więcej

Media ujawniły pierwsze fragmenty książki o Wałęsie.

PAP | aktualizacja 2008-06-17 (20:34)

fot. PAP

opinie
drukuj

Lech Wałęsa był w pierwszej połowie lat 70. agentem SB o kryptonimie "Bolek"; za przekazywane informacje dostał w sumie 13,1 tys. zł - twierdzą historycy z IPN Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk. Wałęsa zaprzecza głównym tezom ich mającej się ukazać książki.

"Wałęsa "jako TW ps. 'Bolek' przekazywał nam szereg cennych informacji"

Książka obu pracowników IPN pt. "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii" ma ukazać się w poniedziałek nakładem IPN, na razie w nakładzie ok. 4 tys. egzemplarzy. We wtorek fragmentaryczne opisy książki zamieściły "Rzeczpospolita", "Gazeta Polska" i "Wprost".

Według "Rz", autorzy zrekonstruowali treści wielu dokumentów SB. Wymieniają m.in. kwestionariusz ewidencyjny internowanego Wałęsy, w którym napisano, że był on "29.12.1970 pozyskany do współpracy z SB. W okresie 1970-1972 przekazał szereg informacji dotyczących negatywnej działalności pracowników stoczni". Jest też mowa o dwóch notatkach z 1978 r. W jednej z nich oficer SB napisał, że Wałęsa "jako TW ps. 'Bolek' przekazywał nam szereg cennych informacji dot. destrukcyjnej działalności niektórych pracowników. Na podstawie otrzymanych materiałów założono kilka spraw". Według notatki, "Bolek" za przekazane informacje był wynagradzany i w sumie otrzymał 13 100 zł.

"Wprost" podaje, że Wałęsa do współpracy z SB został pozyskany "na zasadzie dobrowolności" i pod numerem rejestracyjnym 12535. Tygodnik podaje, że "Bolek" był współpracownikiem aktywnym, ale w latach 1974-1976 zaczął krytycznie wypowiadać się o sytuacji w stoczni i w kraju. Jeden z funkcjonariuszy SB pisał o Wałęsie: "Po ustabilizowaniu się sytuacji w stoczni dało się zauważyć niechęć do dalszej współpracy z naszym resortem". Według "Wprost", ta postawa "Bolka" doprowadziła do "wyeliminowania go z czynnej sieci agenturalnej" 19 czerwca 1976 r., "z powodu niechęci do współpracy".

Wałęsa usunął niewygodne dla siebie dokumenty?

Zdaniem Cenckiewicza i Gontarczyka, po upadku rządu Jana Olszewskiego w czerwcu 1992 r., Wałęsa otrzymał zgromadzoną na jego temat dokumentację SB. Z wrócił ją po kilku miesiącach, ale zdekompletowaną. Zniknęły najważniejsze dokumenty świadczące, że urzędujący prezydent był "Bolkiem" - piszą autorzy. Badający tę sprawę 3 lata później - za zgodą następnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego - eseldowski szef MSW Zbigniew Siemiątkowski stwierdził, że do UOP nie wróciły m.in. "notatki i doniesienia agenturalne L. Wałęsy" i "pokwitowania L. Wałęsy na odbiór wynagrodzenia za działalność agenturalną". Jak podaje "Rzeczpospolita", choć poproszono wtedy byłego prezydenta, aby zwrócił brakujące materiały, nigdy nie odpowiedział.

Wałęsa uważa, że teza o jego współpracy z SB jest oparta głównie na kwestionariuszu internowanego, sfabrykowanym przez SB w 1980 lub 1982 r., co miało służyć skłóceniu "Solidarności". Miała to być ostatnia próba złamania go po internowaniu. Im się wydawało, że oni (SB) mnie tym złamią, jak rzucą, że jestem agentem, że biorę pieniądze - stwierdził Wałęsa.

Potwierdził, że wypożyczał i przeglądał archiwalne dokumenty na swój temat, zaprzeczył jednak, jakoby miał cokolwiek z nich usunąć. Zorientowałem się, że w tych dokumentach jest parę na mój temat, zorientowałem się, że widać podróbę i szybko to kazałem sekretarkom zakleić, opieczętować i wszędzie, gdzie możliwe, napisałem 'nie otwierać' - dodał. Wałęsa twierdzi, że ktoś nie usłuchał jego zalecenia i otworzył kopertę. Zobaczył to samo co ja i wyrzucił papiery, rzucając podejrzenie na mnie. A przecież naiwnym byłbym człowiekiem, gdybym coś wyrzucił, a wcześniej zapieczętował i podpisał - powiedział.

"Nie ma podstaw, by twierdzić, że Wałęsa był agentem SB"

Były szef MSW Andrzej Milczanowski uważa, że nie ma podstaw, by twierdzić, że Wałęsa był agentem SB. Milczanowski nie chce komentować też publikacji IPN, dopóki się z nią nie zapozna.



To książka, która dąży do odkrycia prawdy i jest realizacją statutowych obowiązków IPN - zapewnia prezes Instytutu, Janusz Kurtyka. IPN jest od spraw trudnych, ta sprawa z całą pewnością jest trudna i jest przedmiotem debaty publicznej od bardzo długiego czasu. Nie było do tej pory próby rzetelnego zebrania wszystkich źródeł i krytycznego ich opracowania. Próba taka wymaga wielkiej odwagi i myślę, że tylko IPN mógł taką próbę podjąć - ocenił Kurtyka.

Według byłego szefa UOP Gromosława Czempińskiego, b. prezydent Lech Wałęsa nie był agentem "Bolkiem", a zgromadzone na jego temat materiały zostały sfałszowane przez SB.

Gen. Czempiński przyznał, że widział dokumenty dotyczące Wałęsy na początku lat 90. To były fotokopie z fotokopii, co utrudniało ustalenie ich autentyczności. Od początku traktowałem je jako fałszywki - podkreślił.

(sm)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~grzeg [2009-03-30 13:55]

ocena
wiele ludzkich istnień na sumieniu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~taak [2008-06-18 06:51]

Jaruzelski
potwierdził

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Koks [2008-06-22 23:01]

Ciekawe czy miał
związek ze śmiercią Popiełuszki?Przecież był blisko niego.Mógł na niego kapować.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~WS [2008-06-18 16:24]

CHCĘ PRZECZYTAĆ TĄ KSIĄŻKĘ. Żądamy właściwego nakładu Kto popiera proszę się wpisać

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Macka [2008-06-17 21:45]

Pytania, na które brak odpowiedzi.
1.Dlaczego Wałęsa nie przeprowadzł dekomunizacji ani deubekizacji wzorem państw ościennych?2.Dlaczego obecnie traktuje tą sprawę jako pięciorzędną? 3.Dlaczego nie zrehabilitował Kuklińskiego?

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~yogi [2008-06-18 13:57]

Lech Walesa czlowiek autorytet cenckiiewicz gontarczyk dwa male smiecie Szacunek Lechu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MAXIMUS [2008-06-17 23:10]

O AUTORACH
Piotr Gontarczyk jest krytykowany przez część historyków[potrzebne źródło] i publicystów[potrzebne źródło] za dawanie wyrazu w swoich pracach naukowych dotyczących najnowszej historii Polski własnym prawicowym przekonaniom politycznym, powodujące narzucanie jednostronnych interpretacji faktów. Zwłaszcza krytykę i polemiki wzbudziły: Pogrom? Zajścia polsko-żydowskie w Przytyku 9 marca 1936 r. Mity, fakty, dokumenty, Tajne oblicze GL-AL, PPR i Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy 1941-1944 dr Sławomir Cenckiewicz (ur. 1971), polski historyk i publicysta, konsultant historyczny tygodnika "Wprost", tradycjonalista katolicki,Od grudnia 2006 do lutego 2008 był członkiem rady nadzorczej państwowej firmy Operator Logistyczny Paliw Płynnych Sp. z o. o. (wcześniej: Naftobaza) NIC DODAĆ NIC UJĄĆ

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Inspektor [2008-06-18 10:11]

Media ujawnily pierwsze fragmenty ksiazki o Walesie
Mozna sie tylko domyslec,ze ten zdrajca, bral udzial w bardzo paskudnych zadaniach,nie tylko donosach,ale rowniez w pzbawieniu byc moze,wielu osob zycia.Usuniecie pokwitowan wynagrodzenia, mowi samo za siebie.A tak jak pan Kurtyka powiedzial,inne osoby nawet nie probowaly zajac sie tym bardzo trudnym problemem,jakim jest walesa,daje nam odpowiedz,ze to byl gosc do czarnej roboty,dlatego tak portkami trzesie,wiadomo o co chodzi i nalezy oddac go pod Trybunal Miedzynarodowy w Hage.Przestepca nie moze byc zadnym autorytetem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~karolina [2008-06-18 09:32]

media ujawnily materialy, ale jakie media
gazeta polska i rzepa= propisowskie organy prasowe, resztowki medialne IVRP.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ala [2008-06-18 09:05]

mnie obchodzi
mój wujek zginął w wypadkach grudniowych w 1970 roku w Gdyni.Był stoczniowcem.Dzięki takim ludziom Wałęsa wspiął się na szczyty władzy i zapomniał o nich. A teraz głupio się tłumaczy ze współpracy z SB.Każda jego wypowiedż jest inna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prorok [2008-06-18 09:02]

prawda i tak wyjdzie na jaw, poczekajmy
jak nie za jego życia to po śmierci napewno

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ajr [2008-06-17 19:57]

A kogo młodego to teraz w ogóle obchodzi...
... czy Wałęsa był agentem czy nie. Tamte czasu minęły. Wg mnie tylko debile i cioty wracają do tamtych czasów żeby się odegrać, bo wtedy byli za bardzo ułomni albo leniwi żeby się postawić ówczesnym władzom ( mowa o braciach bo przede wszystkim oni cały czas tylko wypominają)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~tolsaf [2008-06-17 20:02]

Oddajmy szacunek Wałęsie!!!!!!!!!!!!!
Szanowni Państwo! Uważam, że za to wszystko, co pan Lech Wałęsa zrobił dla Ojczyzny i dla Polaków, za to ,że uwolnił nasz kraj od komuny należy uznać Go naszym BOHATEREM NARODOWYM! Zrobiła już to społecznośc międzynarodowa przyznajac mu za zaslugi uwolnienia Europy od komunizmu, nagrodę Nobla! Przestanmy wreszcie szukac dziury w całym, dobrze wiemy jak to było w komunie, a było tragicznie! Tylko na tego nie ma "teczek", co stał obok i kibicowal zomowcom, jak bito i prześladowano członków i zwolenników Solidarnosci! Więc w imię solidarnosci oddajmy wszyscy cześć temu wielkiemu patriocie,naszemu bohaterowi Lechowi Wałęsie!!! Kto jest za, niech się wpisuje!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~biebrza [2008-06-18 07:13]

Panie i Panowie! Śmiejecie się z tego, o czym taki Wałęsa - pionek mógł donosić w stoczni - o tym co robił ten, czy tamten kolega... Otóż trzeba uświadomić sobie, czym była wtedy stocznia na początku lat siedemdziesiątych - była zakładem pod specjalnym nadzorem po spacyfikowaniu po wydarzeniach grudniowych. Jej status w oczach SB można porównać do kopalni Wujek po masakrze. Co do mówienia o Wałęsie jako autorytecie i wszelkich porównań z Papierzem - takie gadki autorytarne nie zrobią z kogoś na siłę autorytetu. Wałęsa nie jest dla mnie autorytetem i mam do tego prawo. Tak, jak miliony moich współobywateli. A kim jest Wałęsa dla mnie - nie muszę tego mówić, bo inni (chociażby w komentarzach) robią to o wiele lepiej. Któż powyżej zaprzecza jego agenturalnej przeszłości - Milczanowski i Czempinski - ludzie, którzy wszystko mu zawdzięczają. Żałosne.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~q [2008-06-18 07:33]

wałęsa jesteś tchórzliwym gnojkiem
gnojek

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Historyk [2008-06-18 01:00]

Znam autorów osobiście
Znam autorow osobiscie i zawsze sie smiejemy z kolegami po rozmowach z nimi. Ten raport to śmiech na sali, kim był Wałęsa w latach '70 i co mógł donosić? Robotnik jakich było wtedy miliony, to nie ten sam człowiek co w latach '80. Kogo on znał i co mógł SB donosić? Jaką wartość miał dla SB w owym czasie? Znikomą. Nie demonizujmy Wałesy bo naprawdę nie ma żadnych niezbitych dowodów na jego rzekomą współpracę, a każdy historyk wie, że by zaistaniał fakt historyczny trzeba mieć dowody z co najmniej 2 niepodważalnych i niezależnych źródeł, a tu jest jest jedno - akta SB i jest masa wątpliwości czy nie są sfałszowane, więc książka ta to bzdury autorów a nie fakty historyczne, a z SB współpracował pośrednio każdy w PRL-u, każde interesujące słowo wypowiedziane w zakładzie pracy notował sekretarz organizacji partyjnej i przekazywął z nazwiskami do SB.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Janusz6519 [2008-06-18 07:18]

Media ujawniły pierwszefragmenty ksiazki o Walęsie
To nie będzie książka historyczna.Badacz podchodzido materiału bez emocji i korzysta z naocznych świadków wydarzeń, które opisuje.A tak tu nie jest.Ta ksiazka będzie potwierdzeniem spiskowej teorii dziejów i tropionych przez braci Kaczynskich układów, z pominięciem tego,który sami stworzyli.Należy ją traktować, jako "oręż"walki politycznej i ostateczne zdeskrydytowanie Wałęsy jako postaci historycznej i bohatera narodowego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piułsudski [2008-06-18 07:14]

Dosyć tego!!!
Tylko w Polsce może sie wszystko wydarzć!! Niedługo zaczną obrabiać osobę Papieża /L. Wojtyłę/.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nocryz [2008-06-18 07:12]

Strach?
Czyżby Pan Prezydent czuje w związku z tą książką jakiś strach? Już tam na Wybrzeżu wiedzą najlepiej jak to jest.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Rad [2008-06-18 07:10]

Kogo to obchodzi?
IPN to banda histeryków,nieudaczników,popleczników psiorów i Kaczyńskich,czyli małch pod każdym wzglndem ludzików,którzy za pieniądze podatników robią psiowe kariery i pieniądze.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 604