

zobacz galerię
fot. PAP / Andrzej Grygiel Przysypane śniegiem znicze i maskotki w miejscu ukrycia zwłok 6-miesięcznej Madzi
(mj, asz)





Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Każda matka zapewne chciałaby być na pogrzebie swoje dziecka mimo tego , że takie coś zrobiła.
Tak czy inaczej było ale fakt że odebrała dziecku życie i przez ponad tydzień wszystkich okłamywała wiedząc że dziecko leży pod gruzami.
ja mysle ze sprawa jest pokrecona. moze i jej wypadla Madzia. ALE DLA MNE POWINNO JA ZAMKNAĆ NA ZAWSZE ZA KŁAMSTWO!!!!!!!!!!!!!!!! I NIEMA LITOSCI .BO JAK SIE OCHA TO SIE RATUJE I NIEWAŻNE NIC. POD GRUZY Z NIA
ta kobieta już zrobiła pogrzeb Madzi !!! pochowała własne dziecko gorzej jak psa!!!!!!!!!!!!!!!
KASIU W. MASZ PRAWO DO TEGO POGRZEBU BARDZIEJ NIZ TE NIEZAPROSZONE,ROZWYDRZONE MOHERY! JESTES MAMĄ MADZI ,NIE DAJ SIE, POŻEGNAJ SWOJE DZIECIĄTKO-PRZYJDŹ ZRÓB TO DLA MADZI, ONA CIE KOCHAŁA, DLA NIEJ TWOJA OBECNOŚĆ JEST BARDZO WAŻNA ,A I DLA CIEBIE,BO PRZYNIOSŁA BY CI SPOKÓJ WEWNĘTRZNY! PANIE BARTKU, DLACZEGO DOPUŚCIŁ PAN MOHERY NA POGRZEB ROZGŁASZAJĄC ,KIEDY POGRZEB, NIE MÓGŁ ODBYC SIE PO KRYJOMU TYLKO W RODZINNYM GRONIE I MAMA MADZI!
BROŃCIE KRZYWDZONE DZIECI BO SĄ BEZBRONNE A NIE NIEODPOWIEDZIALNYCH RODZICÓW .
I hyc o podłoge, straszne żeby swoje własne dziecko 2 razy chować;/
Skarłowaciałe serce odtrąciło Cię na zawsze, zimne dłonie nie chciały więcej strzec i tulić.. Zanim nauczyłaś się mówić, zamknięto Ci usta Nim stanęłaś na nóżki, odebrano nadzieję na pierwszy krok.. Anioł Stróż zalewa się łzami - z opuszczoną głową zastygł w bezruchu.. Lecąc na pomoc złamał skrzydło.. Setki świateł rozbłysło oświetlając Twój grob - Ciebie tam nie ma.. Nie zdążyłaś wypowiedzieć swoje pierwsze,- najpiękniejsze słowo... Nie warto.. Śpij Aniołku.[*]
Czytajac te chore opinie tak sie zastanawiam skad jest w ludziach tyle nienawisci i msciwosci. Jesli tak w cichosci serca kazdy z nas zastanowi sie nad soba, nad swoim zachowaniem zapewniam Wam, ze znalazlby w sobie wiecej nieprawosci jak sie nam wydaje , bo najlatwiej jest widziec w kims " potwora " jak w samym sobie. Zastanowiles sie czlowieku czy masz do tego prawo? Tu nie chodzi o obrone ale o fakt naszej zgoszchnialosci wobec drugiego czlowieka , o ktorym nic nie wiemy. Dlatego jesli jestes bez grzechu czlowieku to rzuc pierwszy kamieniem a nie osadzaj bo nie masz do tego prawa , bo i Ty mozesz zostac osadzony.I zanim wypowiesz sie na forum zastanow sie nad swoimi myslami dwa razy albo i wiecej za nim cos napiszesz.Pozdrawiam
Dla mnie ta matka Madzi to patologiczna postac, ktora uwazam nadal nie mowi prawdy. Pewnie smirtelnie walnela dziecko w glowke, bo plakalo I z zimna krwia pozbyla sie ciala. Zadajcie sobie pytanie czy kochajaca matka w podobnej sytuacji dzwoni odruchowo po pomoc jak nie ma nic na sumieniu czy obmysla plan jak pozbyc sie ciala??? Dla mnie to czarne na bialym, ze nie bylo zadnego wypadku. Slaba z niej aktorka I podla kobieta. Powinna spotkac ja nalezyta kara za ten brutalny czyn.
No tak, "sprawiedliwi" teraz będą triumfować. A może warto wreszcie zauważyć tragedię tej kobiety ? Ona straciła dziecko w okolicznościach chyba najgorszych z możliwych: beznadziejny wypadek, z jej udziałem. I w rozpaczy, bezradności, ogłupieniu sytuacją popełniła ogromny błąd. "Tyle wiemy o sobie ile nas sprawdzono", jak pisała zmarła ostatnio Szymborska. No, ale przecież są jeszcze ludzie nieskazitelni, bez winy, więc mogą rzucać kamieniami w tych, co pobłądzili. Szydzić z matki, która straciła dziecko i zamiast niej stanąć za małą trumienką - stanąć, by się pogapić na to jak będzie zachowywać się reszta rodziny zmarłej dziewczynki, a później wyszydzić ich w internecie. Straszne jest to, że kobieta, która przeżywa największą tragedię swojego życia jest przez "sprawiedliwych" osądzana tak, jakby dziecko zabiła. A jednak dowody zgromadzone obecnie potwierdzają, że był wypadek. Straszny, bezsensowny, okrutny.
Moim zdaniem w końcu dobra decyzja. W jakim celu i w jakiej roli miałaby sie ta kobieta pojawic na pogrzebie? Bo jest (była) matką dziecka i ma do tego prawo? Nic bardziej mylnego. Jej prawem i obowiązkiem było się troszczyć,pilnować i dbać o swoją córkę. Gdyby przydarzył się rzeczywiście nieszczęśliwy wypadek, wezwalaby jakąkolwiek pomoc, to nikt by jej złego słowa nie powiedział. Byłaby wzmianka że doszło do nieszczęśliwego wypadku w wyniku którego zmało 6 miesięczne niemowlę.Wypadki się zdarzają ale liczy sie równiez nasza postawa wobec takiej sytuacji. Jesli kierowca smochodu potrąci przechodnia to powinien wysiąść z samochodu,przeciągnąć człowieka na pobocze,zostawic w rowie,przysypaś ziemią i odjechac? Czy może wewać pogotowie nie bacząc na konsekwencje? Jeśli nawet działa w szoku to po prostu ucieka z miejsca zdarzenia ale nie ukrywa ciała. Matka Madzi nie była w SZOKU!!! Dotrze to w koncu do tych co jej tak zaciekle teraz bronią? Tu nie chodzi o to że ludzie jej nienawidzą albo "z serca" życzą śmierci bo myślę że to slowa wygłaszane bardziej pod wpływem emocji niż wynikające z prawdziwych odczuć.Tu chodzi o misternie uknuty plan,wyrachowane działanie którego nie powstydziłby się trzeźwo myślący człowiek.To społeczeństwo boli najbadziej.Jak coś tak zimno wykalkulowanego można określić szokiem? Jestem matką dwójki dzieci. Pamiętam jak mój dwuletni wtedy syn klęcząc na kanapie oparł się rączkami o ławę która się odsunęła,dziecko spadając trzasnęło glówką w sam kant,rozcinając łuk brwiowy.Wedy tego nie wiedziałam tylko miałam przed oczami krew ktora zalewała mu twarz i przejmujący krzyk....Myślałm że uszkdził oko.Teraz byłabym chyba bardziej opanowana i racjonalna ale wtedy (miałam 22 lata :))złapałam dziecko na ręce w kocu,nie zamknęłam drzwi i tak jak stałam biegłam z nim do szpitala bo naszczęście mieszkałam blisko.Wiecie jak to wyglądało? Wariatka z rozwianym włosem,w kapciach biegnie pomędzy blokami późną jesienią z zakrwawionym tobołkiem na rękach szlochając przeraźliwie?.Jak dotarłam to tak jak stałam podałam komus dziecko i padłam jak długa......Nie byłam w stanie wydobyc słowa, nie wiedzieli co się stało Skonczyło się na szwach. Odruchem normalnej matki jest ochrona i pomoc dziecku.To jest nasz instynkt samicy.Matka idzie z dzieckiem na spacer,trzyma je za rękę,dziecko sie potyka i matka instynktownie szarpie dziecko w górę żeby nie upadło. Działanie i zachowanie Pani Katarzyny jest dla mnie zachowaniem socjopatycznym.Wg. mnie ma poważne problemy natury psychicznej i emocjonalnej co nie zmienia faktu poczytalności bo to co innego. BROŃCIE KRZYWDZONYCH DZIECI BO SĄ BEZBRONNE A NIE NIEODPOWIEDZIALNYCH RODZICÓW .
po co to rozwieszanie nekrologów po całym miescie?! znów robienie sensacji. rodzina powinna poprosić i spokój i uszanowanie tego, że chcą pożegnac dziecko , a nie zwoływać tłum jak na dożynki! Kaśka zrobiła rzecz okrutną zakopując małą, ale nie móc iść na pogrzeb dziecka - to też okrucieństwo w jej kierunkiem.
Uważam, że matka Madzi nie powinna być na pogrzebie i nawet nie dlatego, że dziecko już pochowała. Nie będę oceniać też, czy sobie zasłużyła na obecność na pogrzebie. Jedno jest dla mnie pewne, Madzia zasłużyła sobie na spokojny pogrzeb i to na niej powinna być skupiona uwaga. Dlatego Katarzyny nie powinno być na pogrzebie.
Kolejny raz proszę o odpowiedź na pytanie co ta kobieta zrobiła że zasluguje na takie potępienie? Oraz dlaczego domagacie się dożywocia? Bardzo proszę o odpowiedż. Nie bronie tej kobiety ani nie oskarżam poprostu dziwie się czemu taka nienawiść do niej
teraz sie boi isc na pogrzeb ,ale zakopac malutka Madzie nie bała...masakra co to za kobieta...niech spojrzy ludziom w oczy skoro to byl wypadak....
Wszyscy którzy bronią tutaj matki małej Madzi, to wyłącznie te osoby, które też sobie wiele mogą zarzucić. Osoba która nie ma nic na sumieniu jak ja i mi podobne, będzie uważała zachowanie Katarzyny na chore. Ci którzy mają słabą psychikę, mało cierpliwości i nerwowo podchodzą do własnych dzieci zawsze będą bronić Katarzyny.
Mimo wszystko, mimo tego co przewiduje Rutkowski... ona powinna na tym pogrzebie byc. A Ci, co przyjda na pogrzeb powinni pohamowac nienawisc do tej kobiety i uhonorowac pogrzeb tego dziecka NIE tworzac samosadu. Pogrzeb to "ostatnie pozegnanie" zmarlego i tylko taki wydzwiek powinna miec to spotkanie. Uhonorowaniem byloby skoncentorwanie sie na tym dziecku a nie na werbalnym, "podworkowym" wymierzaniu sprawiedliwosci matce.
Pokażcie jeszcze raz celę matki Madzi. Napiszcie, czym karmią matkę Madzi. Opiszcie jeden dzień życia matki Madzi w areszcie. Zróbcie obszerny wywiad z matką Madzi. Zaproponujcie matce Madzi sesję zdjęciową. Może napiszecie biografię matki Madzi?
Ludzie niczego i nikogo nie potraficie uszanować........,aż szkoda słów .....,zamiast rzucać oskarżenia pomodlilibyście się za Madzie oraz jej całą rodzinę ,a w szczególności za jej matkę..... ,jakby nie było na tym świecie takiego zakłamania myślę,że ta cała tragedia nie miałaby miejsca. Wszystko co miało miejsce w jej życiu przyczyniło się do tej tragedii.......,ta dziewczyna po prostu się zagubiła,mam nadzieję ,że autorzy na tym forum co piszą o linczu itp zastanowią się głęboko nad swoimi wypowiedziami.....Strasznie,żal mi bez względu na wszystko tej kobiety.....,ile musiała wycierpieć ,ze posunęła się do takiego kroku.....,mam nadzieję ,że rodzina się od niej nie odwróci.......

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24