więcej

Kamiński zwolniony z CBA; "To farsa!".

Logo dostawcy  wp.pl, PAP | aktualizacja 2010-09-09 (13:59)
zobacz galerię

fot. PAP / Tomasz Gzell

opinie
drukuj

Mariusz Kamiński nie jest już funkcjonariuszem Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Rzecznik CBA poinformował Wirtualną Polskę, że taką decyzję podjął obecny szef biura Paweł Wojtunik. - Zostałem rok temu usunięty z CBA, z naruszeniem prawa, przez Donalda Tuska. Działania pana Wojtunika wobec mojej osoby uważam za farsę - podkreślił Kamiński. Dopytywany przez PAP nie odpowiedział, czy odbierze decyzję o zwolnieniu, co jest konieczne do formalnego zakończania sprawy.

Jak poinformował rzecznik CBA Jacek Dobrzyński, szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik podjął decyzję o zwolnieniu ze służby Mariusza Kamińskiego na na mocy nowej ustawy o CBA, która weszła w życie w ubiegły czwartek.

Na mocy nowych przepisów, funkcjonariusza można zwolnić ze służby z chwilą wniesienia aktu oskarżenia w przypadku umyślnego przestępstwa ściganego z oskarżenia publicznego, a właśnie taki akt oskarżenia wniosła Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie - dodał rzecznik.

Rzecznik CBA powiedział, że decyzja o zwolnieniu zostanie Kamińskiemu dostarczona zgodnie z prawem; nie wykluczył - w przypadku, gdyby b. szef Biura nie odebrał jej osobiście - przesłania mu jej pocztą poleconą.

To kolejna odsłona sporu pomiędzy Kamińskim a obecnym kierownictwem CBA. Kamiński twierdzi, że nie jest i nigdy nie był funkcjonariuszem CBA, a jego szefem, i że odszedł z Biura w chwili odwołania go ze stanowiska (premier podjął taką decyzję w październiku 2009 r.). Według CBA Kamiński, będąc szefem Biura, był jednocześnie funkcjonariuszem, ponieważ m.in. pobierał wynagrodzenie funkcjonariusza (nie były odprowadzane z niego składki do ZUS), a także miał służbową broń.

Kamiński, twierdząc, iż nie jest funkcjonariuszem, domagał się jednocześnie od obecnego kierownictwa wydania mu świadectwa służby; gdy go nie otrzymał, skierował skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Ten w kwietniu br. skargę ws. świadectwa oddalił, orzekając jednak przy tym, że Kamiński funkcjonariuszem CBA nie był. Odrzucił też drugą skargę b. szefa CBA na odwołanie go przez premiera ze stanowiska - uznając, że "akt odwołania ze stanowiska szefa CBA nie jest decyzją administracyjną, nie jest postanowieniem, aktem lub czynnością podlegającą zaskarżeniu do WSA". Wyrok ten - ws. obu skarg - nie jest prawomocny.

W październiku 2009 r., tuż po objęciu stanowiska szefa CBA, Wojtunik zawiesił Kamińskiego - jako funkcjonariusza - w pełnionych obowiązkach. Ta decyzja miała związek z zarzutami, które postawiła Kamińskiemu rzeszowska prokuratura (dotyczące nadużycia władzy przy rozpracowywaniu w 2007 r. tzw. afery gruntowej przez CBA). W połowie stycznia br., po upływie trzymiesięcznego terminu zawieszenia, Wojtunik podjął decyzję o nieprzedłużeniu zawieszenia i przeniesieniu b. szefa biura do "grupy stanowisk tymczasowych". Kamiński przez cały ten czas otrzymywał pensję - ponieważ jednak nie chciał jej odbierać, składano ją w depozycie. Obecnie jest to już kwota rzędu kilkudziesięciu tysięcy zł.

Na początku września rzeszowska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Kamińskiemu. Oskarżyła go m.in. o nadużycie uprawnień, kierowanie nielegalnymi działaniami operacyjnymi CBA oraz kierowanie podrabianiem dokumentów i wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty. Sprawa dotyczy tzw. afery gruntowej, która doprowadziła do dymisji Andrzeja Leppera i odwołania Janusza Kaczmarka z rządu koalicji PiS, Samoobrony i LPR, a w konsekwencji - rozpadu koalicji i przedterminowych wyborów parlamentarnych, które jesienią 2007 r. wygrała PO.

W efekcie działań CBA o płatną protekcję, czyli powoływanie się na wpływy w resorcie, oskarżono Piotra Rybę i Andrzeja K. W zeszłym roku sąd I instancji skazał ich na kary więzienia i grzywny, a legalności samej akcji CBA nie oceniał, domniemując, że skoro była na nią zgoda sądu, należy ją uznać za prawidłową. Niedawno sąd II instancji uchylił wyroki skazujące, a w ponownym procesie sąd miałby badać prawidłowość tej akcji. Mariusz Kamiński został oskarżony przez rzeszowską prokuraturę o nadużycie uprawnień, kierowanie nielegalnymi działaniami operacyjnymi CBA dotyczącymi wręczenia łapówki osobom powołującym się na wpływy w resorcie rolnictwa i funkcjonariuszom publicznym oraz kierowanie podrabianiem dokumentów i wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy w oparciu o te dokumenty.

Premier Donald Tusk odwołał Kamińskiego z funkcji szefa CBA 13 października 2009 roku. Zarzucił mu m.in., że w kontekście tzw. afery hazardowej wykorzystał Biuro do celów politycznych oraz posługiwał się insynuacją i kłamstwem.

(pp, tbe, ap)

oceń
45
21
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie

Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!

Opinie (184)

Ocena: 0 [0]
~Rejtan [2010-09-09 10:53]

Sługusy Rosji mogą znowu łupić Polskę
Żaden Kamiński im nie przeszkodzi...

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
basia49 [2010-09-11 15:10]

Swiadkami przestepstw M.Kaminskiego beda :Rychu,Zbychu,Miro,Grzechu i jeszcze paru takich....
Jak prawo to prawo, jak sprawiedliwosc to sprawiedliwosc a jak prawda to...........moj Boze!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Ciągle ja [2010-09-09 16:54]

Farsa to zupełnie coś innego
Farsą było utworzenie CBA, farsą były rządy PiS-u, farsą było zatrudnienie takiego człowieczka na eksponowanym stanowisku.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Kasia [2010-09-09 13:17]

CIEKAWE CO ZROBIĄ JAK SIĘ OKAŻE, ŻE SĄD GO UNIEWINNI...
Dla mnie Kamiński jest jednym z najuczciwszych ludzi. Pozdrawiam.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ma [2010-09-09 14:47]

Zagraniczne podróże premiera Donalda Tuska rzadko przynoszą korzyści polskiemu biznesowi. Przy okazji obecnej podróży szefa rządu do Indii i Wietnamu "Dziennik Gazeta Prawna" ocenia wyjazdy premiera do Azji i Ameryki Południowej. Na tych kontynentach polityk toruje drogę biznesowi. Są jednak dwa warunki: wyjazd musi być dobrze przygotowany, a wizyty częste. Według "DGP" podróże Donalda Tuska nie zawsze spełniają te warunki. Podróż do Chin w październiku 2008 r. zaowocowała zainteresowaniem chińskich przedsiębiorstw budową autostrad w Polsce; firma COVEC buduję autostradę A2. Także wówczas polski Kopex sprzedał Państwu Środka maszyny górnicze. Nie udało się jednak - co było celem wizyty - znieść barier w eksporcie naszych artykułów spożywczych do Chin. Sprawa jest finalizowana teraz. REKLAMA Czytaj dalej Jednoznacznego sukcesu szef rządu nie odniósł też na Bliskim Wschodzie. W listopadzie 2008 r. premier Tusk podpisał w Katarze umowę na dostawy do Polski gazu skroplonego. Jednak międzynarodowym skandalem zakończyła się zapowiedź sprzedaży polskich stoczni. Najsłynniejszą pozaeuropejską podróżą premiera Tuska był wyjazd do Peru i Chile w maju 2008 r. W ocenie "DGP" wyprawa okazał się największą porażką pod względem gospodarczym. W zasadzie miała charakter kurtuazyjny i rozmowy o sprawa gospodarczych były jedynie dodatkiem do oficjalnych spotkań. W Polsce wyjazd stał się słynny z powodu zdjęć premiera Tuska w Machu Picchu i otrzymaniu orderu Słońca Peru. Zdaniem byłego wicepremiera Janusza Steinhoffa premier powinien częściej podróżować. -Niepotrzebnie dał się wówczas zastraszyć. Mam nadzieję, że polski biznes będzie promował też prezydent Komorowski, bo na świecie trzeba się rozpychać łokciami - mówi Steinhoff.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~przechodzień [2010-09-09 12:33]

Na Prezydenta RP najlepszy kandydat!!!
Ten akt oskarzenia jest kpina z wymiaru sprawiedliwości. To juz przebrała sie miarka! Rzadzą nami zdrajcy ! To Targowica pod przywództwem Volksdojczy i sprzedawczyków. Wyczyścić sadownictwo i prokuraturę z kreatur. Niech zyje wolność .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~CmoknijMnieWkant [2010-09-09 14:21]

Na jego miejsce posadźcie
Zbigniewa Chlebowskiego.To prawdziwa perła PO.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~wawa [2010-09-09 12:36]

Ten czlowiek
Razem z J.Kaczynskim Żiobro i Macierewiczem powinni byc dawno w Kryminale za to co zrobili polsce i polakom.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ANTY komuchD [2010-09-09 11:46]

GORZEJ NIŻ ZA KOMUNY
POLICJANT KTÓRY WYKRYŁ AFERĘ JEST SĄDZONY A AFERAŁY CHODZĄ W GLORII CHWAŁY CO WIĘCEJ NAWET AWANSUJĄ NAWET NA MARSZAŁKÓW SEJMU

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Laura [2010-09-09 14:10]

w czasach stalinizmu w Polsce popularne było powiedzenie
dajcie mi człowieka , a paragraf sie zawsze znajdzie .Polska pod rządami PO jest w okowach neostalinizmu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zarako-Zarakowski [2010-09-09 14:06]

Jak za wujaszka Dżugaszwilego, łza się w oku...
Niech-no mi teraz kto napluje na mój grób!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~monty [2010-09-09 13:51]

Zostałem rok temu usunięty z CBA, z naruszeniem prawa, przez Donalda Tuska.
szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik podjął decyzję o zwolnieniu ze służby Mariusza Kamińskiego na na mocy nowej ustawy o CBA, która weszła w życie w ubiegły czwartek. Rozumiesz cos z tego zwykły obywatelu?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Polak [2010-09-09 12:07]

Zwolnienie - łagodna kara
Skoro szef CBA działał na szkodę państwa, a tak a tego tekstu wynika, to powinien ponieść koszty finansowe a przynajmniej zwrócić niesłusznie płaconą mu przez nas Polaków pensję.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ManieK [2010-09-09 13:26]

Było spora prokuratorów, sędziów ,ubeków,członków KC
co emigrowali..jak ktoś umarł ?? widocznie ktoś musi znów umrzeć żeby POLSKA sprawiedliwość inna....znów wyemigrowała !!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~njk [2010-09-09 12:54]

W kraju, gdzie tyle jest różnych przestępstw M. Kaminski na polityczne zlecenie
tworzył przestępców.Opłacano z naszych podatkow ,,harce i swawole" różnych Tomków. Co za profesjonalizm na miarę czasów komunistycznych.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~magda [2010-09-09 13:06]

szefem CBA powinien być Drzewiecki
bo przeciez był bardzo uczciwy. Gratuluję Tuskowi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qwert [2010-09-09 12:24]

A co z aferą hazardową!!! tam PO uniewinnia winnych.!!! można kraść.!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~dodo ulman [2010-09-09 12:07]

Nihil novi.
Dziwne by było,gdyby było inaczej.Ubecja wraca i musi swoich towariszi zamieszcit.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~polo [2010-09-09 11:45]

Kaminskiego zwolnily Putin i Merkel.
Putin i Merkel pozbyli sie Polskiego prezydeta teraz wykanczaja PIS a Kaminski by im to udowodnic i oskarzyc za zbrodnie przeciwko narodowi Polskiemu.Tusk jest tylko pionkiem w tej grze i wykonuje dokladnie polecenia przesco doprowadzi do rozbioru Polski, oto jest prawda polityczna na dzien dzisiejszy oczym niewolno powiedziec w wolnych mediach.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Xenek [2010-09-09 12:42]

Zasłona- co z umową gazową
Media zajmuje się sprawami PIS tak jakby miało to jakieś znaczenie . Ja chce wiedzieć co robi rząd . Myśle że nie tylko mnie ale większość Polaków chce wiedzieć co robi rząd co z umową gazową z Rosją dlaczego o tym się nie mówi

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy uważasz, że powinny być przedterminowe wybory do parlamentu?

liczba oddanych głosów: 2113
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska