Cały dzień trwają kontakty z władzami
Pakistanu na wszystkich szczeblach; mamy zapewnienie, że
poszukiwania polskiego obywatela porwanego w tym kraju są
prowadzone energicznie i na szeroką skalę - poinformował wieczorem rzecznik MSZ Piotr Paszkowski.
Przez cały dzień trwają rozmowy z władzami Pakistanu na
wszystkich możliwych szczeblach - od administracji premiera po
władze lokalne - powiedział rzecznik resortu.
Jak dodał Paszkowski, polski ambasador w Islamabadzie razem z ambasadorem
Francji (reprezentującym kraj przewodniczący pracom Unii
Europejskiej w tym półroczu) zostali przyjęci przez premiera
Pakistanu. W spotkaniu uczestniczyły wszystkie kluczowe osoby,
które mogą mieć wpływ na sprawność prowadzonej akcji poszukiwawczej.
Zostały udzielone szerokie zapewnienia, że zostały użyte
wszystkie dostępne środki celem pochwycenia porywaczy i uwolnienia
Polaków - zaznaczył
rzecznik MSZ.
Poinformował też, że szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski
telefonicznie rozmawiał z ministrem spraw zagranicznych Pakistanu.
Ten poinformował polskiego ministra o zwołaniu Rady Bezpieczeństwa
w związku z incydentem. Sikorski złożył z kolei kondolencje w
związku ze śmiercią trzech Pakistańczyków, którzy towarzyszyli
porwanemu.
Wcześniej, w południe doszło do spotkania polskiego ambasadora ze
specjalnym doradcą premiera Pakistanu, pełniącym funkcję ministra
spraw wewnętrznych; poinformował on polskiego dyplomatę, że na
miejsce porwania udał się komendant główny policji i że trwa
szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza.
Paszkowski powiedział też, że w MSZ od rana działa sztab
kryzysowy pod przewodnictwem wiceministra Andrzeja Kremera. Cały
dzień przekazywane są informacje między MSZ, MSWiA, MON oraz
ambasadą Pakistanu i naszą placówką w Islamabadzie.
Porywacze nadal z nikim się nie skontaktowali i nie zostali
zidentyfikowani.
(ak)