wp.pl | dodane 2010-10-06 (15:47)
fot. PAP
Jest Anglikiem, pisarzem i felietonistą. Mieszka w Polsce już od kilku lat, ale, jak większość obcokrajowców, ciągle ma problemy ze zrozumieniem wielu dziejących się tu rzeczy. Nie przeszkadza mu, kiedy nazywa się go Angolem, za to przeszkadzają mu częste próby zmuszenia go do wypowiedzenia zdania: "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie". Konsekwentnie odmawia.
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
ten co chce pln to nie kominiarz
ci wszyscy roznosiciele kalendarzy to zwyczajni przebierańcy. Staje się to już przemysłem. Chodzą 3 - 4 razy do roku, najczęście po południami i w wielkich blokach. Prawdziwi kominiarze nie mają na to czasu. Moje kalendarze są za darmo i to w formie reklamy, a nie
z napisem kalendarz kominiarski bez żadnych telefonów czy adresu firmy. GONIĆ TO OSRANĄ MIOTŁĄ.
Ksieża walczą przez wieki
o szerszy dostep do KORYTA!!
Ksieza...
Co ma wspolnego wymieniony w artykule kominiarz z ksiedzem? chyba tylko czarny ubior, nie rozumiem jak mozna porownac chodzenie goscia po domach sprzedajacego kalendarze z wizyta duszpasterska? przyjmij ksiedza 'po koledzie" to sie dowiesz. Kominiarz kalendarza za darmo ci nie da a ksiadz poblogoslawi dom niezaleznie od tego czy ktos mu zaplaci za to czy nie bo nie wykonuje pracy a wypelnia misje. Troche szacunku dla czlowieka, ktory nie wprasza sie do domu tylko zawsze pyta czy jest mile widziany czy tez nie?
co to za jedni ci kominiarze !
kto im dał takie prawo , aby za darmo zbierali pieniądze a nie płacili podatków ? Powinno płacić się za usługę ,a on latem przychodzi kiedy w piecu się nie pali i on komin chce czyścić a dopiero 3 miesiące temu był - pytam dlaczego tak jest nie będę płacił jak nie ma potrzeby czyścić komina !Pozdrawiam wszystkich ciemiężonych przez kominiarzy !
Panie naiwniaku!
Kominiarz przychodzi zawsze zapowiedziany, ewentualnie w sytuacjach awaryjnych z plakietką na pierwsi i do tego ma przygotowane dokumenty potwierdzające tożsamość. Może też przyjść z prezentem reklamującym jego firmę. Podaj pan adres to zjawię się u pana po kolędzie - to już niedługo.
artykuł głupi jak zwykle
gdybym widział podpis autora przed przeczytaniem odpuściłbym sobie to jak tępy wyspiarz wszystkiemu się dziwi
Kto pierwszy na to wpadł - księża czy kominiarze?"
Dopiero gdy zobaczyłem go odchodzącego chwiejnym krokiem z moimi 10 złotymi
w zyciu nie dałem kominiarzowi nawet 5 zl .
"Polak katolik patriota" żegna się na widok czarnego kota
Na szczęście dla nas i naszego kraju ten gatunek "Polaków" odchodzi już na "wieczną pielgrzymkę"
Jaka przystojna mężczyzna!
Kobiety lubią jak im kominiarze kominy czyszczą. Długo i dokładnie. Mają dobre wyciory.
Kominiarska kontrola
Taka kontrola najczęściej wygląda tak: kominiarz przyjeżdża znienacka na starym motorowerze, żąda książki kontroli kominiarskiej, coś tam napisze za co chce 12 zł, skasuje powie "Do widzenia" i odjeżdża do sąsiada. Cała kontrola trwa zwykle do 5 minut. Zastanawiam się ile jest w stanie zarobić taki fachman w ciągu dniówki? Nigdy nie słyszałem też o tym, czy jakiś kominiarz był pociągnięty do odpowiedzialności za źle, czy nierzetelnie wykonaną swoją pracę?
"Kto pierwszy na to wpadł - księża czy kominiarze?"
Ja tam kominiarza na dachu w życiu nie widziałem, a gdy przychodzi z kalendarzem, ostatnio byle jakim, to pysk ma usmarowany jakby wylazł prosto z komina. W tym roku był już pod koniec sierpnia ( co rok to wcześniej - czyżby konkurencja), wiec pytam jaki oni rok obchodzą, może to chiński bo u nas do końca roku jeszcze cho !cho!. Niech więc kominiarze się nie obrażają, ze ktoś to zauważył, a trzeba przyznać, że spostrzeżenie Anglika jest trafne i zwraca uwagę na fakt przez nas niezauważony. No bo jak, albo czemu się dziwić, że nie zabiedzony ksiądz lata od domu do domu za jałmużną, żeby chociaż przyniósł jakieś pocieszenie, że pójdziecie do nieba albo coś w tym stylu. Ale pięć minut i dalej - hej kolęda kolęda. Takie to u nas są obyczaje, kto rano wstaje temu Pan Bóg daje albo chce mu się spać.
Anglik pomyślał że napisze coś zabawnego
ale tylko pomyślał....
Zamiast internetem zajmij się dzieckiem
-gruby-Jak się nudzisz,to zajmij się innymi rzeczami a nie wypisywaniem bzdur w internecie. Myślę ,że dobrze mieć DYSTANS do siebie samych i czasami spojrzeć na siebie OCZAMI innych NACJI.
nieprawda!
kiedy do mojego domu przychodzi prawdziwy kominiarz, to zawsze ostrzega, żeby nie dawać pieniędzy tym roznoszącym kalendarze, bo to są oszuści!
no widzisz drogi Jamie
wy Anglicy macie swoje "zabobony" jak to slynne picie herbatki karmienie labedzi okna otwierane na zewnatrz a my mamy swoje jak kominiarze czy taca dla ksiezy, co kraj to obyczaj
Jak ksiadz rozlicza sie z kasy i przed kim?
Chyba przed Panem Bogiem bo zywy czlowiek to takich przekretow by nie wytrzymal.
Kominiarstwo to niełatwy i ryzykowny fach
efekty pracy kominiarzy to prawdziwe szczęście mniej śmierci z zatruć i pożarów
Kominiarz nie sprzedaje nadziei (vide jakiś ksiądz) tylko trud swej pracy.
Jamie Stokes, ale jesteś pipa. Jak widzialeś że ten kominiarz był tak mocno pijany to takiemu pijanemu nie daje się pieniędzy. Daje się takiemu na kacu żeby mógł kaca klinem bo inaczej może zejść z tego świata. Nie wiedziałeś o tym ? Oj nie dobrze, nie dobrze !
Jamie Stokes - jest Anglikiem, pisarzem i felietonistą. Mieszka w Polsce już od kilku lat, ale, jak większość obcokrajowców, ciągle ma problemy ze zrozumieniem wielu dziejących się tu rzeczy.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24