Trzymam kciuki za powodzenie profesjonalizacji, ale jednocześnie dostrzegam pewne ryzykoGen. Stanisław Koziej
fot. wp.pl
Trzymam kciuki za powodzenie profesjonalizacji, ale jednocześnie dostrzegam pewne ryzykoGen. Stanisław Koziej
Niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. W kwietniu 2010 powołany na urząd szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
W ile tygodni można rozbić polską armię?
Jeśli kiedyś, nie daj Boże, wybuchnie wojna, to kto wtedy obroni naszą armię? Chcę zwrócić uwagę, że armia zawodowa ma wprawdzie wiele zalet i przewag nad armią z poboru, ale ma też potężną wadę - nie ma rezerw. I w dzisiejszych i w przyszłych wojnach jeszcze długo decydującą rolę będzie odgrywał "czynnik ludzki" - także ilość tego "czynnika". Wbrew pozorom, wojny nie toczą się przed ekranami komputerów. W realnych działaniach wojennych bierze udział ok. 30% stanu wojska. Reszta to rezerwy, zaplecze, logistyka itp. A to znaczy, że do bezpośredniej walki możemy wystawić ok. 50 tys. wojska. Na czas wojny przewiduje się rozwinięcie Obrony Terytorialnej do skromnej liczby 80 tys., która to ilość nie może mieć decydującego znaczenia - głównie z powodu zbyt małej ilości. Wiedzą to w krajach zachodnich, gdzie Obrona Terytorialna jest, proporcjonalnie, wielokrotnie liczebniejsza od naszej. Np. w Niemczech jest to ok. 1,5 miliona ludzi. Proporcjonalnie powinniśmy przygotować połowę tej ilości na wypadek wojny. Np. ok. 200 tys. ludzi pracujących na co dzień w agencjach ochrony i mogących stanowić tego rodzaju zaplecze, jest w ogóle nie wykorzystanych. Efekt będzie taki, że w przypadku poważnego konfliktu, znowu będziemy mogli powalczy 3 tygodnie. Długo by pisać ale nie ma miejsca.
od lat słysze o armii zawodowej,
a tu znów nie przygotowane reformy czy nieudolność Tuska?
Stawiam no to drugie...........
Czy potrafimy?
Czy potrafimy docenić myśl strategiczną wyprzedzającą obowiązujace doktryny??
Studiowałem z Panem gen. Koziejem. Rozsądny oficer, wszechstronie wykształcony, doskonały Strateg. Jego "wizje" należy rozpatrywać w kategoriach : - de Golla (Gaulle Charles André ) - gen. Heinz'a Guderiana (ur. w Chełmnie) twórcy wojsk pancernych i taktyki Blitzkriegu - gen. Maczka (m.in. zdziesiątkował XXII Korpus Pancerny prowadząc rewelacyjnie działania opóźniające w osłonie Armii Kraków i Karpaty). Psy szczekają a karawana jedzie dalej.... Tylko rozsądek Polaków i przestrzeganie maxymy rzymskiej "chcesz pokoju szykuj sie do wojny" sprawi, że nie bedziemy w przyszłości cytować słów gen. Tadeusza Kutrzeby: cyt." Polaku tu leżą ci, którzy oddali życie w obronie Polski, aczkolwiek zadanie było od początku niewykonalne"! Z okazji Świeta Niepodległości "Cześć pamięci wszystkich obronców Ojczyzny". Panie Generale Stanisławie Koziej! Jestem zaszczycony, że los umożliwił mi poznanie prawdziwego Polaka - doskonałego oficera. Serdecznie pozdrawiam i zycze zdrowia!
golan - Łódź- WSNJO, 1989 r.
Czy potrafimy docenić myśl strategiczną wyprzedzającą obowiązujace doktryny??
Studiowałem z Panem gen. Koziejem.
Rozsądny oficer, wszechstronie wykształcony, doskonały Strateg.
Jego "wizje" należy rozpatrywać w kategoriach :
- de Golla (Gaulle Charles André )
- gen. Heinz'a Guderiana (ur. w Chełmnie) twórcy wojsk pancernych i taktyki Blitzkriegu
- gen. Maczka (m.in. zdziesiątkował XXII Korpus Pancerny prowadząc rewelacyjnie działania opóźniające w osłonie Armii Kraków i Karpaty).
Psy szczekają a karawana jedzie dalej....
Tylko rozsądek Polaków i przestrzeganie maxymy rzymskiej "chcesz pokoju szykuj sie do wojny" sprawi, że nie bedziemy w przyszłości cytować słów gen. Tadeusza Kutrzeby: cyt." Polaku tu leżą ci, którzy oddali życie w obronie Polski, aczkolwiek zadanie było od początku niewykonalne"!
Z okazji Świeta Niepodległości "Cześć pamięci wszystkich obronców Ojczyzny".
Panie Generale Stanisławie Koziej!
Jestem zaszczycony, że los umożliwił mi poznanie prawdziwego Polaka - doskonałego oficera.
Serdecznie pozdrawiam i zycze zdrowia!
golan - Łódź- WSNJO, 1989 r.
Arnia zawodowa to ZBRODNIA!!
Cchesz być poełnym obywatelem POLSKI mieć wszystkie prawa ,odbywaj słuzbę wojskowa.. nawet kobiety winny przechodzić 6 miesiecy szkolenie sanitariuszek, łacznosci,obsługi komputerów. Prawo do kandydowania na posłoów, pracy w rzadzie i agendach rzadowych winni miec tyulko Ci co odbyli słuzbe wojskowa i złozyli przysiegę Polsce a obecnie i Unii Europejskiej. W 1939 pierwsi wiali zawodowi wysocy oficerowie i zawodowa czołowka armii. Zawodowcy jak im sie coś nie spodoba zrobią przewrót i bedzie panowanie hunty..Zawodowcy będą suzyć tym ktorzy beda im wiecej płacić. Zawodowcy wprowadzą jak na uczelniach ustroj FEUDALNY w wojski. Bezwzgledne posluszeństwo despocie co zajmie wysoki oficerski stołek. Cyuwile w Polsce obcy co pokupili ziemie bedą udawali ze płaca podatki i nigdy nie staną w obronie NARODU POLSKIEGO..wyjadą a gdy narod sie pozbiera i odbuduje oni wracać bedą i odbierac gotowa ...jak to czynia obecnie!!! Mieliśmy jua zawodowa armie w I RP i czym to sie skonczylo..brak kasy, demoralizacja najemników i rozpad Polski... OBOWIAZEK ! ROK słuzby wojskowej wszytkich zdrowych męzczyzn w Polsce bez wzgledy na to z jakiego srodowiska sie wywodzą i jakie mają wykształcenie..przed studioami 1 rok sluzby..potem dostęp do wybranego kierunku i mozliwości udziału w polityce...szacunek dla Polski i Narodu musi byc zachowany..
Panie Koziej zajmij sie pan czyms sensownym....
bo od plecenia roznych bzdur i pier..l sa politycy. A pan przeciez byly ale bezrobotny general! To co pan mowi to kazdy moze tak dywagowac i bez przerwy wyszukiwac /chyba za niezla kase/ coraz to nowe trucdnosci.....
to hajduk szczyglo jeszcze istnieje ? kto go tam trzyma i po co ? same szkody robi !!!
kogo bronić
Czytam wypowiedzi niektórych ....ków,izastanawiam się skąd u nich tak przepotężna wiedza na temat wojska i służby wojskowej? Może zdobyli ją uzyskując matury /nawet bez szcserych chęci/-szczególnie te 30 procentowe.zastanówciue się wy "mądrale" nad sensem służby dla takich jak wy.Zastanówcie się czy kowal może upiec dobry chleb,czy piekarz może dobrze leczyć ludzi ,czy lekarz może dobrze sterować pociskiem rakietowym itd,. A terz pomyślcie wy ...aki kto w Polsce od kilkunastu lat "steruje" armią - jacy to sa specjaliści i od czego ?/np; Szmajdziński,np. taki nieduży o rodowodzie ukraińskim,np;psychiatra ze stowarzyszenia nieniecko-polskiego itd,itp-/ - czy to wam coś mówi? Chcecie obrony od wojska? A może łaskawie dojrzycie wy ..paki że przeciętny urząd marszałkowski w Polsce liczy kilkaset osób ,urząd wojewódzki też tyle - i co oni robią? I za jakie pieniądze? A czy zastyanowiłeś się ty uczony od siedmiu boleści - że musimy utrzymywać ok 4000 fundacji - których nie mozna kontrolować/ich wydatków/-np. kwaśniewskiej itd.-przecież ci wspaniali uzyskali nie tylko matury - przysięgali że kończyli studia- ich nie zauważacie?A kto sprzedał polskie banki?-armia? a kto sprzedał polskie huty?- armia? - pomySlałeś synu wojskowego czy zamiast myśleć wolisz pić jak twój ojciec -i wypisywać coś co jest odzwierciedleniem twojej wiedzy lub uwarunkowań genetycznych.Jeśli chcesz to zauważ że wojsko jest odzwierciedleniem tej biedniejszej/a nie gorszej części społecze ństwa\ a w szczególności odzwierciedleniem wiedzy,i zaangażowania patriotycznego w obronę państwa i narodu - tzw .elit rządzących których dzieci w wojsku nie słuzą - i tu twoje określenie ... jest do przyjęcia.A w tej sytuacji wnioski nasuwają się same.Pomyślcie..........
Jesli ktoś myśli, że wojsko go minęło jest w błędzie
Od pierwszego stycznia armia wszystkich którym się udało uniknąć wojska przeniesie do rezerwy a potem zrobi wielkie szkolenie rezerwy (trzy miesiące) obym się mylił ale prawnie tak jest ok i na WKU coś takiego usłyszał mój kolega który się miga.
Profesjonalizacja ale z głową...
Zgadzam się z gen.Koziejem. Jestem za armią zawodową - jest bardziej dostosowana swoją strukturą i profesjonalizacją, gotowością bojową, do współczesnych zadań. I trzeba tę profesjonaliację przeprowadzić z głową, zaplanowac i realizować plan przez kilka lat, bez pośpiechu.
Ktoś tutaj chciałby wyrzucić "za jednym zamachem" wszystkich oficerów od stopnia kapitana wzwyż.Jest wielu starszych oficerów "okupujących etaty", aby do emerytury. To prawda. Ale uogólnianie i wrzucanie wszystkich do jednego worka to też skrajność, tyle że na "odwyrtkę". Tak wśród starszych jak i młodszych są "ludzie i ludziska", jak to określam, są dobrzy w swoim zawodzie i gorsi. Wcale to nie zależy od wieku.
PS.A czym kończy się wcielenie w życie tezy "wywalamy wszystkim hurtem, jak leci" to przykładów aż nadto w historii. Podam tylko dwa - czystka stalinowska wśród dowódców wyższego szczebla w Armii Czerwonej w latach 1936-38 /w jej wyniku dwudziestokilkuletni kapitan nagle zostawał generałem i dowódca dywizji a nawet armii. Cóż on wiedział o dowodzeniu związkami taktycznymi czy operacyjnymi?/. Drugi to likwidacja armii irackiej w 2003 roku. Teraz Amerykanie sobie plują z tego powodu w brodę - tysiące z tych byłych oficerów zasiliło szeregi "ruchu oporu", jakby go nie nazwać...
Tak że proszę bardzo, róbmy reformę ale z głową, rozłożoną na kilka lat. A wpierw dobrze ją zaplanujmy...
Panie Stanisławie...Tym ludziom nie warto odpisywać...szkoda nerwów..
jak wyżej
Odświeżyć pamięć i dokumenty.
Wielce szanowny panie generale Sztab Generalny zawsze był postępowy i wybiegał swoimi pomysłami do przodu.Proszę zaglądnąć do dokumentu"Armia 2012",który powstał właśnie w Sztabie Generalnym.Powstał on w 19999 roku.Właśnie w tym dokumencie jest mowa o armii zawodowej ,o nowych strukturach,o rozwoju technicznym i innych problemach związanych z wojskiem.
Życzę miłej lektury z gryfem tajne.
Pozdrawiam.
Przestańcie Nakręcać Temat...
Armia zawodowa, Szeregowy po-/ bez ZSZ zarabia już 1800 netto !!!! , mają byc znowu znaczne podwyżki dla nich. Spiralę nakręcają tluści biurokraci w MON i SztGen., bo tak naprawdę to oni mają podwyżki po 600-1000 netto rocznie. W sumie moglby i mieć. Ale na tle polskich emerytów 800netto, nauczycieli 1500netto, pracowników firm 900-1400 - JEST TO PRZESADA. Polska jak zwykle opóźniona. Wojna oddala się, a my zaczynamy opłacać wojskowych w jakimś dziwnym tempie. A Burek im bardziej tlusty, tym batdziej staje się leniwy.
Słusznie Panie Generale
Zgadzam się z Pańską opinią lecz mam dodatkowe obawy, bo tak się u nas dzieje, że decyzje podejmują osoby, które o wojsku mają bardzo mgliste pojęcie (patrz prezydent) gdyż w nim nigdy nie służyły. Jest to niedopuszczalne np. w Niemczech. Działania prokuratury ( niczym nie uzasadnione patrz amerykanie) w stosunku do żołnierzy z Iraku nie przynoszą splendoru armii ani nie zachęcają do uczestnictwa w służbie zawodowej. Potraktowano żołnierzy jak zbrodniarzy prrowadząc skutych jak pospolitych przestępców. Byłem tym oburzony i widzę w tym akcie tylko chęć zabłysnięcia prokuratorów wojskowych- urzędasów w mundurze od święta i z wysoką gażą.
Już wcześniej twierdziłem, że 100%towa armia zawodowa zdawała egzamin gdy trzeba było obywateli utrzymać "za mordę". Natomiast gdy trzeba było bronić kraju-zawsze brała baty.Żołnierz nie może być bezmózgim rzeżnikiem wykonującym nawet najbardziej barbarzyńskie rozkazy/Afganistan/. Chyba, że do tego dążą rządzące partie?. Popieram "bolo".
armia zawodowa nie powinna eliminować armii poborowej - one powinny się uzupełniać!
A może zatrudnić w armii Chińczyków ?
Zatrudnienie będzie dwa razy tańsze, a i problemów z naborem nie będzie ...
A może zlikwidowac armię ?
i nie będzie problemu. A pieniadze przeznaczyć na ratowanie stoczni !
Wojny rozpoczynają armie zawodowe a kończą
z poboru.Armia zawodowa to armia kolonialna.Nawet dzisiaj fachowcy nic nie mówia o jej zastosowaniu w obronie Polski tylko o udziale w Czadzie,Bośni,Iraku,Afganistanie,Bliskim Wschodzire .A w Polsce ? Jakoś wstydzą się powiedzieć.Do obronności kraju nie potrzeba ani 150 tyś ani 90 tyś tylko 15 tyś armii.Ważniejszy jest system obronny,potencjał gospodarczy ,ile zakładów będzie produkowało uzbrojenie w kraju a ile będzie importowane.I rzecz najwazniejsza .Skąd WKU będzie wiedziało na ilu obywateli może liczyc polskie wojsko jeśli PO chce znieść obowiązek meldunkowy,wszelkie poewinności wobec obrony kraju.Jes PO chce wszczepić temu narodowi maxyme ,że obronnosc Polski ma opierać się tylko na grupce zawodowców to ten kraj czeka zagłada.Jeśli polskie autostrady i stadiony maja budować Chińczycy bo jest taniej to w wojsku też niech służą Chińczycy.Będzie 30 razy taniej,większa dyscyplina ,mniej pijaństwa ,marnotrastwa i kradzieży.I nie trezba będzie płacić emerytur po 15 `latach sluzby.Nas nie stać na Polaków w armii.Chińczycy do woja !!!!
Stanisław Koziej - niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. Obecnie szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24