Tłumy widzów słuchały muzyki i bawiły się w
sobotę wieczorem na ulicy Szerokiej w Krakowie podczas koncertu
finałowego 18. Festiwalu Kultury Żydowskiej, zatytułowanego
"Szalom na Szerokiej". Nie odstraszyła ich nawet ulewa, która
wieczorem przeszła nad Krakowem.
Finałowy koncert tradycyjnie już jest poświęcony idei pokoju,
tolerancji na świecie. W czasie kilkugodzinnego koncertu
wypełniona ludźmi ulica Szeroka na jedną noc zamienia się w
największą scenę muzyki żydowskiej na świecie. Przed publicznością
występuje kilkudziesięciu najwybitniejszych artystów żydowskich ze
Stanów Zjednoczonych, Izraela, Europy i Polski.
Jak poinformowała Katarzyna Cisło z zespołu prasowego
małopolskiej policji na koncert przyszło ok. 2 500 osób.
Zebrani bawią się bardzo kulturalnie. Nie zanotowaliśmy żadnych
poważniejszych incydentów - powiedziała Cisło.
W programie kończącego się w niedzielę festiwalu znalazło się
ponad 200 wydarzeń: koncerty, warsztaty, projekcje filmowe,
spektakle i wycieczki. Ostatnim jego akordem będzie występ w
niedzielny wieczór - w Synagodze Tempel - Leopolda Kozłowskiego i
Przyjaciół.
Festiwal honorowym patronatem objął prezydent RP Lech
Kaczyński.
Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie jest najpoważniejszą w
Polsce i jedną z największych na świecie imprez prezentujących
kulturę i tradycję Żydów. Po raz pierwszy odbył się 20 lat temu,
ale to jego 18. edycja, bo dwukrotnie (w 1989 i 1993 r.) nie był
organizowany. Z kameralnego wydarzenia Festiwal urósł do imprezy,
na którą przybywa ok. 20 tys. osób. Organizatorem Festiwalu jest
Stowarzyszenie Festiwal Kultury Żydowskiej.
(pp)