więcej

Komorowski: TVP chyba sama wypowiedziała już wojnę.

PAP | dodane 2008-05-19 (16:45)
drukuj

W Kancelarii Sejmu rozpoczęły się prace studyjne nad możliwością uruchomienia samodzielnej telewizji sejmowej. Inicjator pomysłu marszałek Bronisław Komorowski mówi, że nie chce wojny z TVP, ale nie jest pewien czy telewizja sama nie wypowiedziała wojny, przerywając transmisję obrad komisji sejmowej.

Komorowski potwierdził, że telewizja sejmowa, to reakcja na przerwanie transmisji z czwartkowych obrad komisji śledczej badającej okoliczności śmierci Barbary Blidy.

Jego zdaniem można to zdarzenie odebrać jako "zapowiedź kłopotów w przyszłości z różnie definiowaną misją telewizji publicznej".

Komisja śledcza wyjaśniająca okoliczności śmierci Blidy przerwała w ostatni czwartek przesłuchanie katowickiego prokuratora Marka Wójcika w związku z brakiem transmisji w TVP. Media spekulowały, że podłożem przerwania transmisji jest sprawa abonamentu.

Komorowski podkreślił, że na wszelki wypadek zdecydował o zbadaniu finansowych i organizacyjnych możliwości wysyłania z Sejmu sygnału telewizyjnego, który byłby udostępniany wszystkim stacjom chcącym go przekazywać. Ocenił, że taka możliwość mogłaby istnieć, gdyby była konieczna.

W tej sprawie nie ma jeszcze decyzji. Z tym bowiem wiążą się oczywiście koszta, których wolałbym uniknąć. Mam nadzieję, że telewizja publiczna zechce wyciągnąć wnioski z błędnej decyzji o zaniechaniu transmisji z posiedzenia komisji śledczej. Wtedy być może sprawa nie będzie aktualna - dodał Komorowski.

Marszałek zaznaczył, że nie chce wojny z telewizją publiczną, ale traktuje niefortunną decyzję telewizji publicznej jako, być może, zapowiedź wojny z tamtej strony.

Dlatego, chcąc mieć pokój, szykuję narzędzie ewentualnego kontrdziałania, które pozwoliłoby polskiej opinii publicznej na uzyskiwanie nieocenzurowanej informacji, co ważnego dzieje się w parlamencie - powiedział marszałek.

Pytany przez dziennikarzy o techniczne strony ewentualnego przedsięwzięcia, Komorowski wskazał, że byłoby ono w całości finansowane przez Kancelarię Sejmu. Wykluczył możliwość przerywania transmisji reklamami. Przypomniał też, że obecnie transmisje telewizji publicznej z parlamentu częściowo wykorzystują sejmowe kamery i system teleinformatyczny.

W razie uruchomienia telewizji sejmowej, miałaby ona wyłączność na transmisje z użyciem sejmowego sprzętu, natomiast na dotychczasowych zasadach swoje kamery mogłyby wstawiać tam wszystkie stacje.

Chodzi o uniknięcie sytuacji, w której telewizja publiczna mająca zobowiązania do realizacji misji mówi z nieznanych powodów: "nie", a Sejm w tej sytuacji jest bezradny - zaznaczył marszałek Sejmu.

(ak)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 663