więcej

Kolejny chaos na PKP. Pasażerów nikt nie informuje o korektach.

Naszemiasto.pl  Naszemiasto.pl | dodane 2011-08-09 (14:11)
drukuj

Regularnie co kilka dni kolej zmienia rozkład przyjazdów i odjazdów pociągów z krakowskich dworców. Nie informuje jednak o tym pasażerów odpowiednio wcześniej. Podróżni przychodzą więc na stację i dowiadują się, że skład już dawno odjechał.

Boleśnie przekonał się o tym Damian Rafalski, mieszkaniec Kurdwanowa. Co kilka dni dojeżdża on pociągiem InterRegio do pracy do Warszawy. - Skład wyjeżdżał punktualnie o godz. 18 ze stacji Kraków Główny, więc przychodziłem zazwyczaj już około 17.30, aby spokojnie kupić bilet i nie spóźnić się na odjazd - opowiada podróżny.

Ostatnio czekała go jednak niemiła niespodzianka. - Okazało się, że mój pociąg wyjechał godzinę wcześniej niż poprzedniego dnia i na dodatek kursuje teraz do Zawiercia, gdzie trzeba się przesiąść na drugi pociąg, aby dotrzeć do stolicy - skarży się mężczyzna.

Podróżny musiał więc jechać dużo droższym pociągiem ekspresowym, w którym trzeba wykupić dodatkowo miejscówkę. - Poprzedniego dnia na dworcu o planowanych zmianach nie było żadnej informacji - denerwuje się Damian Rafalski.

Ci pasażerowie, którzy mają więcej szczęścia i cudem zdążą na odjeżdżający wcześniej pociąg, muszą płacić nawet 10 zł opłaty za sprzedaż biletu u konduktora. - Mój pociąg z Krakowa do Tarnowa wyjechał wczoraj kilkadziesiąt minut wcześniej niż jeszcze kilka dni temu. Nie zdążyłem kupić biletu w kasie. Musiałem więc dopłacić za jego zakup w pojeździe - skarży się Patryk Siemion.

W spółce Przewozy Regionalne ( PR) przyznają, że rzeczywiście rozkład jazdy pociągów w kierunku Warszawy, ale również w stronę Tarnowa czy Nowego Sącza, zmienia się niemal co kilka dni. - Spowodowane jest to faktem, że cały czas prowadzone są prace modernizacyjne przy torowiskach na tych trasach - twierdzi Barbara Węgrzynek, rzecznik spółki PR. - Zmiany rozkładu były różne. Niektóre pociągi pojechały np. 30 minut później, niektóre wcześniej, a są też takie, których rozkład nie zmienił się - dodają w spółce InterCity.

Pasażerowie są jednak oburzeni, że kolejarze nie informują ich przynajmniej z dwudniowym wyprzedzeniem o planowanej modyfikacji rozkładu.

- Gdy tylko PKP ma informację, że prace przenoszą się na inny odcinek torów i będzie to powodowało zmiany w kursowaniu składów, powinny być wywieszane dodatkowe rozkłady jazdy na dworcach i na stronie internetowej - domagają się podróżni. Tymczasem informacje takie pojawiają się najczęściej tuż przed wyjazdem składu.

- Zapewniam, że zrobimy wszystko, aby takie sytuacje się nie powtarzały. Teraz dużo wcześniej będziemy podawać informację o zmianach - obiecuje Barbara Węgrzynek. - Podróżni muszą jednak przygotować się, że utrudnienia potrwają jeszcze długie miesiące i przed przyjściem na dworzec powinni sprawdzić rozkład w internecie lub dzwoniąc na informację pod nr 22 194 36.

Kolejna poważna zmiana rozkładu nastąpi 1 września.

Polecamy wydanie internetowe krakow.naszemiasto.pl

(Arkadiusz Maciejowski, aka)

TAGI: kraków, pkp, kolej, zmiany
oceń
0
1
Podziel się

Przeczytaj też

Oficjalne wydanie internetowe: Naszemiasto.pl

Opinie (2)

Ocena: +3 [3]
muminka [2011-08-09 14:37]

matko PKP działa jak za czasów komuny... ma pasażerów głeboko wpoważaniu !! tak nie moze być... mamy 21 wiek !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska