więcej

"Kobiety dla Polski, Polska dla kobiet" .

PAP | aktualizacja 2009-06-20 (12:00)
drukuj

W sobotę w Warszawie rozpocznie się dwudniowy Kongres Kobiet Polskich. Pod hasłem "Kobiety dla Polski, Polska dla kobiet" blisko 3 tys. pań z całego kraju spotka się, by podsumować 20 lat transformacji.

Organizatorkami Kongresu są m.in. prezydent KPP Lewiatan Henryka Bochniarz, żona b. prezydenta Jolanta Kwaśniewska, prof. Magdalena Środa i wójt gminy Kowale Oleckie Helena Żukowska.

Kongres łączyć ma kobiety z różnych środowisk, o różnych poglądach. W Kongresie mogą wziąć udział tylko kobiety - spotkanie jest zamknięte dla mężczyzn. Jak tłumaczyły organizatorki, chodzi o to, by kobiety porozmawiały we własnym gronie o tym, co już osiągnęły i o tym, co mają jeszcze do zrobienia.

Kongres rozpocznie się w południe w Pałacu Kultury i Nauki. Wykład inauguracyjny wygłosi prof. Maria Janion. Cześć dyskusyjną kongresu rozpocznie panel plenarny "Kobiety dla Polski: 20 lat transformacji" z udziałem prof. Leny Kolarskiej-Bobińskiej, Małgorzaty Chmielewskiej, Izabeli Cywińskiej, Ireny Eris, Hanny Gronkiewicz-Waltz, Izabeli Jarugi-Nowackiej, Olgi Krzyżanowskiej, Barbary Labudy oraz Małgorzaty Niezabitowskiej. Zaplanowano również panel z udziałem pierwszej damy Marii Kaczyńskiej oraz dwóch byłych pierwszych dam: Danuty Wałęsy i Jolanty Kwaśniewskiej.

W czasie dwudniowego spotkania przewidziano inne dyskusje m.in. na tematy: "Kobiety na rynkach pracy" - prowadzoną przez minister pracy i polityki społecznej Jolantę Fedak oraz posłankę Joannę Kluzik-Rostkowską; "Kobiety w kulturze" - moderowaną przez Kazimierę Szczukę.

W trakcie Kongresu zaplanowano też: szkolenia, np. "Sztuka autoprezentacji", "Kobieta wobec mobbingu w pracy", wernisaże, koncerty i happeningi. Uczestniczki będą mogły wziąć udział w różnego rodzaju warsztatach. Pierwszy dzień Kongresu zakończy występ Kory.

Drugiego dnia swój udział zapowiedziała Hillary Clinton. Jednak jej przyjazd jest wątpliwy, ponieważ - jak poinformował w czwartek amerykański Departament Stanu - złamała rękę i prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będzie musiała poddać się operacji łokcia.

Podstawą do diagnozy sytuacji kobiet w Polsce i ich roli w okresie transformacji będą raporty przygotowywane przez zespoły ekspertek, dotyczące m.in. aktywności politycznej kobiet, ich roli i miejsca w samorządach i organizacjach pozarządowych, w biznesie, na rynkach pracy, w kulturze, nauce i edukacji.

Kongres Kobiet Polskich to społeczna inicjatywa zrzeszająca osoby indywidualne, organizacje pozarządowe, przedstawicielki biznesu, polityki, świata nauki, sztuki, samorządów, związków zawodowych, związków pracodawców i wiele innych środowisk.

W jego organizację włączyły się: małżonka prezydenta Maria Kaczyńska, byłe pierwsze damy Jolanta Kwaśniewska i Danuta Wałęsa. W Radzie Programowej znalazły się m.in.: prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, Irena Eris, Janina Ochojska, Krystyna Janda, Elżbieta Penderecka, Danuta Huebner, posłanki np.: Joanna Kluzik-Rostkowska i Izabela Jaruga-Nowacka oraz przedstawicielki rządu: minister pracy Jolanta Fedak i minister rozwoju regionalnego Elżbieta Bieńkowska.

(mj)

oceń
18
15
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
Eryk Sledzik (f) [2009-06-20 17:27]

Ach KOBIETA! Co pomyślisz , będzie nietakt,,,
Nie bierz zbytnio do serca kobiety, Ta traktuje mężczyznę jako dzbanek: Gdy jest pełny- ściska, całuje (o rety!) Kiedy się opróżni, wyrzuca pod ganek. Nie unikniesz serdecznej udręki, Jeśli wpadłeś w niewolę dziewczęcego lica, Słowa dezaprobaty to oczekiwane męki- Jeno to wiatr, co ogień podsyca. Mało to znaczy żem stary, czy mam "mleko pod nosem" Ciało jest pochwą, dusza zasię mieczem, Bierz , co Ci z otwartości serca niosę- Nie tępa pochwa, lecz miecz ostry siecze,,,

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~patentowany len! [2009-06-22 13:23]

kobiety na traktory!
ale ja sie z nimi zgadzam!kobiety niech ida i zasuwaja na dom i przynosza kase!ja sie zaopiekuje domem!chce tylko w ramach dbania o mnie loda z rana po poludniu i wieczorem!zgrzewke browcow po ciezkim dniu krzatania sie w obejsciu!telewizje ze sky sport!i zero trajkotania i wylewania frustracji po przyjsciu malzonki z roboty!:)dolce vita! ps.zha i w ramach rownouprawnienia domagam sie zrownania zarobkow aktorow porno z aktorkami bo one zarabiaja znacznie wiecej!howgh!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~msm [2009-06-20 10:51]

Kobiety, zwłaszcza te młodsze, są takie miłe w dotyku
Bardzo je szanuję. Jest tylko jedno ale. Czasami, jak z zepsutymi drzwiami od samochodu, należałoby trzasnąć, żeby się zamknęły. Ale to tylko taki odruch, ja wolę odstąpić taki egzemplarz innemu nabywcy, zwłaszcza jeśli remont jest już nieopłacalny Jest jeszcze inne rozwiązanie, po prostu należy zająć im usta czymś bardziej pożytecznym. Na tym zlocie uczestniczki powinny zaopatrzyc się w jakieś tłumiki, bo inaczej nie widzę szansy na konstruktywną wymianę poglądów.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Chris [2009-06-20 11:11]

Brak szacunku czy złe zamiary
Nad intencją organizatorów zjazdu można zastanawiać się już na podstawie formy medialnych komentarzy. Już w tytule mowa jest o "polskich kobietach", sugerująca co najmniej dystans autora do bohaterek artykułu i zagadnienia, jakie chce przedstawić. Poważna dyskusja o znaczeniu ostatnich 20 lat historii Polski wymagałaby okazania szacunku dla ludzi zaangażowanych w jej kształtowanie, a zatem odpowiednio - Polek i Polaków oraz ujęcia ich wysiłków w ramach narodowej optyki. Tymczasem zamiarem obecnego przedsięwzięcia jest raczej zwrócenie uwagi na kobiety jako osobną kategorię społeczną, historyczną i kulturową, nadając zebraniu charakter pozbawiony dziejowego kontekstu. Równie słuszne wydawać się może zwołanie osobnych konferencji rozmaitych grup zawodowych, osób bezdomnych lub głuchoniemych wraz z podsumowaniem ich dotychczasowego dorobku w budowaniu nowej Polski. Ponadto w skład uczestników zjazdu wchodzą panie, dla których ważniejszym punktem odniesienia jest właśnie w większym stopniu płciowa tożsamość kulturowa (i walka o jej nadrzędną pozycję) niż historyczne znaczenie pracy kobiet jako ludzi. W tej sytuacji spotkanie może przybrać formę internacjonalistycznej analizy porównawczej "osiągnięć" kobiet w Polsce na tle Europy i świata. Spojrzenie przez taki pryzmat narzuca przyjęcie współczesnych, postmodernistycznych norm i wartości definiujących odrębne role i punkty widzenia poszczególnych grup i kategorii społecznych, co wyklucza ostatecznie dokonanie oceny ich dorobku dla kraju, narodu, społeczeństwa. Jeśli dla rozmówczyń ważniejszym punktem dyskusyjnym określającym ich sukcesy będzie problem wyrównania płac, zatrudnienia czy aborcji, zjazd zamieni się w pretensjonalną wymianę opinii zakończoną konkluzją, że żyjemy w patriarchalnym społeczeństwie, gdzie prawa kobiet wciąż są łamane. Oczywiście, że prawa są łamane...ale problem dotyczy nas wszystkich. Generując grupy uprzywilejowane pod hasłem walki o "prawa", kamuflowany jest proces ograniczania fundamentalnych praw ludzi, a mianowicie ich praw naturalnych. Problem nie zostanie zaadresowany nigdy, jeśli kobiety nie zaczną być traktowane jak ludzie, i co ważniejsze, jeśli nie zaczną same siebie tak traktować. Dla przykładu: w kręgach rządowych wiele mówiono o udogodnieniach dla młodych matek w postaci powołania państwowej opieki nad dziećmi w domu, aby panie mogły "swobodnie" poświęcić się pracy. Oczywiście praca nabiera w tym wypadku priorytetowego znaczenia jak w każdym państwie korporacyjnym. Mało kto bierze pod uwagę rozwiązanie w postaci zwiększenia wynagrodzeń dla mężczyzn utrzymujących rodziny, aby matka mogła wychowywać dziecko w domu. A już chyba żadna organizacja kobieca nie podejmuje problemu pań, które nie mają ochoty poświęcać rodziny dla pracy i wolałyby zaopiekować się domowym ogniskiem. Prawa kobiet? Drogie panie, proszę zastanowić się kto Was reprezentuje lub raczej uzurpuje sobie taką funkcję.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bezrobotna [2009-06-20 20:29]

Ponawiam pytanie , czy były tam kobiety bezrobotne , wykluczone
niemające szans na normalne życie 50 + oraz czy temat ten by ł dziś poruszany?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~anna [2009-06-20 14:49]

Opinia Kobiety
martwi mnie to ze nie masz pojecia o czym piszesz. Kongres nie jest seksistowski tylko dlatego ze uczestnicza w nim tylko kobiety. Poruszane sa tam problemy kobiet na tle dziejow historycznych i wspolczesnego spoleczenstwa. W zwiazku z tym nie rozumiem dlaczego mieliby w nim uczestniczyc mezczyzni skoro ich to nie dotyczy. I wlasnie ze wzgledu na takie osoby jak TY Kongres jest zamkniety dla mezczyzn. Bo kobiety same chca i musza zdecydowac jak wpolczesnie istniejace problemy rozwiazac. Dlaczego to mezczyzni mieliby wiecej zarabiacaby kobiety "mogly" zostac w domu? To niedorzeczne rozwiazanie sprawiloby uzurpacje do prawa do pracy mezczyzn i logiczne wytlumaczenie dlaczego to kobieta MUSI zostac w domu a nie mezczyzna! Pozwol wiec ze to MY zdecydujemy kto nas bedzie reprezentowal i ze to MY zdecydujemy jak rozwiazac NASZE problemy, a nie TY!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~El Malo [2009-06-20 12:33]

Biedne istotki dowiedzą się oficjalnie
pd p.Bochniarz,że w tym kraju są chodzącymi macicami i mają tylko jedno zadanie.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~witcher [2009-06-20 13:23]

a gdzie parafianka-Suchocka?
nie było mszy inauguracyjnej,więc impreza jest nieprawomocna,nie ma też największych expertów od spraw kobiecych-staruchów we fioletach

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Wandeczka [2009-06-20 12:39]

Ostatnie 20 lat
to moim zdaniem najgorszy okres dla polskich kobiet w 1000 letniej historii.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
helmi1 [2009-06-20 14:09]

Czy zmieniono (bez mojej wiedzy) - definicję szowinizmu?...
...jeśli tak to należy uaktualnić Wikipedię. A jeśli nie to - sam fakt zamknięcia Kongresu dla mężczyzn (samców) - wyczerpuje znamiona tej definicji. Lub wpisuje się w inną - "hpokryzja". A potem będą baby gadać, że poszukują dialogu... Ciekawe z kim???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~facet [2009-06-20 14:07]

Panie są za tzw. równym traktowaniem,ale gdy np. chcą
zrównać wiek emerytalny,to już nie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Agul [2009-06-20 13:24]

nie rozśmieszaj mnie
bardzo je szanujesz:-0 hahahah gdybyś miał kobiete szefa to dopiero byż zaczał szanować a takiefo "faceta" jak Ty to mogą pozazdrościć chyba tylko w Iranie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agUL [2009-06-20 13:20]

frajerzy;p
proponuje facetom obejrzeć gag kabaretu hrabi pt kobieta, troche samokrytycyzmu by sie wam przydało bo za dobrze macie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Słoneczko [2009-06-20 13:14]

.....
Kobiety robić swoje i nie słuchać męskich szowinistów!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~poldek [2009-06-20 12:10]

czy wykluczenie polowy spoleczenstwa z imprezy,
jest konstytucyjnie dozwolone? to jest oczywista dyskryminacja. co na to UE?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
cozix [2009-06-20 13:12]

o co tyle szumu
głupota i tyle, czyli rozumiem że: jeśli mam zatrudnić wykwalifikowanego, doświadczonego faceta a zupełnie niewykształconą kobietę bez żadnych kwalifikacji to wypadało by zatrudnić kobietę tylko dlatego ze jest równouprawnienie i panie Środa i Szczuka będą zadowolone, chora sytuacja, jeśli kobieta ma większe kwalifikacje to bez problemu ją zatrudnię bo z kobietami w pracy jest o wiele milej ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kurny [2009-06-20 11:44]

Jednym slowem seksistowskie spotkanie.
Mam nadzieje, ze wnioski nie beda falszywe, bo nie ma im kto rozpraszac dyskusji...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ziomal [2009-06-20 12:56]

Sabat czarownic.
Nie ma nic gorszego niż równouprawnienie kobiet.Nie chcę by moja żona paprała się w szambie,jeździła walcem czy pracowała ciężko fizycznie bo do tego też może byc w przyszłości zmuszona.Kobieta jest stworzeniem delikatnym zasługujacym na miłośc i uszanowanie a że po pracy zajmuje się domem i rodziną to jest jej wielki wkład z życie społeczne.I tu jest rola tzw feministek aby prace domowe były równomiernie rozłożone wśród małżonków.Czy ja podnoszę wielki krzyk gdy żona moja zarabia więcej i stoi na wyższym stanowisku.Ten zjazd to jak sabat czarownic wystarczy popatrzec na listę uczestników i głoszone przez nie poglądy.Straszne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Waldemar Dubois [2009-06-20 12:06]

Z jednej strony piszą,mowią o nierówności
,że są krzywdzone,a na życiowych partnerów wybierają sobie gości tych przez ,których są poniewierane,przez których płaczą.Oczywiście chodzi o adrenalinę,ciągłą huśtawkę emocjonalną .A co może dać współczesnej kobiecie mężczyzna,który dba o dom,rodzinę,potrafi sprzątąć,w łóżku spisuje się tak jak należy???Słyszy,że jest za dobry,a ona tego nie chce.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~testosteron [2009-06-20 12:46]

Widać że kobitki się nudzą.
No to robią sobie targowisko próżności. Zawsze to jakieś miłe spędzenie czasu. Lepiej tak, niż jakby miały gderać mężom w domu. Niech sobie tam klachają dziobami przez kilka godzin o niczym do woli.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 658