

Głos Pomorza | dodane 2010-02-02 (08:18)
(meg)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
lekarze
Wszystkich lekarzy należy wystrzelac, Na ich miejce sprowadzić szamanów z Afryki. Oni będą pracować za "friko" Wszyscy będą zadowoleni.
nieźle
napewno każdy robił ile mógł aby było dobrze oprócz drogowców, bo oni w niektórych miastach potrafią nawet przespać nowy rok po sylwku
Karę to powinien ponieść ten kto odpowiedzialny jest za odśnieżanie drogi
...a nie ratownicy.Zrobili wszystko co mogli żeby udzielić pomocy potrzebującej kobiecie. Myślę, że i tak mieli nie łatwy dzień po tym jak okazało się,że dziecko nie żyje.Przecież ta matka na pewno była zrozpaczona więc musieli się nią zająć.Z jednej strony to ogromna tragedia a z drugiej trzeba by było się zastanowić jak najzwyklejsza w świecie zima, bo przecież opady śniegu to żadna niespodzianka może pokazać bezradność naszych rządzących,na których pensję na peno szły również podatki płacone przez tą kobietę :-(
śmeiszny ten wasz kraik
pseudo katolicki kraj, smrodliwy i zadżumiony z służba zdrowia goszą niż w egipcie
nieumyslne spowodowanie smierci???
przeciez oni jechali, robili co mogli skoro kobieta mieszka na takim za***piu to mogla sie polozyc do szpitala albo wczesniej wezwac pogotowie bo dosc szybko urodzila na to wychodzi, mimo wszystko wspoczuje kobiecie ale co do nieumyslnego spowodowania smierci to nie wiem kogo tu oskarzac
Karetka....................
I wszyscy mają swoje racje. Takiego "rządu" nam trzeba. Może wymienić "górę".
I SIĘ WYJAŚNIŁO
Prokuratura podała, że dziecko zmarło jeszcze w łonie matki. W związku z tym nawet gdyby załoga karetki była wcześniej nic by nie zdziałała.
I co - głupio Wam ???
Karetka utknęła w zaspie
Dlaczego część karetek nie jest na samochodach terenowych zdolnych dojechać do pacjenta w trudnych warunkach drogowych ?
dlaczego pogotowie ma być winne
Jestem kierowcą karetki. Nie wyobrażacie sobie nawet jaki jest to odpowiedzialny, ciężki i stresujący zawód. Nie dość, że na drogach nie brakuje idiotów, którzy nic sobie nie robią z jadącego na sygnalach ambulansu, to na dodatek jeszcze aura nie sprzyja jeździe. Do miast nie mogę mieć zastrzeżeń, są w miarę przejezdne. Ale to co się dzieje na wsiach to jest jakaś masakra. Drogi pozawiewane, brak jakiegokolwiek dojazdu do domów. A o pomocy ze strony rolników można pomarzyć. Często musimy obejść parę domów, żeby ktoś łaskawie odpalił ciągnik i pomógł przedrzeć się przez zaspę. A często się zdarza że poprostu zostawiamy ambulans i idziemy przez zaspy po parę set metrów. Dodam , że plecak ze sprzętem waży ok 25kg, do tego defibrylator, krzesełko, bądź deska i parę jeszcze rzeczy. A niejednokrotnie wraca się jeszcze z pacjentem i trzeba go nieść. A co ze strażą pożarną?? Ostatnio czekaliśmy prawie 2 godziny zanim nas wyciągną z zaspy. Pozdrawiam
ŁATWO GADAĆ GORZEJ ROBIĆ
najłatwiej jest zwalać winę na pogotowie bo nie dojechali. Każdy ma jakieś cele w pracy Pogotowie ratuje życie drogowcy odśnieżają nauczyciele uczą to ze kredka utknęła w zaspie to nie jest wina ratowników, czy za to ze ktoś nie zdał czy jest głąbem wypisującym takie bezmyślne rzeczy wini się nauczycieli czy samego siebie. Ponadto jak by szli półtora kilometra do rodzącej kobiety i na miejscu okazało by się ze jest poród zagrożony to na plecach by nieśli ciężarną?? pozatym jeżeli ta dróżka była prywatna należała do kogoś z rodziny rodzącej to ich obowiązkiem jest odśnieżenie jeżeli droga była "państwowa" to "państwo" odpowiada
Winna jest Służba Zdrowia.
Anemiczni lekarze, za wolne karetki, brak podstawowej wiedzy na temat chorób czy jak w tym przypadku porodów. Dawniej na wsiach porody odbywały się tylko w chatach i jakoś nikt nie umierał.
Półtora kilometra.
A gdyby karetka utknęła w zaspie 100 metrów od celu to też by czekali aż straż pożarna i dowiezie?
wina???
Oczywiście ,że nie wina załogi karetki. Przecież dobrneli do tego domu.
Zarzut
Komu postawią zarzut? Pewnie oddziałowi ratunkowemu, który robił wszystko, żeby do tej kobiety dojechać :/ Ukarani powinni być zarządcy dróg, którzy tak "świetnie" dbają o nasze drogi w Polsce :/ Mają w poważaniu wszystkich i wszystko, a kase biorą za nic. Ot takie moje zdanie na ten temat. Polityka i prawo w naszym kraju to jest jakaś paranoja i kompletna porażka...
Ukarac drogowców
Jedynym sensownym rozwiązaniem jest oskarżenie zarządcy drogi. Bo chyba nie karetkę :]
opinia
nie rozumiem czemu czemu czepiacie się emigrantów, przecież gdyby nie oni to Polska już dawno by zbankrutowała, bo kto jak nie oni pompują każdego dnia ogromne miliony funtów i euro, każdy z nich ma rodziny w Polsce i wysyłają im pieniądze albo budują i tylko dzięki temu polskie firmy jeszcze istnieją.
winni do dymisji
zwolnic ekipe tej karetki bo mogli dobiec do tego domu a rzad winien podac sie do dymisji
Służby Drogowe!!
I TO WŁAŚNIE WSZYSTKO PRZEZ NICH! JAKBY ODŚNIEŻYLI TEN KAWAŁEK DROGI TO NIC BY SIĘ NIE STAŁO ! KARETKA BY DOJECHAŁA ! TYLKO PIENIĄDZE I PIENIĄDZE A ROBIC TO NIEMA KOMU!
bogaty ten kraj polska byc skoro do rodzacej jedzie karetka z dwoma ratownikami i kierowca najbogatszy kraj na swiecie to byc chociaz szkoda ze od razu ksiedza nie wioza aby ochrzcil wlasciwie powinien tez dyrektor szpitala jechac i ten prokurator i chrzesni
Bog tak chcial
i musimy sie z tym pogodzic. Zal troche dziecka, bedzie sie smazyc w ogniu piekielnym gdyz urodzilo sie z grzechem pierworodnym i kaplan nie zdazyl go jeszcze ochrzcic. Jednak i tak pomodle sie dzisiaj za tych grzesznikow.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24