(mg)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
W wielu przypadkach gdyby nie OSP, to Państwowa mogła by co najwyżej na dogaszanie dotrzeć, gdy najbliższa PSP znajduje sie 20km od miejsca zdarzenia! nie poradzili by sobie bez OSP gdzie na powiat liczący 70Tyś. ludzi na zmiamie w PSP jest 14 Strażaków, wedle procedur taką obsadą mogą co najwyżej śmietnik gasić!!!! w tych czasach Ochotnik by brac udział w akcjach musi przejść szereg szkoleń!! oby wszyscy tak negatywnie wypowiadający się na nasz temat, doświadczyli klęski na własnej skórze,wtedy będziecie nam wielce wdzięczni! jeśli macie takie zdanie na nasz temat to gdy przyjedzie pierwszy zastęp OSP, przekażcie swoje zdanie im prosto w oczy!
Oby wszystkich tak negatywnie wysławiających się o Tym chłopaku i Strażakach, ktorzy własny czas poświęcają na ratowanie waszego marnego życia, życze aby jednostki nie dojechały "marnie dogaszać" waszego majątku oraz ratowania waszych zasranych tyłków!!!! Chłopaku wracaj do zdrowia, cała brać strażacka jest z tobą! paweł.
Najłatwiej jest ujadać w komentarzach jak mały ratlerek gdy jest za ogrodzeniem. Ci, którzy najmniej się znają szczekają najgłośniej i dopiero im słoma z butów wychodzi.
to co tak interesuje bardzo
Byłem trzeźwy jak chodzi o to ale do siebie już nie dojde
Re
Nie wszyscy strażacy ochotnicy są tacy. Niektórzy poswięcaja swój wolny czas i pomagaja innym zastanów sie co ty woogole mowisz.
RE
Jak będziesz potrzebował pomocy to ciekawe kto ci pomoże jak w PSP ciągle jest mało ludzi.
wyjasniam
nie do szpitala w rawie maz a do szpitala w warszawie. Po co wzywać smigło żeby przewieźć poszkodowanego do szpitala który jest ok 10km dalej.... bez sensu... niestety samochód którym jechali jest dość starej daty... klaki są takie że zawadzając podczas ubierania się w wozie można ją otworzyc bo wystarczy nacisnąć do dołu.... a może drzwi były niedomknięte. Strażak wypadł z wozu kilkaset metrów od remizy na jednym z niebezpiecznych zakrętów w tej miejscowości. Prędkość nie była duża, a siła odśrodkowa mogła wyrzucic strażaka i tak to się skończyło. Był to raczej nieszczęśliwy wypadek spowodowany przypadkowym otworzeniem drzwi przy ubieraniu się w ciasnej kabinie bądź niedomknięciem drzwi.
Tak, oni tylko potrafią robić....
....wielki szum wokół siebie. Jeszcze niczego nie uratowali a to ich dogaszanie przeklinają ludzie których dotknął pożar i nieopatrznie zadzwonili na straż pożarną. Zresztę do wszystkiego się wtykają. Nie tylko do stłuczek. Widocznie chcą pokazać ile to zrobili dobrego. Moim zdaniem rząd powinen rozwiązać straż pożarną i wypłacać pogorzelcom 100 % odszkodowania. Na pewno by to było o wiele taniej dla podatników. A do ratowania uwięzionych w pojazdach, to bym proponował zatrudnić laweciarzy. I tak są często prędzej na miejscu niż straż. Oni zrobili by to o wiele, wiele lepiej niż zmieniający sie co dwa lata strażacy. I ...tyle.
Pseudo strażacy
Jedyne stowarzyszenie w Polsce dotowane z budżetu, OSP powinno być zlikwidowane bo i tak prędzej czy później tak się stanie. Wszyscy strażacy z OSP to ludzie odciągnięci od pługa. Niedouczeni, zero świadomości, odpowiedzialności, najlepiej czują się na zakrapianych imprezach strażackich. Niedawno przecież w trakcie akcji po pijaku wjechali w drzewo. Jak najszybciej rozpędzić to towarzystwo i to zanim wszystcy zapiszą się do KSRG (krajowy system ratowniczo gaśniczy)
Jestem "wieśniak" z OSP
Czytając opinie o "wieśniakach z OSP" ręce się załamują. Tak ja jestem takim "wieśniakiem" ale nigdy nie odmówiłem pomocy temu "lepszemu" z miasta. PSP nie dawało by rady gdyby nie my ochotnicy. Owszem wszędzie zdarzają się przypadki picia alkoholu, ale nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Ludzie doceniają nas wtedy kiedy im pomożemy w innych wypadkach z chęcią by wbili nóż w plecy. Mam 24 lata i setki wyjazdów. Czasami są to wyjazdy do palącej się trawy ale czasami są to bardzo poważne akcje. Sam kiedyś zostałem ranny podczas gaszenia budynku. Na nas jak i strażaków PSP zawalił się strop. Dlaczego tak się stało? bo ratowaliśmy ludzkie życie (w budynku nadal byli ludzie) i nie myśleliśmy o sobie.
Zanim napiszecie o pijaczkach i wieśniakach z OSP zastanówcie się co by się stało jakbyście ich potrzebowali. Do KSRG teraz nie dostaną się jednostki które posiadają byle Żuka. Zmieniły się przepisy i tylko w pełni wykwalifikowane jednostki mogą się do systemu dostać. Kwalifikacje? W naszej jednostce prawie wszyscy są po specjalistycznych kursach: Ratownictwo medyczne, komory dymne, ratownictwo wodne (posiadamy sekcję nurków), kursy z aparatami tlenowymi itd.
Zamiast życzyć nam tyle powrotów ile wyjazdów, to wieszacie psy. Wypadki zdarzają się wszędzie, ale tylko ci co źle piszą o innych są "idealni". Każde alarmowanie jednostki oznacza, że ktoś potrzebuje pomocy, wtedy z przyjemnością odstawiam wszystkie swoje obowiązki by z jeszcze większą przyjemnością POMÓC!
Pozdrawiam druhów z pasją i zaangażowaniem jakie z siebie dają.
Zlikwidować OSP. Po po drobnej stłuczce "ochotnicy" uznali że samochód jest rozbity i trzeba odłączyć akumulator. Nie potrafili odblokować zamka zniszczyli przednią maskę i błotniki samochodu. Straty wywołane ich interencją były większe niż wywołane kolizją. Nie dali sobie nic powiedzieć, straszyli użyciem siły. Policjant odmawiał ingerencji, twierdząc że straż ma swoje procedury i on nie moze się wtrącać. Uważajcie na strazaków ochotników którzy chcą zarobić na interwencji.
a ty myslisz ze on wie co to jest IQ
napisz mu doslownie i to z duzej litery to moze zrozumie
To moj kolega...
Szkoda chlopaka...
A o promilach nie ma raczej mowy, bo by go starsi strazacy nie dopuscili do pozaru.
Wiem, bo tu mieszkam i znam ludzi nalezacych do OSP Kurzeszyn.
Co do sprzetu i dzialalnosci OSP - sa potrzebne, bez nich wies staje sie bezradna w obliczu pozarow, czy kataklizmow.
Wsie niejednokrotnie sa oddalone o dziesiatki kilometrow od "zawodowych" jednostek strazy, wiec nie ma mowy o szybkiej reakcji.
OSP sa zawsze na miejscu, praktycznie kazda wies ma swoja "jednostke", ktora w ciagu 10 minut jest gotowa do wyjazdu.
ochotnik
ochotnicy nie biorą kasy za udział w akcjach , tylko się zrzekają na rzecz zakupu sprzętu dla OSP , to właśnie strażacy ochotnicy odwalają większość brudnej roboty jak ktoś myśli inaczej to rzyczę wypadku i czasu oczekiwania na zawodowych strazaków , trochę to potrwa !!!!!!!!!!!!
Dami idioci
Tu pisza--przeciez o nieszczescie nietrudno--chcial chlopak pomoz ale przytrafilo mu sie wypadniecie z wozu strazackiego--umarlemu sie nieprzxytrafi
całego lotu to w linii prostej ze 7-8 km , dwa razy manewr ---sanitarka - śmiglo - smigło -sanitarka i do szpitala to pewnie mocno czasu nadrobili ...
zenujące komentarze na wsiach hedyną nadzieją jest OSP i
zsanujmy ich prace ,,,pracują na wsiach ,, mają gorszy sprzet a ratuje dobytek ludzki to są fajni dzielni ludzie
dobre źródło informacji
dziwę się że nawet z tak wielkiego nieszczęścia ludzie robią sobie okazję do prostackich dowcipów ten chłopak jest naprawdę w krytycznym stanie a został przetransportowany nie do Rawy Mazowieckiej a do RADOMIA

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24