więcej

Jak zapobiec nuklearyzacji bliskowschodniej beczki prochu?.

Stanisław Koziej

wp.pl  | dodane 2010-02-23 (06:00)

fot. wp.pl

Nadzieje na dobrowolne, w następstwie perswazji dyplomatycznej, powstrzymanie się Iranu od zmierzania do broni nuklearnej okazują się zupełnie nierealne

Gen. Stanisław Koziej

drukuj

Iran najwyraźniej zmierza do broni nuklearnej. Nie wydaje się możliwe, aby ktokolwiek go zatrzymał na tej drodze. Opinie są zgodne: w ślad za nim pójdą sunnickie kraje arabskie (np. Arabia Saudyjska i Egipt), dla których Iran jest naturalnym zagrożeniem. Ich też nikt nie będzie mógł powstrzymać. W rezultacie ta bardzo niebezpieczna dla świata całego bliskowschodnia "beczka prochu" przekształci się w beczkę nuklearną. To będzie nowa jakość w międzynarodowym środowisku bezpieczeństwa. Jak sobie w nim radzić - to największe wyzwanie strategii globalnej i sprawdzian przywództwa światowego obecnych mocarstw, a w tym w szczególności prezydenta Obamy, jako przywódcy światowego hegemona. Pisałem o tym szerzej przed objęciem urzędu przez obecnego prezydenta USA w komentarzu w Wirtualnej Polsce z 28.11.2008 r. pt. "4 strategiczne wyzwania dla Baracka Obamy".

Pierwszego roku borykania się z tym problemem USA nie mogą zaliczyć do sukcesów. W ogóle nie bardzo sprawdza się zbyt idealistyczne, liberalne podejście do spraw bezpieczeństwa międzynarodowego, z jakim rozpoczynała swe urzędowanie obecna administracja amerykańska. Realne warunki spychają ją z tego kursu. Obserwujemy odwrót od podejścia liberalnego i stopniowe, wymuszane zbliżanie się do podejścia realistycznego. Pierwszy był Afganistan, gdy optymistyczne nadzieje na szeroką pomoc pozamilitarną ze strony innych państw spełzły na niczym i USA musiały ograniczyć się do strategii czysto wojskowej i to w wydaniu typowym dla poprzedniej administracji: więcej wojska i ... zobaczymy, co będzie! Niewypałem okazał się również słynny "reset" w relacjach z Rosją. Pokazuje to choćby przebieg negocjacji w sprawie redukcji zbrojeń nuklearnych. W stosunkach z Chinami USA też już idealistycznie nie liczą na wspaniałomyślną współpracę i nie wahają się dostarczać broni Tajwanowi lub odrzucić żądania bojkotu Dalajlamy.

Podobnie jest z Iranem. Nadzieje na dobrowolne, w następstwie perswazji dyplomatycznej, powstrzymanie się Iranu od zmierzania do broni nuklearnej okazują się zupełnie nierealne. Również sankcje ekonomiczne nie zapowiadają się być skuteczne. Tym bardziej, że Chiny, ale także w pewnym sensie Rosja, są bardzo wstrzemięźliwe wobec ich nakładania. USA zmuszone są więc do poważniejszego niż początkowo zakładano uwzględniania twardej siły, czyli rozwiązań o charakterze wojskowym. Czytelnym tego sygnałem jest np. uzbrajanie arabskich krajów Zatoki Perskiej w znane skądinąd w Polsce Patrioty, jako broń przeciwlotniczą i przeciwrakietową, zdolną do neutralizowania powietrznego potencjału uderzeniowego Iranu. Także amerykańscy politycy i wojskowi zaczynają częściej niż dotąd publicznie wspominać o aktualności opcji militarnej ("cały czas leży na stole").

Z tego powodu spekulacje na temat możliwej próby militarnego przerwania programu atomowego Iranu mają dzisiaj mocniejsze podstawy, niż było to rok czy nawet dwa lata temu. Bardziej prawdopodobna staje się np. "cicha zgoda" USA (i krajów arabskich) na akcję izraelską przeciwko instalacjom nuklearnym Iranu. Nie można wykluczyć ewentualności uderzenia lotniczo-rakietowego, wspieranego jakimiś działaniami specjalnymi, ze strony wojsk amerykańskich - choć to jest o wiele mniej prawdopodobne. Zupełnie nierealna jest natomiast inwazja lądowa na Iran. Ale nawet opcje uderzeń lotniczo-rakietowych są obarczone tak dużym ryzykiem strategicznych retorsji w wymiarze regionalnym i globalnym, że prawdopodobieństwo zdecydowania się na nie jest wciąż raczej śladowe. Tym bardziej, że operacja taka mogłaby co najwyżej opóźnić program nuklearny Iranu. Raczej nie ma szans na jego zupełne zerwanie w ten sposób. Dlatego wciąż na dzisiaj
Najprawdopodobniejszym wariantem rozwoju sytuacji jest nuklearny Iran i w ślad za nim nuklearyzacja całego regionuGen. Stanisław Koziej
najprawdopodobniejszym wariantem rozwoju sytuacji jest nuklearny Iran i w ślad za nim nuklearyzacja całego regionu tzw. "szerokiego Bliskiego Wschodu". Poszukiwanie strategii bezpieczeństwa w takich warunkach jest szczególnie palącym i trudnym wyzwaniem nie tylko dla regionu, ale dla całego świata.

Na koniec krótka refleksja dotycząca obrony przeciwrakietowej. Działania praktyczne zarówno w rejonie Tajwanu, jak i w regionie Zatoki Perskiej potwierdzają, że obrona przeciwrakietowa nie jest problemem wymyślonym, ideologicznym, ale jak najbardziej realnym. Dlatego również w Polsce musimy do niego podchodzić z rozwagą, racjonalnie. Coraz bardziej nam ucieka czas na ustanowienie narodowego programu budowy systemu obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej. Jest to o wiele bardziej potrzebne, niż był tzw. program samolotowy (zakupu F-16).

Gen. Stanisław Koziej specjalnie dla Wirtualnej Polski


oceń
3
1
Podziel się

Stanisław Koziej

Niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. W kwietniu 2010 powołany na urząd szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego.


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~biedrona2010 [2010-12-14 07:11]

Jak Raegan
Zamrozić ekonomicznie wpływy bliskiego wschodu lub ograniczyć ,nie widzę innej alternatywy,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~niewiarek 99 [2010-03-18 01:59]

A po co wywazac otwarte drzwi..
Szanowny panie Koziej .A po kiego licha wywazac otwarte drzwi ?? Jesli pan pamieta - chociazby z racji swojego wieku - to z pewnoscia slyszal pan o czyms takim jak ,, rownowaga strachu,, Terminem tym poslugiwaly sie obydwie nieprzyjazne wobec siebie ( wowczas) mocarstwa i dyplomacja swiatowa Wlasnie USA do spolki w paktem NATO oraz dawnego ZSRR. Proby jakiegokolwiek militarnego - czy nawet paramilitarnego ( ciche przyzwolenie dla Izraela ) rozwiazania tego problemu , spowoduja utwierdzenie Iranu w slusznosci swojej koncepcji . I wowczas , to juz naprawde , nie bedzie zadnej mozliwosci przekonania Iranu do wyzbycia sie mozliwosci uzycia broni nuklearnej. Jak pan zapewne wie , przez prawie 50 lat ubieglego wieku funkcjonowania tej doktryny - i to raczej politycznie niz militarnie- nie doprowadzilo do powstania ogolnoswiatowego konfliktu w postaci wojny jadrowej .A byly -w miedzyczasie - tez koncepcje uzycia broni jadrowej przez USA - vide wojna wietnamska , incydent Kubanski i inne pomniejsze dzialania zbrojne na swiecie , inspirowane przez USA. I co ? I nic sie nie stalo . Wniosek stad jest taki , ze nie nalezy ingerowac w dzialania suwerennych panstw i pozwolic dozbroic sie ,, atomowo,, wszystkim panstwom, w danym rejonie swiata . Panstwa te , majac swiadomosc dalekosieznych ,katastrofalnych nastepstw uzycia takiej broni ( wizja Hiroszimy czy skutkow katastrofy w Czarnobylu) z pewnoscia beda chetniej rozmawiac miedzy soba , nawet na najbardziej kontrowersyjne czy sporne tematy , niz zdecyduja sie na uzycie broni nuklearnej .I to tez bylaby opcja ,, rownowagi strachu ,, ale w mniejszej skali i dotyczaca tylko tego rejonu .A , ze sprawa ta tyczy sie panstw niewielkich , czy wrecz malych , to w tym wypadku nie ma zadnego znaczenia . Przywodcy tychze , tez maja wyobraznie i z pewnoscia odpowiednio ja wykorzystaja ,wlasnie dla dobra calego - tego skonflikowanego - regionu swiata. A posrednio dla calego Swiata.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wolnyodopiumdlaludu [2010-03-06 17:50]

A gdzie pan był, gdy "siała baba mak"?
Panie Koziej. Mam kilka propozycji, a i kilka zapytań też by się znalazło, np. gdzie pan osobiście był wtedy (ja wiem, gdzie... i przed jakimi generałami stawał pan "u pazycji ruki pa szwam"!!), kiedy Bliski Wschód - czyli... Erec Israeli! -naprawdę zaczął się "nuklearyzować"? Kiedy Erec uprowadził i ukradł francuzom(tam ukradł... sami się podstawili i zaaranżowali!) statek z 200 tonami uranu - gdzie pan był? Kiedy Erec postawił na Negev cały kompleks nuklearny Daimona, zakłady przetwarzania i konstruowania gotowych do użycia głowic, których wedle oszczędnych szacunków ma ok.550, z tego pan sobie odliczy te wycelowane we wszystkie stolice Europy - gdzie pan i panu podobni "ostrzegacze świata" byliście?! Amerykański atomowy podwodniak "Threser" z peó\łnym uzbrojeniem atomowym też przecież nie zatonął, ale ma się dobrze...ale kto zaryzykuje ksywkę antysemity?! Trzeba było już wtedy zbombardować - jak to na własną rękę wczesnym porankiem robił swoim sąsiadom Erec! - żydowskie reaktory, a nie byłoby ani ówczesnej, ani dzisiejszej "nuklearyzacji BW"!! Skąd te tak zgodnie stosowane przez militarystów "dwie miary" na takie same zamiary?! Erec robi sobie koszer-bombki na składzik - cisza jak jądrami zasiał, Iran zaledwie zaczyna kopać dołek pod wirówki bo chce te jądra zebrać do kupy - podnosi się światowy rwetes jak nomen omen w ono jego Kneset! Resumując: by odciążyć UFA(United Faszystates of America...) od problemów z Chinami - dać do swobodnego odpału atomówki Tajwanowi i... Tybetowi, hehe (tylko czy te czerwone dziadki zdolne byłyby nacisnąć guzik, skoro guzika w całym Tybecie nie uświadczy, vide strój mnichów i samego Dalaj Lamy?), następnie odebrać wszystkie atomówki Erec Israelowi i zbombardować mu wszystko, co atomem śmierdzi (wszystko, co śmierdzi czosnkiem można zostawić...) - a dopiero wtedy będziecie mieli panowie militaryści prawo rozbrajać Iran i martwić się, kto następny w kolejności zacznie zbierać jądra do kupy, by Izraelowi nakopać do [....].

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~michqq [2010-02-23 17:52]

Moim zdaniem
Czyli przewiduje Pan przyszlosc. Przyszlosc to Nuklearny Bliski Wschod. Wiekszosc analiz na temat Nuklearnego Bliskiego Wschodu prowadzona jest (tak jak Panska) z punktu widzenia "Stany hegemonem", a wiec baza dla teoretyzowania jest zastanowienie sie "co to oznacza dla Stanow", w nastepnej kolejnosci, w ramach dalszego wnioskowania, "co to oznacza dla nas". Jest to podejscie klasyczne, "mainstreamowe" ze tak powiem. Wiele jednak wskazuje na to, ze przyszlosc swiata to nowy uklad dwubiegunowy, Chiny versus Stany. Uwazam wiec ze dlugoterminowa analiza strategiczna na temat Nuklearny Bliski Wschod, powinna byc prowadzona juz przy ZALOZENIU istnienia dwubiegunowego swiata Chiny-Stany, a wiec na poczatek nalezy sie zastanowic jakie sa szanse i wyzwania dla Stanow ORAZ ROWNOCZESNIE DLA CHIN, zwiazane z omawiana nuklearyzacja Bliskiego Wschodu. Dopiero taka analiza "ChinskoAmerykanskiech spraw" a nie samych "Amerykanskich spraw" moze byc baza dla dalszego snucia teorii na temat: "a co to oznacza dla nas". Pan w ogole w swoim felietonie na temat Bliskiego Wschodu w ogole pisze o interesie CHIN. Traktuje Pan ten kraj jako jednego z wielu podrzednych graczy regionu. Uwazam ze tak prowadzona analiza jest malo wartosciowa. Michal Kukula

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~xzy [2010-03-01 10:53]

Co za język...
"... nuklearyzacja bliskowschodniej beczki prochu?" Do beczki prochu wystarczy przyłożyć kawałeczek lontu - po co ją zaraz nuklearyzować? Panie Stanisławie Koziej, po co tak zawile...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~strateg. [2010-02-23 10:33]

Amerykanie powinni uderzyć .....
w instalacje jądrowe na pustyni Negev.Ich zniszczenie to gwarancja pokoju światowego.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ealdon [2010-02-23 14:56]

W teorii - proste
W teorii jest to proste: dać Palestyńczykom utworzyć własne państwo, ze stolicą we wschodniej części Jerozolimy i po wycofaniu się przez Izrael ze Strefy Gazy i zachodniego brzegu Jordanu - co rozbroi terroryzm arabski; objąć Bliski Wschód proponowaną tam od dawna strefą bezatomową. W praktyce będzie to trudniejsze a żaden prezydent Stanów Zjednoczonych nie odważy się zadrzeć z AIPAC. Rosnące napięcie w tamtym regionie jest jednak dobrą wieścią dla koncernu Raytheon (Patriots), jak również dla rosyjskiego NPO Ałmaz (S-300,S-400), a w szczególności dla Chin, których interesy bardzo dopełniają się z Iranem a dostarczenie Iranowi rakiet HQ-10 albo HQ-15 bardzo ich stosunki umocni i będzie też rewanżem wobec Amerykanów za dozbrojenie Tajwanu. Sytuacja strategiczna Iranu oczywiście bardzo poprawiłaby się - a motywacja do budowy arsenału jądrowego osłabła - gdyby Amerykanie radykalnie zmniejszyli liczebność swojego wojska wokół tego państwa, ale przecież nie o to chodzi.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~coco [2010-02-24 23:41]

Jak zapobiec nuklearyzacji bliskowschodniej beczki prochu?
wsadzic rzad Izraela do paki gdzie jego miejsce.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Marcin75 [2010-02-24 09:57]

Paradox
Broń atomowa w rękach 2000 lat opóźnionych ludzi w rozwoju,to jak danie do ręki karabinu maszynowego człowiekowi pierwotnemu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ealdon [2010-02-23 14:56]

W teorii - proste
W teorii jest to proste: dać Palestyńczykom utworzyć własne państwo, ze stolicą we wschodniej części Jerozolimy i po wycofaniu się przez Izrael ze Strefy Gazy i zachodniego brzegu Jordanu - co rozbroi terroryzm arabski; objąć Bliski Wschód proponowaną tam od dawna strefą bezatomową. W praktyce będzie to trudniejsze a żaden prezydent Stanów Zjednoczonych nie odważy się zadrzeć z AIPAC. Rosnące napięcie w tamtym regionie jest jednak dobrą wieścią dla koncernu Raytheon (Patriots), jak również dla rosyjskiego NPO Ałmaz (S-300,S-400), a w szczególności dla Chin, których interesy bardzo dopełniają się z Iranem a dostarczenie Iranowi rakiet HQ-10 albo HQ-15 bardzo ich stosunki umocni i będzie też rewanżem wobec Amerykanów za dozbrojenie Tajwanu. Sytuacja strategiczna Iranu oczywiście bardzo poprawiłaby się - a motywacja do budowy arsenału jądrowego osłabła - gdyby Amerykanie radykalnie zmniejszyli liczebność swojego wojska wokół tego państwa, ale przecież nie o to chodzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JANTEK [2010-02-23 07:30]

CZY ZBIERAĆ białe prześcieradła?
wiem, ,ze trzeba się nakryć i nogi skierować w kierunku wybuchu a co dalej?

odpowiedz

pokaż 17 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~rettro [2010-02-23 11:26]

wysiedlic czosnkow i zapanuje POKOJ.
czy nikt tego nie wie? chyba napisze do Obamy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~enka [2010-02-23 10:51]

nie manipulować przy zapalniku
bo p........e tylko się ziemia zatrzęsie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~strateg. [2010-02-23 10:33]

Amerykanie powinni uderzyć .....
w instalacje jądrowe na pustyni Negev.Ich zniszczenie to gwarancja pokoju światowego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GrzesKlopotek [2010-02-23 10:33]

Krotki artykol
Znowu pan panie Koziej nasmarowal krotki artykol pelen truizmow i niewnoszacy nic nowego . To poprostu jawne nawolywanie do wojny z Iranem . Pozdrawiam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cadyk. [2010-02-23 10:28]

Wystarczy zlikwidować Israel .....
a na świecie zapanuje pokój.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Stanisław Koziej

Stanisław Koziej - niezależny analityk w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności, profesor w Wyższej Szkole Handlu i Prawa im. R. Łazarskiego oraz w Akademii Obrony Narodowej w Warszawie. Generał brygady w stanie spoczynku. Były wiceminister obrony narodowej. Obecnie szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Ogłoszono datę wyjścia Zielonej Wyspy z kryzysu

Dzień Dobry Państwu albo dobry wieczór. W Irlandii przyszedł maj. Drzewa wesoło uginają się od....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Czesław Miłosz zerwał z Polską - rozpoczął się festiwal nienawiści

15 maja 1951 roku Czesław Miłosz, wówczas urzędnik polskiej dyplomacji w Paryżu, ogłasza zerwanie z....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

"Wałęsa ma zaćmę na oczach, to polityczna głupota"

Lech Wałęsa wywołał burzę słowami skierowanymi pod adresem związkowców „Solidarności”....

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Ludwik Dorn tłumaczy, dlaczego Kaczyński nie nadaje się na premiera

- Niepokojem napawają jego konfliktowość, szukanie wrogów w najbliższym otoczeniu, zarządzanie....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: zamiast ciszy szubienice i wiece

Kolejnej rocznicy trudnego i bolesnego dla całego narodu wydarzenia nie możemy uczcić w ciszy i....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....