Przekrój | dodane 2009-06-18 (06:38)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
dziękuję
za wszystkie dobre słowa.Jestem Wam winna informację- On się odnalazł...
A ja zazdroszczę , że facet już po kilku miesiącach dowiedział się prawdy.Ja rozmawiałam przez net i telefon z kimś 6 lat. Nie wiem jak wyglądał , nie wiem kim był, nie wiem gdzie mieszkał. Wiem , że był błyskotliwym facetem, który zawładnął moim życiem. Nie obiecywał mi niczego. Uczucie (wiem ,że wzajemne) rodziło się niezależnie od naszych chęci.Dzięki Niemu trzymałam się w pionie, bo moje życie dalekie jest od sielanki.Nie oczekiwałam niczego- wystarczało mi, że On jest. Że dzwoni prawie codziennie , że wchodzi na czat by ze mną pobyć. Nie była to znajomość oparta na cyberseksie(jak to często na czacie bywa).Był to trudny, ale piękny związek duchowy. Wszystko zaczęło się psuć , gdy zaczęliśmy planować realne spotkanie.Nigdy do spotkania nie doszło. Ktoś dla kogo rano czesałam włosy , malowałam usta , ktoś dzięki komu miałam siłę uśmiechać się do świata- nagle, z dnia na dzień zniknął bez słowa.Pozostał głuchy telefon i martwa skrzynka mailowa.I łzy, które wciąż płyną...Wiele bym dała by dowiedzieć się komu oddałam taki kawał swojego życia.Nie piszcie proszę o mojej naiwności -uczucia kierują się innymi zasadami niż rozsądek. Nie jestem też egzaltowaną nastolatką, a dojrzałą kobietą. Podobam się wielu mężczyznom, ale nikt nie jest w stanie mnie zainteresować.Byłoby mi łatwiej gdybym usłyszała choć zwyczajne "żegnaj"...Byłoby mi łatwiej gdyby on okazał się kobietą , kosmitą , czy szczęśliwym mężem i ojcem 5tki dzieci. Byłoby mi łatwiej gdybym wiedziała cokolwiek...
to przekręt na miare mojego :)
kiedyś przez prawie roku udawałam chłopaka w dodatku geja. szło mi tak świetnie, i nigdy nie pomyliłam końcówki fleksyjnej, tak świetnie że nikt nie chciał uwierzyć w prawdę , że jestem kobietą.
internet to doskonałe miejsce do hodowli kłamstw :(
Stryjenko, niech mi stryjenka opciągnie
i zafsze, powtarzam ZAWSZE, stryjenka obsmycza mi knage [cool]
Poprawność czyni wiarygodność
Ja tylko w kwestii formalnej. Raul jest bratem Fidela Castro. Zatem dla syna Fidela Raul jest stryjem (stryjkiem) a nie wujem, jak napisał jakiś pismak - skryba, tracąc w ten sposób w moich oczach wiarygodność. Generalna zasada: jak włazisz na forum publiczne z pisaniem - pisz i nazywaj rzeczy poprawnie, gdy zaś czynisz to gadaniem - wysławiaj się poprawną polszczyzną.
Najlepszego:)
Dziękuję:) Po latach samotności poznałam w sieci obecnego męża. Mamy po 50 lat i jest nam naj... naj... naj... Czego życzę wszystkim - niezależnie od tego, gdzie się poznali:)
Odpowiedż
Ich sprawa , a nie tabloidów i ludzi postronnych. Wszystkich ,którzy poznali się w sieci i nie tylko tam.. życzę mnóstwa Naj naj naj.
Szkoda chłopaka
mógl sobie zycie ułożyc. Los z niego zakpił. Współczuje.
a ja sie nie zgadzam:)bo wlasnie wujkiem tez jest poprawnie, zalezy w jakiej czesci Polski, u mnie i brat ze strony mamy i ojca to wujkowie a siostry z obu stron to ciotki:) Takze nie widze w tym artykule wielkiego "faux pas".
Długo dał się wodzić za nos nie wiadomo komu
dla mnie to dziwne... A skype...
KUBAŃCZYCY WSPANIALI LUDZIE
W latach 60 studiowałem z KUBAŃCZYKAMI.Prawdziwi przyjaciele,a nie jak jankesi.
internetowa milosc Castro
zapewne zdjecia rowniez mu wysłał jakiejs kobiety,ha ha,! dobre
he he oto są uroki internetu
nigdy nie wiadomo kto jest kim :)
pozdrowienia
a mnie się tam podoba i syn Fidela i jego ojciec,sam Fiel w czasie przyjmowania naszego PAPIEŻA wyglądał elegancko aż milo było popatrzeć ,sama uroczystość byla wręcz b.uroczysta i przejmująca
Teraz tata i wujek...
wybiją mu internet z głowy. I tak niezle trafił. Mógł trafić na Claudię z CIA :))
PIękny facet...oh...ah!!!!!!!!!
Śliczna mordeczka..i jakż e inna...jak te..z z zachodu..wypicowane sztucznie...chyba nie zasnę dzisiaj......i taki romantyczny..tylko przez neta...
smutno
nie tylko jemu zaszkodzila internetowa milosc
syn Castro.....
Syn Castro całkiem przystojny!Chętnie porozmawiam z nim na czacie.Jestem kobietą,która nie lubi machos i mówi po hiszpańsku!
hmmm
a je chetnie kupie cukier z kub(p)y ale po cenie z carfoura z transportem na karmelki

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24