więcej

In vitro w sercu, a parytety na próbę - kampania w toku.

PAP | dodane 2010-06-30 (17:05)
drukuj

Anna Komorowska, żona kandydata PO na prezydenta uważa, że in vitro to "sprawa sumienia każdego człowieka i każdy w swoim sercu powinien to rozważyć", a parytety można by wprowadzić na próbę.

Komorowska o swoich poglądach i życiu prywatnym opowiadała w Żninie (woj. kujawsko-pomorskie), odpowiadając na pytania podczas spotkania z kobietami.

- In vitro to jest bardzo skomplikowana sprawa. Jako matka pięciorga dzieci wiem, jaką radością jest macierzyństwo. Wiem też dobrze, jak wiele pań nie może mieć dzieci i jakim to jest dla nich problemem. Z drugiej strony też trzeba rozważyć problem od strony demograficznej, państwa. Tak naprawdę to jest sprawa sumienia każdego człowieka i każdy w swoim sercu powinien to rozważyć - powiedziała żona kandydata na prezydenta.

Zaznaczyła, że jeżeli ktoś uważa, że metoda in vitro stoi w konflikcie z jego sumieniem, to nie musi tego stosować i ona to szanuje i rozumie.

Komorowska, pytana o parytet udziału kobiet w życiu publicznym, podkreśliła, że przede wszystkim trzeba się zastanowić, czemu miałoby to służyć, bo - według niej - nie ma potrzeby wprowadzania "parytetów dla parytetów".

- To jest takie przeniesienie problemu z Europy do Polski, która w tej kwestii nie ma czego się wstydzić. Nasza historia pokazuje, że panie sobie radziły w czasach, gdy mężczyźni byli zsyłani na Syberię. Panie ciągnęły pracę mężów i jakoś to szło. Pozycja kobiet wcale nie była i nie jest niska - mówiła.

Dodała, że obecnie złagodziła swoje stanowisko w sprawie parytetów, ale wcześniej "jeżyła się", słysząc o nich. Parytet kojarzył się z wojującym feminizmem, który - jej zdaniem - nie ma racji bytu w Polsce.

- Teraz ten problem jest coraz bardziej podnoszony. Wydaje mi się, że na jakiś czas można skorzystać z parytetów i przyjrzeć się. Trzeba poobserwować, czy przez to Sejm będzie lepszy i panie będą się do tej pracy politycznej rwały - podkreśliła.

Komorowska przyznała, że nie łatwo jest jej występować w roli osoby publicznej. - Jednak wychodzę z założenia, że nie święci garnki lepią. Jak się powiedziało A, to trzeba dalsze litery alfabetu powtarzać. Mam wrażenie, powiem trochę nieskromnie, że się uczę. Dużego siły i wsparcia doświadczam w czasie takich spotkań - mówiła.

Zaznaczyła, że wraz z dziećmi jest recenzentką działalności i wystąpień męża.

- Nie raz zdarzało mi się powiedzieć po powrocie męża do domu, że przesadził. Kiedyś mówiłam od razu, jak wszedł do domu, a mnie czymś zdenerwował. Teraz wiem, że trzeba dać mu czas, żeby "odparował", nie zaatakować na wstępie i wyczekać na moment, kiedy będzie w stanie krytykę przyjąć. Tego nauczyłam się i uważam, że to jest skuteczne - zdradziła swój "sposób na męża".

- To nie jest tak, że jak mąż przychodzi do domu, to są tylko peany pochwalne. Absolutnie nie, ja jak i dzieci dbamy o to, żeby mąż nie fruwał w powietrzu, tylko chodził po ziemi. Na to z naszej strony może liczyć - dodała.

Komorowska środową debatę przedwyborczą zamierza obejrzeć w domu z dziećmi. Pierwszą debatę również oglądała w domu, w gronie znajomych i - jak powiedziała - była cały czas spokojna i zadowolona z małżonka.


(mm)

oceń
1
1
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie

Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!

Opinie (9)

Ocena: 0 [0]
~cep [2010-06-30 18:35]

piate nie zabijaj
prawdziwemu katolitykowi nie trzeba o tym przypominac

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zwyczajny człowiek [2010-06-30 17:53]

In vitro - TAK
W innych krajach pomaga się małżeństwom, a nawet państwo finansuje. U nas NIE bo my jesteśmy - szkoda słów

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Anna [2010-06-30 23:43]

Dowiedz się coś o NAPROTECHNOLOGI
porównaj (dokładnie!) z IN VITRO to pogadamy! Lobby farmaceutyczne się tego boi jak ognia bo tańsze, skuteczniejsze, zgodne z naturą i prowadzi do WYLECZENIA!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~JANO [2010-06-30 19:00]

IN VITRO TAK
KOMOROWSKI NIE.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anna231195 [2010-06-30 17:50]

to prawda
zaakceptowac bo i tak w ostatnich czasach mamy najmniejszy przyrost noworodkow w europie nie mozna odbierac szczescia rodzina bo ktos z gory ma decydowac

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy uważasz, że powinny być przedterminowe wybory do parlamentu?

liczba oddanych głosów: 2535
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska