więcej

Gminy zapłacą za podwyżki pensji nauczycielskich.

Logo dostawcy  PAP/Dziennik Gazeta Prawna | dodane 2010-08-31 (03:26)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Początek roku oznacza dla nauczycieli 7-procentową podwyżkę pensji, dla samorządowców kłopoty, bo gminy kolejny raz będą musiały dołożyć do obietnic rządu. W ubiegłym roku kosztowało to 250 mln zł - wylicza "Dziennik Gazeta Prawna".

Podwyżki mają teoretycznie zostać sfinansowane w całości z budżetu centralnego, ale problem tkwi w systemie naliczania subwencji oświatowej i algorytmu wyliczania nauczycielskich pensji.

Ministerstwo Edukacji wyliczyło, na podstawie liczby nauczycieli i ich stopnia awansu, że podwyżki będą kosztować w tym roku 2,2 mld zł, ale do samorządu pieniądze wpływają w zależności od liczby uczniów, a nie zatrudnionych pedagogów.

Ponadto samorząd nie może nauczycielowi wypłacić niższej pensji od tzw. średniego wynagrodzenia. Jeśli z wyliczeń wychodzi niższa pensja, samorząd musi dorzucić tzw. dodatek uzupełniający. W zeszłym roku 77% samorządów kosztowało to ćwierć mld zł.

Kłopotem jest także algorytm wynagradzania nauczycieli złożony z wynagrodzenia zasadniczego, dodatków: za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego, za warunki pracy oraz nadgodziny i godziny doraźnych zastępstw. Za wypłatę tych ostatnich składników odpowiedzialny jest samorząd.

Samorządowcy i nauczycielskie związki jednym głosem apelują o uproszczenie systemu.

Na razie MEN uspokaja, że jest jeszcze 150 mln zł, które samorządy mogą dostać na finansowanie zadań edukacyjnych.



(bk)

oceń
14
10
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie

Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!

Opinie (529)

Ocena: 0 [0]
~WJ [2010-09-07 20:48]

CI CO TAK CHCĄ
PRACOWAĆ , SĄ ZA GŁUPI ~! to już was eliminuje z zawodu !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~puchatek [2010-09-01 19:53]

zgadzam się
Pracowałam z alkoholikami, przestępcami i ludźmi bezdomnymi tz. marginesem społecznym po 8 godzin dziennie .Obecnie pracuje z dziećmi i po 5 godzinach w szkole jestem bardziej zmęczona niż po 8 gdz w poprzedniej placówce.No i oczywiście w poprzedniej pracy dużo więcej zarabiałam. Praca nauczyciela jest specyficzna trzeba się do niej nadawać . mieć to coś w sobie aby ją wykonywać i kochać dzieci.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Halina [2010-08-31 10:16]

Czy dziesiątkom tysięcy konkordatowym pseudo nauczycielom w RP od piekła nieba i rodzących dziewic należy się kosztowna karta nauczyciela za kasę POLSKIEGO PODATNIKA ? Za głoszenie bajeru , lanie wody i uprawianie folkloru niech płaci WATYKAN. Czarni sukienkowi chłopcy myślą że totalne wyzyskiwanie POLSKIEGO podatnika będzie trwało wiecznie ! Ale czas pokazuje że nie ! POLSKI plebs powoli ale z bólami mądrzeje i to jest budujące !

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kuzynka [2010-08-31 10:15]

WINNE STOPNIE AWANSU
Awans zawodowy nauczycieli promuje słabych i cwniaków .Zwłaszcza stopien naiwyższy , który , wyyciąga największą kasę .Wystarczy " udokumentować " , że się jest wybitnym nauczycielem ,czyli złożyc kupę papierów , fotografii . Np . 5 albumów fotografii z wycieczek do teatry z szóstką dzieci ("kółko teatralne" ) . Albumy może wykonać ciocia p. nauczycielki , bo ładnie rysuje ramki . Albo "piękne" dekoracje o porach roku , które też p. nauczycielka sfotografuje na korytarzu innej szkoły. Albo datek szwagra na cele szkoły (współpraca ze środowiskiem ) . Albo konspekty z " wybitnej " lekcji napisane przez kogoś innego i wcale nie przeprowadzonej . Albo tabelki " Dni deszczowe i wietrzne w mojej wiosce " wydrukowane przez kuzyna , a wypełnione osobiście przez p. nauczycielkę (choć miały wypełnic dzieci ) . I mnóstwo śmiecia tego typu , kopii , plagiatów , żadnych umiejętnośći , samodzielności , wiedzy . Komisje przyjmują każde wypociny tego rodzaju , rosną szeregi dyplomowanych nauczycieli .

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nauczycielka [2010-08-31 19:12]

zarobki
Nawet jak pracowałam na 2 etatach to takiej kasy nie widziałam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~belfer [2010-08-31 07:48]

Panie Tusk zabierz im 70% wynagrodzenia
Za co tzw nauczyciele biorą te pieniądze? Za wypuszczanie ze szkół ludzi mających problemy ze zdaniem matury?! Czy za cwaniactwo i wciskanie co roku nowych podręczników które kosztują mająrek!? I jeszce to ich durne tłumaczenie ile to godzin spędzają na przygotowaniu do lekcji...hahahaha

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~cfg [2010-08-31 16:24]

gdzie?
proszę wymienic kraje UE w których nauczyciele zarabiaja tak mało oraz kraje UE, w których nauczyciele nie mają obniżonego wymiaru tygodniowego godzin oraz wakacji ze względu na specyfike pracy; Polska nie jest tu wyjatkiem jeśłi chodzi o czas pracy, ale jest zdecydowanym wyjatkiem oprócz prawdopodobnie republik bałtyckich, gdzie płaci się im tak mało..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~toefl [2010-08-31 16:22]

Ba !!! I to umowa
najczęściej na czas określony albo na zastępstwo , takie są realia szkolne . A do tego 3 godziny w jednej szkole , 5 godzin w innej 5-10 km odległej od domu , ba !!! 20 i więcej też

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~toefl [2010-08-31 16:18]

Tak , plotkarska , bo
sfeminizowana .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kandydat [2010-08-31 12:46]

Przyjmę pracę jako nauczyciel za 1 500 zł netto w systemie 40 godzin tygodniowo. jeżeli komuś z obecnych nauczycieli nie odpowiada pensja, to z miłą chęcią pójdę na jego miejsce. mam jedną wadę: nie posiadam rodziny nauczycielskiej ani nie mam pleców w oświacie.

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~toefl [2010-08-31 16:11]

Ale bajki opowiadasz
daleko jesteś od realiów szkolnych

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~toefl [2010-08-31 16:10]

Będą masowe
zwolnienia nauczycieli ze szkół . Są za drodzy dla samorządów : mianowani i dyplomowani mają wysokie stawki i ... wysokie dodatki stażowe . Samorządy będą zatrudniać młodych , stażystów i kontraktowych . A oprócz tego jest zbyt dużo nauczycieli w stosunku do liczby uczniów . Przy tych przepisach odnośnie liczby uczniów w klasie .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~falubaz [2010-08-31 15:46]

Roczny dochód nauczyciela to 50 000zł.
Nauczyciel "pracuje" 20 godzin tygodniowo i dostaje za to 3000zł do tego dochodzi wysługa lat dodatek motywacyjny dodatek za bycie wychowawcą . Raz w roku dostaje trzynastą pensje ,dodatek do wypoczynku 400zł na członka rodziny,nagroda z okazji dnia nauczyciela . Karpiowe przed świetami. Tak zapracowani ludzie jako jedyni dostaną podwyżkę.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~????? [2010-08-31 14:32]

Ja sie pytam za co nauczyciele maja miec podwyżki
płac? Za marne 18 godzin tygodniowej pracy, 3-miesięcznej laby w roku? To skandal domagać sie jeszcze i jeszcze!!! Poza tym dzisiejsi nauczyciele to w większości miernota, nie potrafia wyrobic sobie autorytetu, są dyletantami nawet w swoim przedmiocie. Słowem ogłupiaja nasze dzieci!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~EMERYTKA [2010-08-31 09:59]

PODWYŻKA DLA NAUCZYCIELI
PRZEPRACOWAŁAM 38 LAT Z WYKSZTAŁCENIEM STUDIUM POLICEALNYM PRACUJĄC 40 GODZ. TYGODNIOWO I NIE MIAŁAM TAKIEGO WYNAGRODZENIA JAK NAUCZYCIELE . NIC BYM IM NIE DODAŁA. POPIERAM POMYSŁ ZWOLNIENIA 50% NAUCZYCIELI A POZOSTŁYM 50 % DOŁOŻYĆ PENSJE ZWOLNIONYCH I WYDŁUZYĆ GODZINY PRACY.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~awo [2010-08-31 13:47]

nauczyciele to nie są
Nauczyciele mają dostać podwyżki ja się pytam za co jak mają uczyć to niech uczą do porządku a nie dawać wypracowania do domu tyle zadań nauczyciel powinien pomóc uczniowi w szkole a nie do domu

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Belfer [2010-08-31 14:27]

Pytanie! Ile godzin z tych 40 efektywnie pracuje robotnik, mechanik, urzednik itd? Nawet 20
nie pracuje! Taka jest prawda (pomijając oczywiście nieliczne wyjątki). Wystarczy iść do bylejakiego urzędu i popatrzeć jak sobie urzędasy żyły dla nas wypruwają, wystarczy popatrzeć stojąc w korku na drogowców (jedn coś tam grzebie reszta stoi albo siedzi i się gapi)... I tak można by zrobić przegąd wszystkich zawodów i okazałoby się, że w 80% z nich pracownicy efektywnie pracują najwyżej do 5 w porywach 6 godzin dziennie. Nauczyciel natomiast musi te swoje godziny na lekcjach odpracować efektywnie bo nie ma wyjścia. Nawet przerwy ma pozajmowane najczęściej, bo ciągle coś ktoś potrzebuje... Różnica polega na tym, że wykonujący większość zawodów po fajrancie zapominają o pracy, a nauczyciel najczęściej musi jescze przynajmniej kilka godzin dziennie na swoją pracę poświęcić (Ja oczywiście uśredniam, bo jeden poświęca więcej inny mniej). Wychodzi na to, że nauczyciele wcale nie pracują krócej od uinnych, a w większości dłużej, Mam na myśli efektywną pracę, bo musimy zacząć odróżniać pracę od przebywania w miejscu pracy. Najczęśćiej pracownik regeneruje swoje siły będąc w pracy i w godzinach pracy. Jeden się oprze o łopatę i postoi, inny wypali ze dwie paki papierosów no bo jak musi zapalić top przecież musi też wyjść do palarni, jeszcze inny wyjdzie z biura po jakiś podpis i pół godziny go nie ma, a ci najwięksi krzykacze to pewnie wogóle nic nie robią... Ot i cała prawda o was rodacy i nawet nie próbujcie zaprzeczać, bo każdy wie że mam rację! Ostatnio rejestrowałem samochód i co? U jednego urzędnika cała procedura trwała 20 min. a u innego 1,5 godziny. Ja pomijam, że mogą być różne sprawy i różni ludzie, ale niech to trwa dwa razy dużej a nie 7 razy... Tym bardziej, że osoba o której mówię w tym czasie poszła sobie zrobić kawę i długo jej nie było itd. Gdyby wszyscy w polsce pracowali efektywnie 7 już nie 8 godzin dzienie, to dawno byśmy mieli autostrady i inne dobrodziejstwa, których ie możemy się doczekać. Dodam na koniec, że nauczyciele dostają do obróbki (przepraszam za ten zwrot) coraz gorszy materiał ludzki, rząd systematyczne odbiera im instrumenty i wychowawcze i edukacyjne (nie wolno nawet spojrzeć krzywo na dziecko, a co dopiero podniesionym gosem zwrócić uwagę) i mówiąc oględnie praca w szkole jest coraz trudniejsza, coraz bardziej stresująca i powiedzenie:"Obyś cudze dzieci uczył" jes dziś szczególnie adekwatne i niestety przykre... No ale jeśli ktoś zazdrości to zapraszamy do zawodu. Gwarantuję, że po niedługim czasie zmieni zdanie. Uprzedzam jednak, że aby zostać nauczycielem (jeśli oczywiście nie ma się pleców), to trzeba coś sobą prezentować i byle głąb nie ma szans na pracę z ukochaną młodzieżą. Mam ównież radę dla tych, co im 2 własnych dzieci w domu przeszkadza i nie mają cierpliwości dla nich, żeby nawet nie próbowali, bo w szkole trzeba pomnożyć ten stres i nerwy razy 10 czy 15... (w klasach jest 20-30, a czasem i więcej dzieci).

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~peace [2010-08-31 15:28]

zmniejszać zielonym mundurom-dawać nauczycielom
niech kształcą nasze dzieci

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tomek [2010-08-31 07:22]

Nauczyciele zarabiali już dotąd za dużo. Ta najbardziej leniwa i mocno zmanierowana
grupa zawodowa powinna dostać ogromnego kopa w zadek, a nie podwyżki. Pomimo tak długich przerw latem i zimą tylko szukają sposobów, jak z każdego jednodniowego święta zrobić kolejny tydzień wolnego. Ci ludzie to chodząca kpina z jakichkolwiek zasad współżycia społecznego. O etyce 'finansowej' lepiej już w ogóle nie mówić. Pomimo zbyt wysokich zarobków dalej będą zmieniać co rok podręczniki, żeby wyłudzić dodatkową kasę od wydawnictw.

odpowiedz

pokaż 52 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~stiff [2010-08-31 15:07]

cięcia
obcinaja pensje, ale uwaga na penisy- w tym rozpedzie nigdy nic nie wiadomo

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska