

(bart)


Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Jarkiem powinni zająć się psychiatrzy
a nie eksperci od samolotów. facet robi się niebezpieczny dla otoczenia.
TU 154
W LATACH 60-TYCH WSZYSTKIE ROSYJSKIE SAMOLOTY MIALY WOJSKOWY RODOWOD. To nawet dzieci wiedza. Coz to za ekspert. Kolejna ekspertyza na zamowienie.?
Szanowny EKSPERCIE... piszesz bzdury!
Samolot Tu-154 nie powstał sam z siebie. Był wynikiem ewolucji konstrukcji Tu-104 z lat 50tych rozwiniętej z bombowca Tu-16, któremu zmieniając kadłub zamieniono na samolot pasażerski. Potem na podstawie tego zbudowano samolot Tu-124, następnie zmieniając rozmieszczenie silników od nasady skrzydeł przy kadłubie i umieszczając je w gondolach przy części ogonowej i tworząc samolot Tu-134 (lata 60te), którego konstrukcję w latach 70tych zmieniono dodając trzeci silnik w części ogonowej. Z Tu-16 w jego "wnuku" pozostały doskonałe i mocne skrzydła samolotu bombowego... więc Tu-154M jest niejako rozwinięciem bombowca Tu-16. Przydałoby się czasem sięgnąć po historię rozwoju konstrukcji lotniczych ze wschodu.
Kaczyński nigdy nie uwierzy ekspertom
Gdyby ten ekspert był w pisie to juz by było po nim! Kaczor PÓŁ BÓG jest NIEOMYLNY.
przekonała się o tym Jakubiak i jeszcze nie jedna osoba się przekona
czy nie babowiec ale jest faktem ze ruskie wszystko robili na miare czolgu
Tupolew nie projektował samolotów.
Tupolew rozbierał amerykańskie samoloty do ostatniej śrubki i robił rysunki części.
Następnie produkował te części i składał z nich już radzieckie samoloty.
czytelnicy do szkółki
Nikt z was nie bierze pod uwagę mas i prędkości.Masa skrzydła to kilkanaście ton,masa drzewa kilkadziesiąt kilogramów.Gdyby drzewo miało uszkodzić samolot lecący z prędkością 230 km/h to przelatujący ptak zrobiłby w samolocie dziurę.Przypomnijcie sobie z fizyki opowiastkę o rzuceniu w motocyklistę z przejeżdżającego samochodu pomidorem.Suma prędkości około 100 km/h ,pomidor zagiął bak w motocyklu.Czyli z tego wynika ,gdyby skrzydełko było takie słabiutkie to powtarzam ,ptaszek zrobiłby dziurkę.Mówienie,że przy tych masach i prędkości drzewko mogło uszkodzić taki samolot jest bzdurą techniczną.Powie wam to każdy specjalista od dynamiki.Za wyjątkiem tych z PO.Nie jestem pisowcem ,tylko inżynierem, którego denerwuje jak ktoś z ludzi ,którzy nie muszą znać się na dynamice,durni.
i co na to eksperci z obłędem na twarzy?
słucham
karateka łamie calową deskę
Wytrenowany karateka łamie ręką calową deskę i ręka cała.A tu taki kolos traci skrzydło przecinając 4-ro calową brzozę.Cud.
Przypominam, że drzewa rosną pniem od ziemi; na wysokości 20m na ogół są gałęzie.
Wysokie pnie - pień zwęża się do góry - drzewa uzyskują rosnąc w gęstym lesie w wyniku wyścigu do słońca. Jeśli nie potrzeba się ścigać, gałęzie wyrastają na niższej wysokości. Dla ścisłości dodam, że im wyżej, tym gałęzie są cieńsze. Wiem, że zwolennicy Tuska w to nie uwierzą, ale tak jest.
super spec !
też mi specjalista ! To może odpowie gdzie się pdziały wręgi i podłużnice które mają za
zadanie wzmacniać kadłub TU 154M bo po tym remoncie w Samarze jakoś wszystkie znikły ???? a także niech poczyta głupek rosyjskiego specjalisty od Tupolewów to może coś sie na stare lata dowie ! a tak to tylko bżdzi w bambus
super spec !
też mi specjalista ! To może odpowie gdzie się pdziały wręgi i podłużnice które mają za
zadanie wzmacniać kadłub TU 154M bo po tym remoncie w Samarze jakoś wszystkie znikły ???? a także niech poczyta głupek rosyjskiego specjalisty od Tupolewów to może coś sie na stare lata dowie ! a tak to tylko bżdzi w bambus
super spec !
też mi specjalista ! To może odpowie gdzie się pdziały wręgi i podłużnice które mają za
zadanie wzmacniać kadłub TU 154M bo po tym remoncie w Samarze jakoś wszystkie znikły ???? a także niech poczyta głupek rosyjskiego specjalisty od Tupolewów to może coś sie na stare lata dowie ! a tak to tylko bżdzi w bambus
Pan Prezes jest uprzejmy innym zarzucać chamstwo!
Pan Prezes ponadto uważa nas wszystkich za intelektualnie niesprawnych, chociażby na tyle, by uznać, iż uda mu się ukryć przed innymi, własny chroniczny brak taktu i okrzesania, a po prawdzie także i rozumu. Opowiada bzdury, przekonując mało skutecznie sam siebie do swoich racji, pocieszając się swoją,, rzekomą "najwyższą półką". Każda jego wypowiedź, to dowód kuriozalnego braku szacunku dla kogokolwiek i czegokolwiek. Fiksacja i ipsacja w jednym.
Nasz najukochanszy, nieomylny i wspanialy przywodca
Ja na miejscu eksperta bylbym ostrozny w krytykowaniu kaczora. Moze go spotkac cos zlego , jak innych ktorzy odwazyli sie krytykowac najukochanszego przewodniczacego. Umilowany przywodca wie wszystko najlepiej i nie bedzie jakis ekspert go pouczal. Jesli kaczor powiedzial, ze to bombowiec, to znaczy ze bombowiec, nawet gdyby to byl rower.
Jak Jarek powiedział że to bombowiec...
to bombowiec i basta.
zapraszam do lasów taborskich na mazurach tam są sosny których pnie mają 40 metrów
Wystarczy policzyć
Chłopy o co ten wrzask? Pierwszy lepszy głupek po kursie mechaniki, dynamiki i wytrzymałości materiałów na kierunkach technicznych powinien umieć wykonać obliczenia efektu udarowego zderzenia skrzydła z brzozą. Potrzebne są jednak dane techniczne konstrukcji skrzydła (wystarczą rys. techniczne fragmentu skrzydła, rodzaj użytego materiału i jego parametry wytrzymałościowe) + parametry lotu (prędkość w chwili zderzenia, kąt natarcia skrzydła na brzozę) + rozkład masy samolotu na rzucie wzdł€żnym i poprzecznym samolotu + wskaźnik wytrzymałości przekroju drzewa na zginanie i ścinanie + inne wielkości techniczne (być może). Z faktu zniszczenia zarówno fragmentu skrzydła jak i ścięcia drzewa wynika bliska równowaga ich wytrzymałości a tym samym i sił ścinających (mogą istnieć niewielkie rozbieżnoości). Obliczenie siły potrzebnej do ścięcia określonego przekroju drzewa jest ćwiczeniem na I semestrze kursu mechaniki i wytrzymałości materiałów. a więć tą siłe (powiększoną np.x2 -przyjmowany zapas błędu obliczeniowego wytrzymałości brzozy na ścinanie ze względu na lokalną nieregularność słojów drewna, wilgotność, , itp). I jeżeli ta siła ścinająca jest mniejsza od siły niszczącej fragment skrzydła - wynikającej z obliczeń wytrzymałościowych konstrukcji to znaczy, że skrzydło uległo zniszczeniu nie na skutek zderzenia z drzewem a zaistniała inna przyczyna. Jaka? no tego to już z tych obliczeń nie będzie wiadomo. I tyle Panowie i Panie co do sporu bombowiec, nie bombowiec. Wystarczy porachować. I na 100% już to zrobili spece od katastrof i nie tylko.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24