więcej

Ekspert: Tu-154 to nie "przerobiony bombowiec".

PAP | dodane 2010-09-06 (17:50)
drukuj

Samolot, który rozbił się w Smoleńsku, nie był "przerobionym bombowcem" - tak słowa prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego komentuje ekspert ds. lotnictwa, Piotr Abraszek z czasopisma "Nowa Technika Wojskowa".

Zobacz, co powiedział Jarosław Kaczyński o Tu-154M

Jak mówił w sobotę prezes PiS, "
Tu-154 to w istocie przerobiony bombowiecPrezes PiS Jarosław Kaczyński
Tu-154 to w istocie przerobiony bombowiec" i "brzoza o średnicy 40 centymetrów nie powinna mu urwać skrzydła". - Trzeba odpowiedzieć na pytanie, dlaczego bombowiec, bo Tu-154 to przecież przerobiony bombowiec, który spada bez rozbijania z 80 metrów, w tym wypadku się kompletnie rozsypał - mówił Kaczyński.

- Na pewno nie był to przerobiony bombowiec. Ogólnie samoloty radzieckie były przystosowane do operowania na lotniskach o nieco gorszym standardzie, ale chodzi tu np. o nawierzchnię. W związku z tym, nie można powiedzieć, że były to szczególnie mocne lub szczególnie słabe samoloty; one po prostu spełniały swoje zadanie - mówi Piotr Abraszek. - To był samolot pasażerski, od początku, jeszcze w latach 60., projektowany w celu przewozów pasażerskich. Tu-154M to akurat ostatnia wersja linii Tu-154, w której poprawiono ekonomikę: przeprojektowano skrzydło, zmieniono napęd. To miało sprawić, by był to samolot ekonomiczniejszy od jego poprzednich wersji, np. Tu-154b2.

Na pewno nie był to przerobiony bombowiecEkspert Piotr Abraszek
Jak dodaje ekspert, "żaden samolot by sobie nie poradził po ścięciu drzew, bo konstrukcja nie jest liczona na takie przypadki". - Jest to taki stan obciążeń, który nie jest brany pod uwagę przez konstruktorów na całym świecie, nie tylko w Rosji. Jeżeli byłby brany, to byśmy otrzymali strukturę pancerną - samolot, który nigdy by się nie oderwał od ziemi, bo byłby za ciężki - dodaje.

- Samoloty pasażerskie budzą zaufanie swoją budową, mają dużą rozpiętość skrzydeł, wyglądają masywnie, ale w rzeczywistości jest to cienkościenna konstrukcja, która jeżeli jest eksploatowana niezgodnie z przeznaczeniem, czyli np. wystarczy, że podczas kołowania uderzy skrzydłem w jakiś samochód pożarniczy na lotnisku - to idzie do remontu. Jest tak, bo już się nie nadaje do dalszej bezpiecznej eksploatacji - mówi Piotr Abraszek.


(bart)

oceń
68
17
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~aw15 [2010-09-13 22:33]

Jarkiem powinni zająć się psychiatrzy
a nie eksperci od samolotów. facet robi się niebezpieczny dla otoczenia.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~YETI [2010-09-06 19:26]

TU 154
W LATACH 60-TYCH WSZYSTKIE ROSYJSKIE SAMOLOTY MIALY WOJSKOWY RODOWOD. To nawet dzieci wiedza. Coz to za ekspert. Kolejna ekspertyza na zamowienie.?

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [3]
Marek - wsparcie PiS [2010-09-06 19:54]

Szanowny EKSPERCIE... piszesz bzdury!
Samolot Tu-154 nie powstał sam z siebie. Był wynikiem ewolucji konstrukcji Tu-104 z lat 50tych rozwiniętej z bombowca Tu-16, któremu zmieniając kadłub zamieniono na samolot pasażerski. Potem na podstawie tego zbudowano samolot Tu-124, następnie zmieniając rozmieszczenie silników od nasady skrzydeł przy kadłubie i umieszczając je w gondolach przy części ogonowej i tworząc samolot Tu-134 (lata 60te), którego konstrukcję w latach 70tych zmieniono dodając trzeci silnik w części ogonowej. Z Tu-16 w jego "wnuku" pozostały doskonałe i mocne skrzydła samolotu bombowego... więc Tu-154M jest niejako rozwinięciem bombowca Tu-16. Przydałoby się czasem sięgnąć po historię rozwoju konstrukcji lotniczych ze wschodu.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~exspert [2010-09-10 18:28]

bravo
To który samolot w końcu kosi drzewa?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~beryl [2010-09-10 16:51]

Kaczyński nigdy nie uwierzy ekspertom
Gdyby ten ekspert był w pisie to juz by było po nim! Kaczor PÓŁ BÓG jest NIEOMYLNY. przekonała się o tym Jakubiak i jeszcze nie jedna osoba się przekona

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kia1000 [2010-09-09 12:32]

czy nie babowiec ale jest faktem ze ruskie wszystko robili na miare czolgu

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Paweł Urbański [2010-09-06 19:03]

Tupolew nie projektował samolotów.
Tupolew rozbierał amerykańskie samoloty do ostatniej śrubki i robił rysunki części. Następnie produkował te części i składał z nich już radzieckie samoloty.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2010-09-07 02:03]

czytelnicy do szkółki
Nikt z was nie bierze pod uwagę mas i prędkości.Masa skrzydła to kilkanaście ton,masa drzewa kilkadziesiąt kilogramów.Gdyby drzewo miało uszkodzić samolot lecący z prędkością 230 km/h to przelatujący ptak zrobiłby w samolocie dziurę.Przypomnijcie sobie z fizyki opowiastkę o rzuceniu w motocyklistę z przejeżdżającego samochodu pomidorem.Suma prędkości około 100 km/h ,pomidor zagiął bak w motocyklu.Czyli z tego wynika ,gdyby skrzydełko było takie słabiutkie to powtarzam ,ptaszek zrobiłby dziurkę.Mówienie,że przy tych masach i prędkości drzewko mogło uszkodzić taki samolot jest bzdurą techniczną.Powie wam to każdy specjalista od dynamiki.Za wyjątkiem tych z PO.Nie jestem pisowcem ,tylko inżynierem, którego denerwuje jak ktoś z ludzi ,którzy nie muszą znać się na dynamice,durni.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sędzia marian [2010-09-06 18:45]

i co na to eksperci z obłędem na twarzy?
słucham

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Dziadek [2010-09-07 06:31]

PO ONLY!
Spokojnie POpieram PO.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~karateka [2010-09-07 02:46]

karateka łamie calową deskę
Wytrenowany karateka łamie ręką calową deskę i ręka cała.A tu taki kolos traci skrzydło przecinając 4-ro calową brzozę.Cud.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dendrolog [2010-09-06 18:31]

Przypominam, że drzewa rosną pniem od ziemi; na wysokości 20m na ogół są gałęzie.
Wysokie pnie - pień zwęża się do góry - drzewa uzyskują rosnąc w gęstym lesie w wyniku wyścigu do słońca. Jeśli nie potrzeba się ścigać, gałęzie wyrastają na niższej wysokości. Dla ścisłości dodam, że im wyżej, tym gałęzie są cieńsze. Wiem, że zwolennicy Tuska w to nie uwierzą, ale tak jest.

odpowiedz

pokaż 37 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~DT [2010-09-07 01:19]

super spec !
też mi specjalista ! To może odpowie gdzie się pdziały wręgi i podłużnice które mają za zadanie wzmacniać kadłub TU 154M bo po tym remoncie w Samarze jakoś wszystkie znikły ???? a także niech poczyta głupek rosyjskiego specjalisty od Tupolewów to może coś sie na stare lata dowie ! a tak to tylko bżdzi w bambus

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DT [2010-09-07 01:18]

super spec !
też mi specjalista ! To może odpowie gdzie się pdziały wręgi i podłużnice które mają za zadanie wzmacniać kadłub TU 154M bo po tym remoncie w Samarze jakoś wszystkie znikły ???? a także niech poczyta głupek rosyjskiego specjalisty od Tupolewów to może coś sie na stare lata dowie ! a tak to tylko bżdzi w bambus

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~DT [2010-09-07 01:18]

super spec !
też mi specjalista ! To może odpowie gdzie się pdziały wręgi i podłużnice które mają za zadanie wzmacniać kadłub TU 154M bo po tym remoncie w Samarze jakoś wszystkie znikły ???? a także niech poczyta głupek rosyjskiego specjalisty od Tupolewów to może coś sie na stare lata dowie ! a tak to tylko bżdzi w bambus

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~omen [2010-09-07 00:55]

Pan Prezes jest uprzejmy innym zarzucać chamstwo!
Pan Prezes ponadto uważa nas wszystkich za intelektualnie niesprawnych, chociażby na tyle, by uznać, iż uda mu się ukryć przed innymi, własny chroniczny brak taktu i okrzesania, a po prawdzie także i rozumu. Opowiada bzdury, przekonując mało skutecznie sam siebie do swoich racji, pocieszając się swoją,, rzekomą "najwyższą półką". Każda jego wypowiedź, to dowód kuriozalnego braku szacunku dla kogokolwiek i czegokolwiek. Fiksacja i ipsacja w jednym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mojrzesz [2010-09-07 00:20]

Nasz najukochanszy, nieomylny i wspanialy przywodca
Ja na miejscu eksperta bylbym ostrozny w krytykowaniu kaczora. Moze go spotkac cos zlego , jak innych ktorzy odwazyli sie krytykowac najukochanszego przewodniczacego. Umilowany przywodca wie wszystko najlepiej i nie bedzie jakis ekspert go pouczal. Jesli kaczor powiedzial, ze to bombowiec, to znaczy ze bombowiec, nawet gdyby to byl rower.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pisuardessa [2010-09-06 23:57]

Jak Jarek powiedział że to bombowiec...
to bombowiec i basta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~adam [2010-09-06 20:01]

zapraszam do lasów taborskich na mazurach tam są sosny których pnie mają 40 metrów

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~~chłop ze wsi [2010-09-06 23:44]

Wystarczy policzyć
Chłopy o co ten wrzask? Pierwszy lepszy głupek po kursie mechaniki, dynamiki i wytrzymałości materiałów na kierunkach technicznych powinien umieć wykonać obliczenia efektu udarowego zderzenia skrzydła z brzozą. Potrzebne są jednak dane techniczne konstrukcji skrzydła (wystarczą rys. techniczne fragmentu skrzydła, rodzaj użytego materiału i jego parametry wytrzymałościowe) + parametry lotu (prędkość w chwili zderzenia, kąt natarcia skrzydła na brzozę) + rozkład masy samolotu na rzucie wzdł€żnym i poprzecznym samolotu + wskaźnik wytrzymałości przekroju drzewa na zginanie i ścinanie + inne wielkości techniczne (być może). Z faktu zniszczenia zarówno fragmentu skrzydła jak i ścięcia drzewa wynika bliska równowaga ich wytrzymałości a tym samym i sił ścinających (mogą istnieć niewielkie rozbieżnoości). Obliczenie siły potrzebnej do ścięcia określonego przekroju drzewa jest ćwiczeniem na I semestrze kursu mechaniki i wytrzymałości materiałów. a więć tą siłe (powiększoną np.x2 -przyjmowany zapas błędu obliczeniowego wytrzymałości brzozy na ścinanie ze względu na lokalną nieregularność słojów drewna, wilgotność, , itp). I jeżeli ta siła ścinająca jest mniejsza od siły niszczącej fragment skrzydła - wynikającej z obliczeń wytrzymałościowych konstrukcji to znaczy, że skrzydło uległo zniszczeniu nie na skutek zderzenia z drzewem a zaistniała inna przyczyna. Jaka? no tego to już z tych obliczeń nie będzie wiadomo. I tyle Panowie i Panie co do sporu bombowiec, nie bombowiec. Wystarczy porachować. I na 100% już to zrobili spece od katastrof i nie tylko.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 622