Naszemiasto.pl | aktualizacja 2010-07-07 (15:02)
(mm)
Oficjalne wydanie internetowe: Naszemiasto.pl
Oj, wstyd Pani(e) dziennikarz(u) ! To naprawdę nic nowego w neurochirurgii.
sdfdfsd
CO wazniejsze ...utrata zycia PANI PROFESOR W WYNIKU NIE USUNIETEGO GUZA ...CZY MOWY?
Co za upadek dziennikarstwa
Tak zawsze się robiło operacje guza mózgu itp. Znieczula się tylko okolice skóry gdzie ma byc dokonywane przewiercenie czaszki. Wystarczy by dziennikarz spytał się lekarza to nie powstałby gniot.
W 1954 roku w Poznaniu na Przybyszewskiego profesor tak operował
Mariana Jagiełę ze Słupskia...mój ojciec go do Poznania Mariana zawiózł i był w szpitalu podczas tej operacji...Profesor operacje zaczynał od udania sie na modlitwę do Kaplicy szpitalnej..Operował na żywo (miejscowe znieczulenie mózgu) wycinał mu z mózgu nowotwór wielkosci pięści dorosłego mężczyzny, bo Marian podwójnie od ucisku nowoteworu widział... Prtofesor rozmawial z operowanym Marianem, zeby nie naruszyć mu ośrodkow mowy, czucia, węchu, słuchu itp...! Cudze roZchwalacie a Polaka osiągnięc nie widzicie!
kto pomyslal, ze chodzi o...
kto pomyslal, ze chodzi o jednego z wicemarszalkow sejmu?
bo ja tak pomyslalem - jak go widze i slysze, nic, tylko wnioskuje, ze lekarzy musieli mu na zywca cos z mozgiem robic...
Boze chron....
nie przed lekarzami, lecz przed choroba...
nigdy w zyciu nie chcialabym byc swiadoma podczas krojenia mi czegokolwiek, glowy w szczegolnosci.....
co????
ludzie przecież to jest norma!!! trzeba robić takie operacje na przytomnym pacjencie, żeby za bardzo nie uszkodzić mózgu!!!! naprawdę to jest standard!
chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
"Rutkowski musiał to wiedzieć o sprawie Katarzyny W."
dodane przez: mb
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24