Strona główna serwisu
Do sanatorium wybierz się z ZUS

Do sanatorium wybierz się z ZUS

Nawet lekarze nie wiedzą, że ZUS kieruje na rehabilitację znacznie szybciej niż NFZ, pisze "Dziennik Polski".
Większość ubezpieczonych stara się o sanatoria z Narodowego Funduszu Zdrowia, gdzie jednak na wyjazd trzeba czekać dwa lata lub nawet dłużej. Ponadto do rehabilitacji z funduszu trzeba coraz więcej dopłacać - duża część zabiegów jest płatna.

Tymczasem Zakład Ubezpieczeń Społecznych kieruje do sanatorium szybko i całkowicie nieodpłatnie, zwracając jeszcze koszty dojazdu. Wniosek o rehabilitację leczniczą wypełnia lekarz podstawowej opieki zdrowotnej lub inny specjalista, prowadzący chorego. Pacjent otrzymuje wezwanie do lekarza orzecznika ZUS, który decyduje o miejscu rehabilitacji.

Jak poinformowano w Wydziale Orzecznictwa Lekarskiego i Prewencji krakowskiego oddziału ZUS po otrzymaniu decyzji orzecznika obecnie wyznaczane są terminy wyjazdu na lipiec. Praktycznie więc ubiegający się o sanatorium otrzymuje termin zaledwie po ok. trzech miesiącach od złożenia wniosku. Co ważne: rehabilitacja z ZUS odbywa się - na życzenie kuracjusza - w ramach zwolnienia lekarskiego (w NFZ nie jest to możliwe, trzeba brać urlop) a pobyt trwa 24 dni (w NFZ - 21 dni).


W minionym roku ze wszystkich form rehabilitacji leczniczej w ZUS skorzystało 74,5 tys. osób w całej Polsce. Jednak często pacjenci nie wiedzą o tej możliwości, bo lekarze często ich o tym nie informują. Być może dlatego, że sami nie wiedzą.
PAP Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Wszystkie (26)
Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
3
~dziadek 2011-06-08 (10:03) 12 godzin i 8 minut temu

Obiecałem sobie, że noga moja nie stanie i nigdy niebędę starał, lepiej siedzieć z wędeczką... byłem z NFZ Wieniec obok Włocławka, uciekłem kilka dni wcześniej, kupa ludzi na stołówce, spęd ludzi do koryta na łapucapu, koryto obrzydliwe. Musiałem chodzić do sklepiku by zjeść sobie z ukrycia To horror

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
3
~gosc 2011-06-08 (09:16) 12 godzin i 55 minut temu

Byłem w ramach prewencji rentowej i rentę mi zabrali ( uzdrowili mnie).Przez ponad rok walczyłem w sądzie i udało się,jeszcze jedno.....jedzenie/ jak oni tam traktują ludzi skierowanych przez ZUS? kto był ten wie

odpowiedz

zgłoś do moderacji

Nie zgadzam się z opinią
0
Zgadzam się z opinią
2
~Grazka 2011-06-08 (10:01) 12 godzin i 10 minut temu

Moze , ktos z zusu powinien pojechac sobie na kontrole do sanatorium.? Zobaczyliby na co wydają pieniadze podatników.

odpowiedz

zgłoś do moderacji