więcej

Dłuższy areszt dla Rosjanina podejrzanego o szpiegostwo.

PAP | aktualizacja 2010-03-16 (16:57)
drukuj

Podejrzany o szpiegostwo obywatel Rosji Tadeusz J. zostanie w areszcie do 4 czerwca. J., który miał szpiegować dla wojskowego wywiadu Rosji, zatrzymała w 2009 r. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sprawa jest ściśle tajna.

Sąd apelacyjny w Warszawie oddalił zażalenie obrony na przedłużenie przez ten sąd 2 lutego tymczasowego aresztowania Tadeusza J. Wiadomość potwierdziła rzeczniczka sądu, sędzia Barbara Trębska. Wyjaśniła, że za taką decyzją przemawiały: duże prawdopodobieństwo popełnienia czynu i jego znaczna społeczna szkodliwość, wysoka grożąca kara, szczególna zawiłość sprawy, możliwość utrudniania postępowania w przypadku zwolnienia podejrzanego oraz fakt, że choć deklarował on współpracę z organami ścigania, to jednak w "stopniu ograniczonym".

Ponadto sąd wskazał, że "wydaje się, iż czynności procesowe zmierzają do zakończenia postępowania przygotowawczego, a do wykonania zostało już niewiele czynności". Sędzia Trębska podkreśliła, że sąd nie uwzględnił zarzutu obrony, by nie miała dostępu do akt śledztwa, bo obrońca i podejrzany zostali zapoznani ze "wstępną opinią biegłego informatyka".

Sędzia nie podała szczegółów, powołując się na tajny charakter sprawy. Także obrońca podejrzanego mec. Stefan Jaworski powiedział, że z powodu tajności sprawy nie może niczego ujawnić. Przyznał jedynie, że jest obrońcą podejrzanego z wyboru, a nie z urzędu. Jak wynika z wokandy wywieszonej w SA, J. (który ma polsko brzmiące nazwisko) jest podejrzany o "udział w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej" - za co grozi od roku do 10 lat więzienia.

W styczniu br. "Dziennik Gazeta Prawna" podał, że w 2009 r. ABW zatrzymała rosyjskiego szpiega. Utrzymywano to w największej tajemnicy. - Poza tym, że prowadzimy postępowanie wobec mężczyzny podejrzanego o szpiegostwo, nie mogę niczego więcej powiedzieć, bo śledztwo jest objęte najwyższą klauzulą tajności - powiedział wtedy wiceszef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie Robert Majewski. We wtorek dodał, że akt oskarżenia zapewne będzie gotowy do 4 czerwca.

Według "DGP", aresztowany wiosną 2009 r. jest Rosjaninem i szpiegował dla służb wojskowych GRU. Mieszkał w Polsce, doskonale mówił po polsku, prowadził niewielką firmę. Udało się go "namierzyć" kontrwywiadowi ABW. Był zaskoczony zatrzymaniem i - według gazety - próbował stawiać opór. Znaleziono u niego sprzęt do tajnej łączności. "DGP" podał, że prezydent Lech Kaczyński przyznał odznaczenia kilku funkcjonariuszom ABW, którzy przez miesiące namierzali szpiega. Gazeta twierdzi, że strata agenta odbiła się "potężnym echem" w Moskwie i "mogła stać się jedną z przesłanek do zdymisjonowania w kwietniu 2009 r. przez prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa szefa GRU gen. Walentina Korabielnikowa".


oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Polak [2010-03-16 17:53]

Czapa
do 10 lat dla szpicla. To jakieś żarty

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Malolat [2010-03-16 17:52]

To ten ruski szpieg o wypuszczenie ktorego Sikorski tak
dardzi zabiegal. Ciekaw dla czeco. Co?

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 639