(meg)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Godne potępienia
W Instytucie Genetyki Roślin PAN w Poznaniu jest osoba (Stanisław Jeżowski), która popełniła plagiat i stara się obecnie o profesurę. Dyrekcja wie i nie reaguje. Takie osoby mają być wyróżniane!? Prześlij informację komu tylko chcesz, może coś się zmieni.
nie biję...
No pięknie... nie biję dziecka mojej partnerki... za to on kopnął mnie w twarz, 2 razy dostałem z ręki od niego bez żadnego powodu, raz grzecznie się spytał czy mu zrobię loda, itd...
niby ma adhd... czy jak kogoś zabije to będzie miał niższy wyrok z tytułu adhd? a może go uniewinnią?
nie agresji
agresja wzbudza agresję.... ja nie raz dostałem od rodziców, później dorosłem stałem sie silniejszy i zacząłem się stawiać. Do dzisiaj mam wielki zal do rodziców, nigdy nie usłyszałem słowa kocham, nigdy nie usłyszałem szczególnie od ojca ze coś robie dobrze, zawsze mi zazucali ze zyje marzeniami, ojciec nigdy mnie nie wspierał. Dzisiaj wiem jedno warto miec marzenia i je urzeczywistniać, warto mówić ludziom, że są dla nas wazni, warto mówić kocham, warto doceniać swoich bliskich, warto ich wspierać. Nigdy nie uderzyłem swojego psa, nigdy nie uderze swojego dziecka!!!! nigdy nie wybacze rodzicom wychowania!!!! ps: kiedys trenowałem kicboxing a to dlatego ze rodzice zaszczepili we mnie agresje, dominowała we mnie chec obrony. Najlepsze jest to że nawet jak sie póxniej tłukłem na ulicy to nie potrafiłem kogos uderzyć zbyt mocno. Zdawałem sobie sprawe, ze jeden cios moze komus wyrzadzic krzywde... nie umiem kogos uderzyc a moi rodzice do dzisiaj powtarzaja ze porzadne lanie jeszcze nikomu nie zaszkodziło. Czy mozliwe jest aby dziecko pod kazdym wzgledem było inne niz rodzice? czy jest coś złego w wyrzeczeniu się rodziców???
nie agresii!!!
agresia wzbudza agresię.... ja nie raz dostałem od rodziców, później dorosłem stałem sie silniejszy i zacząłem się stawiać. Do dzisiaj mam wielki zal do rodziców, nigdy nie usłyszałem słowa kocham, nigdy nie usłyszałem szczególnie od ojca ze coś robie dobrze, zawsze mi zazucali ze zyje marzeniami, ojciec nigdy mnie nie wspierał. Dzisiaj wiem jedno warto miec marzenia i je urzeczywistniać, warto mówić ludziom, że są dla nas wazni, warto mówić kocham, warto doceniać swoich bliskich, warto ich wspierać. Nigdy nie uderzyłem swojego psa, nigdy nie uderze swojego dziecka!!!! nigdy nie wybacze rodzicom wychowania!!!!
ps: kiedys trenowałem kicboxing a to dlatego ze rodzice zaszczepili we mnie agresie, dominowała we mnie chec obrony. Najlepsze jest to że nawet jak sie póxniej tłukłem na ulicy to nie potrafiłem kogos uderzyć zbyt mocno. Zdawałem sobie sprawe, ze jeden cios moze komus wyrzadzic krzywde... nie umiem kogos uderzyc a moi rodzice do dzisiaj powtarzaja ze porzadne lanie jeszcze nikomu nie zaszkodziło.
Czy mozliwe jest aby dziecko pod kazdym wzgledem było inne niz rodzice? czy jest coś złego w wyrzeczeniu się rodziców???
CZY ZŁE????
JEDNO DZIECKO WYCHOWA SIĘ , BEZ KARCENIA, INNE ZAŚ NIE ZROZUMIE, NIEJEDNOKROTNIE...GDYBY MATKA KARCIŁA DZIECKO, DZISIAJ NIE BYŁABY OFIARĄ, BEZRADNĄ I ZASTRASZONĄ..APEL DO RODZICÓW...BADZCIE KONSEKWENTNI, I NIECH TO UTARTE POWIEDZENIE"WYCHOWYWANIE BEZSTRESOWE" BĘDZIE NIECO INNE, BOWIEM PODCINANE MŁODE DRZEWKO ROŚNIE PROSTO, , KIEDY OWE OSIAGNIE SWOJĄ WIELKOŚĆ, NIE WYPROSTUJESZ GO, TAK JEST Z NASZYMI POCIECHAMI, A PÓŹNIEJ Z ROZWYDRZONYMI , DOROSŁYMI LUDŹMI, WTEDY JEST JUŻ ZA PÓŹNO, POZOSTAJE PŁACZ , I OBWINIANIE SIEBIE ZA BEZSTRESOWE WYCHOWANIE, POZDRAWIAM.
żle rozumiecie
bicie bez powodu jest złe a bicie dziecka za to nie pojmuje słowami ani nie liczy slowem pozostaje lanie własnie to ze jestescie przeciw biciu skąd tyle przemocy u dzieci skoro nikt nich nie zwarca uwagi ani nie pokazuje dobrych manier w ogóle społczenstwo stało nie czule na wszystkie krzywdy a dzieci stały się agresywne bo nauczucielka nic nie moze zrobic n.p gówniarzem a inne biorą przykład tego dzieciaka bo jest najwazniejszy w klasie i co wtedy !
Uważajcie bo grzebiecie przy fundamentach społeczeństwa i cywilizaci
Badania na temet upadku dotychczasowych cywilizacji wskazuja jednoznacznie, że wspólnym mianownikiem ich upadku było jedno (tylko jedno) pokolenie dorosłych dzieci wychowanych w warunkach patologii rodzinnej. Zakaz dyscypliny rodzinnej jest kamieniem milowym w procesie degradacji części dzieci (głównie chłopców) Ja delikatnie dyscyplinuje moje dzieci i nie zauważyłem u nich żadnych odchyleń a wrecz przeciwnie są to dziewczynki silne pewne siebie, twórcze, rozchwytywane juz w przedszkolu i w szkole do rozmaitych przedsięwzięć. Liczy się jedynie to czy kochasz swoje dziecko, okazujesz mu to i zalezy ci na jego prawidłowym rozwoju. Dyscyplina dzieci jest nam rodzicom nakazana przez Boga. Uzycie delikatnej witki poprzedzone spokojna rozmawą z dzieckiem nie zrobi z dziecka dewianta. Walenie dziecka w nerwach to błąd. Najpierw trzeba je odesłać do pokoju i uspokoic się. Nie wolno też uderzać dziecka ręką ani karać je nigdzie indziej niż w pupę. Bicie dziecka po rękach negatywnie wpływa na rozwój mózgu. Dyscyplinowanie dziecka jest trudne dla rodzica i nieprzyjemne dla dziecka, ale każdy mądry rodzic powinien wiedziec, że dziecko musi mieć ustalone granice i muszą one być nieprzesuwalne w innym wypadku będzie miało zaburzone poczucie bezpieczeństwa. Zanim podejmiemy się zdyscyplinowac dziecko (ostateczność) warto przemyślec inne rozwiązania - kary nie cielesne. Nie wolno upraszczać sobie pracy nad dzieckiem i dyscyplinowac z lenistwa!!!
Bicie dziecka jest złe
Kiedy bijesz swoje dziecko ono nie tylko doznaje krzywdy fizycznej,ale cierpi też na tym jego psychika.Niektóre dzieci zamykają się w sobie inne swą agresje wyładowują na najbliższych im osobach,np.kiedy dziecko jest bite w dzieciństwie,gdy dorosta i zakłada rodzine wtedy cała ta złośc i agresja z dzieciństwa jest przekładana na jego żone i dzieci,które nie są winne tej sytuacji.Wiem jak to jest bo sama przeszłam przez takie dzieciństwo,ale zawsze sobie obiecałam,że nie będe za winy mojego ojca wyładowywała się na swojej rodzinie.Dlatego dobrze się zastanówcie czy warto krzywdzić takie dziecko na całe życie.Jesteś rodzicem,który powinien dawać przykład rozumieć,że dziecko dopiero się uczy a ty mu w tym pomagasz to od Ciebie zależy jak wychowasz dziecko.Wychowaj je na dobrego człowieka !
szkoda
Szkoda, że tak daleko jest ludziom do zrozumienia - wydawałoby się - rzeczy oczywistych.
Czytam opinie ze smutkiem i przerażeniem. Przecież mówi się, ze jesteśmy krajem katolickim, że Polacy to religijny naród - a takie prawdy jak: nie krzywdź innych - nie krzywdź słabszych, nie bij dzieci, nie korzystaj z makabrycznych hodowli przemysłowych zwierząt (wysoko rozwiniętych ssaków) malo kogo obchodzą.
Do tych rodziców - którzy mają ochotę na karanie, na bicie, na zamykanie, na stosowanie innych wymyślnych fizycznych i psychicznych kar - czy jesteście bez winy, że uderzacie kamieniami? Nigdy nie słyszałam, by dorosły zbił siebie samego za złe rzeczy, które znów zrobił (chociaż obiecywał sobie, że tego nie zrobi).
Nie bij!!!
Rodzice którzy biją dzieci ,to osoby które nie radzą sobie z własnymi emocjami a przecież to się leczy , tylko w naszych realiach trudno znaleźć dobrych specjalistów.W dużych miastach jest to możliwe natomiast małych te osoby nie mają gdzie szukać pomocy.
Skromna propozycja
Twórcami tej strony powinni zająć się psychiatrzy.
KLAPS NIE JEST BICIEM !!
BICIE TO NIE TO SAMO CO DANIE DZIECKU KLAPSA, JUZ OD PIASKOWNICY A PÓZNIEJ PRZEDSZKOLA WIDAC JAK AGRESYWNE WRECZ NIEBEZPIECZNE DLA ROWIEŚNIKÓW SA DZIECI WYCHOWYWANE BEZ KLAPSA.
Bicie dzieci jest zle bo dziecko w koncu dorosnie
i wezmie rewanz bo co posiales to i zbierzesz
w łeb
córka darła mordę i poszła sie mieszkać do babci
Teraz nie będzie można skrytykować nawet dziecko . Robi się fajnie .
Szwecja z bezstresowego wychowania i swobody seksualnej wycofuje się . A my nie wyciągamy wniosków z doświadczeń bogatszych państw .
Nie życzę sobie wtrącania się do rodziny ,chyba że jest patologiczna
To ja wiem co moja rodzina potrzebuje i jak mam wychowywać swoje dzieci .
klaps to nie bicie. dziecko chce wiedzieć, co mu wolno , a czego nie. jak mówisz nie wolno 138 razy, to zrozumie jak klaps.
Bezstresowo to mozna hodowac roslinkę a nie dziecko.
Jesli po kilku upomnieniach nadal popelnia to samo ... NALEZY ukarac i tyle. Oczywiscie nie pobic do krwi ani zabić ... :-)
agresja...
nieprawda. ty jesteś szefem, a jak małolat się stawia to może poodkurza?
w ucho trzeba
jak pyskował to w ucho dostał. przyznał mi rację. przeprosił. teraz nie wrzeszczy, tylko dyskutuje...

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24