(ap)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
PREZYDENY
to ciamkacz pierwszego szeregu. zobaczcie jak on ciamka.
Z tym sukcesem to dyplomatyczne sformułowanie, nasz
kochany premier, jak mąż pięknej kobiety - o wszystkim dowiaduje się ostatni, biedaczysko, no o kryzysie mówił, jaki kryzys, to krecia robota PIS'u, o aferze hazardowej też nic nie wie, oczywiście i o wszystkim innym też. Rządy powierzył 'expertom' od opcji walutowych. Mówmy serio - na czym on się zna ???? Na robieniu ludziom wody z mózgu, trzeba niechętnie przyznać, że w tym ma naprawdę wybitne sukcesy. Inflacja, dewaluacja, bezrobocie, deficyt, ale przed tsunami NASZ PREMIER bronił nas, jak lew.
Dziękuję Panie P... Jeśli jednak mogę zacytować
Więc jeśli mogę zacytować pana Kaczyńskiego, w kontekście orędzia, to: "spieprzaj dziadu". "Kaczyńscy, obaj, "do Syjamu". Z całym szcunkiem dla urzędu Prezydenta.
TYLKO Kaczyński, CAŁY mój ODDZIAŁ PSYCHITRYCZNY, głęboko poraniony na umyśle,
głosować będzie na KARTOFLE, potrafią kraj wyizolować od Europy i przywrócić DYKTATURĘ, ruszymy na Rosje, połączymy się z Koreą Północną i Gruzją.
Podniosą rangę Polski?
A gdzie? Chyba w wyimaginowanym Niebie. Na świecie psa z kulawą noga nie obchodzi jakiś papież a co dopiero kapelan solidaruchów. Śmiech na sali. To tylko Polaczki po nogach sikają, gdy padają nazwiska: Wojtyła, Popiełuszko.
Rozliczenie komunistycznych siepaczy nadal czeka w Rzeczypospolitej na wykonawców
A owi komunistyczni siepacze: szeregowy wojska polskiego obywatel sowiecki Jaruzelski i szeregowy milicji obywatelskiej obywatel sowiecki Kiszczak pozostają nadal na wolności i żyją bezkarnie w luksusie ukradzionych willi, pod ścisłą obstawą ochrony rządowej towarzysza volksdeutscha Thuska. Nasuwa się więc pytanie czy tym wyższym celem o którym wspomniał jego ekselencja Prezydent Rzeczypospolitej podczas noworocznego przemówienia, będzie nareszcie, przed beatyfikacją ks. Popiełuszki, drastyczne rozliczenie, pozbawienie wszystkich odznaczeń państwowych i ukaranie odsiadką w więzieniu tych dwóch sowieckich siepaczy odpowiedzialnych bezpośrednio za ks. Jerzego męczeńską śmierć, a także za ich kryminalną działalność, oraz ich podkomendnych, na terenie Rzeczypospolitej podczas sowieckiej okupacji naszej Ojczyzny przez ponad 60 lat. Obietnica tej treści wygłoszona podczas przemówienia wyborczego w 2005 roku w Szczecinie przez Jarosława Kaczyńskiego pozostaje nadal tylko obietnicą. Na spełnienie tej obietnicy czeka cały Naród polski w kraju i za granicą już prawie pięć lat, mając na uwadze, że jest to jednocześnie najważniejszy wymiar dobrego i prawidłowego działania gabinetu Prezydenta na 2010 rok.
Tak jest Panie Prezydencie! Polska pozostanie krajem sukcesu! Mimo, ze rzadzi nia klika aferalow.
Polacy sa narodem madrym, pracowitym i w 90% przyzwoitym! Dadza temu wyraz zarowno w wyborach prezydenckich jak i samorzadowych oraz parlamentarnych. A piracki statek o nazwie PO juz nabiera wody. Tylko patrzec jak zatonie! My poplyniemy dalej okretem o nazwie PIS! I bedzie to naszym powodem do dumy i szczescia!
ja i moi znajomi w Polsce, USA i Kanadzie bedziemy ....
ponownie glosowali na Pana Prezydenta Lecha Kaczynskiego oraz na PRAWO i SPRAWIEDLIWOSC !
-- ZOTAWCIE TĄ KUCHNIE POLITYCZNĄ ,,POLSKĄ...
ONA ŚMIERDZI STĘCHLIZNĄ --- ZAGRYWAĆ BEZ MUZYKI ?? BAJCARZE.
-- ZOTAWCIE TĄ KUCHNIE POLITYCZNĄ ,,POLSKĄ...
ONA ŚMIERDZI STĘCHLIZNĄ --- ZAGRYWAĆ BEZ MUZYKI ?? BAJCARZE.
-- ZOTAWCIE TĄ KUCHNIE POLITYCZNĄ ,,POLSKĄ...
ONA ŚMIERDZI STĘCHLIZNĄ --- ZAGRYWAĆ BEZ MUZYKI ?? BAJCARZE.
Tak jest Panie Prezydencie! Polska pozostanie krajem sukcesu! Mimo, ze rzadzi nia klika aferalow.
Polacy sa narodem madrym, pracowitym i w 90% przyzwoitym! Dadza temu wyraz zarowno w wyborach prezydenckich jak i samorzadowych oraz parlamentarnych. A piracki statek o nazwie PO juz nabiera wody. Tylko patrzec jak zatonie! My poplyniemy dalej okretem o nazwie PIS! I bedzie to naszym powodem do dumy i szczescia!
Która , który z Was dziś o Polsce pomyślał?
Słoneczko Donek też pomyślał- jak wykorzystać Mira,Zbycha, czy Grzecha do interesów okołocmentarnych. Tylko Kaczyński stara się zmienić myślenie nasze z my tuskowe(klika) na my reszta rodaków(Ojczyzna)
A kiedy będzie normalna Polska?
Panie i Panowie! Nadszedł czas, aby już nie wstrząsać Polską i nie zmuszać jej na siłę do sukcesów, bo to sprawiło, iż odbiegając od innych państw, Polska jednak ponosi wciąż duże straty.
Czy ktoś Go zrozumiał?
Ja słyszałem jakieś kacze mlaskanie.
Panie kaczyński, jest pan zakłamany.
NIedawno psioczyłeś na PO za poddanie się kryzysowi, zapomniałeś? A teraz sukces, okazuje się ma ojca o nazwisku kaczyński?
Polska - kraj sukcesu. Oczywiście, dla wybranych.
Prezydencik to mały człowieczek. Ale na pocieszenie powiem, że żaden z nich nie był wielki. Czekam tylko na moment, w którym będą nas przekonywać, że jesteśmy mocarstwem na miarę USA, a nasza armia jest niezwyciężona i ma najlepszy sprzęt.
Zaraz lewactwo zacznie się pastwić nad Polską
j.w.
"Pochwała głupoty" - jakże aktualna, tym bardziej potrzebny nam Morus
"Wiele racji przemawia za ogłoszeniem św. Tomasza Morusa Patronem rządzących i polityków. Jedną z nich jest odczuwana w środowisku polityki i administracji państwowej potrzeba wiarygodnych wzorców, które wskazywałyby drogę prawdy w obecnym momencie dziejowym, gdy mnożą się trudne wyzwania i trzeba podejmować bardzo odpowiedzialne decyzje. Zupełnie nowe zjawiska ekonomiczne przekształcają dziś bowiem struktury społeczne, zdobycze naukowe w dziedzinie biotechnologii stwarzają coraz pilniejszą potrzebę obrony ludzkiego życia we wszystkich postaciach, zaś obietnice zbudowania nowego społeczeństwa, łatwo znajdujące posłuch zagubionej opinii publicznej, pilnie domagają się podjęcia stanowczych decyzji politycznych sprzyjających rodzinie, młodym, ludziom starszym i zepchniętym na margines.
#
W takim kontekście warto odwołać się do przykładu św. Tomasza Morusa, który wyróżniał się niezłomną wiernością prawowitym władzom i instytucjom właśnie dlatego, że pragnął w ten sposób służyć nie władzy, ale najwyższemu ideałowi sprawiedliwości. Jego życie poucza nas, że rządzenie jest przede wszystkim praktykowaniem cnoty. Mając tak mocny fundament moralny, angielski mąż stanu swą działalnością publiczną służył człowiekowi, zwłaszcza słabemu i ubogiemu; rozstrzygał sporne kwestie społeczne kierując się niezwykłym zmysłem sprawiedliwości; opiekował się rodziną i nie szczędził wysiłków w jej obronie; rozwijał wszechstronne kształcenie młodzieży. Głęboki dystans wobec zaszczytów i bogactw, pokora wsparta pogodnym i żartobliwym usposobieniem, trzeźwe spojrzenie na ludzką naturę i na ulotność sukcesów oraz trafność sądu zakorzenionego w wierze dały mu wewnętrzną moc i ufność, która wspierała go w przeciwnościach i w obliczu śmierci. Jego świętość zajaśniała pełnym blaskiem w chwili męczeństwa, ale została przygotowana przez całe życie poświęcone pracy w służbie Boga i bliźniego."
"Pochwała głupoty" - jakże aktualna, tym bardziej potrzebny nam Morus
"Wiele racji przemawia za ogłoszeniem św. Tomasza Morusa Patronem rządzących i polityków. Jedną z nich jest odczuwana w środowisku polityki i administracji państwowej potrzeba wiarygodnych wzorców, które wskazywałyby drogę prawdy w obecnym momencie dziejowym, gdy mnożą się trudne wyzwania i trzeba podejmować bardzo odpowiedzialne decyzje. Zupełnie nowe zjawiska ekonomiczne przekształcają dziś bowiem struktury społeczne, zdobycze naukowe w dziedzinie biotechnologii stwarzają coraz pilniejszą potrzebę obrony ludzkiego życia we wszystkich postaciach, zaś obietnice zbudowania nowego społeczeństwa, łatwo znajdujące posłuch zagubionej opinii publicznej, pilnie domagają się podjęcia stanowczych decyzji politycznych sprzyjających rodzinie, młodym, ludziom starszym i zepchniętym na margines.
#
W takim kontekście warto odwołać się do przykładu św. Tomasza Morusa, który wyróżniał się niezłomną wiernością prawowitym władzom i instytucjom właśnie dlatego, że pragnął w ten sposób służyć nie władzy, ale najwyższemu ideałowi sprawiedliwości. Jego życie poucza nas, że rządzenie jest przede wszystkim praktykowaniem cnoty. Mając tak mocny fundament moralny, angielski mąż stanu swą działalnością publiczną służył człowiekowi, zwłaszcza słabemu i ubogiemu; rozstrzygał sporne kwestie społeczne kierując się niezwykłym zmysłem sprawiedliwości; opiekował się rodziną i nie szczędził wysiłków w jej obronie; rozwijał wszechstronne kształcenie młodzieży. Głęboki dystans wobec zaszczytów i bogactw, pokora wsparta pogodnym i żartobliwym usposobieniem, trzeźwe spojrzenie na ludzką naturę i na ulotność sukcesów oraz trafność sądu zakorzenionego w wierze dały mu wewnętrzną moc i ufność, która wspierała go w przeciwnościach i w obliczu śmierci. Jego świętość zajaśniała pełnym blaskiem w chwili męczeństwa, ale została przygotowana przez całe życie poświęcone pracy w służbie Boga i bliźniego."

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24