wp.pl | dodane 2010-07-08 (07:35)
fot. Jupiterimages
Jest Anglikiem, pisarzem i felietonistą. Mieszka w Polsce już od kilku lat, ale, jak większość obcokrajowców, ciągle ma problemy ze zrozumieniem wielu dziejących się tu rzeczy. Nie przeszkadza mu, kiedy nazywa się go Angolem, za to przeszkadzają mu częste próby zmuszenia go do wypowiedzenia zdania: "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie". Konsekwentnie odmawia.
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Enigmę rozszyfrowali Anglicy...
Po to żeby Polacy nie martwili się ciśnieniem, podczas prac nad nią!
Hej Jamie
Kopernik nie miał żony, był rzymskokatolickim księdzem, więc dopiska nie znajdziesz.
Kopernika obowiązywał celibat, więc nie ma bata żeby takie coś napisał :P a poza tym Kopernik była kobietą.
angole
heh tu masz racje , na wszystko paracetamol na wyspach Elki sie daje
Kazda tabletka jest szkodliwa dla organizmu
ZALOSNE I W DODATKU REKLAMA NASTEPNEGO BADZIEWIA KTORE ZOSTALO WYPRODUKOWANE w koncernie farmaceutycznym.NIE BIORE ZADNYCH TABLETEK I CZUJE SIE SWIETNIE;kazda tabletka ma zle dzialanie dla organizmu:)Mam nadzieje ze moj kom.pojawi sie)
Grzybki są lepsze i bardziej bezpieczne
tylko z czasem po intensywnym używaniu ludziska mają objawienia.
takie teksty to masakra...
O w morde, dawno nie czytalem tak suchego felietonu, no zenada, facet ma takie sucharskie teksty, ze nie wiadomo czy smiac sie czy plakac.
D
Tabletki :D
Ja znam różne tabletki, po których też będzie każdy szczęśliwy, ciekawe, czy te "meteo" mają podobny skład do tych innych co też szczęście dają?
Nie wierze..
Nie wierze że Anglik mógł cos wymyśleć jedyne co to paracetamol przeciwbólowy bo oni tylko takie metody stosują......
Kopernik był księdzem. Felietony super!
Kopernik nie miał żony. był rzymskokatolickim księdzem. Dzięki temu mógł się kształcić i zostać uczonym. Tak niestety było w średniowieczu.
Mimo drobnych pomyłek te felietony są super!
w polsce
mamy generalnie obsesję na punkcie leków: na wszytko coś produkują, nawet lek na zły humor. reklamy i apteki na każdej ulicy wmawiają nam że istnieje tabletka na wszytko. będzie słabe ciśnienie jutro? szybko do apteki po odpowiednią pigułkę? będzie wysokie - to samo! Rozumiem o co autorowi chodziło, dużo u nas hipochondryków:))
Polacy są uzaleznieni od lekarstw. Łykają je wiadrami
ktoś wam wmawia ze musicie sie faszerowac lekami...
Fajny artykuł o niczym
Jeden z lepszych artykułów na żaden temat jaki czytałem! :)
nie rozumiem
dlaczego artykul zaczyna sie slowami " Angol odkryl.."
Dlaczego nie Anglik?Wsyd.
Nic nowego
Tabletki dające ludziom szczęście? Też mi nowina! Można to kupić w każdej dyskotece, albo w pobliżu uczelni, szkół itp..
/:-/,<.>
Tekst doskonale prezentujący typową angielską głupotę. Gadać o niczym, oczywiście w tonie ironiczno-żartobliwej wyższości. Wszak Anglik zawsze wie lepiej, zachowuje się stosowniej, nawet jak ma niewielką wiedzę o świecie. "Może też istnieje jakaś zaginiona strona dzieła Mikołaja Kopernika "O obrotach ciał niebieskich", na której moglibyśmy znaleźć słowa: "Zatem, drodzy czytelnicy, widzimy teraz, jak udowodniona przeze mnie teoria heliocentryczna całkowicie wyjaśnia, dlaczego zawsze, gdy czekam na moją żonę przymierzającą ubrania, bolą mnie stopy"? " Tego kawałka akurat zupełnie nie rozumiem. Widocznie za tępa jestem. Przecież Mikołaj Kopernik był katolickim duchownym. Nie miał żony, a przynajmniej oficjalnie. O czym wie każde małe dziecko.Jeśliby nawet w życiu jego była jakaś kobieta z pewnością nie przyznałby się do tego publicznie. I nie nazwał jej żoną. Co więc miałby znaczyć ten dopisek na rękopisie dzieła "O obrotach..."? To ma być sugestia, że nie jest ono autorstwa Kopernika? Czy chodzi o coś innego?
no bo w Anglii...
klimat jest zupełnie inny. małe wahania temperatury i w miarę stała wysokość terenu. tam nie ma czegoś takiego jak ból głowy, stawów czy zmęczenie(to z autopsji). Dziwi mnie, że autor artykułu się dziwi, że to stan pogodowy wpływa na samopoczucie. Także wydaje się trochę nie na miejscu takowe "szydzenie" z polskich odkrywców. No i jak Newton mógł to odkryć skoro cały czas siedział w Anglii. To już Polakom nic się nie należy? Może nasi byli mądrzejsi od Niego? Kto wie. Z przykrością muszę stwierdzić, że ten artykuł mi się nie podoba(chyba już nie ma o czym pisać) no i bardzo się cieszę, że autora nigdy nie męczą dolegliwości związane ze zmianą warunków atmosferycznych.
przeciez...
...on wysmiewa "meteopatie" a nie reklamuje tabletki ;) hehehe
Jamie Stokes - jest Anglikiem, pisarzem i felietonistą. Mieszka w Polsce już od kilku lat, ale, jak większość obcokrajowców, ciągle ma problemy ze zrozumieniem wielu dziejących się tu rzeczy.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24