więcej

Alarm dla Warszawy - nie ma miejsca dla sześciolatków.

Gazeta Wyborcza | dodane 2008-09-30 (07:27)
drukuj

Połowa podstawówek nie ma świetlic, a dwie trzecie za mało sal, żeby przyjąć sześciolatki do pierwszych klas. Jeśli rząd wprowadzi reformę za rok, co najmniej połowa szkół w stolicy będzie miała lekcje na dwie zmiany - informuje "Gazeta Wyborcza".

Gazeta dotarła do nieopublikowanego jeszcze raportu zamówionego przez stołeczne biuro edukacji. Jego autorzy - wykładowcy pedagogiki z Uniwersytetu Warszawskiego: prof. Elżbieta Putkiewicz, dr Barbara Murawska i dr Marek Piotrowski - biją na alarm.

Wyliczyli, że dwie trzecie ze
172 warszawskich podstawówek nie ma dość sal, żeby przyjąć sześciolatków"Gazeta Wyborcza"
172 warszawskich podstawówek nie ma dość sal, żeby przyjąć sześciolatków (tak małe dzieci nie mogą siedzieć w szkolnych ławkach, muszą mieć miejsce do zabawy, kącik rekreacyjny, toalety niżej zamontowane itp.). Dyrektorzy 52 szkół zgłosili, że muszą się rozbudować. Połowa szkół nie ma świetlic, żeby zatrzymać dzieci do powrotu rodziców z pracy, jak w przedszkolu. W co czwartej nie ma stołówki, a w co trzeciej placu zabaw.

Gdzie znaleźć tysiąc klas?

Rząd PO-PSL chce obniżyć wiek szkolny. Pierwsze sześciolatki mają iść do szkoły we wrześniu 2009 r. Ale nie wszystkie od razu. Reforma ma trwać trzy lata, w tym czasie do pierwszej klasy będą szły dzieci 7-letnie po zerówkach (jak dotąd) oraz część rocznika sześciolatków. Rodzice będą mogli nie zgodzić się na wcześniejsze wysłanie dziecka do szkoły. Dopiero w roku szkolnym 2012/13 wszystkie sześciolatki mają się uczyć obowiązkowo.

Ale według autorów raportu tak szybkie tempo reformy może się odbić negatywnie na jakości edukacji, szczególnie najmłodszych. Minister edukacji Katarzyna Hall przekonuje, że reformę trzeba rozpocząć natychmiast, bo rocznik 2003 kończy niż demograficzny. Potem idzie wyż, reforma będzie dużo trudniejsza - mówi minister.

Ale w Warszawie nie ma niżu. Co roku do szkół idzie ok. tysiąca dzieci więcej niż rok wcześniej - przyznaje Jolanta Lipszyc, dyrektorka stołecznego biura edukacji. Problem jest zwłaszcza w dzielnicach, w których buduje się osiedla, wprowadzają się młode rodziny. Wiceburmistrz Białołęki Andrzej Opolski: w zerówkach mamy teraz ok. 800 sześciolatków, za trzy lata będzie ich ponad 2,5 tys. Planujemy budowę co najmniej dwóch szkół, każdej na kilkuset uczniów.

(kab)

oceń
0
0
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~solo [2008-09-30 22:15]

TYLKO TO MOŻEMY ZROBIĆ - WWW.RATUJMALUCHY.PL !!!
RODZICE !!! zrozumcie że nasze zdanie się tu nie liczy,MEN wie lepiej od nas co dobre jest dla naszych dzieci !!! jedyne co obecnie możemy zrobić to podpisywać się pod protestem na www.ratujmaluchy.pl i prosze Was róbcie to !!! oczywiście nie tylko rodzice mogą się podpisywać,ale także ludzie wolnego stanu,babcie,dziadkowie,wujkowie,ciocie itd.. naprawdę zrozumcie to,że "oni" wogóle się z nami nie liczą,ale jak pod protestem podpisze się kilka milionów ludzi a nie 25tyś.,to może przynajmniej wtedy zastanowią sie nad tym drugi raz i tym razem na poważnie !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pupabiskupa [2008-09-30 08:31]

PROPONUJĘ WYPROWADZIĆ RELIGIĘ
ze szkół a na pewno wiele problemów zostanie rozwiązanych. Będzie na pewno w resorcie więcej pieniędzy bo odpadną pensje dla całej armii nierobów czyli katechetów. Ponadto pazostaną wolne sale gdyż nauka religii odbywać się będzie w przepastnych pomieszczeniach plebanijnych. A przy okazji szkoły mniej będą płacić za prąd , wodę etc. Pozdrawiam.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nicky [2008-09-30 08:42]

Jestem przykładem
Ja poszedłem do pierwszej klasy w wieku 6 lat.Dzięki temu mając 23 ukończyłem już studia i zacząłem zarabiać pieniądze. A tamta podstawówka w latach siedemdziesiątych z pewnością nie była bardziej przyjazna sześciolatkowi niż obecna.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~fox47fux [2008-09-30 10:52]

6 latki -rok dłuższej pracy do emerytury
Nie widzicie, że chodzi o wydłużenie okresu pracy. Szkoda, że kosztem dzieciństwa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Klaus [2008-09-30 09:42]

---> Jestem Niemcem. Pękam ze śmiechu
jak słyszę o polskiej stolicy i polskiej polityce. A tak w ogóle to co mnie obchodzi brak miejsca dla sześciolatków???? Nie mam bachora i nigdy mieć nie będę. Tyle na temat

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~prowincjusz [2008-09-30 10:13]

czy rodowici warszawiacy potrafią kopulowac? po statystykach widać że nie - muszą ich przyjezdni uczyć ;) bu ha ha ha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zbigniew [2008-09-30 10:11]

To wszystko wina PiS ;););)
Ale nie martwcie się: piękna Hania podwinie kiece i wybuduje ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rodzic [2008-09-30 10:11]

Jak już się PO za coś weźmie...
Próba odebrania dzieciństwa i beztroski 6 latkom.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ryśko [2008-09-30 10:10]

Pani minister do dymisji!
Kończ waćpanno - wstydu oszczędź!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maciek [2008-09-30 10:08]

Pożałowania godna wypowiedź...
A ja mam dzieci a nie bachorów. Dla mnie Twoja wypowiedź jest pożałowania godna...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Slaw [2008-09-30 10:08]

"Kupą mości panowie" i na hura to było parę więków temu.
No ale jak widać niektórzy zostali na etapie średniowiecza.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maciek [2008-09-30 10:08]

Pożałowania godna wypowiedź...
A ja mam dzieci a nie bachorów. Dla mnie Twoja wypowiedź jest pożałowania godna...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mika [2008-09-30 10:08]

8 klasowa szkoła
Nie zapominajmy ,że w tych budynkach zawsze uczyło się 8 klas , a teraz tylko 6

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mikado [2008-09-30 10:07]

a kiedy te dzieci mają być dziećmi
A co ze zwykłym dzieciństwem?????? Jeszcze zdążą się nasiedzieć w szkołach... dajmy tym dzieciom się wyszaleć wybawić poprostu być dziećmi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Biedronka [2008-09-30 10:06]

Nie dla 6 latkó w szkole bo:
- brak jest przygotowanych szkół do tego eksperymentu; - nie będzie się można z tego wycofać, tak jak teraz jest to z nieudanymi gimnazjami; - brak jest świadomości wśód rodziców i nauczycieli o potrzebach psychofizycznych tych dzieci, szczególnie emocjonalnych; - brak jest możliowści przygotowania młodszych dzieci do realizacji obowiązku szkolnego od 6 roku życia; - do gimnazjum będą trafiały dzieci jeszcze bardziej zagubione niż dzisiaj; - obniży się wiek gimnazjalistów w pierwszej klasie, a problemów już dzisiaj mamy ogrom z tą grupą wiekową; - podwójny stres wcześniejszej zmiany poziomu edukacji doprowadzi do wykolejenia się większej niż dzisiaj grupy młodych ludzi; - rząd odejdzie, i niesytety nikt go nie rozliczy z błędów, tylko będą próbowali poprawiać (zero toleranjci itp); - nikt nie wróci dzieciom dzieciństwa, każdy rok jest na wagę złota, do czego się spieszyć, niech odpoczywają i wzmacniają do nauki w systemie; - rozwój emocjonalny naszych polskich dzieci jest za słaby, aby poszły do szkoły; W szkołąch na zachodzie wygląda to wszystko zupełnie inaczej, u nas "zakłada się rodzinę" bez odpowiedniego przygotowania i finansó; - rodzice będą oczekiwali pisania i a dziecięce rączki nie są do tego gotowe ; - rząd chce się zapisać w historii, ale czy tędy droga Rodzice, walczcie o swoje dzieci, nikt tego za Was nie zrobi. Nie wszystkie dzieci są gotowe, będziecie płakać razem z dziećmi. -

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~realista [2008-09-30 09:47]

Żal mi 6-latków
Myślę, że zapamiętają bzdurną decyzję POpaprańców i już nigdy nie zagłosują na nich. Starczy tych niby rządów i tego niby rządzenia. Starczy tej farsy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~x [2008-09-30 10:04]

Ambicje Pani Minister
Nie wiem czemu Pani Minister tak się upiera. Sama skończyła podstawówkę, w której do pierwszej klasy szły siedmiolatki i została ministrem. Co w tym złego, że dzieci będą mieć dłuższe dzieciństwo? Dzięki temu dojrzeją emocjonalnie. Jednak ambicja nakazuje przejść do historii wprowadzając lewackie eksperymenty na ludziach dokonywane w Zachodniej Europie. Czy nikt nie jest w stanie wyciągnąć wniosków z efektów wcześniejszych eksperymentów dokonanych we Wschodniej Europie przez lewaków z Kremla?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prat9 [2008-09-30 09:58]

Po co to wszystko?
Handke miał ideę wprowadzenia nowego systemu szkolnego i utworzył gimnazja. Dzisiaj wiemy, że bo był niewypał. Giertych chciał karać i uczyć religii, ale był naszczęście zbyt krótko ministrem, by uszkodzić oświatę tak jak Handke. Obecna pani minister szykuje kolejne coś, co nie wiadomo jak będzie działało, ale jest trudne do realizacji. Kiedy będzie wreszcie jakiś nie natcghniony minister? Przecież nie musimy si ę wzorować na zachodzie! Zlikwidujmy gimnazja, bo są złe. Zostawmy sześciolatki w przedszkolach a uczniom w szkołach dajmy dobre, nieprzeładowane programy i po JEDNYM podręczniku do nauki przedmiotu w danej klasie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~CrystalNight [2008-09-30 09:30]

Ależ jak to? Przecież praca wre.
Koło mnie znajduje się gimnazjum, do którego kiedyś chodziłam, a na przeciwko przedszkole. Żeby dzieci miały gdzie się wcześnie edukować, jedną (albo dwie, ja tam nie wiem) sale w gimnazjum przeznaczono dla 6-latków. Żeby było weselej, remont zaczęto tydzień przed rokiem szkolnym, wskutek czego zabawa nadal trwa. Huk, łomot, iskry, a obok normalne lekcje. A żeby jeszcze bardziej ułatwić dzieciom chodzenie do tej "wczesnej szkoły", w ogródku przyszkolnym rozwalono pół trawnika, żeby położyć chodnik i to jeszcze nie prosto, ale na ukos. Wyjęto część ogrodzenia i wstawiono czarną furtkę rodem z cmentarzyska (to chyba ma symbolizować tą całą reformę). Na rozwalonym trawniku oczywiście posadzono trawkę i kwiatki i każdemu zwraca się uwagę, żeby nie deptać. Tak więc sześciolatki będą dreptać po chodniczku, mijać krzaczki, przechodzić koło obsikanego muru, by wejść do pięknie wyremontowanej dla nich sali w gimnazjum. Czy nie uważacie, ze to wspaniałe? Naturalnie gimnazjum jest przygotowane na przyjęcie przedszkolaków, zwłaszcza uczniowie. Są mili, uprzejmi (szczególnie kiedy palą papierosy za rogiem), uczynni (podnoszą leżący kamień i rzucają w okna). Myślę, że 6-latki będą miały świetny WF - kto inny jak nie gimnazjaliści nauczy ich, jak szybko uciekać po pomalowaniu sprayem świeżo zrobionej elewacji budynku?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~metae [2008-09-30 08:35]

cud który ma podnieść pensje nauczycielom
tylko o to chodzi, NIE o dobro dzieci, szkoły są nie mają warunków na taką operację tylko głośno się o tym nie mówi, ale są zaintersowane większą ilością dzieci bo to jest kasa

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 588