więcej

70 lat temu doszło do okrutnej zbrodni.

PAP | dodane 2010-03-05 (06:30)
drukuj

5 marca 1940 r. Biuro Polityczne WKP(b) podjęło uchwałę o rozstrzelaniu polskich oficerów więzionych w obozach na terenie Związku Sowieckiego oraz innych więźniów polskich przetrzymywanych w zachodnich obwodach Ukrainy i Białorusi.

Na mocy tej decyzji 3 kwietnia 1940 r. NKWD rozpoczęło likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni później obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. W ciągu następnych sześciu tygodni rozstrzelano 14 587 polskich jeńców.

Zamordowano również - na mocy tej samej decyzji - około 7300 Polaków przetrzymywanych przez NKWD w więzieniach na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej.

Po sowieckiej agresji na Polskę 17 września 1939 r. w niewoli sowieckiej znalazło się 240-250 tys. polskich jeńców, w tym ponad 10 tys. oficerów.

Już 19 września 1939 r. Ławrientij Beria powołał Zarząd do Spraw Jeńców Wojennych i Internowanych przy NKWD oraz nakazał utworzenie sieci obozów.

Na początku października 1939 r. władze sowieckie zaczęły zwalniać część jeńców-szeregowców. W tym samym czasie podjęto decyzję o utworzeniu dwóch "obozów oficerskich" w Starobielsku i Kozielsku oraz obozu w Ostaszkowie, przeznaczonego dla funkcjonariuszy policji, KOP i więziennictwa.

Pod koniec lutego 1940 r. we wspomnianych obozach więziono 6192 policjantów i funkcjonariuszy wyżej wymienionych służb oraz 8376 oficerów. Wśród uwięzionych znajdowała się duża grupa oficerów rezerwy, powołanych do wojska w chwili wybuchu wojny. Większość z nich reprezentowała polską inteligencję - lekarze, prawnicy, nauczyciele szkolni i akademiccy, inżynierowie, literaci, dziennikarze, działacze polityczni, urzędnicy państwowi i samorządowi, ziemianie. Obok nich w obozach znaleźli się również kapelani katoliccy, prawosławni, protestanccy oraz wyznania mojżeszowego.

Decyzja o wymordowaniu polskich jeńców wojennych z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz Polaków przetrzymywanych w więzieniach NKWD na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej zapadła na najwyższym szczeblu sowieckich władz.

Podjęło ją 5 marca 1940 r. Biuro Polityczne KC WKP(b) na podstawie pisma, które ludowy komisarz spraw wewnętrznych Ławrientij Beria skierował do Stalina. Szef NKWD, oceniając w nim, że wszyscy wymienieni Polacy "są zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej", wnioskował o rozpatrzenie ich spraw w trybie specjalnym, "z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary - rozstrzelanie". Dodawał, że sprawy należy rozpatrzyć bez wzywania aresztowanych i bez przedstawiania zarzutów, decyzji o zakończeniu śledztwa i aktu oskarżenia. Formalnie wyroki miały być wydawane przez Kolegium Specjalne NKWD, w składzie: Iwan Basztakow, Bogdan Kobułow i Wsiewołod Mierkułow. Powyższe wnioski przedstawione przez Berię zostały w całości przyjęte, a na jego piśmie znalazły się aprobujące podpisy Stalina - sekretarza generalnego WKP(b), Klimenta Woroszyłowa - marszałka Związku Sowieckiego i komisarza obrony, Wiaczesława Mołotowa - przew. Rady Komisarzy Ludowych, komisarza spraw zagranicznych i Anastasa Mikojana - wiceprzew. Rady Komisarzy Ludowych i komisarza handlu zagranicznego, a także ręczna notatka: "Kalinin - za, Kaganowicz - za". (Michaił Kalinin - przew. Prezydium Rady Najwyższej ZSRS - teoretycznie głowa państwa sowieckiego; Łazar Kaganowicz - wiceprzew. Rady Komisarzy Ludowych i komisarz transportu i przemysłu naftowego).

Po trwających miesiąc przygotowaniach, 3 kwietnia 1940 r. rozpoczęto likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni później obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Przez następnych sześć tygodni Polacy wywożeni byli z obozów grupami do miejsc kaźni.

Z Kozielska 4 404 osób przewieziono do Katynia i zamordowano strzałami w tył głowy. 3 896 jeńców ze Starobielska zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach. 6287 osób z Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, obecnie Twer, a pochowano w miejscowości Miednoje. Łącznie zamordowano 14 587 osób.

Na mocy decyzji z 5 marca 1940 r. wymordowano również około 7300 Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3405 osób (ich groby prawdopodobnie znajdują się w Bykowni pod Kijowem), a na Białorusi 3880 (pochowanych prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem). Większość z nich stanowili aresztowani działacze konspiracyjnych organizacji, oficerowie nie zmobilizowani we wrześniu 1939 r., urzędnicy państwowi i samorządowi oraz "element społecznie niebezpieczny" z punktu widzenia władz sowieckich.

Spośród jeńców z Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa ocalała grupa 448 osób (według innych źródeł 395). Byli to ci, których przewieziono do utworzonego przez NKWD obozu przejściowego w Pawliszczew Borze, a następnie przetransportowano do Griazowca.

W nocy z 12 na 13 kwietnia 1940 r., a więc w czasie kiedy NKWD mordowało polskich jeńców i więźniów, ich rodziny stały się ofiarami masowej deportacji w głąb ZSRS przeprowadzonej przez władze sowieckie. Decyzję o jej zorganizowaniu Rada Komisarzy Ludowych podjęła 2 marca 1940 r. Według danych NKWD w czasie dokonanej wówczas wywózki zesłano łącznie około 61 tys. osób, głównie do Kazachstanu.


oceń
25
3
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~niesamowity ogier [2010-03-05 09:01]

przed wojną wystarczyło się wykazać
szlacheckim pochodzeniem, aby dostać stopień oficera. Dlatego tak dożo ich było. A prace fizyczną uważali za niegodną ich stanu. Rosjan nie było stać na utrzymanie darmozjadów.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Mick [2010-03-05 14:29]

ZSRR czy ZSRS to ten sam bestialski twór komunistów - ludożerców!
Jechał ich pies!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OLEŃKA [2010-03-05 11:52]

MÓJ STRYJ ZOSTAŁ TAM ZAMORDOWANY W KWIETNIU 1940 R. ŻAŁUJĘ BARDZO ŻE NIEDOCZEKAŁ SIĘ PRAWDY MÓJ OJCIEC KTÓREMU ZA TĄ PRAWDĘ GROŻONO WIĘZIENIEM, UTRATĄ PRACY itp. NALEŻĘ DO RODZIN KATYŃSKICH I POZOSTAWIŁAM SWOJĄ CEGIEŁKĘ W KAPLICY katyńskiej W POZNANIU.NIE WIERZĘ ABY ROSJANIE TAK NAPRAWDĘ PRZYZNALI SIĘ DO TEJ OKRUTNEJ ZBRODNI- WYMORDOWANIA INTELIGENCJI POLSKIEJ.!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kasa [2010-03-05 09:34]

Nie wiesz co piszesz
Wiesz ilu bylo generalow w wojsku polskim przed IIWS? Wiesz ilu jest teraz? Porownaj sobie i przestan pisac bzdury.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zbyszko [2010-03-05 09:36]

ZSRR A NIE ZSRS
Szanowny PAP-ie

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kali [2010-03-05 08:10]

Na czym Polegała SELEKCJA.
W 1920 roku Generał Sikorski z Jeńców Radzieckich wybiórczo, jednorazowo Rozstrzeliwał : - na postrach 200 Komisarzy Armii Czerwonej.

odpowiedz

pokaż 37 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lex [2010-03-05 09:24]

Przerażający to poziom poczucia
Godności Polaków-bo nie mówię o sowieckich sługusach ,których ciągle pełno w Polsce.Wymordowano Polską Inteligencję a dzisiajsza -buraczana ciągle się uczy bycia INTELIGENTEM,więc jaką Polskę mamy -widać i czuć.W ciągu 20 lat miedzywojennych zbudowano COP i Port w Gdyni a teraz wykończono cały przemysł morski i POzostały zresztą też

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Bolesław Paszkowski [2010-03-05 11:01]

Prawda o Katyniu.
Decyzję o wymordowaniu polskich jeńców więzionych w obozach NKWD podjął Komintern na wniosek Sekcji Polskiej - stwierdził w 1941 roku generał sowiecki (NKGB?) w prywatnej rozmowie z polskim żołnierzem 5 DP II Korpusu PSZ formowanej w rejonie Tatiszczewa , moim ojcem Tymoteuszem Paszkowskim. Podkreślił także, że zbrodnia na polskich oficerach została dokonana przez siły międzynarodowe po to, aby stanowiła głęboką przepaść na drodze pojednania Polaków i Rosjan. Około 6 – 8 tysięcy polskich oficerów i policjantów potopiono w Białym Morzu – stwierdził w dniu 22 czerwca 1941 roku podoficer konwojent NKWD w rozmowie w cztery oczy z moim ojcem, przywiezionym z Kozielska nad Białe Morze do topienia w "drugiej turze" w czerwcu 1941 roku. NKWD nie podlegało Stalinowi i nie wykonywało żadnych poleceń Stalina ani też Narodowej Rady Wojennej w czasie wojny. Podlegało wyłącznie Komitetowi Wykonawczemu Kominternu, na czele którego stał Łazar Mojsiejewicz Kaganowicz (relacja emerytowanego oficera (?) NKGB przedstawiona w rozmowie prywatnej w 1965 roku w Moskwie). Leonid Breżniew, indagowany przez Wojciecha Jaruzelskiego na spotkaniu w 1983 roku w Moskwie w sprawie wymordowania przez NKWD w latach 1936-38 aktywistów KPP polskiej narodowości (około 10 tys.), stwierdził: Eto nie naszeje dieło. Eto dieło Komintierna (To nie jest nasza robota. To jest robota Kominternu). Generalnym Sekretarzem Kominternu w latach 1935-43 był Palmiro Togliatti. Decyzję Kominternu o likwidacji polskich komunistów oskarżonych o odchylenia nacjonalistyczne podpisał P. Togliatti. Potwierdził ten fakt w wywiadzie dla Rinascita członek Komisji Biura Politycznego KC WPK, na podstawie dokumentów, udostępnionych przez Breżniewa. Do wystąpienia z tą sprawą do władz radzieckich Jaruzelski został zobligowany uchwałą POP PZPR Politechniki Gdańskiej. Niemcy zostali poinformowani o zbrodni katyńskiej latem 1941 roku. Polscy robotnicy (zatrudnieni przez Niemców) powiadomieni przez ludność miejscową o masowych mordach polskich oficerów, dokonanych przez NKWD wczesną wiosną 1940 roku, przekazali informację Niemcom. Grupa wojskowych niemieckich dokonała odkrycia masowego grobu i stwierdziła, że są pogrzebani rozstrzelani polscy oficerowie. Raport w tej sprawie został przekazany do dowództwa dywizji. (Poinformował o tym dyskretnie wywiadowca Wachlarza, rodzinę zamordowanego krewnego. Potwierdził ten fakt także w rozmowie prywatnej oficer sztabowy dywizji Grosdeutchland, działającej w 1941 roku na kierunku smoleńskim, wycofywanej na zachód latem 1943 roku.) Wczesną wiosną 1943 roku Niemcy nadali zbrodni katyńskiej ogromny rozgłos. W gazetach wydawanych w języku białoruskim (wydawane na Kresach w czasie okupacji niemieckiej) nie oskarżały Związku Radzieckiego. W wyrazistych nagłówkach obciążały Żydów odpowiedzialnością za dokonanie zbrodni przez NKWD. Natomiast prasa niemiecka wielkimi nagłówkami: "Morderer Polnische Offzieren waren Juden" (Mordercami polskich oficerów byli Żydzi), donosiła światu w 1943 roku o odkryciu masowych grobów polskich oficerów pomordowanych w Katyniu wiosną 1940 roku. Wielce aktywną w zacieraniu śladów zbrodni ludobójstwa dokonanego na polskich jeńcach w ZSRR była córka prezydenta Franklina Roosevelta. Znalazło to potwierdzenie w filmie dokumentalnym - "Katyń – ludobójstwo i propaganda", film dokum. produkcji pol.- niem.– ros., TVP2 1996.04.04.20.00 część 1 i 23.20 część 2. W imię prawdy i sprawiedliwości.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Wolak Polny [2010-03-05 08:40]

700 lat temu
doszło do bitwy pod Grunwaldem.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gwoli prawdy [2010-03-05 09:19]

Pragnę przypomniec również że...
Pragnę przypomnieć również, że są też takie wydarzenia jak: rocznica Bitwy pod Lenino, Wyzwolenia Warszawy, ocalenia przed wysadzeniem Krakowa, rocznica Bitwy pod Stalingradem ostatecznie przesądzającej wynik II wojny swiatowej, rocznica walk na Wale Pomorskim, szturmu na Berlin, rocznica Zwyciestwa nad faszyzmem i zakończenia 2 wojny swiatowej ostateczną kapitulacja niemiec w dniu 9 MAJA 1945 roku!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
stary52 [2010-03-05 09:30]

Zbrodnie na narodzie naszym 39/45...
Dlaczego te zbrodnie na narodzie Polskim są najważniejsze Polska w latach 1939-45 straciła ponad 6 milionów obywateli a w Katyniu Ostaszkowie Miednoje i innych około 20 tysięcy więźniów i oficerów.Bezprecedensowy mord miał miejsce tu co nie podlega żadnej dyskusji ale nie tylko tu bestialsko byli mordowani Polacy podczas działań 39/45.Mordowani byli paleni żywcem całymi rodzinami ,wieszani rozstrzeliwani zagazowywani w krematoriach ginęli na polkach walki ,frontach całego niemal że świata.Uważam że trzeba pamiętać i oddawać hołd ludiom tam pomordowanym w takim samym stopniu jak gdzie indziej i nie należy już z tego dalej robić sprawy politycznej jak od dwudziestu lat a w szczególności w ostatnich latach.Proszę o przykłady gdzie z takim zaangażowaniem podchodzili by premier i prezydent do uczenia innych rocznic równie ważnych dla Polski i świata...Piętnastego lipca będzie bardzo ważna rocznica martyrologi oręża Polskiego wespół z narodami ówczesnej Europy,czy równe będzie zaangażowanie obu panów...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zawisza [2010-03-05 11:08]

na jaką rechabilitację ? co za kretyn to pisze ?
Czy ofiara zbrodni ma być zrehabilitowana przez swego oprawcę ,tylko pomylony kretyn niespełna rozumu moze tak myśleć i tego oczekiwać i domagać sie rehabilitacji.Nasi oficerowie to bohaterzy i ofiary ludobujczej zbrobni stalinowskiej zbrodniczej machiny a ich ofiara i groby zostali zbeszczeszczeni przez komunistyczych pochołkow polskich i sowieckich po równo łącznie z Jaruzelem.Ale wystarczy spojrzeć na dzisiejszą rzeczywistość ,nawet obecni rządzący nie potrzfią uczcić ofiar tej zbrobni. Jeszcze dziś nie potrafią pokazać swiatu wużądzoną nam krzywdę. Kto to ma zdobić ? Potomek dziadka z wermachtu ? Kurdupel który mieni się potomkiem żołnierzy AK a wizję polityczną ma kaczego mużczka,promował Juszczenkę o on z bandytów ukraińskich oprawców ludnośći polskiej porobił bohaterów.Wstyt.ból,żal i rozpacz.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Juro [2010-03-05 08:25]

Potomkowie
Rosja jest rządzona dziś przez potomków tych co zamordowali Polaków w Katyniu i innych miejscach.Dbają o dobre imie swoich dziadków i ojców.Bardzo kiepska polityka.Milczenie i obrażanie się na samo słowo Katyń będzie skutkowało przez setki lat dla Rosjan jako narodu.Lepiej byłoby odciąć się na ich miejscu od stalinizmu i przeprosić Polaków za zbrodnie swoich przodków.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gregor [2010-03-05 09:16]

Ilu tam naprawdę zginęło ludzi?
No właśnie - jak to w końcu jest? Od 1990r. mówi się, że około 3000 (słownie: trzy tysiące), w latach następnych mówiono o kilku tysiącach, wczoraj mówiono w TV o kilkunastu tysiącach, dziś około 7:00 rano w TVInfo powiedzieli o 22 000 zamordowanych, a teraz, czyli kwadrans po 9:00 mówią o 25 300 zamordowanych. Skąd się biorą te szacunki?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~latwowierny [2010-03-05 08:34]

rewanz
rosjanie mowia ze to za 1920 rok , dlaczego nikt nie wytlumaczy jak to bylo

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~D.Amikus [2010-03-05 10:59]

Zamiast Kaliningradu Krolewiec lub Bandytograd
Jak wynika z dostepnej dokumentacji jednym z odpowiedzialnych za mord polskich oficerow byl KALININ ("Kalinin za").Za te i inne podobne zaslugi tego typa miasto Krolewiec zostalo przemianowane na Kaliningrad.Czy my,Polacy musimy uzywac nazwy wywodzacej sie od nazwiska bandyty ktory przylozyl reke do mordu naszych rodakow .Proponuje Krolewiec lub Bandytograd

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~krismag1975 [2010-03-05 10:58]

ZACHODNI SOJUSZNICY
Gdyby wówczas zachodni sojusznicy udowodniliby swój sojusz z Polską, to dalszy przebieg wojny oraz sytuacja po wojnie wyglądałaby inaczej. O ile więcej można było ocalić istnień ludzkich. Widocznie naszym sojusznikom też zależało na unicestwieniu narodu polskiego...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bolesław Paszkowski [2010-03-05 10:55]

Prawda o Katyniu.
Decyzję o wymordowaniu polskich jeńców więzionych w obozach NKWD podjął Komintern na wniosek Sekcji Polskiej - stwierdził w 1941 roku generał sowiecki (NKGB?) w prywatnej rozmowie z polskim żołnierzem 5 DP II Korpusu PSZ formowanej w rejonie Tatiszczewa , moim ojcem Tymoteuszem Paszkowskim. Podkreślił także, że zbrodnia na polskich oficerach została dokonana przez siły międzynarodowe po to, aby stanowiła głęboką przepaść na drodze pojednania Polaków i Rosjan. Około 6 – 8 tysięcy polskich oficerów i policjantów potopiono w Białym Morzu – stwierdził w dniu 22 czerwca 1941 roku podoficer konwojent NKWD w rozmowie w cztery oczy z moim ojcem, przywiezionym z Kozielska nad Białe Morze do topienia w „drugiej turze” w czerwcu 1941 roku. NKWD nie podlegało Stalinowi i nie wykonywało żadnych poleceń Stalina ani też Narodowej Rady Wojennej w czasie wojny. Podlegało wyłącznie Kominternowi Na czele którego Komitetowi Wykonawczemu Kominternu, na czele którego stał Łazar Mojsiejewicz Kaganowicz (relacja emerytowanego oficera (?) NKGB przedstawiona w rozmowie prywatnej w 1965 roku w Moskwie). Leonid Breżniew, indagowany przez Wojciecha Jaruzelskiego na spotkaniu w 1983 roku w Moskwie w sprawie wymordowania przez NKWD w latach 1936-38 aktywistów KPP polskiej narodowości (około 10 tys.), stwierdził: Eto nie naszeje dieło. Eto dieło Komintierna (To nie jest nasza robota. To jest robota Kominternu). Generalnym Sekretarzem Kominternu w latach 1935-43 był Palmiro Togliatti. Decyzję Kominternu o likwidacji polskich komunistów oskarżonych o odchylenia nacjonalistyczne podpisał P. Togliatti. Potwierdził ten fakt w wywiadzie dla Rinascita członek Komisji Biura Politycznego KC WPK, na podstawie dokumentów, udostępnionych przez Breżniewa. Do wystąpienia z tą sprawą do władz radzieckich Jaruzelski został zobligowany uchwałą POP PZPR Politechniki Gdańskiej. Niemcy zostali poinformowani o zbrodni katyńskiej latem 1941 roku. Polscy robotnicy (zatrudnieni przez Niemców) powiadomieni przez ludność miejscową o masowych mordach polskich oficerów, dokonanych przez NKWD wczesną wiosną 1940 roku, przekazali informację Niemcom. Grupa wojskowych niemieckich dokonała odkrycia masowego grobu i stwierdziła, że są pogrzebani rozstrzelani polscy oficerowie. Raport w tej sprawie został przekazany do dowództwa dywizji. (Poinformował o tym dyskretnie wywiadowca Wachlarza, rodzinę zamordowanego krewnego. Potwierdził ten fakt także w rozmowie prywatnej oficer sztabowy dywizji Grosdeutchland, działającej w 1941 roku na kierunku smoleńskim, wycofywanej na zachód latem 1943 roku.) Wczesną wiosną 1943 roku Niemcy nadali zbrodni katyńskiej ogromny rozgłos. W gazetach wydawanych w języku białoruskim (wydawane na Kresach w czasie okupacji niemieckiej) nie oskarżały Związku Radzieckiego. W wyrazistych nagłówkach obciążały Żydów odpowiedzialnością za dokonanie zbrodni przez NKWD. Natomiast prasa niemiecka wielkimi nagłówkami: „Morderer Polnische Offzieren waren Juden” (Mordercami polskich oficerów byli Żydzi), donosiła światu w 1943 roku o odkryciu masowych grobów polskich oficerów pomordowanych w Katyniu wiosną 1940 roku. Wielce aktywną w zacieraniu śladów zbrodni ludobójstwa dokonanego na polskich jeńcach w ZSRR była córka prezydenta Franklina Roosevelta. Znalazło to potwierdzenie w filmie dokumentalnym - „Katyń – ludobójstwo i propaganda”, film dokum. produkcji pol.- niem.– ros., TVP2 1996.04.04.20.00 część 1 i 23.20 część 2. W imię prawdy i sprawiedliwości.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~geno [2010-03-05 10:42]

Rocznica śmierci zbrodniarza 5 marca 1953 r
Zbrodniarz został zabity pzez swoich zbrodniarzy. sowieci wymordujecie się sami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~veto [2010-03-05 10:37]

Posłuchajcie wszyscy obrońcy Sowietów
którzy licznie ruszyli do klawiatur. Do prawdziwego pojednania Polaków z Rosjanami nie doszło i długo nie dojdzie. Nie myślcie, że w Polsce nie docenia się gestów Gorbaczowa, ani, ostatnio, premiera Putina. Ale u drugiego kata Polski - w Niemczech, za gestami przywódców poszły przekonania zwykłych Niemców, pokolenia wyrosłego po wojnie, które odcięło się od zbrodni swoich ojców. Przeprowadzono denazyfikację. Społeczeństwu ukazano prawdę o zbrodniach. W Rosji nigdy nie było "destalinizacji", a sytuację dodatkowo komplikował fakt, że Stalin stał po stronie zwycięzców, a zwycięzców się nie sądzi. Ale tak długo, jak współcześni Rosjanie będą uznawali Stalina za wielkiego wodza bez zrozumienia jego zbrodni, tak długo my, Polacy mamy prawo być nieufni.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 585