więcej

200 tys. osób bawiło się na Rynku we Wrocławiu.

PAP | aktualizacja 2008-01-01 (15:40)

fot. PAP

opinie
drukuj

Około 200 tys. osób bawiło się na plenerowej imprezie sylwestrowej na Rynku we Wrocławiu. Nadejście nowego roku powitano m.in. pokazem sztucznych ogni. Imprezę transmitowała TVP2.

top

Galeria

galeria Zobacz galerię
Tak Polska witała Nowy Rok
top

top

Galeria

galeria Zobacz galerię
Świat powitał 2008 rok
top

Jak powiedział rzecznik wrocławskiej Straży Miejskiej, Sławomir Chechłowski, w tym roku telebimy rozmieszczono w taki sposób, że z niemal każdego miejsca na Rynku widać było, co dzieje się na scenie.

Zabawa rozpoczęła sie o godz. 20.55 od wypuszczenia srebrnego konfetti i występu zespołu Milk Inc. Następnie na scenie pojawił się Basshunter, a po nim Stachursky, który zaśpiewał m.in. jeden ze swoich największych przebojów - "Typ niepokorny".

Wśród wykonawców byli jeszcze m.in. Doda, Kayah, Paweł Kukiz i zespół Piersi, a także grupy Perfect, Kombii i Big Cyc.

Od trzech lat przyjeżdżam na Sylwestra do Wrocławia i za każdym razem świetnie się tutaj bawię. W tym roku koncert przygotowany był bardzo dobrze, szkoda tylko, że pokaz sztucznych ogni trwał tak krótko - powiedział Bartek z Głogowa.

Ola, uczennica jednej z wrocławskich szkół, podkreśliła, że przyszła specjalnie na występ Dody. Byłam też na próbie generalnej, ale niestety nie udało mi się zdobyć autografu - powiedziała.

Kilkudziesięciosekundowe opóźnienie sprawiło, że występ Dody zakończył się równo z wybiciem północy, przez co składający życzenia prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz został niemal całkowicie zagłuszony przez wybuchające w powietrzu fajerwerki.

W ocenie służb porządkowych, był to wyjątkowo spokojny wieczór. Nie odnotowano żadnych poważnych wypadków. Mimo że Rynek wypełniony był po brzegi, nie było poważniejszych interwencji, jednak dla około 20 osób zabawa zakończyła się wcześniej - w izbie wytrzeźwień - powiedział rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu nadkom. Artur Staniszewski.

Również dla służb medycznych wieczór na Rynku okazał się spokojny. Pracowało nam się dużo lżej niż w zeszłym roku. Do punktu opatrunkowego zgłosiło się około 20 osób, głównie ze skaleczeniami, stłuczeniami i skręceniami nóg. Do szpitala trzeba było odwieźć tylko jedną osobę, u której nie udało się zatrzymać stanu drgawkowego - powiedział kierownik punktu medycznego na Rynku, Stefan Żarko Matuszewski.

Spokój panował również na drogach w całym województwie. W czasie Sylwestrowego wieczoru odnotowaliśmy tylko dwa wypadki, zginęła jedna osoba - powiedział Staniszewski.

(zel)

oceń
0
0
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 583