więcej

200-letnie piwo i masło wydobyto z dna Bałtyku.

PAP | dodane 2009-12-13 (11:35)
drukuj

W naczyniach wydobytych z ponad 200-letniego wraku leżącego na dnie morza Bałtyckiego było piwo i masło. Tak orzekli eksperci z laboratorium chemicznego, którzy na zlecenie gdańskiego Centralnego Muzeum Morskiego (CMM) przebadali zawartość butelki oraz kamionkowego słoja.

Naczynia wydobyto z dna Morza Bałtyckiego latem br., w trakcie dwóch wypraw badawczych zorganizowanych wspólnie przez CMM i Marynarkę Wojenną. Muzeum postanowiło sprawdzić, czym jest mętna jasnobrązowa ciecz w butelce oraz tłuszczowata substancja ze słoja.

Jak powiedział dr Stanisław Kmieciak z gdyńskiego Laboratorium J.S. Hamilton, który przeprowadził badania, początkowo sądził on, że w butelce znajdowało się wino. Ekspertyza wykazała jednak, że płyn zawiera 3,29% alkoholu, a jego "moc" najprawdopodobniej niewiele się zmieniła w czasie leżakowania naczynia na dnie morza.

- Badania pozwoliły ustalić, że butelka była szczelnie zamknięta - w jej wnętrzu nie znaleźliśmy bowiem żadnych śladów morskiej wody - wyjaśnił Kmieciak. Dodał, że do produkcji piwa użyto wysoko zmineralizowanej, nieuzdatnionej wody. - Zawierała ona m.in. duże ilości sodu, potasu, fosforu, magnezu, żelaza czy cynku - wyjaśnił.

W wodzie były też szkodliwe pierwiastki - rtęć, arsen, kadm i ołów. - Występowały one jednak w niewielkich ilościach, dopuszczalnych nawet w surowych, dziś obowiązujących normach - powiedział. Jego zdaniem, napój spełnia niemal wszystkie przyjęte w dzisiejszych czasach kryteria, poza jednym: na skutek działania użytych do jego wyrobu drożdży piwo wydziela nieprzyjemny zapach. Płyn zawiera niewielkie ilości goryczki powstałej w procesie obróbki chmielu. I to właśnie przesądziło o ostatecznym werdykcie. - Poziom goryczki był tak niewielki, że współcześni browarnicy nie uznaliby tego płynu za piwo. Widocznie jednak przed laty takie obowiązywały standardy - przyznał.

Trudniej było zbadać zawartość słoja. - Od razu podejrzewaliśmy, że jest to jakiś tłuszcz; mógł to być jednak zarówno smalec, jak i łój czy olej, bo niektóre oleje przybierają postać nie płynną, a stałą - wyjaśnił Kmieciak.

Dodał, że problem polegał na tym, że substancja była przez ponad 200 lat wystawiona na działanie wody morskiej, gdyż słój był otwarty. Eksperci stwierdzili jednak, że naczynie zawierało masło. - Wskazuje na to obecność charakterystycznych dla masła kwasów tłuszczowych oraz steroli - mówił.

CMM postanowiło, że oba naczynia wraz z zawartością wejdą w skład muzealnej ekspozycji. - Musimy się tylko zastanowić, jak to zorganizować; masło, by przetrwać jak najdłużej, powinno przebywać w chłodzie - powiedziała Iwona Pomian, archeolog zajmująca się w CMM badaniami podwodnymi.

Sporych rozmiarów kamionkowy słój oraz butelkę wydobyto z wraku żaglowca leżącego na dnie Bałtyku na północ od Helu. O istnieniu wraku, zalegającego na głębokości ok. 80 m, archeolodzy podwodni z CMM dowiedzieli się dwa lata temu od firmy Petrobaltic, która trafiła na żaglowiec w czasie wykonywanych przez siebie prac.

Dzięki pomocy Marynarki Wojennej w lipcu br. archeolodzy zorganizowali pierwszą wyprawę. Za pomocą kamer zainstalowanych na pojeździe podwodnym wykonano dokumentację filmową. Na zdjęciach widoczne były m.in. duże ilości worków ze zbożem, którego część udało się wydobyć na powierzchnię. Jednostkę ochrzczono mianem "Zbożowiec".

W czasie dwóch wypraw - lipcowej oraz sierpniowej na powierzchnię wydobyto m.in. kilka naczyń, w tym butelkę i słój. Podniesiono też z dna fragmenty drewna, z którego był zbudowany żaglowiec. Przekazano je prof. Tomaszowi Ważnemu, specjalizującemu się w badaniach dendrochronologicznych. Na podstawie układu słojów pozwalają one określić moment ścięcia drzewa, z którego wykonano dany przedmiot, oraz przybliżone miejsce, w którym ono rosło.

Opierając się na charakterystycznym kształcie liczącego sobie ok. 30 m żaglowca pracownicy CMM sądzą, że "Zbożowiec" może pochodzić z XVII bądź XVIII wieku.

Jak wyjaśnili archeolodzy, wyładowany towarami żaglowiec świetnie się zachował: przetrwał nawet takielunek, łącznie z linami. Zniszczeniu, którego sprawcą były najprawdopodobniej trałujące rybackie sieci, uległa tylko część konstrukcji na rufie i dziobie statku.

Archeolodzy planują kolejne wyprawy. "Być może wydobędziemy jeszcze na powierzchnie pojedyncze przedmioty, ale najważniejsze jest zachowanie wraku w jak najlepszej formie dla przyszłych badaczy" - wyjaśniła Pomian.

(meg)

oceń
64
3
Podziel się

Przeczytaj też

Znaleźli w Bałtyku wino sprzed 300 lat

dodane 2009-07-25 (11:46)

Czekamy na Twoje zgłoszenie

Masz ciekawy pomysł na artykuł? Byłeś świadkiem ciekawego wydarzenia?

Napisz do nas, wyślij zdjęcie lub film! Opublikujemy Twój materiał!

Opinie (81)

Ocena: 0 [0]
~bosman [2009-12-13 17:59]

kto jest miłośnikiem morza
to wie po co jest potrzebne piwo i masło na statku. Piwo jest po to że jakby Posejdon się rozgniewał to rzuca mu się piwo do wody a on jak go znajdzie i wypije to jest szansa że zmieni pogodę i przyniesie pomyślne wiatry a masło jest do smarowania dziewic poznanych w tawernach. Ot i cała filozofia. Piwo i masło musi być obowiązkowo nawet na małej żaglówce. Zwłaszcza masło.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~hajer72 [2009-12-13 14:26]

pełowców nakarmić
i bedzie sie lepiej żyło...nam:)

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
chilis [2009-12-13 14:16]

Nadaje się jeszcze do
spożycia?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Kasia [2009-12-13 18:23]

Ozdoba
Chciiałabym aby wydobyto ten wrak i wyremontowano. To będzie atrakcja wybrzeża.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~eter [2009-12-13 18:09]

NIE POLSKI WYRÓB!!!
Na pewno nie polskiej produkcji dlatego że Polski 200 lat temu nie było na mapie Europy. Mogło to być produkcji pruskiej,szwedzkiej albo rosyjskiej.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jaśko [2009-12-13 18:05]

może to był statek z załogą kobiecą
jak nie znaleźli nic więcej, np. prezewatyw robionych w tym czasie ze skóry niedźwiedzia, chociaż moja narzeczona zawsze ma ze sobą rezarwatywę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~olo [2009-12-13 17:31]

może ktos pijany nasikał do butelki
dlatego mały procent i mało chmielu i smak miało mało gorzki

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~piwosz [2009-12-13 17:45]

trochę rtęci wlewali do piwa
żeby go wzmocnić i uszlachetnić i nadać mu kolor. Dziś nie wlewają tyle bo rtęć droga.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~henk [2009-12-13 17:38]

też kiedyś na dnie morza piwo znaszedłem
wypiłem go i muszę powiedzieć że mnie bardzo smakowało i orzeźwiło mnie to piwo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~12 [2009-12-13 17:30]

Masło i piwo
co jeszcze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Niko [2009-12-13 14:41]

A jakiej marki było to
piwo..?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~karol [2009-12-13 17:26]

Dębione piwo
kora dębowa zamiast chmielu miało mniejszą gorycz. Dawno temu chmielenie było nawet uważane za karalne fałszowanie piwa. W końcu przeważyły opinie piwoszów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~czerek [2009-12-13 17:25]

wykopią i gaz musztardowy
Czy już układają RURĘ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ada [2009-12-13 17:04]

A może
sprzedać szwedom

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Franciszka [2009-12-13 17:03]

W czasach światowego kryzysu Donald zaopatrzy naród w masło
wydobywane z dna Bałtyku. Zapewne zna jeszcze niejedną tajemnicę swego dziadka z czasów gdy on służył na ubocie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sarmata [2009-12-13 17:03]

Masło
Przepraszam bardzo, ale chciałbym się dowiedzieć w którym hipermarkecie będzie sprzedawane to masło i jaki będzie obecnie miało termin przydatności do spożycia. Smacznego!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Qba [2009-12-13 17:02]

UWAGA
niech to schowają bo rydzyk przechwyci i mocherom skarmi za ciężkie pieniądze

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~virpi [2009-12-13 16:50]

Nasi tam byli !!!
Piwo to Polaka paliwo .Raz powiedział mi hydraulik jak polejemy to pojedziemy z rurą ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~never [2009-12-13 16:23]

Znalezisko
Należałoby przekazać znalezisko do IPN. Nie jeden "naukowiec" zrobił by doktorat, a dodatkowo znalazł by może zależność tego znaleziska ze stanem wojennym!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~rumta [2009-12-13 15:32]

piwo i maslo z dna baltyku !!!
jedni wydobywaja z dna rope a za to my piwko i maslo :) teraz tylko opracowac jak na tym jezdzic :P

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Sonda

Czy uważasz, że powinny być przedterminowe wybory do parlamentu?

liczba oddanych głosów: 3039
Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska