Na pytanie, czy zapoznał się z uzasadnieniem merytorycznym
wniosku PiS, odpowiedział: tu nie ma żadnych dowodów. No to, że
Jacek Kurski czy Antoni Macierewicz mówi i zadają pytanie, czy
były podsłuchiwane, oni nie przedstawiają żadnych dowodów. To
każdy sobie może tak powiedzieć.
Kalisz mówi, że nie rozumie skąd prośba o "nadzwyczajne"
posiedzenie komisji. Jest normalny tryb przewidziany w
regulaminie Sejmu - podkreślił.
Kalisz był też pytany o ocenę sytuacji, w której przeszukiwany
jest dom asystenta posła komisji śledczej i że mógł być on
podsłuchiwany.
W tego rodzaju sytuacjach zawsze trzeba mieć to na uwadze, że
służby specjalne, w tym przypadku ABW i prokuratura, podlegają
prokuratorowi generalnemu, ministrowi sprawiedliwości, służby
specjalne - bezpośrednio panu premierowi; no to trzeba wszystko
zawsze sprawdzić - podkreślił Kalisz.
Marszałek Sejmu uważa, że komisja sprawiedliwości może zająć się
sprawą przeszukania, ale najpierw powinna poczekać na ustalenia
prokuratury w tej sprawie. Są normalne procedury. Jak ktoś coś
przeskrobał, to trzeba go złapać i ukarać. Tym się zajmuje
prokuratura. Jeżeli trzeba kogoś osądzić, to zajmą się nim sądy -
uważa Komorowski.
Prokuratura, szczególnie w świetle doświadczeń z poprzednią
ekipą, kiedy była nadużywana do celów politycznych, dzisiaj cztery
razy się zastanowi nim podejmie decyzję dosyć radykalną i
spektakularną jaką jest przeszukanie w domach - uważa marszałek
Sejmu.
Komorowski zaznaczył, że jeżeli Macierewicz deklaruje potrzebę
łapania przestępców, to "niech pozwoli prokuraturze działać
normalnie".
Marszałek przypomniał, że posiedzenie komisji zwołuje
przewodniczący lub odpowiednia grupa posłów. Jeżeli zwołają to
rozumiem, że jakaś część posłów uważa, że jest coś do sprawdzenia
i zrobienia, poza zwykłym faktem zwołania komisji - mówił
Komorowski.
W jego opinii, Macierewicz głównie koncentruje się na tym, aby
"stworzyć wrażenie czegoś nadzwyczajnego". I chyba tylko chodzi o
zwołanie komisji, a nie wyjaśnienie czegokolwiek - uważa
Komorowski.
Zgodnie z Regulaminem Sejmu, posiedzenia komisji odbywają się w
terminach określonych przez samą komisję, jej prezydium lub
przewodniczącego. Na pisemny wniosek co najmniej jednej czwartej
ogólnej liczby członków komisji przewodniczący komisji obowiązany
jest zwołać posiedzenie komisji w celu rozpatrzenia określonej
sprawy.
Zwołując posiedzenie w tym trybie, przewodniczący komisji
wyznacza termin posiedzenia tak, aby posiedzenie odbyło się w
terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku.
Prezydium Sejmu może także zwołać posiedzenie komisji w celu
rozpatrzenia określonej sprawy, wyznaczając jego termin.
Posiedzeniu zwołanemu w tym trybie może przewodniczyć Marszałek
Sejmu.
Masz swoje poglądy? Tu jest miejsce, gdzie możesz je swobodnie
wyrazić! Pisz, komentuj i dyskutuj. Pamiętaj o tym, że nie będziemy
tolerować niecenzuralnych wypowiedzi i wulgaryzmów. Wymieniaj poglądy
a nie obelgi.
Zasady Opinii