więcej

Symulacja lotu Tu-154 - zakończyło się katastrofą.

PAP | aktualizacja 2010-09-06 (16:21)
drukuj

Międzypaństwowy Komitet Lotniczy (MAK) w Moskwie zaprezentował dokumenty dotyczące remontu kapitalnego, jaki prezydencki Tu-154M przeszedł w drugiej połowie 2009 roku w zakładach lotniczych Awiakor w Samarze. W dokumentacji są także wyniki symulacji - przeprowadzonej po katastrofie - w ramach której piloci wykonali cztery próby posadzenia maszyny. Jedna z nich - gdy założono, że odejście nastąpi z wysokości 20 metrów - zakończyła się katastrofą. - Niestety zbyt często zdarza się, że polscy piloci dowiadują się, jakie popełniają błędy, dopiero przy próbie lądowania - mówi Wirtualnej Polsce Tomasz Hypki, ekspert ds. lotnictwa.

Czy wyniki symulacji są kluczowe w badaniu przyczyn katastrofy prezydenckiego tupolewa?

– Do katastrofy prawdopodobnie doprowadziło zachowanie załogi. To nie była kwestia niesprawnej maszyny – mówi Wirtualnej Polsce Tomasz Hypki, ekspert ds. lotnictwa.

Jego zdaniem tego typu symulacja jest jedną z ważnych, ale nie najważniejszą metodą badania przyczyn katastrofy. – Symulator z Moskwy pokazał to, co jest rzeczą dobrze znaną. Że samolot o tej masie i wielkości, nie może przejść szybko do wznoszenia, jeżeli wcześniej prędko opadał – mówi Hypki. Ekspert uważa, że polscy generałowie i politycy nie rozumieli i nie doceniali znaczenia symulatora Tu-154. Czasem wręcz określając go mianem „marnego” i takiego „na którym nie warto szkolić”.

Polscy generałowie i politycy nie doceniali znaczenia symulatora Tu-154Tomasz Hypki
Ekspert uważa, że w Polsce brakuje symulatorów, choć są istotne w przeciwdziałaniu wypadkom lotniczym. - To na nich załoga może ćwiczyć zachowania w sytuacjach nietypowych, krytycznych. Prawdopodobnie właśnie tego doświadczenia zabrakło załodze tupolewa – mówi Hypki. I dodaje: - Niestety zbyt często zdarza się, że polscy piloci dowiadują się, jakie popełniają błędy, dopiero przy próbie lądowania.

"Dokumenty są w Polsce znane"

Dokumentacja to osiem tomów akt włożonych w siedem opasłych segregatorów. Do Warszawy zostanie dostarczona pocztą dyplomatyczną. Polska Agencja Prasowa dowiedziała się nieoficjalnie, że nastąpi to w środę.

Dokumenty są w Polsce znane. Są to kopie materiałów odebranych przez stronę polską po remoncie samolotu, które uległy zniszczeniu w katastrofie Tu-154M 10 kwietnia. Każda z kopii została oficjalnie potwierdzona za zgodność z oryginałem. Dokumentację tę Polska otrzymała również na nośnikach elektronicznych.

- Dokumentacja ta w pełnym zakresie odpowiada na pytania dotyczące wszystkich operacji technologicznych przeprowadzonych w zakładach remontowych, a także jakości remontu kadłuba, silników, systemów, a także wnętrza samolotu - oświadczył wiceprzewodniczący MAK Oleg Jermołow.

Wśród dokumentów przekazanych pułkownikowi Klichowi, przedstawicielowi Polski przy MAK, są także wyniki eksperymentu, który przeprowadzono na symulatorach lotu. W jego ramach zmodelowano podejście polskiego Tu-154M do lądowania na lotnisku w Smoleńsku.

W eksperymencie uczestniczyli rosyjscy i polscy eksperci oraz piloci. Piloci wykonali cztery próby posadzenia maszyny. Jedna z nich - gdy założono, że odejście nastąpi z wysokości 20 metrów - zakończyła się katastrofą.

- Próby zostały przeprowadzone w czerwcu lub lipcu; nie pamiętam dokładnej daty. Odbyły się na symulatorze na lotnisku Szeremietiewo. Zostały wykonane cztery zajścia w różnych konfiguracjach, w różnych warunkach. W wariancie odejścia z 20 metrów samolot zderzył się z ziemią - powiedział dziennikarzom Klich.

Przedstawiciel Polski przy MAK dodał, że w części "lotów" sam uczestniczył jako drugi pilot. Proszony o ocenę przekazanych mu dokumentów, Klich odparł: - Nie mnie je oceniać. Sam nie jestem w stanie ich przeanalizować. Będzie je analizowała w Polsce grupa pana Millera (szefa MSWiA).

Jermołow poinformował, że w najbliższym czasie strona polska otrzyma również dokumenty potwierdzające kwalifikacje zawodowe oraz poziom wyszkolenia ogólnego i specjalistycznego kontrolerów lotów z lotniska Siewiernyj w Smoleńsku, którzy pracowali tam 10 kwietnia.

Jermołow powiedział też, że eksperci MAK praktycznie zakończyli już prace analityczne związane z badaniem okoliczności katastrofy Tu-154M i przystąpili do redagowania raportu końcowego. Według Jermołowa, zwykle sporządzanie takiego raportu zajmuje od półtora do dwóch miesięcy.

Polska Agencja Prasowa dowiedziała się także, że MAK przygotowuje już dla Polski kolejną porcję dokumentów z prowadzonych przez siebie badań przyczyn i okoliczności katastrofy prezydenckiego samolotu. Niewykluczone, że ich przekazanie nastąpi już w przyszłym tygodniu. Na razie nie wiadomo, co się znajdzie wśród tych materiałów.

Wojskowy prokurator okręgowy w Warszawie płk Ireneusz Szeląg poinformował w czwartek, że polska prokuratura bada obecnie w śledztwie smoleńskim kwestie związane z organizacją i zabezpieczeniem lotu. - Prokuratorzy wyjaśniają również okoliczności udzielania zamówienia na remont samolotu Tu-154 w Samarze - powiedział Szeląg.

Prokurator dodał, że zwrócono się do szeregu instytucji o stosowną dokumentację, w tym m.in. do Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy i do Departamentu Zaopatrywania Sił Zbrojnych MON. Prokuratura wystąpiła też do instytutu technicznego wojska o wszelkie informacje dotyczące stwierdzonych i sygnalizowanych usterek lub awarii samolotu.

Tupolew, który rozbił się 10 kwietnia na lotnisku Siewiernyj koło Smoleńska, został poddany remontowi kapitalnemu w zakładach lotniczych Awiakor w Samarze w okresie od czerwca do grudnia 2009 roku. Remont taki każda maszyna musi przejść co pięć lat. Samolot został wyprodukowany w samarskich zakładach w 1990 roku.

W czasie zeszłorocznego przeglądu sprawdzono wszystkie systemy Tu-154M, remontowi kapitalnemu poddano trzy silniki, a także zmodernizowano wnętrze maszyny. Taki sam remont kapitalny w Samarze przeszedł właśnie drugi z polskich tupolewów. Odbiór samolotu planowany jest na połowę września.

Zakłady lotnicze Awiakor w Samarze są częścią korporacji Russkije Maszyny, która w 100 proc. należy do kompanii inwestycyjnej Bazowyj Element, kontrolowanej przez Olega Deripaskę, oligarchę uważanego za przyjaciela premiera Rosji Władimira Putina.

W lipcu Edmund Klich wystosował pismo do władz Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego, w którym poprosił o udostępnienie różnych materiałów z prac MAK. W sierpniu ponowił swój wniosek. Przedstawicielowi Polski przy MAK chodzi m.in. o dokumentację lotniska w Smoleńsku, raport z oblotów technicznych tego lotniska, zapis rozmów z wieży kontroli lotów w dniu katastrofy i protokoły przesłuchań świadków.

Odpowiadając na pierwsze z pism Klicha, MAK wyjaśnił, że nie zawsze wszystko może mu udostępnić, gdyż lotnisko w Smoleńsku jest wojskowe, więc tego rodzaju kwestie muszą być uzgadniane z wojskiem.

W katastrofie tupolewa pod Smoleńskiem 10 kwietnia zginęło 96 osób, w tym prezydent RP Lech Kaczyński i jego małżonka Maria. Polska delegacja leciała do Katynia na uroczystości upamiętniające 70. rocznicę mordu NKWD na polskich oficerach.


(kab, mj, tbe, ap, asz, bart)

oceń
66
136
Podziel się

Przeczytaj też

Nowe dokumenty ws. Smoleńska - już w Polsce

aktualizacja 2010-09-08 (18:13)

MAK przekazał Polsce nowe dokumenty ws. katastrofy

aktualizacja 2010-09-07 (20:44)

"Tupolewy remontował zaufany Putina"

dodane 2010-09-07 (10:53)

"Należy zażądać zwrotu wraku TU-154M!"

dodane 2010-09-03 (12:20)


Rosjanie pracowali przy tupolewie przed 10 kwietnia

aktualizacja 2010-08-19 (07:10)

"Ustaliłem 12 przyczyn katastrofy smoleńskiej"

aktualizacja 2010-08-18 (16:43)
materiał foto

Tragedia całego narodu

dodane 2010-04-11 (10:52)

materiał foto

Polska w żałobie

dodane 2010-04-10 (22:22)
materiał foto

Zginął Prezydent RP

dodane 2010-04-10 (12:22)

materiał foto

Miejsce tragedii pod Smoleńskiem

dodane 2010-04-10 (11:27)
materiał foto

Ofiary katastrofy rządowego samolotu

dodane 2012-04-10 (08:55)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Milena [2010-09-06 15:08]

Wybaczcie blondynce, ale nie zrozumiałam.
Czy symulację zrobiono przed, czy po katastrofie ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Agata [2010-09-06 14:16]

I TAK NIKT W TO NIE UWIERZY
Niektórzy Polacy koniecznie chcą udowodnić, że Rosjanie dokonali zamachu. Czy ktoś o zdrowych zmysłach uważa, że ryzykowaliby na swoim terytorium tego typu zamach???!!! I to w takim miejscu jak Katyń???!!! Zrobiliby to na Litwie, w USA, na Wyspie Wielkanocnej. To są specjaliści!! Tak jak nikt do tej pory nie wie kto stał za zamachem Ojca Świętego. Tak wielu nie chce przyjąć wersji, że piloci-kowboje, pod presją szefów: Błasika i Prezydenta zdecydowali o lądowaniu. Wbrew logice, bezpieczeństwu. Ale Polacy tacy są: jakoś to będzie. Jak raz się udało to i następnym razem tez się uda. Ale wszystko do czasu!!!

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Nike [2010-09-06 15:07]

Kazdy krok i dzialania MAK to OSZUSTWO!!!!
Dla dobrze zorientowanych jest to fakt a dla laikow karma dla sfory !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aw [2010-09-06 14:34]

Choćby nie wiem jak udokumentowano
przyczynę katastrofy, to i tak niektórzy będa twierdzić, że to nie wypadek lecz zamach. Tak jak to stwierdził publicznie ks.Stanisław Małkowski. Oni wiedzą najlepiej.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~toja [2010-09-06 14:16]

jedziesz samochodem widzisz ścianę
ale GPS mówi Ci jedź prosto ,tak było i z wypadkiem samolotu ,mgła do 200m chyba wszystko zrozumiałe.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Makówka [2010-09-06 15:06]

Jak go naprowadzono na drzewa i uszkodzono awionikę
to i symulator nie uratował.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Barthorn [2010-09-06 15:06]

Zła symulacja!!
Powinni zrobić symulację, samolotu pod ostrzałem rakiet ziemia-powietrze! Podejrzewam, że piloci robili unik przed jednym z pocisków, dlatego się rozbili.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ela [2010-09-06 15:04]

ale Rosja zrobiła Tuska w wała i pokazała mu gest Kozakiewicza
PO służalczym i bezprecedensowym oddaniu śledztwa tragedii smoleńskiej Rosji.Robi ona co chce ,byle nie pokazać PRAWDY.Mataczenia,kłamstwa,oszystwa,zaniechania itp itd.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ela [2010-09-06 15:03]

ale Rosja zrobiła Tuska w wała i pokazała mu gest Kozakiewicza
PO służalczym i bezprecedensowym oddaniu śledztwa tragedii smoleńskiej Rosji.Robi ona co chce ,byle nie pokazać PRAWDY.Mataczenia,kłamstwa,oszystwa,zaniechania itp itd.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~precz z Kaczyzmem [2010-09-06 15:02]

Wiadomo że za katastrofę symulatora odpowiada rząd PO ;) Ps. Pozdrowienia dla wszystkich zwolenników teorii spiskowych

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~klach [2010-09-06 15:02]

Czy podczas symulacji, również podawano
fałszywe komunikaty, dotyczące osi i ścieżki lotu? Ups... lądowania?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~klach [2010-09-06 15:01]

Czy podczas symulacji, również podawano
fałszywe komunikaty, dotyczące osi i ścieżki lotu? Ups... lądowania?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~klach [2010-09-06 15:01]

Czy podczas symulacji, również podawano
fałszywe komunikaty, dotyczące osi i ścieżki lotu?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~klach [2010-09-06 15:01]

Czy podczas symulacji, również podawano
fałszywe komunikaty, dotyczące osi i ścieżki lotu?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kinga [2010-09-06 15:01]

kupa złomu
Kto w demokratycznym kraju wsadza elity państwa do 20 letniego starego złomu ,jest to wstyd na cały świat ,oszczędności na bezpieczeństwie i myślenie ze może się uda tym razem doprowadziło do tragedii, zginęli ludzie a wszyscy się kłócą i szukają winnych .Wina jest nasza ,zabrakło co niektórym wyobrażni.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jack [2010-09-06 15:00]

chiciaż raz
Chociaż raz zgadzam się z wielkim prezesem i jego wyznawcami.To prawda że w Polsce jedni są uprzywilejowani a inni dyskryminowani.Uprzywilejowane są te obiboki , którym nie chce się robić a i tak kaska z zasiłku leci co miesiąc.Dyskryminowana jest cała większość, która z własnych podatków musi opłacać tych nygusów.Oczywiscie rzecz nie dotyczy wszystkich bezrobotnych ale sporej części. Według mojej oceny to nieudacznicy i wyznawcy nieomylnego, wszechwiedzacego i nad wyraz kulturalnego prezesa są w znacznym stopniu uprzywilejowani.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jadwiga [2010-09-06 15:00]

A kiedy będą
protokoły z sekcji zwłok ???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jadwiga [2010-09-06 15:00]

A kiedy będą
protokoły z sekcji zwłok ???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ciemny wołek [2010-09-06 14:59]

Wreszcie wszystko wyjaśnione
i nareszcie wiemy,że przyczyna katastrofy była zbyt bliska odległość Marsa od Księżyca.I wybuchy na Jowiszu.Serdecznie wam dziękujemy przyjaciele wy nasi,po prostu mordy wy nasze.Jak powiedział jeden wybitny polityk koszerny.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Adam [2010-09-06 14:59]

Kiedy rząd PO -
zajmie się naprawdę wyjaśnieniem katastrofy TU- 154 . Rząd tak się zachowuje jakby tym samolotem nie lecieli polscy obywatele. Czyj ten rząd jest i komu służy, skoro nie dba o nasz naród, o swój kraj ???? Dziennikarze i media wciąż wciskają nam "papkę" i tematy zastępcze, to wstyd czasami tego słuchać a nawet i oglądać nie można ??????????!!!!!!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 580