

Katastrofa lotnicza pod Trypolisem
Airbus Afriqiyah Airways rozbił się na lotnisku podczas podchodzenia do lądowania w Trypolisie
(mm, bart)



Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Nigdy się tego nie dowiemy,jeśli już to po 20-30 latach,ale wg mnie i wg opinii moich rozmówców to bezpośrednio do katastrofy przyczynił się św.pamięci Lech Kaczyński-Prezydent RP,Zwierzchnik Sił Zbrojnych. Podejrzanym mógłby też być Jarosław Kaczyński.Dlaczego???Lech dlatego ,że jako dowódca nad dowódcami mógł wysłać swego zausznika do kabiny pilotów i postawić swoje warunki- tzn.lądujcie ,albo porozmawiamy po powrocie (wstrzymane awanse, podwyżki,wykluczenie z ekipy prezydenckiej).Jarosław dlatego,że być może w ostatniej rozmowie telefonicznej z bratem (gdy ten powiedział,że mogą być kłopoty ze względu na mgłę) zasugerował wywarcie nacisku nie bezpośrednio na pilotów ,ale na ich dowódcę,i dalej nastąpiło to co wszyscy wiemy.
A dlaczego piloci Jaka namawiali do lądowania ???
Chyba się teraz tego nie wypierają, że niefrasobliwie namawiali pilotów Tupolewa do próbowania lądowania.
Gaz lupkowy i wszystko jasne. Teraz eksperci rzadowi stwierdza, ze sie nieoplaca.. A Putin bedzie szczesliwy.
I gdyby kaczor nie brał propagandowo tylu ludzi,
np. A. Walentynowicz, którą wnoszono na noszach, gdyby na lotnisku nie było takiego bałaganu, gdyby Lech wsiadł do drugiego Jaka 40 - to katastrofy by nie było - śmierć na własne życzenie.
Prawda
Tuż przed katastrofą Prezydent zadzwonił do brata Jarosława. Pewnie poinformował go o trudnych warunkach pogodowych. Pewnie Jarosław powiedział: jak nie wylądujecie, nie wygrasz wyborów. Prezydent wydał polecenie generałowi. Resztę wiecie.
KOMORUSKA POLSKA!!!
Przeżyliśmy Ruska, przeżywamy Tuska, przeżyjemy KOMORUSKA!!!
To już koniec dywagacji.
Już nie będzie niewygodnych pytań i nie naszej telewizji jak określił pan Wajda.
Prawda
Tuż przed katastrofą Prezydent zadzwonił do brata Jarosława. Pewnie poinformował go o trudnych warunkach pogodowych. Pewnie Jarosław powiedział: jak nie wylądujecie, nie wygrasz wyborów. Prezydent wydał polecenie generałowi. Resztę wiecie.
do jakiej wysokosci as lotnictwa siedzacy za sterami
tupolewa mpgl zejsc bez widocznosci ziemi? czy schodzac do tej wysokosci zlamal przepisy? czy z jego umiejetnosciami, wiedza, wyszkoleniem oraz posiadanymi uprawnieniami mogl ladowac w takich warunkach na lotnisku o takim wyposazeniu? odpowiedz na te pytania wyjasniaja kto "de nome" podejmowal decyzje i kto je firmowal. pan kapitan i tylko on decyduje o ladowaniu. a czy decyzje "de facto" podejmowak ktos z innego fotelika to juz calkiem inna sprawa.
Lodzie do psichiatr piszecie głupoty
Ci co piszą o zamachu niech idą do psychiatry bo na psychologa za późno pa od ojca RYDZYKA ,bo takie głupoty może wymyślić tylko PRAWDZIWY PATRIOTA .Adzie telefon satelitarny od KACZORA-
ktoś tu kręci...
W stenogramach jest przez pilota jaka dokładnie nagrane, że tupolew jak najbardziej moze spróbować ladować, nie ostrzegali przed niekompetencja kontrolera lotu - a pomyśleli co z nim (tupolewem) będzie ??? Dlaczego wówczas, jak były przecieki ze sledztwa o obecności osób trzecich w kokpicie, gdy wypowiadali się piloci ( również pilot jaka) ta rewelacja nie przebiła sie na swiatło dzienne? Wydaje mi się, że ten pan mechanik cosik kręci...
PLAN UDAŁ SIĘ W 100 PROCENTACH.ROSJANIE MAJĄ TERAZ SWOJEGO ..
PREZYDENTA. GRATULUJĘ WYBIERAJĄCYM. NIESTETY BECIKOWE STRACICIE JUŻ JUTRO.
Zezwolił, nie zezwolił
Kontroler mógł zezwalać lub nie zezwalać, mógł mówić co chce, albo i nic nie mówić. Ale ja się pytam, dlaczego pilot lądował, skoro miał oczy, a przed sobą nowoczesne (także amerykańskie) przyrządy nawigacyjne, nieprównanie dokładniejsze niż prosty radar kierunkowy lotniska w Smoleńsku. Jeśli na wysokości 300 metrów nad ziemią (wysokość decyzyjjna) nie widział pasa, jego elementarnym obowiązkiem bylo odejść na tzw. krążenie i tam podjąć spokojnie decyzję co robić dalej, w zależności od pogody, stanu paliwa itp. Popełnił dziecinny błąd i zapłacił za to życiem swoim i 95 innych osób. Jeśli gdzieś w niebie kpt. Protasiewicz czyta to, co ludzie wypisują w Internecie, co się chyba wstydzi, bo przecież ma honor oficera i na pewno nie chce zwalać własnych win na innych. Dajmy wreszcie temu spokój. Kampania prezydencka już się skończyła.
rok temu gajowy zapowiedział "prezydent gdzieś poleci i wtedy coś się zmieni"
zmieni gombrowiczowska "gęba" przy korycie, plan był realizowany do dawna
Nigdy przy tej ekipie się nie dowiemy Co się stało
Polacy wybrali - Nigdy przy tych układach nie dowiemy się prawdy ale widać tak nam pisane
przyjmi do widomości, że śledctow się toczy
i jak na razie nic nie wyjaśniono, a chyba mamy prawo wiedzieć co się stało. Jeżeli nie obchodzi ciebie prezydent to przypominam, że inni posłowie z innych ugrupowań też zginęli.
grzybku
Jaki cymbał kazał generałowi iść do kabiny pilotów, przez swoje pomieszczenie? Pozdrawiam nie rosjanin ale z przed Pilicy
powiedział co wiedział
To nie żadne mydlenie oczu. Dlaczego tak długo nie ma oryginalnych zapisów czarnych skrzynek? A sprzeczne zeznania kontrolerów lotu? Widocznie mają coś do ukrycia.
Pilot Jaka 40-co z ciebia za PILOT ,że pozwoliłeś zginąć kolegom
Pilot Jaka 40 -też ponosi winę bo dobrze wiedział o warunkach na lotnisku ,a nie tylko wieża
i też im nie zabraniał lądować widać jaki z niego PILOT, że pozwoliłeś zginąć kolegom

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24