więcej

"Są dwie cechy, po których można poznać byłych ubeków".

Jadwiga Staniszkis

wp.pl  | dodane 2010-08-24 (07:00)

fot. wp.pl / Konrad Żelazowski

drukuj

Są dwie cechy, po których można poznać byłych ubeków (i - generalnie - byłych i aktualnych ludzi służb). Po pierwsze, natychmiast się spoufalają i - nieproszeni - zaczynają do ciebie mówić po imieniu: "Pani Jadwigo". I, po drugie, nie potrafią docenić drzemiącej w ludziach potrzeby wielkości. Nie musi to być od razu wiara w niezbywalną godność, zakorzenioną w partycypacji osoby ludzkiej w Absolucie. Ale choćby przyjęcie założenia, że inny może pewne wartości traktować poważnie i że nie wszystko jest grą - pisze prof. Jadwiga Staniszkis w felietonie dla Wirtualnej Polski.

W ostatnich podchodach wokół krzyża chodziło między innymi o sprowokowanie Jarosława Kaczyńskiego. I wpędzenie go do politycznego narożnika, co się udało. Towarzyszy temu jednak głębsza, pełzająca przebudowa sfery symbolicznej, w tym - uznanie nawet przez część kleru, niedosłownego statusu krzyża, stającego się czymś cennym tylko w kontekście wydzielonej Kościołowi przestrzeni, a nie - sam przez się. To właśnie jedno z przesłań spóźnionej u nas i docierającej dopiero teraz reformacji, z desakralizacją przestrzeni publicznej.

Dla wielu zwyczajnych ludzi idzie to i za szybko, i za daleko. Musimy pamiętać, że "porządek" to nie tylko efektywne zarządzanie publiczne, ale też - pojęcia, które pozwalają zrozumieć logikę funkcjonowania. Czasem wymaga to zmiany skali, w której poszukuje się umownej "całości". Rozpad gospodarek pokomunistycznych w pierwszej fazie transformacji wydawał się chaosem. Ale z perspektywy globalnej nabierał przejrzystej logiki, bo wyrażał "przemoc strukturalną" polegającą na wstrzeleniu w tę przestrzeń rozwiązań z innej niż nasza fazy rozwoju. I przeorientowanie naszych czynników produkcji na pracę dla akumulacji w szerszej skali.

Podobna sytuacja jest dziś w sferze władzy. Dla jednych to rozkład słabych państw. Dla innych - to rodzenie się nowego porządku. Kres syzyfowych wysiłków, aby, przy pomocy administracyjnych hierarchii, kontrolować gospodarcze i finansowe sieci. I usieciowienie (czytaj - odpodmiotowienie) samej władzy. Na przykład relacja "całość" (UE) - "część" (poszczególne kraje) sprowadza się do wspólnej dla wszystkich przestrzeni norm i prawa, wspólnych (choć wciąż reinterpretowanych), nieprzekraczalnych warunków (standardów) brzegowych, oraz - wspólnych instrumentów pozwalających każdemu krajowi budować w tej przestrzeni własną, indywidualną kombinację norm. Nie ma też już dawnej próby uniformizacji w sferze wartości: obecnie w UE różne ich systemy uznaje się za równoprawne, co oczywiście odziera wszystkie z aury absolutności. To rewolucja w sferze moralności, bo w przestrzeni publicznej można tylko optymalizować kombinację wartości (wolność, godność, sprawiedliwość) z różnych systemów. Maksymalizować, absolutyzować cokolwiek można tylko jako osoba prywatna.

Na ów klimat rozpadu dotychczasowej idei porządku nakładają się w Polsce realne, pokryzysowe zagrożenia. Regres strukturalny, groźba zapaści finansowej - emerytury (szczególnie, gdy dojdzie do nowej fali emigracji zarobkowej), pogłębiająca się luka cywilizacyjna i technologiczna wobec krajów, które potraktowały kryzys jako szansę i przeprowadziły prorozwojowe reformy. Politycy nie dorastają do powagi sytuacji. Wrażenie rozpadu, chaosu dociera obecnie do sfery duchowej, burząc u tzw. zwyczajnych ludzi elementarną orientację w przestrzeni społecznej. A to może być nawet bardziej dolegliwe od powracającego strachu przed degradacją ekonomiczną.

Prof. Jadwiga Staniszkis specjalnie dla Wirtualnej Polski

(tbe)

oceń
196
120
Podziel się

Jadwiga Staniszkis

Pracuje w Instytucie Studiów Politycznych PAN oraz w Wyższej Szkole Biznesu - National Louis University w Nowym Sączu. Zajmuje się szeroko pojętą socjologią polityki, a także socjologią ekonomiczną i socjologią organizacji. W kręgu jej zainteresowań znajdują się problemy transformacji politycznej, gospodarczej i społecznej w Polsce oraz Europie Środkowej i Wschodniej, teoria realnego socjalizmu i postkomunizmu, a także globalizacja. Autorka wielu książek, m.in. "Samoograniczająca się rewolucja" (1985), "Ontologia socjalizmu" (1988), "Postkomunizm" (2002), "Władza globalizacji" (2003), "O władzy i bezsilności" (2006).


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~777 [2010-08-24 09:31]

Profesor
W rzeczywistości sfilcowany mocher.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~linda [2010-08-24 09:30]

PONIEWAŻ NIKT TEJ BANDY NIE ROZPĘDZIŁ KOPNIAKIEM. WIĘKSZOŚĆ NOSI NADAL W SOBIE
WIĘKSZOŚĆ PIELĘGNUJE W SOBIE UROJONE POCZUCIE \"MISJI\" I NIEWYTĘPIONĄ BUTĘ ŻE SĄ NIEZASTĄPIENI

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mmm26 [2010-08-24 09:29]

temat
mają po 30 lat i najwidoczniej nie zrozumieli tego artykułu skoro odbieraja go tak osobiście

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
kazikk [2010-08-24 09:29]

nic nie kumam
Do kogo i oczy pisze ta pani nie wiem ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~misia [2010-08-24 09:28]

bardzo trafnie Pani to ocenia
Pani profesor

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jasiu [2010-08-24 09:28]

Teraz wiemy dlaczego
tow. z KC PO zwracają się do siebie, Donku, Bronku,Tomku,Rychhu.Grzechu Zbychu przecież to oni donosi do SB. Czuć ten smród jak liżą d...ę tow. Putinowi. Dużo on wie na ich temat i tak robią jak on chce

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~B Olek [2010-08-24 09:25]

Młodzi "wykształceni" mają problem ze zrozumieniem
normalnego języka polskiego jakiego używają ludzie wykształceni. Język Tarasa (tego młodego , radosnego , pozującego z bronią} jest im zdecydowanie bliższy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Andrzej Ś [2010-08-24 09:25]

w którym momencie
W którym momencie wg was zaczynamy być Panem/Panią? Od zdania matury? A może od ożenku? A może od podjęcia pierwszej pracy? Myślę, że w Polsce nie ma sztywnych zasad. Inaczej zwracamy się do siebie prywatnie, inaczej publicznie. Niekiedy koledzy - szef i podwładny mówia do siebie w pracy per Pan lub Panie dyrektorze, Panie Kowalski. Na mówienie sobie po imieniu powinna być obopólna zgoda, natomiast , według mnie, nie jest wielkim "faux pas" gdy mówimy do kogoś Pani Ireno, Zosiu etc gdy nasze wychowanie podpowiada nam, że możemy tak się zwrócić. Inną rzeczą jest tzw. "tykanie", gdy z góry wiemy, że osoba, do której się tak zwracamy wyraźnie sobie tego nie życzy. Granica między tymi formami jest cienka i zależy od środowiska w jakim się znajdujemy oraz sytuacji. Inna rzecz netykieta. Tutaj zwyczajowo zwracamy się do osób nieznanych po imieniu, (nieraz po nicku) gdyż niejednokrotnie tylko takie znamy. Ale przecież istnieja w języku polskim formy: "Szanowny Panie Kazimierzu". Wszystko zależy od tego w jaki sposób jesteśmy emocjonalnie związani z osobą, do której się zwracamy. Chodzi o to aby zachować ta granicę i nadmiernie się nie spoufalać ani nie być nadmiernie sztucznym. Zauważcie, że w supermarkecie kasjerki mają przypięte identyfikatory z imieniem i gdy trzeba nie mówimy do nich Pani kasjerko. Dlatego bicie piany i wzajemne obrażanie się tylko dlatego, że ma się inne poglądy jest oznaką niedojrzałości i notabene cechą narodową Polaków. Pani Staniszkis przesadziła chyba z tą identyfikacja UB-eków ale to jest jej zdanie i zawsze można przedstawić swoje kontrargumenty w tej sprawie. Kulturalnie, bez wzajemnego obrażania. Bycie w sieci anonimowym wyzwala nasze prawdziwe charaktery i naprawdę łatwo poznać po wypowiedziach internautów "kto jest kto". Jesteśmy swoją wizytówką, a nasze wypowiedzi świadczą o nas samych. Śmiało obnażamy swoje poglądy polityczne, wiarę lub jej brak a sam temat (obojętnie jaki by nie był) jest tylko platformą do tego abyśmy pokazali jacy naprawdę jesteśmy. A jacy jesteśmy widać jak na dłoni czytając poprzednie posty. Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~muchomorek98 [2010-08-24 09:24]

dwie cechy
p. nie ma nawet tych dwóch aby sprawdzić czy jest normalna.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kola [2010-08-24 09:00]

jedna cecha...
jest jedna cecha po której mozna rozpoznać zramolałe babcie.... bleblanie takie jak to powyżej...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~radar [2010-08-24 09:24]

Są dwie cechy po których można rozpoznać pisiaka:
zawziętość i mściwość. Ta kobieta po raz kolejny próbuje odgrzewać atmosferę pisowskiej agentomanii i zaduchu lustracyjnego. Pytam tylko - po co? Od zmiany ustroju minęło 30 lat, prawdziwi agenci już dawno się wynieśli, odeszli od władzy i polityki, wymarli albo są emerytami. Oni już dla nikogo nie są groźni. W Polsce znowu - jak przed wojną - rządzi kościół i jedynie słuszna prawica. Jest tak dobrze, że aż się chce rzygać. Tyle, że rządzi nie PiS, lecz PO. I dlatego pewnie Staniszkisowa nie może spać i w swojej gadaninie usiłuje zbudzić upiory przeszłości. Ale to już jest krakanie na cmentarzu. Polacy już zmądrzeli i przekonali się, że ta pisowska agentomania, to tylko metoda służąca do pozbywania się przez PiS i Kaczyńskiego przeciwników politycznych. Na to już Polacy się nie nabiorą. A swoją drogą, jeśli Staniszkisowej tak śmierdzi poprzedni ustrój, to niech odda dyplom, bo przecież studia kończyła jeszcze za socjalizmu, ma komunistyczny dyplom - i jakoś nie widzi w tym nic złego. To jest właśnie pisowska obłuda i hipokryzja. A Staniszkis jest jej jaskrawym przejawem i przykładem.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~linda [2010-08-24 09:23]

PONIEWAŻ NIKT TEJ BANDY NIE ROZPĘDZIŁ KOPNIAKIEM. WIĘKSZOŚĆ NOSI NADAL W SOBIE
UROJONE POCZUCIE "MISJI" I NIEWYTĘPIONĄ BUTĘ ŻE SĄ NIEZASTĄPIENI

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qwert [2010-08-24 08:38]

Wodolejstwo i pierdoły.
Czy można potraktować wypowiedź tej pani poważnie, nie nauczono jej ze wypowiedź powinna być krótka i treściwa,nic z tego nie wynika, a uwagi o pracy operacyjnej to czysta perwersja.Jak nieudacznicy z PIS mogą cokolwiek osiągnąć,myślę że rozmodlonych inteligentnych inaczej prowadzą nad przepaść,krzycząc że komuna i układy winne wszelkiemu złu świata.To ewenement światowy religijni socjaliści, czerwone i czarne w jednym Polski Łosz end goł.(Dwa w cenie jednego)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Rocznik43 [2010-08-24 09:22]

Pan Hrabia i kandelabr
Jaśnie Wielmożna Pani Profesor Jadwiga Staniszkis!!! Najmocniej przepraszam,że użyłem jednego imienia ale pozostałych nie znam, w przyszłości się poprawię. Dla wyjaśnienia opowiem anegdotę o kandelabrze. Pan hrabia miał kłopot z możliwościami satysfakcjonowania Pani hrabiny w łóżku, dla dodatkowych efektów wizualnych nakazał kamerdynerowi przyświecać całej sprawie świecznikiem. ale i to na wiele się nie zdało . Zdenerwowany Pan hrabia uznał ,że kamerdyner źle trzyma kandelabr i to przeszkadza daniu satysfakcji Pani hrabinie, więc postanowił sam zademonstrować jak to trzeba i sam trzymał kandelabr, gdy kamerdyner zadowalał Panią hrabinę. W końcu widząc radość Pani hrabiny krzyknął ! WIDZISZ CHAMIE JAK TRZEBA TRZYMAĆ KANDELABR!!!!!! Dlaczego o tym napisałem bo od jakiegoś czasu obserwuję u Pani Profesor wypowiedzi CO MA PIERNIK DO WIATRAKA

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~alik w płomieniach [2010-08-24 08:34]

Jest jedna cecha, po której można poznać buca
Buc używa skomplikowanej nowomowy do klepania starych banałów tudzież obrażania ludzi tak, żeby tego nie zauważyli.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~apro [2010-08-24 09:20]

Świetny artykuł. Potwierdzający się w praktyce
Z tym zwracaniem się po imieniu - to 100 % prawdy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ww [2010-08-24 09:20]

A dlaczego..
A dlaczego najgorszy prezydent RP ma miec pomnik ??

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Marek [2010-08-24 09:19]

No to
Jestem ubekiem Pani Jadwigo...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~katon [2010-08-24 09:19]

czyżby - niemożliwe ?
Pani profesor zapomniała o trzeciej bardzo ważnej cesze a mianowicie byli ubecy mają na pośladkach przedziałek w poprzek.Oj nieładnie,nieładnie pomijać tak ważną cechę.A tak na poważne czyżby pani profesor już tak posunęła się w latach że zapomniała iż w niedaleko odległej historii Europy byli już tacy "naukowcy" którzy specjalizowali się w odróżnianiu ludzi od siebie ustalając którzy są lepsi a którzy gorsi i nazywało się to rasizmem - czyżby lansowała nową odmianę różnicowania ludzi po ich zachowaniach?Czyżby tytuł naukowy profesora jak by nie był nie zobowiązywał tej "specjalistki" do przemyśleń zanim coś palnie głupiego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~benio [2010-08-24 09:16]

NA STARE LATA TEJ OSOBIE CORAZ WIĘCEJ SIĘ MONCI I NIEWIE CO MOWI !!!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Jadwiga Staniszkis

Jadwiga Staniszkis - Profesor Uniwersytetu Warszawskiego. Zajmuje się szeroko pojętą socjologią polityki, a także socjologią ekonomiczną i socjologią organizacji. W kręgu jej zainteresowań znajdują się problemy transformacji politycznej, gospodarczej i społecznej w Polsce oraz Europie Środkowej i Wschodniej, teoria realnego socjalizmu i postkomunizmu, a także globalizacja.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: zamiast ciszy szubienice i wiece

Kolejnej rocznicy trudnego i bolesnego dla całego narodu wydarzenia nie możemy uczcić w ciszy i....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Ogłoszono datę wyjścia Zielonej Wyspy z kryzysu

Dzień Dobry Państwu albo dobry wieczór. W Irlandii przyszedł maj. Drzewa wesoło uginają się od....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

"Wałęsa ma zaćmę na oczach, to polityczna głupota"

Lech Wałęsa wywołał burzę słowami skierowanymi pod adresem związkowców „Solidarności”....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Ludwik Dorn tłumaczy, dlaczego Kaczyński nie nadaje się na premiera

- Niepokojem napawają jego konfliktowość, szukanie wrogów w najbliższym otoczeniu, zarządzanie....

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Czesław Miłosz zerwał z Polską - rozpoczął się festiwal nienawiści

15 maja 1951 roku Czesław Miłosz, wówczas urzędnik polskiej dyplomacji w Paryżu, ogłasza zerwanie z....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....