PAP/Dziennik Gazeta Prawna | dodane 2008-11-14 (05:00)
(kiga, mj)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
kolejny "autorytet" Wybiórczej
po Szyczpiorskim, Czajkowskim, Maleszce,...
UZNANIE DLA KSIĘDZA ISAKOWICZA-ZALESKIEGO
WYTRZYMAJ ATAKI GAZETY WYBIÓRCZEJ I ZAKŁAMANIA HIERARCHÓW
Życiński święty przecież nie jest
Kto płaci poręczenia i oczekuje solidnych kwot za posługę. Kasa u niego kręci się od zawsze
Kamieniem w arcybiskupa Wielgusa ........
rzucali ci ,co sami są winni,chodzi o TW Filozof i arcb Gocłowskiego
Isakowicz- agent nr 1. ustawiony przeSB przed laty dla dywersji
Postawiono go za Solidarności, "Cierpiał" jak inni, i ....przeszedł czas obudzenia fałszywego księdza. Przecież nawet dzieci widzą, że to podstawiony aget w łonie Kościoła. Robi od lat wrogą robotę i ...nie ustaje.Medoda znana od wieków , szczególnie stosowana przez różne wywiady.
isakowicz -inkwizytorem
kto mu da\l prawo do oskarzen, bez dowodow. to prosciuch, ktoremu przewrocilo sie w glowie w wyniku szumu medialnego wokol jego osoby. ma parcie na tzw. szklo. niech idzie do spowiedzi i spokornieje.
A może
ks. Isakowicz zajmie się lepiej sprawą skandalicznych ulotek, jakie pojawiły się w kościołach. Ulotek, które promują rasizm i adresowane są do najmłodszych. To jest problem! A nie jakaś kolejna sprawa wyciągana z "szafy". To, że apb. Życimski krytykuje skrajnie prawicowe zachowania, trzeba Go zniszczyć? To, że jest jednym z niewielu myślących duchownych, trzeba Go oblać błotem? Dziwię się księdzu Isakowiczowi, który ma niewątpliwe zasługi w obronie prawdy i bliźniego.
Już 5 lat temu mówiłem, że abp.Zyciński był świadomym agentem SB
Kochani Rodacy
Na potwierdzenie, że ks. Isakowicz-Zalewski ma rację należy przytoczyć fakt, że w latach 60-tych abp. Życiński (wtedy nie był biskupem) otrzymał wizę na wyjazd do USA na stupendium, a Prymasowi Wyszyńskiemu władze PRL odmówiły wizy na wyjazd do Watykanu na sobór. Takie są fakty.
Oprócz abp. Życińskiego świadomymi współpracownikami SB byli: abp. Gocłowski. abp. Myszyński i abp. Gołębiewski i jeszcze podajże trzech biskupów, których nazwisk nie znam.
Etymologia nazwiska ISAKOWICZ
mówi sama za siebie. Niestety ten naród już tak ma aby polaka zgnoić. To dla Isakowicza bardziej wiarygodny jest zakłamany kacapski ubek niż kapłan mądry, sprawiedliwy i lubiany. A że walczył to robił miejsce dla siebie, dla swojej pozycji, dla swoich przyszłych profitów. A może to pobicie było sfingowane z kumplami z tej samej nacji aby dzisiaj bezkarnie lżyć polaków.
Boją się prawdy;
W Polsce 25% ludzi jest powiązanych z dawnym ub...po.
Abp. Życiński TW "Filozof"
Śmiem twierdzić, że prawie wszyscy hierarchowie Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce współpracowali se służbami specjalnymi PRL, a przede wszystkim z SB. Niechby ktoś chciał w tamtych czasach wyjechać za granicę do krajó "zachodnich" bez podpisania lojalki. Było to wręcz niemożliwe. Uważam, że spośró kleru polskiego takich TW było kilka tysięcy osób.
Nie wiem dlaczego, ale ja osobiście abpa. Życińskiego jakoś "podskórnie" nie lubię. Jest dla mnie strasznie fałszywym typem.
Założę się, że Dziwisz też jest agentem...
i to super zakonspirowanym. Co do Isakowicza i Rydzyka nie mam wątpliwości, ciekaw jestem tylko czy to agenci naszej byłej SB czy raczej KGB.
biskupi agentami
większość biskupów w Polsce była agentami UB i SB żyją teraz te pasibrzuchy jak pączki w maśle dlatego nigdy nie przyznają się do współpracy i nadal brak lustracji w kościele . Glęp otrzymał od Kiszczaka teczki w 1990r i co z nimi zrobił .podejrzewam że też mógł był agentem lub ma w garści niektórych biskupów.
tylko prawda nas wyzwoli...
a jeśli to prawda to bp Życinskiego należy zamknąć w jakimś klasztorze na długą pokutę
UWAGA
Tak właśnie jest niszczona wiara wśród ludzi i wzmagana niechęć do Hierarchów !!! Nie potraficie uczciwie stanąć wobec PRAWDY !!! Widać jak lubicie ciepłe warunki życia !
A cywilnej odwagi to Wam brakuje ! Takim stosunkiem do oczyszczenia się z podejrzeń szkodzicie całemu Chrześcijaństwu,a nam Polakom szczególnie.Uwagę tę kieruję do naszych NAJWYŻSZYCH Hierarchów w Polsce.
czeski film
można wiele dyskutować na ten temat....ale prawdy to My się nie mamy szans dowiedzieć przynajmniej w tym życiu.....
Czy tylko kompleks Savonaroli?
Takie oto pytanko zadaję sobie, śledząc mimowolnie – za to z niekłamanym obrzydzeniem – spektakl medialny z ks. Isakowiczem-Zaleskim w roli głównej. Zastanawia mnie, przyjmując za dobrą monetę działalność tego księdza w latach 80-tych i prześladowań które miały go spotkać – co sprawia, że oto nagle, po blisko 20-tu latach od tamtych wydarzeń i prawie tylu samo od zmiany ustroju skromny duchowny zamienia się w skrzyżowanie Savonaroli z Torquemadą i zaczyna pretendować do roli jedynego sprawiedliwego w Sodomie? Co powoduje, że człowiek nie będący ani historykiem, ani prawnikiem z doświadczeniem śledczym, ani nawet znawcą realiów epoki i działalności służb specjalnych doznaje tak nagłej iluminacji i odkrywa niewidoczną dotąd dla innych jedyną i objawioną prawdę?
Próbuję zrozumieć, co się dzieje w człowieku, doznającym takiego przeobrażenia i nawiedzenia. Czy jest to poczucie zawodu z powodu niedocenienia zasług, które nie znalazły należytego odbicia w awansach służbowych, wobec oszałamiających awansów tylu ewidentnych miernot? Czy jest to nagły atak megalomanii i uzurpowania sobie praw nieomal boskich? Czy wreszcie – zważywszy na dziwną zbieżność czasu ataku i doboru osób zaatakowanych, jest to tylko wyczucie „kuda wietier wiejet”? A może to czyjaś skuteczna sugestia, a nawet „argument nie do odrzucenia”? Zwróćmy uwagę na to, że obiektem takich „odkryć” są wyłącznie księża uchodzący za liberałów, pomijając wypadek przy pracy, jakim było trafienie „wybitnego intelektualisty” o. Heymo. Nie jestem jakoś w stanie uwierzyć, że tylko przedstawiciele tej j orientacji byli podatni na werbunek ze strony wiadomych służb, inaczej bowiem musielibyśmy założyć, że funkcjonariusze SB byli genialni i już ponad 20 lat temu antycypowali zaistnienie w przyszłości takiego podziału.
Mam świadomość, że KK – podobnie jak każdy kościół mający znaczne wpływy – był przedmiotem zainteresowania i infiltracji wiadomych służb. Jest to naturalne i byłoby dziwne, gdyby tak nie było. Biorąc pod uwagę zwykłe ludzkie słabości i specyficzne skrzywienie tego środowiska nie było to zresztą nadmiernie trudne. Dodatkowym czynnikiem ułatwiającym taki werbunek były poglądy antykomunistyczne u części kleru, co w przypadku najbardziej zacietrzewionych bojowników stwarzało niezwykle dogodne warunki do werbunku pod fałszywą przykrywką. Okazywało się potem – jak w przypadku nieszczęsnego o. Hejmo - że „godna pochwały i patriotyczna” współpraca z Bundesnachrichtendienst była w rzeczywistości aktywną pomocą dla SB lub jej wschodnich pobratymców (a warto pamiętać, że to właśnie Rosjanie są specjalistami od werbowania frajerów pod fałszywą banderą). Wątek ten zresztą przelotnie pojawił się w dyskusji i błyskawicznie znikł.
Jest rzeczą obrzydliwą, ale także niestety oczywistą, że obecnie sfora chętnych do polowania z nagonką jest duża, tym większa, im bezpieczniejsze warunki polowania i im bardziej zwierzyna jest bezbronna. Zastanawiam się jednak, czy politycy mniej lub bardziej jawnie patronujący tej zabawie, tudzież powolne im media, nie zadają sobie także innych pytań np. o to, czy tylko polskie służby zdobywały sobie w tym środowisku informatorów i czy wyłącznie siłom krajowym zależy na wywoływaniu co pewien czas stanów podgorączkowych dość chorej materii społecznej tego dziwnego kraju?
Być może jestem starym cynikiem, ale zastanawia mnie, dlaczego takie pytania nie pojawiają się w ożywionej dyskusji na ten temat i problem sprowadzany jest do infantylnego przedstawiania walki samotnych rycerzy prawdy z wszechobecnymi siłami ciemności i zła?
Diabeł jest w Kościele i dobrze się bawi .....
działa poprzez swoich szatanów Rydzyka i Zaleskiego. Nigdy komuna nie osłabiła i nie rozbiła Polskiego Kościoła jak ci dwaj.
Gratuluję ks. odwagi w ujawnianiu zdrajców
Opinie negatywne tylko mogą pisać agenci lub czerwoni .Ujawnienie prawdy jest obowiązkiem człowieka prawego cheba że ks. tą wiadomość uzyskał przy spowiedzi. Ale abp. Życiński nie spowidał się u ks.Isakowicz . Episkopat może się obudzi i zrobi wzorcową lustracje w swoim środowisku i odsunie agenturę od aktywnego działania.Dlaczego u nas kaci i zdrajcy są pokazywani jako osoby pokrzywdzone przez jakiś nieudaczników,rasistów , którzy łamią godność i prawa człowieka ?
Anty księżulek
Niby osoba duchowna a nacjonalista i szowinista.
Przebaczanie, pojednanie?!
Komunia Święta.
Co taki ktoś robi przy ołtarzu?
Tak w ogóle co ma Żyd do Polaków i Ukraińców?
Trochę słabo go UBeki potraktowali (poznali się na świni)

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24