więcej

36-latek: śledzę ukochaną na Naszej-Klasie.

Joanna Stanisławska

Logo dostawcy  wp.pl  | dodane 2009-09-17 (13:40)

fot. Jupiterimages

Kilka razy dziennie wchodzę na profil mojego chłopka, patrzę, co za znajome sobie dodał i jakie komentarze mu piszą. Wkurza mnie, jak jakieś laski mu się podlizują w tych komentarzach

drukuj

Sprawdzają po kilkanaście razy dziennie profil swojej partnerki/partnera, śledzą zmianę statusu, wpisy, czytają komentarze do zdjęć. Kontrolują każdy przejaw wirtualnego życia drugiej połówki. Wraz ze wzrostem popularności serwisów społecznościowych, internetowych zazdrośników jest coraz więcej.

Nasza-klasa generuje zazdrośników

Już nie tylko SMS-y czy maile mogą być źródłem nieporozumień w związkach. W coraz większym stopniu do nieokiełznanej zazdrości przyczynia się uczestnictwo w serwisach społecznościowych. Taki wniosek płynie z najnowszych badań amerykańskich naukowców Amy Muise, Emily Christofides i dr. Serge’a Desmarais z Uniwersytetu Guelph, które zostały opublikowane w dwumiesięczniku „CyberPsychology & Behavior”. Badacze przeanalizowali serwis Facebook. W Polsce, gdzie jego popularność jest mniejsza, zazdrośników generuje Nasza-Klasa. Problem dostrzegają także psycholodzy. – Coraz częściej zwracają się do mnie osoby z problemem zazdrości w związku wywołanym aktywnością w serwisach społecznościowych – przyznaje Sylwia Krajewska, psycholog i terapeuta.

31-letnia Marta jest dwa lata po ślubie, po trwającym cztery lata związku. Ostatnio w firmie ubezpieczeniowej, w której pracuje miała ciężki okres, musiała zostawać po godzinach. Jej mąż zaczął wypełniać sobie wolny czas przesiadując w internecie, głównie na Naszej-Klasie. Wtedy zaczęły się jej problemy. Marta przyznaje, że ma obsesję związaną z obecnością męża na tym portalu. Jak do tego doszło? - Mój facet nigdy nie wykazywał zainteresowania tego typu serwisami, powtarzał, że to głupota. Sama mam konto nie tylko na Naszej-Klasie, ale na Facebooku i Gronie. Mówiłam mu, że to fajna sprawa, można zobaczyć, co słychać u starych znajomych i podtrzymywać z nimi kontakt - wspomina.

Kiedy jednak mąż wreszcie założył sobie konto, okazało się, że wcale nie jest to tak fajne, jakby się mogło wydawać. - Początkowo się cieszyłam, bo mogłam np. wreszcie otagować nasze wspólne zdjęcia. On jednak zaczął spędzać na Naszej-Klasie po kilka godzin dziennie, wieczorami nie robił nic innego, tylko klikał z koleżankami z podstawówki. Wtedy zaczęła się moja paranoja. Można powiedzieć, że sama jestem sobie winna, bo go do tego namówiłam. Teraz widzę, że na Naszej-Klasie ma ponad 140 przyjaciół, których nie znam, w większości kobiet. Zastanawiam się, jaki charakter mają te znajomości - mówi. Marta w swojej zazdrości nie jest odosobniona. Osób, które czują się niepewne i zagrożone z powodu aktywności partnera w serwisach społecznościowych przybywa w zastraszającym tempie.

„Odkąd mój chłopak założył sobie konto, mam poważne schizy. Kilka razy dziennie wchodzę na jego profil, patrzę, co za znajome sobie dodał i jakie komentarze mu piszą. Wkurza mnie, jak jakieś laski mu się podlizują w tych komentarzach. Poza tym nie mogę się też powstrzymać, żeby nie zaglądać na profil jego byłej, czy przypadkiem jej jakichś komentarzy pod zdjęciami nie zostawia” – pisze 24-latka. Coraz częściej portale stają się także przyczyną poważnych sporów. „Już chyba ze 100 razy pokłóciłam się ze swoim facetem o Naszą-Klasę. A to, że mam mieć fotkę razem z nim, a nie sama. A to, że jacyś moi niby ex piszą do mnie, a to, że do niego jakieś dziwne laski, których nie znam i o nich nie słyszałam. Potem na gg się odzywają i o to jest następna kłótnia. Żałuję, że założyliśmy internet!” – zwierza się inna internautka.

To kobiety najczęściej ulegają internetowej zazdrości. Najczęściej wynika ona z ich niskiej samooceny. - Partnerka czuje się nieatrakcyjna i z góry zakłada, że jej partner prędzej czy później pozna inną. Dlatego woli na zaś sprawdzać go i kontrolować – tłumaczy Sylwia Krajewska. Z problemem tym borykają się jednak także mężczyźni. 36-letni Norbert przyznaje, że stale kontroluje swoją ukochaną, bo rok temu przyłapał ją, jak flirtowała z nieznajomym na Naszej-Klasie. Incydent bardzo podkopał jego wiarę we własną atrakcyjność.

Jak podkreśla psycholog, zazdrość o wirtualną aktywność, może być także objawem kryzysu w związku. - Podstawą związku jest dialog i zaufanie. Jeśli z jakiegoś powodu źle się dzieje między partnerami, często jedna ze stron ucieka w wirtualny kontakt. To sposób ucieczki od codziennych spraw i problemów. Zwłaszcza, że taka forma komunikacji jest łatwa i przyjemna. A druga strona, widząc to, odczuwa lęk i niepokój. Z obawy przed zdradą - zaczyna śledzić każdy krok partnera w wirtualnym świecie. I czasem zwykły komentarz pod zdjęciem wywołuje niesamowite emocje, kiedy w normalnych okolicznościach - gdyby w związku panowały prawidłowe relacje - taka osoba nawet nie zwróciłaby uwagi na treść wpisu – tłumaczy Krajewska.

Koszmar zazdrości

- Zazdrość to nic innego jak lęk o partnera. Jest ona normalna i potrzebna w związku. To oznaka, że zależy nam na partnerze, że jest dla nas ważny, że go cenimy – mówi psycholog. Oczywiście, jeśli występuje w rozsądnych granicach. Jeśli to uczucie prowadzi do stałego kontrolowania partnera, stosowania podstępów, ciągłego upewniania się, czy nas nie zdradził, oraz powoduje nieustający lęk o jego uczucie do nas, wówczas zaczyna stanowić dość poważny problem, często wyniszczający związek. - Życie osoby zazdrosnej zamienia się w koszmar. Przestaje żyć swoim życiem, a żyje sprawami partnera. Traci też w pewien sposób swoją osobowość, co może doprowadzić do uzależnienia od partnera – podkreśla Krajewska.

Jak mówi psycholog, łatwo można wpaść w uzależnienie od ciągłego sprawdzania i kontrolowania. Zdarza się, że nawet, kiedy partnerzy nie są już razem, jedna ze stron - ta zazdrosna i kontrolująca - nadal sprawdza byłego partnera w sieci. Taki był przypadek Alicji. - Rzuciłam mojego faceta po siedmiu latach związku, jednak wciąż śledziłam jego profil. Nie spotykaliśmy się już od trzech miesięcy, kiedy pewnego dnia zobaczyłam na nim komentarz ładnej blondynki. Z ciekawości weszłam z kolei na jej profil, a tam znalazłam ich wspólne zdjęcie. Byłam zdruzgotana, piekielnie zazdrosna i zła. Założyłam sobie fikcyjne konto i zaczęłam pisać do tej dziewczyny anonimy, w których sugerowałam, że mój były chłopak nie jest wobec niej lojalny. Zasiałam w niej nutkę niepokoju. Teraz strasznie się tego wstydzę, zwłaszcza, że to ja go rzuciłam i miał przecież prawo ułożyć sobie życie, jak chce – wyznaje. Z badań przeprowadzonych wśród Brytyjczyków, wynika, że połowa z nich śledziła swoich byłych, używając Facebooka bądź innego serwisu społecznościowego. Badania wyszukiwarki osób Yasni pokazały, że kobiety częściej poszukują informacji o swoich eks. Przyznało się do tego 62% badanych kobiet i 46% mężczyzn. W Polsce, jak na razie, takich badań nie przeprowadzono.
oceń
86
11
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~kala [2009-09-17 15:39]

Wypisałam się juz jakis czas z NK i mam spokój. "Zabawa " ta wciąga jak narkotyk.Zamiast przesiadywać na NK jestem z moją prawdziwą rodzina ,a nie wirtualną!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gonia [2009-09-17 15:35]

Nienawidzę nk
nk zmieniła moje zyc

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janina [2009-09-17 15:33]

Ja też...
Ja też przed chwilą usunęłam swój profil z Naszej klasy. To, co tam się obecnie wyrabia przechodzi ludzkie pojęcie. A juz najbardziej wkurzający był ten cholerny śledzik. Paranoja jakaś. Miało byc pięknie, a wyszło jak zwykle.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~CIEPIEL [2009-09-17 15:01]

NASZA KLASA-NA CHWILĘ
w pewnym momencie dorosłem do tego, że skasowac swoje konto na naszej klasie. łapałem sie na tym, że wciąż tam wchodziłem, przynajmniej raz dziennie. wkurzało, mnie, ze ludzie traktuja to jako chwalenie sie swoimi znajomymi - ich ilością. oczywiście na początku było fajnie - zapisałem się, zobaczyłem dawno niewidzianych ludzi, ale to trwało tylko chwilę... a juz najgorsze jest to, ze "moi znajomi" nie byli w 95 % z mojej klasy. z tym cos jest nie tak - jak tam się zapisywałem to chodziło mi o cos innego. i wcale nie zakładałem później żadnego fikcyjnego konta, zeby kogos sprawdzać, po prostu chciałem mieć spokój od wirtualnych ludzi, bo znajomi najważniejsi są Ci, z którymi widujesz się na żywo-w realnym swiecie. jesli nie masz na to sił, ochoty lub odwagi - to znaczy, że tak ma być i nie ma co zmieniac tego za pomoca internetu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gość [2009-09-17 15:27]

???
prawdziwej miłości nie jest w stanie zniszczyć zwykły portal, skoro para nie ma do siebie zaufania to jak można mówić o miłości

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Prezes [2009-09-17 15:27]

Właśnie dlatego już dawno zwolniłem wszystkich pracowników
którzy mieli konto na Naszej-Klasie. Na takich ludziach nie można polegać.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Szyderca [2009-09-17 15:26]

Nie należy ufać kobietom
Absolutnie się nie zakochiwać.Dymać na maksa i trzymać dystans,żeby nie wyjść na naiwnego romantyka.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ola [2009-09-17 15:17]

nasza klasa
dzis zlikwidowalam Nk chyba tez doroslam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kobieta [2009-09-17 15:17]

zazrośni mężczyźni
Mój ex partner kontrolował moją pocztę wirtualną i gg, odryłam to nie dawno chociaż rozstaliśmy się pare miesięcy temu.Przekierował sobie moją pocztę.Nie tylko kobiety są chorobliwie zazdrosne, mężczyźni biją nas na głowę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~podgladacz [2009-09-17 15:09]

Magda K. (blondynka) z Białegostoku
to też niezła lala - ma sporo zdjęć na fotka.pl i z 15 na n-k i o dziwo bez faceta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
BOLEK BOLEK XY [2009-09-17 15:01]

leczcie się ludzie leczcie
j..w

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jaa [2009-09-17 15:01]

Jak tak można...
To jest jakaś masakra, nie wiem, jak można się tak zachowywać, nie mieć zaufania do siebie nawzajem. Nie wyobrażam sobie takich sytuacji w moim małżeństwie. Mówimy sobie wszytko - nawet do bólu. Tak jest dużo lepiej. Nie wiem, jak można tak żyć, podejrzewać i nie mówić wprost, co się myśli. Może to dlatego, ze ludzie często są ze sobą tak "po prostu", nie przyjaźnią się i nie umieją tak naprawdę ze sobą rozmawiać...? Pewnie zaraz mi napiszecie, że pewnie mąż mnie zdradza, a ja nawet o tym nie wiem. Ale zapewniam Was, że tak nie jest. Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bb [2009-09-17 14:53]

Dewiant
mnie nie interesuje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~19latek [2009-09-17 14:51]

Mam 80 znajomków
Wszystkim mówię cześć ,nikogo nie zaprosiłem. Mam jeszcze full zaproszeń od jakiś fajnych lasek ,ale nie przyjmuje bo ich nie znam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~PoProstuAga [2009-09-17 14:43]

Ja, mój mąż i jego Grono!!!
Z obecnym partnerem jestem 3 miesiące po ślubie, znamy się 6 lat, jako para jesteśmy razem 1,5 roku. Od samego początku prowadzimy wojnę o wszystkie portale społecznościowe, na których jesteśmy obydwoje zalogowani. Na początku znajomości mąż nakazał mi usunąć profil z Fotki, po pewnym czasie na groni, gdy i ja jemu to zaproponowałam odmówił, więc i ja nie usunęłam profili. W obecnej chwili prowadzimy spór o mój profil na NK i o jego profil na Gronie. Już nie raz przyłapałam go na korenspodencji z żekomo "dobrą kumpelą", która na początku naszej znajomości była nazywana "byłą dziewczyną", mogłabym przytoczyć wiele takich sytuacji. Kontrolowanie mojego tel., czy profilu gg, a dokładnie archiwum, czy mojej prywatnej poczty jest rzeczą naturalną ze strony mojego męża. Wszystko to prowadzi do nie miłych sytuacji, do wyzwisk i gniewów. Jeśli planujecie żyć z drugą połówką, usuncie obydwoje wszystkie nie potrzebne profile, jeśli wam na prawdę zależy na tej drugiej osobie. Powodzenia Nam niestety się nie udało :(

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
tomek-slupecki [2009-09-17 14:41]

N-k generuje ludzi z kompleksami

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Emma [2009-09-17 14:41]

Nasza klasa nie jest zła...
wszystko zależy od tego jak z niej korzystacie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ONA. [2009-09-17 13:38]

W pore zorientowałam sie co sie kroi...
W moim przypadku byla bardzo podobnie... Tylko ze do zagladania na profil mojego chlopaka popchnąl mnie on sam.A mianowicie W dzien naszej pierwszej rocznicy...Adam logował sie na NK ma miom komp (siedzileismy razem wtedy) dostał wiadmosc od KOLEZANKI " hihi dziekuj bardzo. co tam u cioebie slychac widze ze jakas kobieta cie upolowala" zapytalam go za co ona dziekuje i wtedy sie zaczelo- wynznał mi sie napislal jej ze" niezla z niej kocica"!!! bo podono ma duzo zdjec z kotami(dodam ze m,a tylko jedno zdj z kotem) Poprosłam go zaby z nia nie pisal bo jest mi przykor ze taklie rzeczy pisze jakims. dziewczynom. Pow ze OK i nie napisze do niej wiecej. Nastepnego dnia po upajnej nocy ktora pieczetowala rok naszego cudownego zwiazku moja intuicja kazała mi wejsc na jego profil i zobaczyłam wiadmości od NIEJ... Zaczeli sie juz umaiwac na spotkanie. Adam wczesniej jej napisl ze moze i Ja go upolowałam ale jeszcze duzo inny kobiet mu sie podoba i co tam u niej. A ona znowu te swoje " HIHI i ze u niej ok praca studia i ze jest znow do wziecia" Moj Adaś wtedy jej napisłą " to gdzie mam cie wziascc" " a gdzie chciałbys mnie zabrac" to byly ich ostatnie wiadmosci. Czytajac to nie mogłam uwiezryc to to napisła moj Adam w dzien po naszej rocznicy i po przysiegach ze nie bedzie z nia pislac. pokazałam mu to i zapytaalm co to znaczy... cos tam wymyslam ze brakowalo mu kontaktu ze starymi kumplami itd. Pow ze ma sie wynosic ale siedzil przy mnie i patrzyl jak plakam- a nawet zanosiłam sie od placzu... Jak sobie teraz to przypomnie to znow mnie sciska w srodku a bylo to pol roku temu. Wybaczylam mu bo mysle ze zalezy mu na mnie. do dziesiaj sie loguje za jego profilu bo nadal we mnie tkwi ziarenko niepokoju... Moja intuicja mnie nie zawiodła wtedy i chyba zawsze bedzie jej sluchac w takich sprawach...

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jusia [2009-09-17 14:38]

racjaa
Zgadzam się z poprzednikami w 100% marnowanie czasu i niestety zazdrość o partnera. Usunęłam konto ponad pół roku temu i nie żałuję. Kontakty do znajomych tak czy inaczej mam i do tego NK nie jest w ogóle potrzebna. Trzeba zacząć żyć prawdziwym życiem, a nie wirtualnym. Ile mozna siedziec w domu przed komputerem???? Czy nie lepiej spotkać sie ze znajomymi na żywo? Pozdrawiam wszystkich i nie dajcie się zwariować :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~she_bites [2009-09-17 14:37]

to chyba mój chłopak mnie śledzi ;)
i nie tylko na nk

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Joanna Stanisławska

Joanna Stanisławska - reporterka Serwisu Wiadomości Wirtualnej Polski. Z redakcją związana od 2006 r. Specjalizuje się w polityce krajowej i sprawach społecznych. Prowadzi serwis sondaz.wp.pl. Wcześniej współpracowała m.in. z Goethe Institut i Stowarzyszeniem Nowe Horyzonty.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Ogłoszono datę wyjścia Zielonej Wyspy z kryzysu

Dzień Dobry Państwu albo dobry wieczór. W Irlandii przyszedł maj. Drzewa wesoło uginają się od....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

"Wałęsa ma zaćmę na oczach, to polityczna głupota"

Lech Wałęsa wywołał burzę słowami skierowanymi pod adresem związkowców „Solidarności”....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: zamiast ciszy szubienice i wiece

Kolejnej rocznicy trudnego i bolesnego dla całego narodu wydarzenia nie możemy uczcić w ciszy i....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Czesław Miłosz zerwał z Polską - rozpoczął się festiwal nienawiści

15 maja 1951 roku Czesław Miłosz, wówczas urzędnik polskiej dyplomacji w Paryżu, ogłasza zerwanie z....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Ludwik Dorn tłumaczy, dlaczego Kaczyński nie nadaje się na premiera

- Niepokojem napawają jego konfliktowość, szukanie wrogów w najbliższym otoczeniu, zarządzanie....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....