(ib)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Odebrali majątki to fundusz zmalał!!!! Teraz chcą haraczu za nieróbstwo.
Polska to jednak pszenno -buraczany kraj,odkrycie zrobili 1% na Koscioły -w cywilizowanych krajach juz mozna go przekazac,jak tylko sobie zyczysz
Szanowny Panie Kloch. Pomylił Pan pojęcia Pan Palikot proponuje możliwość przekazania na rzecz związków wyznaniowych 2,5 % od podatku. W zamian proponuje nie tylko likwidację złodziejskiego (tak bo między innymi niewierzącymi mnie również okradają misjonarze i inni pracownicy Kościoła Katolickiego) Funduszu Kościelnego ale też wszelkiego finansowania działalności kościołów a w szczególności KK z budżetu państwa. I to byłoby uczciwe, niech wierni utrzymują swoich "pasterzy".
Czarnym mówimy STANOWCZE ZDECYDOWANE N I E !!!!!
na zachodzie jest to już od dawna stosowane i jakoś się nik nie buży o to na co płaci, sami się deklarują i wtedy żadnych opłat w kościele już niema typu opłata za chrzest, komunię czy inne....
SZALEJU SIE NAJEDLI???? tylko ZEBRAC I ZEBRAC a nowe SAMOCHODY za darmo dostaja jakby z URZEDU???
Księża mają tyle pieniędzy,że niech płacą za wszystko tak jak my.
dlaczego na kosciol lub inna oszukancza instytucje? dlaczego nalezy obowiazkowo wpychac w szmanskie du*y pieniadze. nie chce sponsorowac zadnego mitologicznego zwiazku.
Zawsze odpisuję 1% podatku na schronisko dla zwierząt! Nigdy nie dam nawet 1-ego grosza panom w czarnych sukienkach!!!
Kościół odzyskał zagrabione przez komunistów dobra zatem fundusz kościelny powinien zostać zlikwidowany. Nie może tu być mowy o jakiejś rekompensacie. W państwie neutralnym światopoglądowo kościół nie powinien być dotowany z budżetu.
NIE STAĆ NAS NA KATOLICYZM.TRZEBA SIĘ POZBYĆ OBCEJ NASZEJ KULTURZE SEKTY.
Opodatkowanie kosciola to nie antyklerykanizm -to ratunek kosciola by nie odchodzili od niego kolejni wierni zniesmaczeni tym że tysiace duchownych korzysta z uslug i dóbr publicznych a nie chce placic podatków na zasadach ogolnych. Kler korzysta z dróg, czystych ulic, służby zdrowia, państwowe emerytury, policji, strazy, szkolnictwa itp. a placi tylko podatek ryczałtowy ktory jest symboliczny (proboszcz 120zł /miesiąc a wikariusz 35zł/msc w typowej polskiej parafii) czyli podatek kuriozalnie niski do tego jaki placą pozostali polacy w ramach PIT (19% i 30% podatek od os fizycznych) i CIT (19% podatek od firm). Aha i jeszcze firmy duchownych nie odprowadzają 7% na ZUS za swoich duchownych pracownikow bo robi to za nich Fundusz Koscielny który jest w 100% finansowany z budżetu Panstwa. Kościół nie placi również 2% podatku od czynności cywilnych przy odsprzedazy nieruchomości od Komisji Majatkowej (warta często 100mln nieruchomość dalaby Państwu 2mln podatku). Wreszcie nie placi rocznego podatku od nieruchomości. A tymczasem KK nawet wiecej korzysta z dóbr publicznych niż przeciętni Polacy bo dostają rozne dotacje z budżetu i samorządow o których prywatne firmy mogą pomarzyć (preteksty jak remonty biur parafialnych, zabytkowych kamienic, budowy ich prywatnych szkol i uczelni itp.itd.). Ja gdybym był księdzem WSTYDZIŁBYM się tego że tak DUŻO dostaje od Panstwa a tak mało jest ode mnie wymagane. WSTYDZIŁBYM się że dużo biedniejsi płacą daniny publiczne a ja przemilczam to i egoistycznie tylko BIORĘ od Panstwa. Co do akcji charytatywnych Caritas to nie jest to jakas wielka zasluga kościoła bo to zwykły pośrednik w zbieraniu kasy którą wpłacają zwykli ludzie (nawet nikt nie kontroluje Caritas czy w pelni się rozlicza z datków). Niedzielne datki na tacy akurat nie musza byc opodatkowane bo to i tak tylko micro ułamek ogólu dochodów KK na które sklada sie np. ukryty najem najdroższych nieruchomosci w centrach miast, prowadzenia prywatnych szkół i przedszkoli, agencji turystycznych, hoteli, osrodków wypoczynkowych, wlasnych instytucji finansowych, wlasna telewizja, produkcja art. spozywczych, sieci sklepow z dewocjonaliami, sieci wydawnictw, wlasne osrodki medyczne to tylko wierzchołek biznesowej góry lodowej a przeciez pełnej info o skali dzialanosci KK nikt nie zna skoro nie są kontrolowani przez urzedy skarbowe. Zwiedzałem ostatnio Wrocław, przeszedłem przez taki most z kłódkami zakochanych a za nim cudna zabytkowa dzielnica w której były same żelazne bramy i kamery a wlascicielami tego wszystkiego jest KK. Przeczytajcie Puls Biznesu z 5.X.2011 ile biurowców w Wawie należy do archidiecezji warszawskiej (w tym nowobudowany 180m drapacz na ul Emilii Plater). W Elblągu gdzie się urodziłem najdrozsza dzielnica czyli Stare Miasto w 1/3 należy do Księży (kamienice zakonnic na ulicy Garbary, cala ulica SwDucha, cala ulica Mostowa itp). W calym kraju Kościół katolicki jest właścicielem aż 160tys ha gruntów i jest 2 po Skarbie Panstwa posiadaczem ziemskim. Nie podoba mi się tez to że z budżetu panstwa utrzymywane są etaty duchownych w wojsku, straży granicznej, szkolach itp. a przciez nie trwa wojna, nie ma frontu wiec kto chce może na przepustce lub po szkole isc do kościoła pomodlic się a nie powstaje namiastka kościoła w każdej większej instytucji. O komisji majatkowej nie wspomne bo to skandal że przez lata zgodnie z konkordatem nikt nie miał prawa kontrolowac jej absolutystycznego rozdawnictwa nieruchomości. Pewnie idee zrównania obciążeń kościoła i reszty społeczeństwa nie wygrają i nie uda się go normalnie opodatkowac i rozliczycâŚale to paradoksalnie wlasnie go zniszczy.. z każdym rokiem będzie ubywać wiernych ale najwyraźniej KK się tym nie przejmuje. Do modlitwy z Bogiem nie potrzebuje pośrednika biznesmena. Ubolewam tylko że wielu przez gniew na księży przestaje wierzyć w Kochanego Boga.
W Brytanii mają swój kościół anglikański, w Niemczech swój luterański a Polska ma obcy watykański ego wampira
NIECH SZCZĘŚCIE SPRZYJA JANUSZOWI PALIKOTOWI NIECH FORTUNA GO NIE OPUSZCZA.
"Rzeczniku Konferencji Episkopatu Polski" ... ja jestem katolikiem ale...wstyd mi za ciebie pazerny czlowieku:(...
Załóżmy, że parafia prowadzi inną działalność, weźmy aptekę. Wydawać by się mogło, że teraz to już muszą płacić. Inne apteki spełniają definicję działalności gosp. , więc nasza parafialna też. Dura lex, parafia płacić musi. Czy na pewno? Wygląda na to, że tak. A co z podatkiem dochodowym? Inna ustawa (o podatku dochodowym od osób prawnych) z 15 lutego 1992 mówi: Jak wynika z treści art. 17 ust.1 pkt 4a ustawy z dnia 15 lutego 1992r. o podatku dochodowym od osób prawnych wolne od podatku są dochody kościelnych osób prawnych: a) z niegospodarczej działalności statutowej; w tym zakresie kościelne osoby prawne nie mają obowiązku prowadzenia dokumentacji wymaganej przez przepisy Ordynacji podatkowej, b) z pozostałej działalności - w części przeznaczonej na cele: kultu religijnego, oświatowo-wychowawcze, naukowe, kulturalne, charytatywno-opiekuńcze oraz na konserwację zabytków, prowadzenie punktów katechetycznych, inwestycje sakralne w zakresie: budowy, rozbudowy i odbudowy kościołów oraz kaplic, adaptację innych budynków na cele sakralne, a także innych inwestycji przeznaczonych na punkty katechetyczne i zakłady charytatywno-opiekuńcze. Punkt a nie pasuje. Ustaliliśmy już, nasz apteka działalnością gospodarczą jest. Ale już punkt b wymienia tyle wyjątków (sytuacji w których podatków płacić nie trzeba), że na pewno któryś się nada. W statucie wpisujemy, że dochody naszej parafialnej działalności idą, powiedzmy, na cele kulturalne i voila. Nasza apteka jest z podatku zwolniona. A inne płacą. Ale co zrobić, dura lex.
czym sie tak goraczkujecie,przeciez nie jest to nowy pomysł,Pomysł probuja przeflancowac na polski katolicki grunt,ale wrzasku osiołki narobiły

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24