więcej

Zatrważający raport o polskich gimnazjalistach.

PAP | dodane 2010-03-12 (16:59)

fot. PAP

opinie
drukuj

W gimnazjum uczniowie zaczynają palić, pić i chodzić na wagary - wynika z badań przeprowadzonych w Warszawie. Według naukowców, okres krytyczny to II klasa gimnazjum - wówczas nastolatki częściej wagarują, eksperymentują z używkami i ulegają złym wpływom rówieśników.

Badania prowadzili naukowcy z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie we współpracy ze stołecznym Biurem Edukacji. Materiał, który poddali analizie, pochodził z wypełnionych przez uczniów ankiet. Wyniki? Zatrważające. W gimnazjum uczniowie zaczynają palić, pić i chodzić na wagary. Wraz z dojrzewaniem u nastolatków silniejsza staje się potrzeba doznań. Taką samą skłonność do ryzykownych zachowań mają uczniowie szkół publicznych i niepublicznych.


Jak zaznaczył dr Krzysztof Ostaszewski, kierownik Pracowni Profilaktyki Młodzieżowej "Pro-M" z Instytutu Psychiatrii i Neurologii, który kierował zespołem naukowców, badano nie tylko zachowania uczniów, ale także starano się określić czynniki ryzyka, jak i czynniki chroniące przed takimi zachowaniami.

Z ankiet wynika, że alkohol w ciągu ostatniego miesiąca piło 20% uczniów I klas, 35% uczniów II klas i 47% uczniów III klas, a upiło się w ciągu ostatniego roku: 12% uczniów I klas, 24% uczniów klas II i 36% uczniów klas III.

Choć raz papierosa w życiu zapaliło: 30% uczniów I klas, 43% uczniów II klas i 54% uczniów III klas; w ostatnim miesiącu paliło: 9% uczniów I klas, 18% uczniów II klas i 27% uczniów III klas.

Kontakt z narkotykami miało: 5% uczniów I klas, 10% uczniów klas II i 17% uczniów klas III; marihuanę w ciągu ostatniego miesiąca paliło 2% uczniów I klas, 4% uczniów II klas i 8% uczniów III klas.

Na wagarach było: 12% uczniów I klas, 23% uczniów II klas i 25% uczniów III klas. Kłopoty z policją miało: 11% I-klasistów i po 14% II- i III-klasistów. Ubliżało nauczycielom: 20% uczniów I klas, 26% uczniów II klas i 27% uczniów III klas.

Bójkę z kolegami miało w ostatnim roku: 33% uczniów I klas, 28% uczniów II klas i 24% uczniów III klas. Przemocy ze strony rówieśników doświadczyło: 38% I-klasistów, 36% - II-klasistów i 33% - III-klasistów.

- To jedyny obszar badania, w którym wskaźnik złych zachowań spada. Mają na to wpływ działania szkoły, wsparte przez procesy naturalne, takie jak: to, że walka o pozycję w grupie odbywa się z reguły w pierwszej klasie gimnazjum oraz dojrzewanie i związana z nim coraz większa umiejętność panowania nad impulsami - powiedział Ostaszewski.

Z badań wynika także, że jeśli chodzi o rozwój zachowań ryzykownych, to gimnazjaliści ze szkół niepublicznych nie są lepsi niż ich rówieśnicy ze szkół publicznych.

- Do pierwszych klas gimnazjów niepublicznych trafia młodzież grzeczniejsza od rówieśników z gimnazjów publicznych. Pierwszoklasiści z niepublicznych rzadziej piją, palą, używają narkotyków, popełniają wykroczenia i wagarują. Jednak w ciągu trzech lat nauki doganiają rówieśników ze szkół publicznych w zachowaniach ryzykownych. W trzeciej klasie większość różnic zaciera się lub zupełnie znika - mówił Ostaszewski.

Badania wykazały także, że do czynników ochronnych przed takimi zachowaniami jak: agresja, wykroczenia i wagary, należy pozytywny stosunek nauczycieli do uczniów; przed wykroczeniami i wagarami pomaga chronić też udział nastolatków w praktykach religijnych, a przed substancjami psychoaktywnymi i wagarami chronić pomaga udział w atrakcyjnych zajęciach pozaszkolnych.

- Grupowe zajęcia sportowe, choć pożyteczne z wielu względów nie ograniczają zachowań problemowych. Ze względu na to, że na zajęcia te trafia młodzież, która ma silną potrzebę doznań, konieczna jest większa troska o tych nastolatków i duże umiejętności wychowawcze trenerów - zauważył Ostaszewski. Jak zaznaczył, inaczej takie zajęcia mogą przekształcić się w środowisko ryzyka.

Badacz podkreślił, że bardzo ważnym czynnikiem ochronnym jest rodzina wspierająca młodego człowieka -
Gdy w rodzinie zaczyna dziać się gorzej, pojawiają się zachowania problemowedr Krzysztof Ostaszewski
gdy w rodzinie zaczyna dziać się gorzej, pojawiają się zachowania problemowe. Czynnikami ryzyka są także m.in. niskie wykształcenie rodziców, problem alkoholowy w rodzinie czy wychowywanie w rodzinie niepełnej.

Badaniami objęto ponad 3100 gimnazjalistów ze 150 klas w 90 gimnazjach. Uczniowie szkół publicznych stanowili 89% badanych, a uczniowie szkół niepublicznych - 9% (co odpowiada strukturze szkół w Warszawie). 2% badanych to byli wychowankowie młodzieżowych ośrodków wychowawczych i młodzieżowych ośrodków socjoterapii. Nastolatkowie byli badani trzykrotnie: w I klasie (rok szkolny 2006/2007), II klasie (2007/2008) i III klasie (2008/2009).

W Warszawie funkcjonuje 255 gimnazjów: 154 publiczne (w tym 40 specjalnych) i 79 niepublicznych. Uczy się w nich ponad 43 tys. nastolatków.

(meg, bart)

oceń
39
12
Podziel się

Przeczytaj też

Gimnazjalistka nakręciła film porno z psem

aktualizacja 2010-03-23 (14:57)

Koniec kredy i gąbki

dodane 2010-03-11 (02:00)

Boją się szkoły - będą uczone przez internet

aktualizacja 2010-02-26 (15:32)

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~REALISTA1 [2010-03-12 21:08]

POLSKA PARAFIALNA...!
JAK TO ??? 20 LAT INDOKTRYNACJI RELIGIA I KRZYZEM I NIC????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~belial [2010-03-12 21:07]

Ale brednie tu wypisujecie, czy same "mongoły" się tu udzielają?
Wszystko idzie do przodu, i nic ani nikt tego nie zatrzyma, konflikt pokoleń będzie zawsze dajcie sobie wszyscy na wstrzymanie , moraliści w du.e lepsi. Nie pamięta wół jak cielęciem był? Banda starych ciulów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lobotomek [2010-03-12 20:24]

Myslę, że warto zrobić badania
w mniejszych ośrodkach. Im dalej od metropolii, tym lepiej. Obawiam się, że w mieście powiatowym wielkości 25 tys. patologii jest o połowę mniej a może nawet więcej mniej. Galerianki. Galerianki.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ali [2010-03-12 19:21]

Nie martwcie sie bracia,już niedługo islam zapanuje w
Europie,będzie placz i zgrzytanie zębów,ale zaprowadzimy porządek.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~luk [2010-03-12 21:05]

nowe zlo
Nie da się ukryć że gimnazjum nie wiele dobrego wniosło, są zalety, ale hm bez rozpisywania się dzieciom lepiej by zrobiło przedszkole +stary system niż ten wybryk w postaci gimn. co ciekawe już 1 rocznik nowo zreformowanego systemu pił, palił... tylko skala była mniejsza... dziś gimnazjalisci to młode panny wygladające jak laski z gazet a nie młodzież ucząca się życia... gdyby to zależało ode mnie NIE dla gimnazjów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dyrektor [2010-03-12 20:14]

pracuję w gimnazjum
Pracuję w gimnazjum 8 lat, natomiast w oświacie 25 Uważam, że krytyka gimnazjum jest pozbawiona sensu. Uczniowie dawnych klas siódmych i ósmych też sprawiali największe problemy wychowawcze. Alkohol, papierosy, pierwsze kontakty seksualne, wagary zawsze były związane z okresem dorastania i tylko ci co nie pamiętają lub nie chcą pamiętać mówią jak to teraz jest źle. Wybudowane kosztem ogromnego wysiłku obiekty szkolne, hale sportowe, boiska szkolne - to wszystko ma pójść na marne. Nie byłem zwolennikiem gimnazjów wtedy gdy powstawały ale likwidacja ich teraz i takie propozycje są wyrazem głupoty . Pozdrawiam wszystkich.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
R.R. [2010-03-12 20:01]

Po prostu pogratulować
reformy edukacji Panu Buzkowi! Zamiast dostosować sposób nauczania i program (zamiast naukę "na pamięć", tak uczyć dzieciaki, aby rozumiały, potrafiły analizować i myśleć), a nie stworzyć nowe struktury administracyjne. Pytam się co dały gimnazja? Czy ktoś jest w stanie udzielić sensownej odpowiedzi, której nie będzie można łatwo obalić?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ania [2010-03-12 19:04]

Dlatego przezorni Amerykanie wbrew masońskiej histeri
posyłają coraz częściej swoje dzieci do szkół katolickich.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ehnaton33 [2010-03-12 20:59]

Handke za ta
reforme szkolnictwa powinien stanac przed Trybunalem Stanu czy jak to tam nazwac facet jest odpowiedzialny za rozpieprzenie polskiego szkolnictwa ma te swoje gimnazja ktore tak chwalil jakie to beda dobre itp no sa dobre bo ucza palic wagarowac brac narkotyki itp. nie dam sie przekonac ze gimnazja sa ok bo jak jest kazdy widzi. A razem z Handke przed Trybunal powinni postawic tez Buzka bo to przeciez on byl wtedy szefem rzadu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~NIECZU [2010-03-12 20:59]

Kilka lat temu MEN zbronił zwieszania w prawach ucznia
Brawo MEN - inisterstwo krzewienia bezkarności. Ale to dla wyborów prezenty np: 100% odpowiedzialności spadnie niedługo tylko na nauczycieli. Ministerstwo chce nawet wyłgać się z odpowiedzialności za programy nauczania.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Andrzej z Nasielska [2010-03-12 20:50]

Za Tę REFORMĘ KTOŚ POWINIE ODPOWIEDZIEĆ !!!!!
Quid qwid agis, prudenter agas et respice fInem. O tej prawdzie zapomnieli reformatorzy systemu edukacji narodowej. Jeszcze uszczknęli sporo z naszego narodowego majątku. To nie był cud Tuska. On teraz spija piwo, które inni nawarzyli. A ludzie doświadczeni przestrzegali ich przed głupotą. To ich brak wiedzy i doświadczenia oraz nieodpowiedzialność sprawiły, że mamy to, co mamy. To wymaga Komisji Śledczej i warto to zrobić i uszczuplić ich majątki, a pobierane emerytury zniżyć do 700 złotych (brutto).To najgorsza reforma w całej historii Polskiej oświaty. Jedną z najważniejkszych dziedziń ludzkiego życia oddano w ręce szrlatanów. Co w tej reformie jest złego. Jest ona zaprzeczeniem pewnych praw, które rządzą życiem człoieka. ITD, Nie piszę więcej, bo za wiedzę trzeba płacić. Nawiedzonych zsyłać do odpowiednich placówek leczniczych.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~janek [2010-03-12 20:08]

Ateizm jest żródłem zła dzisiejszej Europy,żadnych
zasad i róbta co chceta, samounicestwienie staje sie coraz bliższe.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~XY [2010-03-12 20:57]

Utworzenie gimnazjów to pomysł szatana!
Należy zlikwidować gimnazja i powrócić do poprzedniego, sprawdzonego modelu szkolnictwa a w budynkach gimnazjów utworzyć żłobki i przedszkola, których brakuje. Jeśli szkoły podstawowe będą kształcić do ósmej klasy włącznie nie będzie tej obecnej patologii wśród wyrostków z I i II klas gimnazjalnych.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~123X [2010-03-12 20:57]

DZIEŁO INTELEKTUALNYCH LUMPÓW
Dzięki tow. HANDKE-mu i jego bandzie wykształciuchów z ekipy Krzaklewskiego Buzka. Tę całą psujobandę należałoby osadzić w więżieniu lub dać do policzenia żeber tym II klasistom z, najgorszego w Polsce, gimnazjum. Ale najlepszego w mordobiciu. I to byłaby jeszcze zbyt niska kara za psucie szkoły. Właściwym wyrokiem byłby stryczek.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~hmm [2010-03-12 20:54]

A jednak proponuję wrócić 8-klasówki!
Nauczycieli zna się wtedy od 7 lat życia, bardziej się ich szanuje i mnie odbija palma, a tak ...12 lat i zmiana szkoły... Niektórym dzieciakom totalnie odbija, że już są niby tacy dorośli, bo skończyli szkołę( rozrabiają, popisują się, nie czują respektu), wielu przeżywa dodatkowo stres związany ze zmianą klasy i kolegów i to wyzwala w nich różne reakcje ( zmiana szkoły nie była łatwa dla wielu 8-klasistów, mających po 15 lat, którzy byli bardziej dojrzali emocjonalnie od 12-latków) Podstawówka 8-klasowa pozwalała wielu absolwentom łagodniej przejść burzliwy okres działalności młodzieńczych hormonów...No, ale zapatrzyliśmy się za bardzo na Zachód i małpujemy niemal wszystko... Szkoda...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Stasek [2010-03-12 20:53]

To wina nauczycieli i rodziców
Winę ponoszą NAUCZYCIELE i RODZICE. Po reformie edukacji, nauczyciele znajdujący się w Szkołach Podstawowych i przechodzący do gimnazjum, uznali że mają doczynienie z młodzieżą - tak jak to mam miejsce w szkołach średnich - niestety przeliczyli się. Trudny okres jaki przechodzą DZIECI w tych latach doprowadził do tych i innych incydentów. Rodzice niestety, również poniesieni emocjami że ich DZIECI są już dojrzałe i sami bardzo zapracowani przestali poświęcać im uwagi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kaabel [2010-03-12 20:53]

nlc nie jest przypadkowe
chcialbym przeczytac propozycje a nie [ ]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~urszla [2010-03-12 20:52]

opinia
Reforma szkolnictwa wprowadzająca podział na podstawówkę, gimnazjum i licem to kompletny niewypał. Mam syna w wieku szkolnym i z przerażeniem myślę o jego przejściu do gimnazjum. Trafiają tam dzieci, które ważają sie po skole podstawowej za dorosłych i to jest największy problem. Swoim zachowaniem udowadniają to a wyniki badań potwierdzają moje zdanie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
belfegor333 [2010-03-12 20:50]

Dlaczego tacy zdziwieni...,
przecież to dawna 7, 8 i 9 klasa. Uderzyć się w piersi i przypomnieć sobie w jakim wieku sięgaliśmy po pierwsze używki, a dostęp do nich był o wiele bardziej trudny, a i przyzwolenie mniejsze. Raczej radzę pomyśleć nad sankcjami dla DOROSŁYCH!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~figaro [2010-03-12 20:49]

tworcy
reformy szkolnictwa powinni byc z siebie zadowoleni bo efekty przerosly ich oczekiwania i to w tak krotkim czasie ale jak zwykle zamierzenia byly sluszne a zawinil jakis tam system dziwne ale w kazdej dziedzinie mamy do czynienia ze zbawczym azbestem ktory po pewnym czasie nasyca sie szkodliwoscia

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 560