więcej

Kaczyński kontratakuje. Jakubiak to część planu?.

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2010-09-09 (14:45)

fot. PAP / Radosław Pietruszka

opinie
drukuj

- Jarosław Kaczyński sam podgrzewa atmosferę medialną wokół wewnętrznych sporów w PiS. Przecież o zawieszeniu Elżbiety Jakubiak mógł powiedzieć podczas ogłaszania decyzji o wykluczeniu Marka Migalskiego. Jednak tego nie zrobił. Pozostaje więc pytanie: o jakie cele strategiczne chodzi Kaczyńskiemu? – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską dr Bartłomiej Biskup z Uniwersytetu Warszawskiego. Zdaniem politologa może być tak, że Jarosław Kaczyński postanowił pozbyć się pewnej konkretnej grupy posłów z PiS, i misternie ten plan realizuje.

W środę posłanka Elżbieta Jakubiak została zawieszona w prawach członka PiS. – Chodzi o postawę pani poseł Jakubiak – mówił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Z nieoficjalnych informacji wynika, że chodzi o słowa, które posłanka Jakubiak wypowiedziała w rozmowie z Wirtualną Polską: „tylko w czasach komunistycznych nie wolno było dyskutować, dziś ludzie mają poglądy i głośno o nich mówią”. Powiedziała to, komentując wykluczenie Marka Migalskiego z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim

Z ustaleń "Wprost" wynika, że decyzja o zwieszeniu Jakubiak zapadła 2 września, podczas posiedzenia komitetu politycznego PiS. Na tym samym posiedzeniu podjęto decyzję o wykluczeniu Marka Migalskiego z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim.

- Dziwi mnie, że decyzja o zawieszeniu posłanki Jakubiak nie została ogłoszona podczas ogłoszenia decyzji o wykluczeniu Marka Migalskiego – mówi dr Bartłomiej Biskup, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. I tłumaczy: - Wiadomo, że media interesują się tym tematem. Gdyby więc obie informacje były podane naraz, to byłyby trzy dni szumu i koniec. Wygląda na to, że Kaczyński sam podgrzewa atmosferę medialną wokół wewnętrznych sporów w PiS. Pytanie tylko, o jakie cele strategiczne mu chodzi?
Jarosław Kaczyński już teraz przegrał wybory samorządowe. Być może również parlamentarnedr Tomasz Słupik, politolog


Po tym, jak Mariusz Błaszczak potwierdził informację o zawieszeniu posłanki Jakubiak, media spekulują: czy była to tylko żółta kartka, ostrzeżenie dla pozostałych członków PiS czy też będą kolejne zawieszenia lub wykluczenia z partii? Wiadomo, że pierwszy na celowniku może być Paweł Poncyljusz za krytykę prezesa w wywiadzie dla RMF FM, po liście Marka Migalskiego. - Z tą retoryką PiS wiecznie będzie siedziało w ławach opozycyjnych. Wolałbym takiego Jarosława jak w kampanii wyborczej. Prezes musi zdecydować, co dalej. Ja nie chcę go jednak namawiać do odejścia – mówił Poncyljusz.

Zagrożeni mogą być też posłowie, którzy stanęli w obronie zawieszonej Elżbiety Jakubiak. Girzyński w rozmowie z TVN24 powiedział, że "to na pewno nie pomaga w realizacji naszego celu strategicznego, jakim jest jak najszybszy powrót do władzy i odsunięcie PO". Joanna Kluzik-Rostkowska w "Faktach po Faktach" w TVN24 komentowała, że jeśli okaże się, iż Elżbieta Jakubiak została zawieszona w prawach członkach PiS za porażkę wyborczą, to nie wyklucza wystąpienia z partii. - Jestem gotowa ponieść odpowiedzialność. Czuję się lojalna wobec Elżbiety Jakubiak - podkreśliła posłanka.

Kaczyński testuje posłów PiS?

Dr Tomasz Słupik z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach uważa, że swoimi ostatnimi działaniami Kaczyński wyraźnie chce pokazać, że on jest jedynym liderem i nikt nie może zagrozić jego przywództwu.

– Bardzo dziwi mnie jednak zawieszenie Jakubiak. Może zwiastować początek rozprawy z liberałami, którzy nie stanowią specjalnie silnej frakcji w PiS. Wręcz powiedziałbym, że jest to bardziej grupa towarzyska, która ma dość enigmatyczny i mglisty pomysł na program jak rządzić po ewentualnym zdobyciu władzy. Ich pozycja została znacznie wzmocniona dzięki kampanii wyborczej, w trakcie której mieli okazję się pokazać – uważa politolog i dodaje, że „wątpi, żeby politycy z grupy liberałów mieli dość siły, żeby przeciwstawić się prezesowi”.

Zdaniem politologa może być tak, że Jarosław Kaczyński testuje metodę tzw. zarządzania przez konflikt. – Obserwuje reakcję członków PiS po tym, jak zapadają niekorzystne dla nich decyzje. Testuje, co zrobią i powiedzą np. Kluzik-Rostkowska, Poncyljusz czy Girzyński - mówi. Uważa, że to może być jego recepta na zarządzanie partią, jednak skazana na klęskę w wyborach samorządowych i parlamentarnych. Jarosław Kaczyński jest „specjalistą” tzw. twardego kursu. W dzisiejszych okolicznościach i kontekście politycznym tego typu postępowanie jest to najlepsza droga do rozpadu PiS bądź marginalizacji tej partii na scenie politycznej.

Biskup jest zdania, że jeśli prezes Kaczyński chciał komuś pogrozić, to wykluczenie Migalskiego było na to wystarczającą okazją. – Powinien przede wszystkim starać się rozwiązywać takie spory wewnątrz PiS, a nie rozdmuchiwać je na zewnątrz – mówi. Jego zdaniem może być tak, że Jarosław Kaczyński postanowił po prostu pozbyć się pewnej konkretnej grupy posłów z PiS, i misternie ten plan realizuje.

– Wygląda na to, że zwraca się w stronę twardego elektoratu, wbrew temu co pokazywał podczas kampanii, chce wrócić do tego, co kiedyś. Nawet kosztem poparcia społecznego – mówi Biskup. A Słupik zauważa: - Jarosław Kaczyński już teraz przegrał wybory samorządowe. Być może również parlamentarne.

Jakie będą dalsze losy Elżbiety Jakubiak? – Będę się od tej decyzji odwoływać – zapowiedziała posłanka. Czy jednak będzie w stanie zaufać prezesowi Kaczyńskiemu, po tym, jak o swoim zawieszeniu dowiedziała się z paska w jednej z telewizji? – Myślę, że mimo wszystko będzie chciała zostać w PiS. Wątpię, żeby odnalazła się w innej partii – mówi Słupik.

Anna Kalocińska, Wirtualna Polska

Zagłosuj! Czy Twoim zdaniem zawieszenie Elżbiety Jakubiak to pierwszy krok do usunięcia kolejnych członków PiS?
oceń
57
44
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ela [2010-09-09 15:12]

Zapytam.o ile zdrozała energia elektryczna,gaz,żywność,leki
a jak wzrosną ceny PO nowym roku.Kaczyński mnie nie interesuje ,tylko antyspołeczna polityka Platformersów !!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bocian [2010-09-09 15:09]

Daje sygnał narodowi. Jeżeli będziecie wobec Mnie nielojalni , też was wyrzucę z Polski. Niemców do Niemiec, Rosjan do Rosji, Żydów do Izraela. Polska tylko dla Polaków tzn. tych którzy mnie słuchają. A potem i tak resztę zawieszę...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maciek [2010-09-09 15:08]

Rostowska -do wyrzucenia z PIS
.J.Kaczyński powinien ją usunąć -bo mąci w Pisie -w ciagnęła w to zamięszanie Jakubiak- a całym prowoderrem jest Migalski - ten ryje -pomimo nie należy do PIS.J. Kaczyńki wie co robi -tak trzymaj J. Kaczyński -a Rostowską za burtę - dla niej miejsce w Platformie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~malga [2010-09-09 15:08]

On krolem a ty jego koniem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~1głos [2010-09-09 14:41]

A Pan analityk niech napisze dlaczego wyższe szkolnictwo
zajmuje jedno z ostatnich miejsc na świecie Moja diagnoza-brak dekomunizacji

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bonanza [2010-09-09 15:07]

jak w stadzie
udowadnia ,że jest samcem alfa... w stadzie pawianów :)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~warszawiusz [2010-09-09 15:06]

kiedy pis zdechnie ?
nie moge sie doczekac !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wieslaw [2010-09-09 15:05]

kierunek
Kierunek jest prawidłowy. Tak trzymaj Jarku!. Już za niedługo twierdzenie o dewiacji umysłowej stanie się oczywistą oczywistością.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dziadek [2010-09-09 15:04]

Kaczyński kontratakuje.Jakubiak to część misternego planu?
Jak znam panią Jakubiak / jedynie z występów w TVN i TVP/ to ta pani jest tak zauroczona " bardzo przystojnym prezesem",że przełknie każde upokorzenie byle być przy ukochanym prezesie i przy sejmowym korytku !. Ps. Pamiętam jakie brednie opowiadała pani Jakubiak w ostatnich pięciu latach, istna zgroza !.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2010-09-09 15:02]

Za Jarosława Zawziętego
Nie było powodzi, świeciło słońce, jagody obrodziły i żona przestała przypalać zupę!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pol2009 [2010-09-09 15:02]

A może coś o rządzie?
Nie PiS rządzi Polską i wewnętrzne rozgrywki tej partii nie powinny zbytnio interesować Polaków, bo przecież nie one dezydują ile będziemy zarabiać i czy jutro będziemy mieć pracę. O rządzie cisza w mediach ale o Kaczyńskim aż się gotuje: Pytanie: dlaczego? Nie dlatego że jest w opozycji, nie dlatego że media troszczą się o opozycję chodzi tylko utrzymanie złego wizerunku Kaczyńskiego i wszystko zo możliwe wykorzystuje się do tego. Co na tym zyska Polska? nic kolejne lata stracone. Dzięki mediom i PO. A może o to chodzi aby kolesiom żyło się lepiej a plebs przecież się nie liczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mądry [2010-09-09 15:02]

KONIEC PO
Podatki w górę, pensje pozostaną takie same hahahahahahahahahahahahaha

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gghj [2010-09-09 15:02]

ten sam
Kasczyński to drugi STALIN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!zabrac kota do schroniska zabije go ja Stalin najlepszego przyjaciela Berie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Mieciu [2010-09-09 15:01]

Zabierzcie Yodzie brzytwę!!!
Tnie jak leci, czekając na moc! Może by mu tak zbroję z "rękawami wiązanymi do tyłu"?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~NOsiop [2010-09-09 15:01]

GOEBELS BYLBY DUMNY! Jego zycie nie poszlo
na marne. Idea tego protoplasty wszelkiego czarnego PRu, zostala doprowadzona do perfekcji, i to wlasnie w Polsce w kraju przeciwko, ktoremu zostala stworzona. "Polskie media" moga byc z siebie dumne, nie ma w swiecie demokratycznym drugiego takiego przypadku, histerycznej propagandy klamstw i obludy, oraz oddania rzadzacemu rezimowi jak w III RB (republice bananowej). Jak widac "media" jeszcze sa w latach 70-80tych ubieglego wieku i kompletnie nie chca slyszec o swojej roli w panstwie demokratycznym. Pozdrawiam prawdziwych nowoczesnych liiberalow patriotow.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~WUHA [2010-09-09 15:01]

MIMO WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!
Kiedyś P. Prezydent (chociaż nie jest moim idolem) Wałęsa powiedział, że podstawowym zachowaniem i postawą braci Kaczyńskich była w jego biurze intryga,i mimo wszystko miał rację, sposób wypowiedzi,informacje,intrygi,koterie,zaufani,lub nie współpracownicy, toż to nawet w komunie tego do tego stopnia nie było,oni jednak się popierali (mierni ale wierni),w PiS-ie,ta kategoria ma większe znaczenie - bez znaczenia jak fatalnie mierni(vide Kurski), ale do znudzenia wierni(vide Ziobro), jeżeli tacy ludzie stanowią ostoję p. prezesa,to jak mawiają starozakonni Bóg z nim - ale nie nasz,on i tak z naszego powodu ma dużo kłopotów,po co mu taki kłopot. I ja się do tego przyłączam im szybciej tym lepiej,im szybciej ta łódź zatonie tym my wszyscy będziemy szczęśliwsi,a tego bardzo ale to bardzo nam potrzeba,dlatego. P.J. Kaczyński siekiera w dłoń i porąbać to dno tej swojej łodzi a POLSKA będzie szczęśliwa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pis-kanty [2010-09-09 14:59]

............... to wszystko jest MISTERNY PLAN YARKA...
On popełnia publicznie POLITYCZNE SAMOBÓJSTWO ale w taki sposób żebyśmy do końca nie wiedzieli o so chozi...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~men [2010-09-09 14:59]

obrzydzacie jak tylko możecie PIS,by nie doszło do władzy
z igły robione są widły,dziwię się ludziom że na to się łapią,ale może sami nie wiedzą co mają myśleć i ślepo wieżą w cuda

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~m [2010-09-09 14:59]

Zagraniczne podróże premiera Donalda Tuska rzadko przynoszą korzyści polskiemu biznesowi. Przy okazji obecnej podróży szefa rządu do Indii i Wietnamu "Dziennik Gazeta Prawna" ocenia wyjazdy premiera do Azji i Ameryki Południowej. Na tych kontynentach polityk toruje drogę biznesowi. Są jednak dwa warunki: wyjazd musi być dobrze przygotowany, a wizyty częste. Według "DGP" podróże Donalda Tuska nie zawsze spełniają te warunki. Podróż do Chin w październiku 2008 r. zaowocowała zainteresowaniem chińskich przedsiębiorstw budową autostrad w Polsce; firma COVEC buduję autostradę A2. Także wówczas polski Kopex sprzedał Państwu Środka maszyny górnicze. Nie udało się jednak - co było celem wizyty - znieść barier w eksporcie naszych artykułów spożywczych do Chin. Sprawa jest finalizowana teraz. REKLAMA Czytaj dalej Jednoznacznego sukcesu szef rządu nie odniósł też na Bliskim Wschodzie. W listopadzie 2008 r. premier Tusk podpisał w Katarze umowę na dostawy do Polski gazu skroplonego. Jednak międzynarodowym skandalem zakończyła się zapowiedź sprzedaży polskich stoczni. Najsłynniejszą pozaeuropejską podróżą premiera Tuska był wyjazd do Peru i Chile w maju 2008 r. W ocenie "DGP" wyprawa okazał się największą porażką pod względem gospodarczym. W zasadzie miała charakter kurtuazyjny i rozmowy o sprawa gospodarczych były jedynie dodatkiem do oficjalnych spotkań. W Polsce wyjazd stał się słynny z powodu zdjęć premiera Tuska w Machu Picchu i otrzymaniu orderu Słońca Peru. Zdaniem byłego wicepremiera Janusza Steinhoffa premier powinien częściej podróżować. -Niepotrzebnie dał się wówczas zastraszyć. Mam nadzieję, że polski biznes będzie promował też prezydent Komorowski, bo na świecie trzeba się rozpychać łokciami - mówi Steinhoff.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aaa [2010-09-09 14:58]

a ty ciągle będziesz tym anonimowym "ppp"
i nic więcej :)

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 562