Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
pani minister proszę raz jeszcze posłuchać
Zadziwiła mnie tak dojrzała ocena głównych bolączek systemu edukacji dokonana przez tak młodą osobę. Wyraźnie są jeszcze młodzi ludzie, którym nawet system kształcenia nie jest w stanie zaszkodzić. System, który wraz z "nową maturą" programuje młodych ludzi, skutecznie oduczając ich samodzielnego myślenia.
Proszę nie bronić systemu testowej matury, co dzień zmagam się z jego ofiarami. Mają wiedzę, ale nie potrafią z niej korzystać. Są w stanie przyswoić nowe fakty i definicje, ale nie wiedzą wg jakiego klucza mają odpowiadać.
dziewczyna ma niestety racje. i niestety mowi to glosno.
ciezko bedzie miala w tym POlitycznie POprawnym swiecie.
dziewczyna ma niestety racje. i niestety mowi to glosno.
ciezko bedzie miala w tym POlitycznie POprawnym swiecie.
Ma racje laska, polac jej...
Dziewczyna ma racje, polski system szkolnictwa jest kulawy i to wiadomo nie od dzis. Kazdy uczen jest traktowany szablonowo, co zabija indywidualizm. Licealisci na profilu np: matematyka-fizyka maja takie przedmioty jak WOK, j. polski czy WOS, a humanisci musza sie uczyc chemii, fizyki, czy biologii. Pytam sie, po co?
W XXI wieku nie ma potrzeby zakuwania tysiecy definicji, regulek, itp. gdyz dostep do informacji jest duzo latwiejszy niz kiedys (internet, biblioteki elektroniczne itd). Moznaby sie za to skupic bardziej na umiejetnosci rozwiazywania problemow, wyszukiwania informacji..
Nigdy nie rozumialem tez, po co musielismy sie uczyc inwokacji Pana Tadeusza czy Bogurodzicy na pamiec. Chyba tylko po to, zeby nam sie nie nudzilo w domu w weekendy.
zdetronizować panią minister
Pani minister naprawdę,albo nie uważała podczas wypowiedzi owej maturzystki(karygodne!),albo naprawdę jej nie zrozumiała(nie rozumienie słyszanego lub czytanego tekstu nie przeszkodziło by zdać jej maturę z jęz.polskiego pod warunkiem,ze wyuczyłaby się schematu możliwych odpowiedzi...)Dziewczynie chodzi o to,że obena forma nauczania i matura nie uczy nas myśleć samodzielnie lecz wpaja nam gotowe schematy,jak w przypadku matury z jęz.polskiego-wiem coś o tym,bo sama rok temu ją pisałam.Tam liczy się nie tylko ilość błędów ort.,inter,czy stylistycznych,ale także to czy nasze odpowiedzi i tekst pisany jest zgodny z schematem odpowiedzi i nie ma mowy o jakiś własnych przemyśleniach,czy sposobie interpretownia sytuacji,zachowań bohaterów lektur!
Ale ta minister głupia
nie chce się nawet tej propagandy sukcesu komentować. Tusku - zmień tę babę!
Dyletanctwo Pani Minister...
Dyletanctwo Pani Minister powala mnie na kolana. To, że ktoś po ukończeniu liceum dostaje się na studia nie oznacza jeszcze, że szkoła wypełniła wszelkie swoje edukacyjne obowiązki wobec niego. Oznacza to tylko, że udało mu się zapamiętać odpowiednie regułki pod potrzeby testu maturalnego. Brakuje bowiem w szkole nauki takiego myślenia, które nie ograniczało by się wyłącznie do proceduralnego "zakuwania". Brakuje pobudzania w młodych ludziach kreatywności i refleksyjności - interpretowania rzeczywistości na własną rękę, myślenia po swojemu. To co dostajemy w zamian to nauka pod klucz do matury: każdy musi myśleć tak samo, bo tego wymaga udzielenie właściwej odpowiedzi na zamknięte pytania maturalne (ostatnio również - o zgrozo - z języka polskiego). Jeśli wedle Pani Minister szkoła ma się ograniczać do tego, to lepiej niech złoży dymisję, bo o edukacji nie ma zielonego pojęcia. Jeśli zaś uważa, że tak powinna uczyć szkoła w XXI wieku, to również uważam, że zajmowanie przez nią tego stanowiska mija się z celem. Kapitał ludzki należy przekuwać w kapitał społeczny ...jeśli Pani Minister wie w ogóle o czym mowa.
comment
dziewczyna ma ideały, to dobrze, że chce coś zmieniać, to znaczy, że myśli. Zaś pani minister nie dość, że nie odpowiedziała na zadane jej pytanie, to zaczęła ją atakować. zawsze lepiej jest atakować niż pomyśleć nad czym co ktoś ma do powiedzenia.
...
A ja się z Martą całkowicie zgadzam.. I wcale nie są to tylko jej osobiste przemyślenia, jak twierdzi pani minister.. tak myśli obecnie wiekszość młodzieży. Co więcej coraz częściej nie widzą oni już sensu chodzenia do szkoły.. a chyba nie taki jest cel edukacji
Pani Minister nie nauczyła się w szkole....
...słuchać ze zrozumieniem!!!
oczywiście pani minister nic nie załapała z wypowiedzi
, ale co się dziwić klapy na oczach i zero inwencji
true, true
ile razy w swojej szkole widzieliscie uczniow, ktorzy przekonali nauczyciela ze dla nich Slowacki jednak wielkim poeta nie byl, ze znalezli ciekawsza lekture niz ta ktora jest w programie i chcieli by swoja wiedza zachecic innych do czytania, ze zadanie z matematyki mozna rozwiazac inaczej niz to jest podane w odpowiedziach na koncu zbioru zadan, ile? mam nadzieje ze takich ludzi jak ta dziewczyna bedzie wiecej, z drugiej strony, ktos musi narzucac rygor w szkole bo co by bylo gdyby kazdy pisal co mu sie wydaje stosowne, ile by to bylo sprawdzania? komu by sie chcialo sprawdzac...
Metafora: Marta mówi że jechała na drabiniastym wozie i że tak nie powinno byc w XX wieku, a pani minister - no tak ale koła były okrągłe: koniec metafory. Nie ma to ic wspólnego z nauczycielami a z programem, który uwstecznia młodych ludzi i prowadzi do wtórnego analfabetyzmu społeczeństwo już od skzoły podstawowej - ciekawe jak "mądrzy" ludzie w rządzie do tego dopuścili, a może ktoś im dał takie wytyczne.....? No bo do postawienia krzyzyka pod referendum do Traktatu Lizbońskiego wystarczy umieć znależć odpowinią pozycje na karcie i nie trzeba rozumieć nawet pytań :/
ja tez wspolczuje .ale pani minister!
Przeciez pani minister nie pojela nic dziewczyna nie oskarza szkoly ale system! Z czym nalezy sie zgodzic .Ba ,jednak nauczyciele nie moga mowic inaczej niz sa trendy! Nawet politycy "tancza jak im sie kaze jesli chca trwac na stanowisku Kto powie od siebie to go "w leb" Optymistka ta dziewczyna ale ma racje ! I nie nauczycieli oskarza ale system nauczania- pani minister mloda o broni jakby to byla jej wina Dlaczego? Bo chce wypasc dobrze by trwac na tym stanowisku!!
100 % racji w tej wypowiedzi brawo za odwagę !!!!
Nie zatrać się szarzyźnie koleżanko, zdobądź wiedzę i bądź pedagogiem nie nauczycielem, nasz przyszłość !!!
szkoła (nauka) uczy wszystkiego to znaczy nic nawet studia dzisaj nie przystają do realiów student koncząc uczelnie musi sie ponownie uczyc bo uczono tego co w dzisiejszych realiach jest nie porzebne nie przydatne wpracy jak psu buty czyli jest nie douczony
bo grunt to sensowna odpowiedź...
Nasza miłościwie nam panująca pani minister ma problem z argumentacją i skupieniem się na pytaniu - zostaje skrytykowany system, to pod jakim kątem jest sprawdzana matura, i co słyszymy? Że dziewczyna nie ma dobrych wspomnień ze szkoły, a poza tym i tak jej liceum odniosło sukces, bo dostała się na studia (swoją drogą zastanówmy się ile w tym zasługi szkoły). I to by było na tyle. Widać trzeba jaśniej, dosłowniej - proszę bardzo. Otóż, Szanowna Pani Minister - szkoła nastawia się na produkcję niemyślących ludzi o jednakowych poglądach, zmusza do wykuwania regułek na pamięć i zwalnia z myślenia. Przykład? Nasza nauczycielka francuskiego, która wmawiała nam, że z rzeczownik z przymiotnikiem wymaga zawsze rodzajnika nieokreślonego - pytamy "ale dlaczego"? i jaka padła odpowiedź? "bo tak jest". Pierwsze kolokwium na studiach szybko zrewidowało ten pogląd - nie zdał nikt. Na szczęście na wyższym szczeblu oświaty (przynajmniej na mojej uczelni) twierdzenie że "tak jest, bo tak jest" znika i zaczyna się prowokowanie do myślenia - żaden profesor nie patrzy krzywo na osobę zadającą kolejne pytania. Rzeczy, których uczy się w szkole da się logicznie uargumentować, niestety nauczycielom szkoda na to czasu - są regułki do wykucia i basta, a jak są regułki to nad czym się tu zastanawiać, szybciej dzieci, szybciej, nie zdążymy z materiałem. I potem jkiedy ktoś ośmieli się na maturze pomyśleć i odpowie w sposób kreatywny, a nie taki, który jest w kluczu - zdaje bardzo słabo. A nagradzani są wszyscy ci, którzy klepią, że "Słowacki wielkim poetą był",nie wiedząc nawet co napisał. Ciekawe czy ktokolwiek ośmieli się pomyśleć i to zmieni...
pani Hall - pani słowa to skandah
a może pani Hall tak mówi bo też się uczyła w tym samym systemie który defakto się niewiele zmienił niestety ten system nie mógł dać podstaw do zrozumienia tej studentki samodzielnej oceny systemu jaki był i jest obecnie ?
Szkoła
Pani Minister już dawno nadaje się do wymiany !!!!

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24