PAP/Dziennik Polski | dodane 2009-11-26 (00:15)
(tbe, sm)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Bo w Polsce jest za dużo bezkarnych
złodziei i oszustów, którzy co najwyżej otrzymują kary w zawieszeniu.
A czy to prawda,
że posłowie i senatorowie przyznali sobie prawo do emerytury?
OO
KAZDY TAK KRACZE TO DLACZEGO PRZEZ LATA NIE BYLO CHETNYCH DO PRACY W STRAZY I POLICJI
Do tego wyliczcie dlug Polski wobec emigrantow
to jest ok. 1e6PLn na osobe.
JA JUZ JESTEM BANKRUTEM
DOPROWADZILI MNIE DO TEGO URZEDASY U.S.DZIAŁALI NIE ZGODNIE Z POLSKIM PRAWEM ,ALE JAK POWIEDZIAŁEM JESTEM BANKRUTEM I NIE STAĆ MNIE NA PROCES KTÓRY WYGRAŁBYM W 100%.
Aczemu
mlodzi tak rwia do policij bo przerobi - narobi sie po 15 latach idzie na emerytore a dalej i tak pracoje na pol etatu banda
a mówili, że Gierek narobił długów, ale za Gierka
powstawały fabryki, zakłady pracy, osiedla w których do dziś ludzie mieszkają i ulice, nie mówiąc o wsi, która z drewnianej pokrytej strzechą stała się murowana, a co zrobili ci rządzący po 89 roku, zrujnowali gospodarkę, polikwidowali fabryki i zakłady, doprowadzili ludzi do dziadostwa, a młodych wygnali na przymusową emigrację za chlebem, ot wolność, takiej Polski chcieliście?
ZADŁUŻENIE I USTRÓJ !!!!!!!!
Zadłużenie samo nie przyszło to polityka ostatnich 20 lat do tego doprowadziła.
To są skutki gospodarki rynkowej prowadzonej przez nieudaczników po studiach.
Z socjalzmem im nie wyszło i z gospodarką rynkową też nie wychodzi. To wysokie zadłuzenie o czymś świadczy.
A kosciol ?
A na ile lupie nas kosciol ? Przeciez to rokrocznie ok.10 mrd zlotych . Czy nikt nad tym sie nie zastanawia ? Jak to so mowi ziarnko do ziarnka i zbierze sie miarka . 10mld kosciol , tyle samo chlopi ze zwolnien podatkowych , krusow , doplat itd, horendalne pensje tzw. menadzerow zasiadajacych w panstwowych firmach na prezesowskich stolkach , milionowe odprawy dla kazdego z nich a zmieniaja sie jak hirurg zienia rekawiczki , wyplacanie pieniedzy a to za jakies becikowe , odprawki , srawki , baciawki itd , wygorowane pensje politykow , poslow , senatorow , nadnaturalnej wysokosci pensje lekarzy pracujacych w pblicznych zakladach pracy itd. Przykladow bezmyzlnego wydawania pieniedzy pblicznych mnozyc moznaby tak jeszcze duzo . I cvo ? i nic . Wszysty o tym wiedzaq ale nikt z tym nic nie robi a kasy coraz mnie bo wycieka miedzy palcami i trafia nie tam , gdzie powinna , czylimiedzy tych , ktorzy na nia zapracowuja .
Wnuki bankkrutami .UPR ostrzega przed tym od 20 -tu lat
śmiech przez łzy.
NIESTETY nie ma drugiego Piłsudskiego
który by wziął Polaków za mordy ... bo sami sobie ze sobą nie radzą :(, być może potrzebna jest powtórka z historii i rozbiory
Ponawiam wpis (3)
Trzeba robić dokładnie to, co miał w zamiarach zrealizować PiS (a nie czynił)- należy przede wszystkim przywrócić morale w każdej dziedzinie życia narodu i państwa. Bez odnowy w tej sferze nie ma mowy o wejściu na drogę rozwoju. Trzeba szybko, ujawnić, osądzić i surowo ukarać sprawców zapaści społecznej, ekonomicznej i gospodarczej kraju. Należy raz na zawsze odsunąć tzw. bezpaństwowców od sprawowania wszelkiej władzy w Polsce. Zadbać należy również o czystość etniczną narodu - skarb niebywały, jaki jeszcze posiadamy. Nigdy Polska nie kolonizowała inne narody. Zatem nie mamy żadnych zobowiązań by przyjmować obcokrajowców, szczególnie kolorowych i obcych nam kulturowo, których - jak doświadczenie pokazuje- trzeba stale na koszt państwa utrzymywać. Nie autostrady pilnie nam są potrzebne, ani też baraki pod supermarkety. Trzeba odbudować oraz tworzyć naukę i wytwórczość - niezbędne czynniki przyśpieszenia rozwoju cywilizacyjnego kraju. Autostrady, których budowanie daje chwilowe zatrudnienie przy poniesieniu olbrzymich kosztów, zaasfaltowaniu ( pozbyciu się zagranicy odpłatnie smoły jako groźnego odpadu),
a później zabieraniu i zanieczyszczaniu znacznych połaci ziemi oraz przestrzeni w miastach i wsiach, korzyści przyniosą tylko kapitałowi zachodniemu. Po nich przemieszczać będą się pojazdy samochodowe całej UE rozwożąc towary na tereny nowych rynku zbytu na Wschodzie. Ropa będzie stale drożeć, bo jej zasoby szybko kurczą się. Polaków nie stać będzie na samochód, gdyż jego eksploatacja stanie się droga w porównaniu do ich zarobków. Nam jest potrzebny rozwój komunikacji masowej - pasażerskiej i towarowej (tiry na platformy), opartych głównie na kolejnictwie. To jest przyszłość i trwałe miejsca pracy związane z obsługą i wytwarzaniem taboru, urządzeń, sprzętu. Istniejące drogi trzeba modernizować- także nowe budować, ale stopniowo. Budowę ( za horrendalnie duże pieniądze) autostrad trzeba na razie zaniechać- bo finansowo dziś nie jest nas na nie stać i nie dla naszego pożytku byłyby one przeznaczone, i również nie umiemy je dobrze wykonać".
W Polsce występuje wielki głód mieszkań ( buduje się niedużo i bardzo drogo). Budujemy jednak coś, ale co? Dla kiboli i pospólstwa areny. Naród bosy i goły będzie miał swoje igrzyska. W dawnych czasach rzymskich dawano jeszcze chleb, dziś już nie.
3 mln. nowych mieszkań ,rewitalizacja istniejącej substancji mieszkalnej, to wyzwania, które stoją przed narodem, to konieczność pierwszoplanowa, która pchnie kraj na rozwój. Tego rządzący nie chcieli (celowo) pojąć- wyprzedałi cementownie, hutnictwo i wiele innych branż za bezcen (dokonać renacjonalizacji). W wytwórczości Polska stała się montownią i przetwórnią wstępną miejscowych surowców.
Polska, kuriozalnie jak na duży kraj europejski, prawie całkowicie zlikwidowała swoją bazę naukową i techniczną, szczególnie w dziedzinie innowacyjności i postępu. Poznikały instytucje badawczo- naukowe, placówki i ośrodki- projektowe, rozwojowe, wdrożeniowe. Upadła tez zupełnie edukacja i nauka. Mamy np. taką sytuację, że dziś trzeba nawet wojsko uzbrajać zakupami zagranicznymi (czołgi, pojazdy, samoloty, helikoptery ,rakiety itp).
Za katastrofalny stan państwa i Narodu są odpowiedzialni bez wyjątku politycy, którzy zasiadali u steru władzy od 1984 roku. Ich trzeba szybko rozliczyć , osądzić i przykładnie ukarać.
Ponawiam wpis (1)
„Polska zgubiła szansę, by być krajem wynalazców"
Ludzie ! Najpierw nauka, bo wiedzy nie macie o otaczającej was rzeczywistości. Nijak zatem nie jesteście jej w stanie zmieniać, a tym bardziej na korzyść waszą. ZARZĄDZANIE = < {INFORMACJA}, KOMPETENCJE}, {UPRAWNIENIA}, {CELE}> - czwórka uporządkowana, oddająca sedno istoty zarządzania. Bez rzetelnej informacji, wiarygodnej, pełnej, uporządkowanej, szybkiej do przetwarzania nie może być zarządzania, a podejmowane decyzje nic nie mają wspólnego z optymalizacją.. Balcerowicz za Mazowieckiego został w grudniu 1989 roku powołany do opracowania programu gospodarczego. Ów adiunkt z kilkoma koleżkami, bez uprzednio przygotowanego narodowego spisu inwentaryzacyjnego po spadku po byłym PRL-u i sporządzenia globalnego bilansu finansowo- gospodarczego, w ciągu niecałych dwóch tygodni uporał się z zadaniem i od nowego roku wdrażał swoją "reformę". Ludzie, nie dajcie się sobą manipulować i dawać wiarę w kit, który zewsząd wam się wciska.
Program tzw. transformacji ustrojowej i ekonomicznej oraz instrukcje jego wdrażania były już gotowe, podobnie jak powstałe zaplecze instytucjonalne i personalne powołane do spełniania roli zagończyków w "zmaganiach" w przyszłej bitwie o sukces w realizacji tego programu.
Wcześniej, bo od 1984 roku, a więc od czasów, gdy u steru władzy byli Rakowski i Wilczek powstawały także okopane na rozsypującym się PRLu przyczółki finansowe i gospodarcze, uwłaszczające się na majątku narodowym. Miały one swoje umocowanie w szybko powstającym prawie. Nadeszła wreszcie godzina zero- ruszyły w zmowie razem całe watachy: jedni po władzę (pod sztandarami Solidarności), a komuniści i reszta razwiedki po majątek narodowy. Rozpoczęły się wielka jego grabież i wyprzedaż, które trwają nadal do dziś
Recepta
Nasze wnuki długów nie narobiły. Jeśli wyjadą z Polski, nie będą musiały ich spłacać. Po co zawracać sobie głowę Polską . To jedyne możliwe rozwiązanie: głosowanie nogami.
80 tys. długu na 1 Polaka, to optymistyczne szacunki.
Przypominam, że przez cały okres tzw. III RP wielu dużym grupom pracowników płacono niskie wynagrodzenia w zamian za wcześniejsze emerytury. Teraz te emrytury należy albo zapłacić, albo w przypadku wydłużenia okresu pracy do ustawowego, oddać te sztucznie zaniżone (niedopłacone) wynagrodzenia wraz z odsetkami! Nie zdziwiłbym się, gdyby dług przypadający na statystycznego Polaka w ten sposób wyliczony wyniósł 180 tys./osobę. Te wcześniejsze emerytury lub odszkodowania za zaniżone wynagrodzenia, to realne i egzekwowalne zobowiązanie państwa. Każda taka osoba na 100% wygrałaby proces przed ETS przeciw Polsce. Zauważmy, że te osoby nie musiały godzić się na zaniżone wynagrodzenia, jednakże zgodziły się na nie w zamian za wcześniejsze emerytury!
TUSKA skierować na szkolenie do OHP
Może czegoś się tam nauczy bo to kompletny nieudacznik i nierób.
A MY TO KIM JESTEŚMY ???
EUROPEJSKIE CENY A ZAROBKI PO 300 EURO. JESTEŚMY DZIADAMI EUROPY
A MY TO KIM JESTEŚMY ???
EUROPEJSKIE CENY A ZAROBKI PO 300 EURO. JESTEŚMY DZIADAMI EUROPY

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24