więcej

To wpadka PiS? Prezydent tłumaczy: miało być agresywnie.

Agnieszka Niesłuchowska

Logo dostawcy  wp.pl  | dodane 2011-10-07 (07:46)

fot. wp.pl / Konrad Żelazowski Prezydent Bronisław Komorowski

drukuj

Prezydent Bronisław Komorowski w rozmowie z Wirtualną Polską, tuż przed wyborami parlamentarnymi, ocenił prowadzoną kampanię wyborczą. Stwierdził, że deklaracja Jarosława Kaczyńskiego o gotowości współpracy po wyborach z nim, jako prezydentem, jest jego zwycięstwem. Uznał to jako pokłosie hasła kampanii prezydenckiej "zgoda buduje". - Można domniemywać, że książka Jarosława Kaczyńskiego była przygotowywana pod koncepcję agresywnej kampanii wyborczej, a później, gdy zmieniono zdanie i zdecydowano się na bardziej "lajtową" kampanię, zapomniano o tym fragmencie. Stąd cały kłopot, który niestety uderza w interesy państwa polskiego - to komentarz prezydenta na temat książki prezesa PiS, o której mówi cała Polska, a także Niemcy.

Zadeklarował Pan, że nie będzie brał udziału w kampanii wyborczej. W najnowszym spocie PO widać Pana w jednym z kadrów. Czy Platforma Obywatelska wciąga Pana w swoją kampanię?

Prezydent Bronisław Komorowski: Absolutnie nie czuję się wciągany, natomiast sam czuję silny związek emocjonalny z Platformą. Łączy nas wspólna droga i cele, o których zawsze wspominam. To rzecz naturalna i zrozumiała, w żadnym stopniu nie przekreślająca możliwości pokazania mnie w spotach przez inne komitety wyborcze. Muszą one jednak zachęcać do większej frekwencji wyborczej i pokazywać, że zgoda buduje.

Czyli wyraził Pan zgodę na wykorzystanie Pana wizerunku w spocie?

- Nie mam zastrzeżeń. Nie posiadam też praw autorskich do tych zdjęć. Ale będzie mi miło, jeśli i inne komitety wyborcze pokażą mnie na tle hasła "Zgoda buduje".

Jednak w innym klipie PO pojawiają się obrońcy krzyża i szarpanina pod Pałacem Prezydenckim. Czy akceptuje Pan ten rodzaj promowania frekwencji, który, zdaniem wielu, uwypukla podziały w społeczeństwie?

- Zdaje się, że zdjęcia zaprezentowane w spocie to nie był teatr odegrany na potrzeby wyborcze, ale bolesna prawda, pokazano przecież zdjęcia dokumentalne. Wszystko, co działo się pod Pałacem Prezydenckim było wymierzone przeciw mnie. To były dla mnie niesłychanie bolesne chwile, czas niebywałej agresji nie tylko w stosunku do mnie, ale i do księży, którzy chcieli problem rozwiązać.

Ale PO wielokrotnie zarzucała PiS, że epatuje tematem katastrofy smoleńskiej, instrumentalnie wykorzystuje go do gry politycznej. Dlaczego zatem teraz sama sięga po ten temat?

- Proszę nie porównywać agresywnych ludzi spod Pałacu Prezydenckiego z ofiarami katastrofy smoleńskiej. Przerabiałem ten temat codziennie, bardzo to wszystko przeżyłem, to było trudne doświadczenie dla całego państwa, więc nie będę obiektywnym recenzentem tego spotu. Nie wnikam w to, komu frekwencja służy, komu nie. Według mnie służy polskiej demokracji, więc staram się ze swojej strony prowadzić kampanię profrekwencyjną tak, by nikt nie odczuwał tego jako zagrożenia dla własnych interesów. Kieruję swój apel o udział w wyborach do osób wahających się, bez względu na to, jakie sympatie polityczne wcześniej mieli.

Kazimierz Marcinkiewicz stwierdził, że "PO przegrała PR-owo" i że już dawno PiS wszedł jej na głowę przekonując Polaków, że szefem rządu jest Donald "Nic-Nie-Mogę" Tusk. Chciałby Pan coś doradzić premierowi w tej sprawie?

- Nie będę udzielał rad w okresie kampanii wyborczej. Mogę zwrócić uwagę jedynie na fakt, że niepokoi mnie taka łatwość formułowania zarzutów. Raz krytykuje się kogoś za nadmierny PR, a teraz - za jego brak. Jakaś elementarna logika w kampanii wyborczej powinna obowiązywać.

W książce "Daleko od miłości" jest fragment poświęcony Panu. Autorzy, dziennikarze "Rzeczpospolitej", powołując się na anonimowego współpracownika premiera, przywołują opinię, że pańska niezależność "wkurza Donalda Tuska". Jak to jest z Pana niezależnością?

- Uważam, że powoływanie się na anonimową osobę, a więc osobę nie do zweryfikowania jest czymś bardzo szkodliwym dla polskiego życia publicznego i medialnego. Jest to metoda niesłużąca sztuce dziennikarskiej. Nie będę też odnosił się do publikacji, które są wydawane z zamysłem czysto wyborczym, a do takiej kategorii zaliczam książki Jarosława Kaczyńskiego czy Janusza Palikota. Pozwoliłem sobie nawet ostatnio na żart, że te książki powinny być sprzedawane w pakiecie. Księgarnie powinny oferować promocję - do książki Kaczyńskiego książka Palikota gratis, bądź odwrotnie.

Ale na książkę Janusza Palikota nie powinien Pan narzekać. Jawi się Pan w niej jako prawdziwy przyjaciel twórcy Ruchu Palikota.

- Staram się nie wyrzekać ani znajomości, ani przyjaźni zawieranych dawniej. To raczej przyjaźni ze mną niektórzy się wyrzekają ze względu na polityczne podziały. Nie wypieram się ani znajomości z Antonim Macierewiczem, z którym wiążą mnie ważne wspomnienia z czasów młodości, ani znajomości z Januszem Palikotem, którego znam z czasów zanim zaangażował się w politykę i ujawnił poglądy oraz zachowania jak najbardziej mi odległe. Zawsze uważałem, że deklaracje o miłości w polityce mogą być nieautentyczne, twierdzę jednak, że warto ratować prywatne znajomości i przyjaźnie pomimo różnic politycznych.

Antoni Macierewicz raczej nie mówi publicznie o dawnej przyjaźni z Panem. Palikot tak, więc może chce Pana, podobnie jak PO, wykorzystać w kampanii?

- Ale ja panu Macierewiczowi nie odmawiam tego prawa. Z drugiej strony, czasami trzeba mieć odwagę, by przyznawać się do znajomości, które po latach uwierają. Ja nie zamierzam odcinać się od przeszłości, w której jest wiele pięknych i ciekawych chwil z dzielnymi ludźmi.

Nie obawia się Pan o to, co stanie się jeśli Janusz Palikot wejdzie do sejmu? Już zapowiedział, nawiązując do słynnego powiedzenia, że "Wersalu na Wiejskiej już nie będzie".

- Mam potworne złośliwości na końcu języka, kogo się powinno spytać, czy warto wprowadzać na salony ludzi, którzy mówią, że Wersalu nie będzie, bo to cytat z Andrzeja Leppera. Nie chciałbym jednak wypowiadać się o jakiejkolwiek perspektywie i efekcie wyborów, bo każda moja opinia negatywna albo pozytywna może być odbierana jako moje angażowanie się w wybory. Okażmy szacunek wyborcom. Nie można przekreślać nikogo, ale trzeba twardo oceniać jego zachowanie po wyborach. I to dotyczy wszystkich: Jarosława Kaczyńskiego, Donalda Tuska, Grzegorza Napieralskiego i Janusza Palikota również.

Skoro mówimy o szacunku dla wyborców, Janusz Palikot w wywiadzie dla Wirtualnej Polski cynicznie przyznał, że świadomie wystawił na swoich listach kandydata niepełnosprawnego umysłowo, bo wie, że ten człowiek i tak nie wygra.

- Odmawiam jakichkolwiek ocen, jakiegokolwiek ugrupowania i taktyki wyborczej, bo byłoby to, zapewne słusznie, odbierane jako zwiększanie lub zmniejszanie szansy jakiegokolwiek ugrupowania. Nie podoba mi się bardzo wiele rzeczy w czasie kampanii, ale staram się powściągnąć emocje.

Kpiny z niepełnosprawnych wydają się jednak nie na miejscu.

- Jak powiedziałem, wiele rzeczy w kampanii nie podoba mi się, ale jestem poza nią. Ja już swoje wybory wygrałem i mam świadomość, że nie muszę się zmieniać, nic udawać. Swoją kampanię prowadziłem bez żadnych ekscesów i bez ekscesów sprawuję urząd prezydenta. Można wygrywać i cieszyć się dużym poziomem zaufania społecznego bez uciekania się do różnych tricków. Mam nadzieję, że będzie to inspirujący przykład dla wszystkich polityków.


oceń
145
606
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: +2 [20]
~MK nie z PO [2011-10-07 17:39]

ostatnio największą obrazą powiedzieć komuś "łżesz jak Kaczyński"

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -3 [9]
~marek [2011-10-07 18:20]

szanowny panie prezydencie? Gie mnie obchodzi jak miało być(pana zdaniem) Mnie obchodzi jak było!Np , dlaczego mianował pan na generała który był odpowiedzialny (pana zdaniem!) za niedostateczną ochronę poprzedniego prezydenta? Ja tego nie zmyśliłem? Pan to powiedział i pan to zrobił.Pytam , dlaczego?

odpowiedz

Ocena: +3 [9]
~jok [2011-10-07 18:18]

PO rządziło 4 lata. Czemu wszystkiemu winny jest Kaczyński?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~copy [2011-10-07 18:17]

Grupa 150 polskich intelektualistów podpisała specjalny list w obronie lidera PiS skierowany do niemieckiej opinii publicznej. Zdaniem sygnatariuszy listu media zmanipulowały słowa pod adresem Niemców, które zawarte są w książce Jarosława Kaczyńskiego. W przekazanym mediom "liście otwartym do niemieckiej opinii publicznej" jego autorzy piszą, iż politycy Platformy Obywatelskiej oraz niektóre media "zdecydowali o włączeniu w przebieg kampanii wyborczej" kwestii relacji polsko-niemieckich. "Pretekstem do tego działania, szkodliwego dla atmosfery naszych wzajemnych stosunków, stała się polityczna nadinterpretacja zapisów książki Jarosława Kaczyńskiego "Polska naszych marzeń", wykrzywiająca ich sens i przesłanie" - głosi pismo. "Ubolewamy z powodu takiego nieodpowiedzialnego działania niektórych polityków i mediów w Polsce i Niemczech. Jest nam przykro, że podobne insynuacje, znajdujące poparcie w części mediów w obu krajach, nie tylko fałszują nasze głębokie przekonanie o potrzebie budowania trwałych i partnerskich więzi pomiędzy naszymi krajami, ale także prowadzą do powielania personalnych stereotypów i uprzedzeń, które nigdy nie stanowią solidnej podstawy do równoprawnej współpracy" - napisano w liście. "Jesteśmy zdecydowanie przeciwni takiemu stylowi uprawiania polityki i uważamy, że tylko rzetelna i oparta na prawdzie wymiana poglądów, negocjacje i uczciwe uzgadnianie interesów stanowią podstawę do skutecznych i trwałych więzi w relacjach międzynarodowych" - oświadczyli sygnatariusze. Pod listem podpisało się ok. 150 osób, w tym.: artysta fotografik Adam Bujak, prof. Zdzisław Krasnodębski, dr hab. Andrzej Waśko, dr hab. Wojciech Roszkowski, prof. Edward Malec, prof. Andrzej Zybertowicz, dr Tomasz Żukowski, ks. prof. dr hab. Paweł Bortkiewicz. Nazwiska wielu sygnatariuszy mogą być nawet zaskoczeniem dla niemieckich dziennikarzy zajmujących się Polską. Gdyby prześledzić większość publikacji w mediach naszego zachodniego sąsiada to źródłem są prawie zawsze ludzie tzw. "salonu". Obawiamy się, że taka lista może być w Niemczech odebrana jako gruba prowokacja.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
`;;; [2011-10-07 18:16]

Baardzo śmieszne. Umieram ze śmiechu. Inteligencja 0 po ojcu ;)

odpowiedz

Ocena: +66 [88]
metro66 [2011-10-07 16:49]

Powtarzam jeszcze raz:PO tej aferze z Merkel wywołanej przez konglomerat :Lis, Tusk ,Radio ZET, Wyborcza ,widać na jaki elektorat liczy Platforma Obywatelska. Tusk liczy ,że poprze go elektorat strachliwych,biednych, chciwych zamulonych przychlastów ,tak bardzo leniwych ,że potrzebujący silnego impulsu do pójścia zagłosować.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [6]
~kutas [2011-10-07 18:12]

Przekonacie się za troszkę więcej jak 48 godzin, że Ruch Palikota zanotuje wynik z 2. (dwójką) z przodu :) Na pohybel watykańskim komunistom i oszołomom, którzy zafundowali nam religię w szkołach publicznych i krzyże katolickie w urzędach samorządowych i rządowych :) Na pohybel oszołomom z PO, PiS, SLD, PSL, Samoobrony, Nowej Prawicy, Ligii Polskich Rodzin, itd.. Tylko Pan Janusz Palikot wspólnie z "Jonaszem" (czyt. Roman Kotliński redaktor naczelny "Faktów i Mitów") z Łodzi i ich wszystkie koleżanki i koledzy z Ruchu Palikota zrobią z naszego kraju kraj wolny od watykańskich komunistów. Przepędziliśmy komunistów z Moskwy, przepędzimy i z Watykanu ! :) Zacznijmy żyć bez żadnego poddaństwa. Rodacy do urn i oddawać głos na Ruch Palikota. To jest przede wszystkim w interesie ludzi wierzących !

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~marco [2011-10-07 18:11]

no to sie bronek wysilił,ciekawe czy sam to wymyślił,aż promienieje inteligencją ha ha

odpowiedz

Ocena: +25 [75]
~Jaś [2011-10-07 17:25]

PiS jest pierwszą partią która zjednoczyła wszystkie partie przeciw sobie.Więc jak oni muszą się jej bać.Tylko PiS potrafi zjednoczyć,PO tylko psioczyć.Od przegranej w 2005 r Tusk tylko buntował i skłócał,straszył jak to teraz czyni.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [4]
~alik [2011-10-07 18:09]

panie prezydencie daj juz spokoj przegrales sprawe w sadzie to przepros tylko nie mow bulu

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Krzyżak [2011-10-07 18:08]

.... a co to za stajenny na tym zdjęciu ???? ...

odpowiedz

Ocena: -4 [24]
~syn biskupa [2011-10-07 17:54]

a moj tata duchowny powiedzial, ze jak wygra Pis to nie wypuscimy POLAKOW z kosciolow

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Sas [2011-10-07 18:06]

Jaki prezydent taki wywiad!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~wyborca [2011-10-07 18:05]

bronek ty musisz odejść

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~PO Waga [2011-10-07 18:04]

Oj Broneczku ile ty kłopotu narobiłeś państwu polskiemu, mówiąc bardzo źle o Panu prezydencie Lechu Kaczyński, a czy to co teraz mówisz, to nie złośliwość?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jok [2011-10-07 17:59]

Od 4 lat zajmujemy się tym co powiedział Kaczyński. Jak to się ma do rządów PO.

odpowiedz

Ocena: +8 [10]
~POLAK [2011-10-07 17:57]

TO NIE WYBORY !!! TO JEST PLEBISCYT !!!!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +36 [62]
~Tekla [2011-10-07 17:16]

Jeśli jedno zdanie w książce może narazić na szwank stosunki polsko-niemieckie to świadczy tylko o jakości tych stosunków. Nie podejrzewam aby Angela Merkel wogóle wiedziałe o tej książce gdyby nie histeryczna reakcja naszych tzw.elit. A już całkowitym nonsensem jest list napisany przez byłych ministrów MSZ. Na - może nie do końca przemyślane zdanie- wytoczono takie armaty ,że nie wiadomo śmiać się czy płakać. Chyba komuś puszczają nerwy, a może tak panicznie boją się niektórzy zwycięstwa PIS-u że przestają myśleć ?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: -14 [48]
~cdn [2011-10-07 17:26]

Szanowny panie prezydencie. Kaczyńskiemu nie wolno wierzyć. jego deklaracje to puste słowa, których on sam się wyprze jak mu to będzie pasowało. Znowu usłyszymy brednie typu wyrwane z kontekstu itd, itp.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +16 [32]
~Gosia [2011-10-07 17:51]

Glosuje na Pana Jarka bo zalezy mu na Polsce. W nim jedyna nadzieja

odpowiedz

Szukaj w serwisie

Agnieszka Niesłuchowska

Agnieszka Niesłuchowska - z Wirtualną Polską związana od 2005 roku. Szlify zdobywała w Radiu PiN i Radiu Wawa. W 2008 roku została wyróżniona w konkursie dla dziennikarzy "Równe i równiejsi"; zorganizowanym przez Feminotekę, a współfinansowanym ze środków Unii Europejskiej.

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Komentują dla nas

Anna Kalocińska Anna Kalocińska

Po katastrofie smoleńskiej Konstytucja RP zdała egzamin. Teraz wymaga zmian?

Można mówić o wielu niedomaganiach państwa w obliczu katastrofy smoleńskiej, ale nie o tym, że....

Anna Korzec Anna Korzec

Nie mogła uwierzyć, gdy zobaczyła ten przelew!

112 tys. zł - taka kwota wpłynęła na konto Kasi Wolińskiej w Fundacji Normalna Przyszłość po....

Igor Janke Igor Janke

Bez Tomaszewskiego PiS-owi w Łodzi byłoby trudniej

Tomaszewski ma prawo wstępować i działać gdzie chce, a nawet uzasadniać, że to wszystko trzyma się....

Piotr Czerski Piotr Czerski

Boleść Palikota. Bezlitośnie został wyszydzony

Na temat Anti-Counterfeiting Trade Agreement w ciągu minionego tygodnia napisano w Polsce....

Jadwiga Staniszkis Jadwiga Staniszkis

Kaczyński ogłasza rozejm. To wywoła tylko ironiczne komentarze

Skuteczniejszym sposobem zapewnienia spokoju na Euro byłoby podjęcie się przez opozycję mediacji (i....

Dominika Leonowicz Dominika Leonowicz

Jarosław Kaczyński proponuje nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego

Jarosław Kaczyński zaproponował w Warszawie nową lokalizację dla pomnika Lecha Kaczyńskiego. Czy....

Jamie Stokes Jamie Stokes

Sprytna Ukraina ma paranormalną świnię. A Polska?

Jestem zaskoczony, że trwało to tak długo, ale klisza zwierzęcia-medium pojawiła się w końcu....

Michał Sutowski Michał Sutowski

"Barbarzyńcy" zasiedli w polskim parlamencie

"Cywilizacyjny" wróg prawicy, ich "barbarzyńcy" nie dobijają się już do wrót twierdzy, ale zajęli....

Janina Paradowska Janina Paradowska

Paradowska: Kaczyński nie może spokojnie patrzeć na to, co robi Ziobro

Janusz Palikot powinien poważniej zastanowić się nad trwałością pozycji Leszka Millera, a Jarosław....

Elżbieta Radziszewska Elżbieta Radziszewska

To zdarzyło się naprawdę - zginęło nawet pół miliona osób

Ta tragedia wydarzyła się naprawdę. Zabijano całe rodziny. Po wojnie pamięć o tym zatarła się..

Tomasz Otłowski Tomasz Otłowski

To będzie początek końca NATO?

Po co nam NATO? - zastanawiają się coraz częściej niektórzy członkowie paktu. Choć na oficjalnych....

Paulina Piekarska Paulina Piekarska

Arłukowicz - minister na zakręcie

Był już celebrytą i gwiazdą lewicy. Teraz stał się głównym wrogiem pacjentów i lekarzy. Triumfalny....

Piotr Czerwiński Piotr Czerwiński

Ogłoszono datę wyjścia Zielonej Wyspy z kryzysu

Dzień Dobry Państwu albo dobry wieczór. W Irlandii przyszedł maj. Drzewa wesoło uginają się od....

Marta Tychmanowicz Marta Tychmanowicz

Czesław Miłosz zerwał z Polską - rozpoczął się festiwal nienawiści

15 maja 1951 roku Czesław Miłosz, wówczas urzędnik polskiej dyplomacji w Paryżu, ogłasza zerwanie z....

Wiesław Dębski Wiesław Dębski

Wiesław Dębski: czego politycy nie zrobią dla wzrostu słupków

Jak ci politycy nas - wyborców - zupełnie nie rozumieją. Wydaje im się, że wystarczy zrobić jakieś....

Agnieszka Niesłuchowska Agnieszka Niesłuchowska

"Wałęsa ma zaćmę na oczach, to polityczna głupota"

Lech Wałęsa wywołał burzę słowami skierowanymi pod adresem związkowców „Solidarności”....

Aleh Barcewicz Aleh Barcewicz

"Oskarżony o przestępstwa bezkarnie podróżuje po UE"

"Europejskim liderom brakuje jaj" - taką bezpardonową opinię wyraził w wywiadzie prezydent Białorusi....

Lech Wałęsa Lech Wałęsa

Lech Wałęsa: zamiast ciszy szubienice i wiece

Kolejnej rocznicy trudnego i bolesnego dla całego narodu wydarzenia nie możemy uczcić w ciszy i....

Waldemar Kuczyński Waldemar Kuczyński

Państwo nie może być "wołowate"

Od kiedy pojawił się pomysł likwidowania Trzeciej Rzeczpospolitej i zastępowania jej Czwartą, mocno....

Piotr Gabryel Piotr Gabryel

Piotr Gabryel: kompromitacja PO

Jak się nie ma, co się lubi, to się lubi, co się ma - zapewne z takiego założenia wychodzi znaczna....

Joanna Stanisławska Joanna Stanisławska

Ludwik Dorn tłumaczy, dlaczego Kaczyński nie nadaje się na premiera

- Niepokojem napawają jego konfliktowość, szukanie wrogów w najbliższym otoczeniu, zarządzanie....

Katarzyna Kwiatkowska Katarzyna Kwiatkowska

"Czerwona kartka dla Ukrainy" - problemy przed Euro 2012

Nadal nie wiadomo, kto stoi za eksplozjami w ukraińskim Dniepropietrowsku, gdzie zostało rannych 30....