więcej

Romans nauczycielki z uczniem - rodzice w szoku.

Polska Głos Wielkopolski  Polska Głos Wielkopolski | aktualizacja 2010-03-06 (15:05)
drukuj

- To skandal, co tam się dzieje. Jaki wzór szkoła daje uczniom - nie kryją oburzenia rodzice młodzieży uczęszczającej do Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 w Wągrowcu.

Grupa rodziców zdecydowała się nawet napisać list z prośbą o pomoc do redakcji "Głosu Wielkopolskiego". Okazuje się, że takie oburzenie wywołał romans jednej z nauczycielek uczącej tam języka niemieckiego ze swoim podopiecznym, w którego klasie wykładała. 18-latek uczęszcza aktualnie do trzeciej klasy zasadniczej szkoły zawodowej wchodzącej w skład ZSP. - To nie pierwszy tego typu incydent tej pani. Dochodzi do zgrozy, oni nawet nie hamują się w szkole ze swoimi czułościami. Przyjeżdżają razem na lekcje, a ona nawet usprawiedliwia jego nieobecność - skarżą się w liście rodzice.

Taki stan rzeczy ponoć trwa już od kilku miesięcy. I mimo że w szkole o tym mówiło się coraz głośniej, to żadnej reakcji ze strony dyrekcji nie było. Dzisiaj Jarosław Berendt, szef Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1, tłumaczy, że nie mógł nic zrobić. - Nie możemy przecież opierać się tylko na tym, co się mówi, bowiem o wielu osobach dużo się mówi - przyznaje.

Sytuacja zmieniła się w połowie lutego. - Zgłosił się do mnie ojciec tego ucznia - wyjaśnia dyrektor. Mężczyzna prosił, by władze szkolne wpłynęły na zachowanie nauczycielki. - Ojciec rzeczywiście przyznał, że romans jego syna z nauczycielką jest faktem. I zażądał, abyśmy to przerwali. Dopiero po interwencji ojca mogłem poczynić pewne kroki - dodaje Berendt.

Po spotkaniu z ojcem nastolatka spisano protokół, w którym mężczyzna opisał całą sytuację. Nauczycielka otrzymała już naganę. Początkowo nie chciała jej przyjąć. Jednak ostatecznie przystała na tę formę kary. Nie wykazała jednak żadnej skruchy z powodu zaistniałej sytuacji. Oburzenia jej zachowaniem nie kryje dziś sam Berendt. - Dla mnie jako dla dyrektora, ale przede wszystkim także nauczyciela, taka sytuacja nigdy nie powinna mieć miejsca. Takie zachowanie pedagoga jest niedopuszczalne. Nauczyciel powinien być wzorem dla uczniów - przyznaje wprost.

Po kilku dniach od otrzymania nagany nauczycielka sama wystąpiła do dyrektora o zamianę klasy, w której uczy. - Przyznaję, że wyprzedziła mój ruch. Uważałem bowiem, że nie może dalej uczyć w klasie, do której uczęszcza ten uczeń. Dlatego też przychyliłem się do jej prośby. Od 17 lutego, czyli pięć dni po mojej rozmowie z ojcem ucznia, ta pani nie uczy już języka niemieckiego w tej klasie - wyjaśnia dyrektor.

Romans z uczniem to nie jest jedyny zarzut pod adresem tej nauczycielki. Okazuje się, że za jej namową wychowawca klasy, do której chodził jej partner, usprawiedliwiał jego nieobecności w szkole.

Zdaniem wielu uczniów, interwencja dyrekcji placówki nic nie pomogła. Szkolny romans trwa nadal. - Na tę chwilę jako dyrektor nie mogę nic więcej zrobić - Berendt rozkłada bezradnie ręce. Niewykluczone więc, że już nauczycielka kończąca niebawem staż, będzie mogła poszczycić się tytułem nauczyciela mianowanego. Tytuł ten będzie jej przysługiwać po egzaminie zawodowym, który czeka ją w maju... chyba że dyrektor wyda negatywną decyzję.

W całą sprawę nie chce mieszać się wągrowieckie starostwo powiatowe, pod które podlega szkoła. - Nie znam tej sprawy. Myślę, że należy wyjaśnić ją na linii dyrektor - pracownik - przyznaje Tomasz Kranc, wicestarosta. Sprawą nie zajmie się także wielkopolskie kuratorium.

- Możemy tu mówić jedynie o sprawie etycznej. Rodzice powinni swoje obawy skierować na piśmie do dyrekcji szkoły. Jeśli są konkretne zarzuty, co do pracy nauczyciela, udokumentowane, to wówczas dyrektor może zawiesić takiego nauczyciela w obowiązkach i sprawę skierować do komisji etyki działającej przy wojewodzie - tłumaczy Dorota Śliwińska z Kuratorium Oświaty w Poznaniu.

Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych nr 1 jest największą szkołą w powiecie wągrowieckim. Łączy w sobie liceum ogólnokształcące, licea profilowane, szkołę zawodową, a nawet szkoły policealne.


(Arkadiusz Dembiński, ap)

oceń
41
16
Podziel się

Andrzej Pągowski

Andrzej Pągowski w Wirtualnej Polsce komentuje rzeczywistość

Zobacz prace naszego rysownika!

zobacz więcej

Oficjalne wydanie internetowe: Polska - Głos Wielkopolski


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~XxX [2010-03-08 15:58]

Pewnie ona szuka seksu :D
To proste nauczycielka szuka seksu i tyle :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~taka jedna [2010-03-08 15:57]

Wielkie halo
Ale wielkie problemy robicie ja niewiem... Nawet niewiecie ile nauczycieli bzyka uczennice albo molestuje hehe Niech sobie zyja ja im zycie szczescia. W koncu zyjemy w XXI wieku:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewa [2010-03-08 15:56]

UCZEŃ MA 18 LAT I JEST PEŁNOLETNI.
Ojciec przestanie dawac kieszonkowe i po romansie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Darek [2010-03-08 15:56]

No i co takiego się stało?
oboje przecież są pełnoletni.Moim zdaniem taka postawa to przejaw kompleksów. Skoro seks nawet z osobą poniżej 18 roku życia (min. 15 l.) jest legalny to co w tym złego? Nauczycielkę można oskarżać jedynie w przypadku gdyby, dopuściła się braku obiektywizmu w swojej pracy dydaktycznej , zaś romans z uczniem nie stanowi na to dowodu.Życie prywatne ucznia jak i nauczycielki to ich sprawa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Hanna [2010-03-08 15:56]

Jest pełnoletni
Ona z pewnościa młoda też,skandal to Polański to straszne! kiedys 18 latek to pracował na rodzinę zaraz po skończeniu zawodówki i to bylo normą!Może naprawdę sie kochają

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Nadine [2010-03-08 15:56]

brak tolerancji?
Zarówno uczeń jak i nauczycielka są dorośli, w czym jest problem? co ma do tego dyrekcja? Dlaczego komuś przeszkadza to, że uczeń ma usprawiedliwione nieobecności? Czy oni robią komuś krzywdę przyjeżdżając razem do szkoły? Moim zdaniem, jeśli nikomu nie szkodzą, nie ma potrzeby podejmowania radykalnych działań, po prostu akurat zdarzyło się, że ta kobieta wykonuje taki, a nie inny zawód. Oboje narażają się na plotki, ale jest to tylko wyłącznie ich sprawa. nie jest tu napisane, że całują się na korytarzu lub w inny sposób okazują sobie publicznie czułość, więc na pewno nie jest to demoralizujące. Poza tym jak ojciec może prosić o przerwanie związku z kobieta dorosłego syna? Żenada.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~GoscWawa [2010-03-08 15:55]

Z czego tu robić aferę?
U mnie w klasie w liceum, jedna koleżanka z klasy zakochała się w nauczycielu od Angielskiego i po maturze był ślub i żadnej afery nie było. Dziwi mnie, że robią aferę z niczego.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lusia [2010-03-08 15:55]

O co cały raban.? ;]
Ja to nie wiem.. mogą sobie robic co chcą .. co mają do tego rodzice zal..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~K. Kononowicz [2010-03-08 15:34]

co sie stało,stało sie ?
a mówiłem że jak mnie poprzecie to nibędzie niczego ! no to teraz macie..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Nona [2010-03-08 15:53]

Każdy ma swój rozum
nie rozumiem oburzenia...każdy może robić co chce i z kim. Polska to wolny kraj... pozatym są pełnoletni.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OLGA [2010-03-08 15:52]

Romans w szkole
Dość dawno temu oglądałam film/ francuski/ gdzie byla taka sama sytuacja.Może ktos pamięta tytul?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kolo [2010-03-08 15:52]

a co was to obcodzi-kot się zesra a wy wietrzycie sensacje
i super

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ANO [2010-03-08 15:38]

SEX
GOSC JEST PELNOLETNI A NAUCZYCIELKA NIE JEST STARUCHA BO NA STAZU .... WIEC NIECH SE CHLOPINA PODYMA:)))

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~nemo [2010-03-08 15:51]

Jestem z wami:)
Tak trzymac kochankowie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zazdrosny [2010-03-08 15:30]

ZDJECIE KTOS MA
CZY KTOS MOZE PRZYSLAC LINK ZE ZDJECIEM NAUCZYCIELKI NIEMIECKIEGO?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~młoda [2010-03-08 15:51]

znam ich:)
znam tą panią i kolegę. co to kogo obchodzi co robią! To nie jedyna taka akcja w większości szkól ponadgimnazjalnych dzieją się takie rzeczy tylko nikt o nich głośno nie mówi bo i po co... Pozdrawiam Wągrowiec:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Randia [2010-03-08 15:51]

Dyrektorzy i kuratoria niech się zabiorą za
agresję w szkołach a nie za miłość. Nie mają co robić?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ewunia [2010-03-08 15:51]

czy romans to przestępstwo?
w takim razie co zrobic z romansami wsrod nauczycieli? tez udzielac nagany?to chore, gdzie w karcie nauczyciela czy jakims innym przepisie jest mowa o zakazie kontaktów z pelniletnim uczniem. Hipokryzja

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomaszzakwinolat16 [2010-03-08 15:33]

jak jest młoda ,piękna to czemu nie?
Czasem jak widzę moją nauczycielkę w spódniczce to wiem ,że chciał bym ją mieć,takie piękne nogi kuszą . Niektore nauczycielki moga nakrecic w głowie - a przedewszystkim te młode od jezyków . Czasem jak włoży bluzkę z prządnym dekoltem , siądzie przed biórkiem tak ,że biust jej się podnosi (zciska) to robi się gorąco.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
milva_24 [2010-03-08 15:50]

...
Powinna zmienić pracę/ szkołę, a z nim spotykać się nadal, w końcu 18 lat ma, wolno chłopakowi i jej..

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej