więcej

"Trwa walka o krzyż, a 100 metrów dalej jest... krzyż".

Logo dostawcy  wp.pl | dodane 2010-09-03 (13:00)
drukuj

Zły pomnik niszczy pamięć i ideę, która ma upamiętniać. Warszawa ma wyjątkowego pecha do "zbrodni pomnikowych". Porażką jest m.in. projekt ośmiometrowego pomnika przed Pałacem Prezydenckim i kwatera smoleńska, zaprojektowana notabene przez tego samego rzeźbiarza, co postawił kwaterę żołnierzom Armii Czerwonej w Ossowie. To niesamowite, że trwają awantury o krzyż przed Pałacem Prezydenckim, gdy wielki, piękny krzyż stoi na Placu Piłsudskiego - mówi Wirtualnej Polsce prof. dr hab. Marta Leśniakowska z Instytutu Sztuki PAN.

Warszawska masakra pomnikowa - zobacz zdjęcia

Jak ściąć głowy bohaterom

Adam Przegaliński: Internauci Wirtualnej Polski są podzieleni w ocenie warszawskich pomników, ale jednak większość ma o nich negatywne zdanie. Wygląda na to, że ktoś nas krzywdzi i przyprawia gębę kiczowatej wzniosłości.

Marta Leśniakowska: Budowa pomników to bardzo skomplikowany, wieloetapowy proces, w którym zawsze ścierają się pamięć i kontrpamięć, pamięć zbiorowa i indywidualna. Oczywiście siłą napędową tego procesu jest głównie polityka. Dlatego, gdy opadają emocje, tak szybko o pomnikach zapominamy. Robert Musil mówił, że nie ma na świecie nic bardziej niewidocznego niż pomnik”. Tak się stało na przykład z krzyżem na Placu Piłsudskiego. Piękny, estetyczny pomnik, przypominający krzyże układane z kwiatów w czasie stanu wojennego i słynną papieską mszę, na co dzień nie jest zauważany, ponieważ teraz awantura o krzyż dzieje się 100 metrów dalej.

Pomniki ożywają w sytuacjach ekstremalnych. Nie bez powodu po przewrotach politycznych w pierwszej kolejności burzone są pomniki dyktatorów, jako symbole idei, które odrzucamy, w geście symbolicznej egzekucji. Tak się stało z pomnikiem Dzierżyńskiego w Warszawie, którego burzenie przybrało formę radosnego święta (choć jednocześnie Pomnik Braterstwa Broni, "Czterech Śpiących", czyli żołnierzy sowieckich na Pradze, warszawiacy oszczędzili). Tak samo zniszczono popiersie Świerczewskiego przy trasie W-Z czy pomnik "utrwalaczy władzy ludowej" przed Pałacem Lubomirskich. Jego demontaż zaczęto w 1991 r. od ścięcia głów figurom.

Stawiając pomniki mitologizujemy bohaterów, a jednocześnie „wrogów” zrzucamy z piedestału, gdy zmieniają się czasy.

- Cesarz rzymski Justynian powiedział, że nagrobki naszych wrogów nie są dla nas święte i ta stara maksyma jest głęboko wpisana w cywilizację zachodu. Wyjątek czyni się jedynie dla mogił żołnierskich, one stanowią najsilniejsze tabu. Nawet Niemcy w czasie II wojny, łamiąc przecież setki innych tabu, nie podłożyli ładunków wybuchowych pod trzy arkady Pałacu Saskiego, bo tam znajduje się od 1924 r. Grób Nieznanego Żołnierza; przypomnę, że ta formuła uczczenia pamięci żołnierzy została wypracowana w 1918 r. , gdy pod Łukiem Triumfalnym w Paryżu spoczęły prochy ofiar I wojny światowej.

Oszczędzono pomnik, nie oszczędzono ludzi. Podczas obchodów „Cudu nad Wisłą” wybuchła afera wokół kwatery zbudowanej na mogile żołnierzy Armii Czerwonej, ofiar wojny z 1920 r. Czy była pani zniesmaczona tymi protestami?

- Oczywiście, bo była to zupełnie niepotrzebna awantura w miejscu pochówku żołnierzy, którzy byli naszymi wrogami, i to w dniu obchodów największego naszego zwycięstwa w historii: Bitwy Warszawskiej, dzięki której marsz bolszewizmu na Europę został zatrzymany. Sprawa tego grobu żołnierzy bolszewickich, który przekształcono w pomnik właśnie naszych wrogów, słusznie opinia publiczna odczytała jako rażące zakłócenie porządku publicznego i naszej pamięci. Nie powinno to mieć miejsca w tym dniu i w takiej formie, wystarczyłoby skromne zaznaczenie tylko tego miejsca pochówku tych żołnierzy. Nie potrafię wyzbyć się ironii, myśląc o tym, że ten sam rzeźbiarz Marek Moderau zaprojektował w tym samym czasie pomnik w Ossowie i kwaterę smoleńską na Powązkach. To dodatkowy dysonans.
Cesarz rzymski Justynian powiedział, że nagrobki naszych wrogów nie dla nas święteProf. dr hab. Marta Leśniakowska


"Kwatera smoleńska - jeden ze słabszych projektów"



Czy podoba się pani kwatera smoleńska, budowana obecnie na Powązkach?

- Kwatera smoleńska to jeden ze słabszych projektów zgłoszonych w konkursie. Bardzo ciekawy był projekt Andrzeja Sołygi, który zacytował jeden z elementów ze swoich pomników-cmentarzy katyńskich - dwie czarne, proste płaszczyzny z nazwiskami ofiar katastrofy, a na odwrotnej stronie godzina katastrofy Tu-154. W ten sposób stworzona została kontynuacja cyklu katyńskiego – idealna sytuacja ciągłości i pamięci. Zostało to pogrzebane decyzją jurorów. Dwa bloki Moderaua w znikomym stopniu odwołują się do tej tragedii, bo są zbyt nachalne, zbyt monumentalne. A mamy przecież w Polsce jeden z najwybitniejszych obecnie w Europie pomników poświęcony ofiarom obozu zagłady w Bełżcu autorstwa Andrzeja Sołygi i Zbigniewa Pidka. Przejmujący przestrzenny pomnik-cmentarz-mauzoleum zaprojektowany w formie wielkiej milczącej pustki, z pogrążającą się w ziemi wąską drogą, która wyzwala w odbiorcy bardzo silne emocje związane z poczuciem zagrożenia i lęku – sytuacji, które mają wywołać w nas stan emocjonalny, jaki towarzyszył nieustannie więźniom tego obozu. To wybitny przykład nowej formuły współczesnego pomnika, tzw. przeciwpomnika, który ma na celu tworzenie pewnych emocjonalnych sytuacji, w jakie wprowadzany jest odbiorca, a nie operuje anachroniczną już dzisiaj akademicką formułą obelisku. Polska realizacja jest ideową kontynuacją wybitnego, niestety niezrealizowanego projektu Pomnika-Drogi autorstwa Oskara Hansena z 1957 roku dla KL Auschwitz-Birkenau, opartego na hansensowskiej teorii Formy Otwartej. Ta idea ma dzisiaj swoje reprezentacje nie tylko w realizacji w Bełżcu, ale także w Berlinie, w słynnym pomniku-miejscu autorstwa Petera Eisenmana, upamiętniającym zamordowanych Żydów Europy. Cały kwartał miasta w pobliżu Bramy Brandenburskiej, a więc w samym centrum Berlina, zaprojektowany został jako przestrzenna minimalistyczna rzeźba z szarych, ogromnych bloków i między nimi wąskich przejść, wśród których odbiorca poddany jest bardzo silnym doznaniom fizycznym, poprzez które wywoływana jest pamięć o Zagładzie. Minimalistyczna forma tej realizacji wpisuje się w najbardziej nowatorskie tendencje, jakie obserwujemy we współczesnej sztuce pomnikowej.

Co pani myśli o projekcie pomnika Maksymiliana Biskupskiego, który tzw. obrońcy krzyża chcieliby postawić przed Pałacem Prezydenckim?

- Po pierwsze: Pałac Prezydencki i Krakowskie Przedmieście to nie są miejsca na jakiekolwiek tego rodzaju kommemoratywne pomniki. A Biskupski to przykład rzeźbiarza, którego propozycje w ogóle nie powinny być brane pod uwagę. Wystarczy, że postawił na Muranowie Pomnik Wywiezionych na Wschód. To jest właśnie przykład antypomnika w negatywnym sensie: monument odwołuje się do wielkiej idei i do pamięci o jednej z największych naszych tragedii w XX wieku, ale jego anachroniczna forma budzi w nas odruch estetycznego sprzeciwu. Biskupski zawsze używa tych samych postekspresjonistycznych motywów, natrętnej symboliki na granicy kiczu. Pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej mógłby oczywiście powstać, ale w zupełnie innym miejscu i w wyniku w wieloetapowego konkursu, profesjonalnie przygotowanego i bez udziału polityków. A to w Warszawie i przy takich emocjach, jest niemożliwe.




oceń
64
22
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
Darek11 [2010-09-04 10:15]

zero litości dla kleru
Obalić konkordat uwolnić kraj od ok 15 miliardów.l zł rocznie tyle kosztuje utrzymanie klechów i katechetów +zagrabianie ziem .A od razu będzie uzdrowiona np,służba zdrowia itp

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~PODATNIK [2010-09-04 11:06]

YES YES YES
Oczywiście 4x TAK. He he katolicy już niedługo nadejdzie na was czas pakujcie te krzyże do tobołków...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Tasman [2010-09-04 11:05]

To już jest nudne...
Nudy, nudy, nuuuudyyy, nuuuuuuuudyyyyyyy.....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Niemożliwy [2010-09-04 11:05]

Nie chodzi o krzyż
O Polskę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~olek [2010-09-04 10:26]

powinno się ich zlac polewaczką Policyjną
jak za stanu wojennego, gdybym był jakimś oficerem, który mógłby decydować o tym to bym tak zlecił.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
zoika [2010-09-04 11:02]

więcej jest krzyży
wystarcz popatrzeć w górę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cywil:) [2010-09-04 10:26]

pomnik Konopnickiej oddaje idealnie
stan świadomości, etap rozwoju społecznego, poziom estetyki itp. wschodniej Polski. Jestem za tym aby w W-wie postawić krzyż (może i więcej niż jeden), to miasto wraz z tamtą częścią kraju idelanie do tego pasuje.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Komoch [2010-09-04 11:00]

Kąkordat i to całe bagno
Pociągnoć do odpowiedzialności tych co do tego bagna doprowadzili?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~drops [2010-09-04 10:58]

Zaden kosciol nie zostal zamkniety. Zadna religia ani miejsca jej kultywowania
NIE SA PRZESLADOWANE!!! Natomiast rozpoczela sie walka z watykanskim okupantem i mam nadzieje zakonczy sie przegnaniem watykanczykow z Polski tylko po to by zrobic miejsce RELIGII!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-09-04 10:58]

Prawda
Tak trzymać, zgadzam się całkowicie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~loko [2010-09-04 10:54]

neon
jaki symbol narodowy zwariowales?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~RP 3 i 1/3 [2010-09-04 10:54]

TAK
4 X TAAAAK !!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~"wolność, kocham..." [2010-09-04 10:22]

nie chodzi o to ile krzyży jest w W-wie
bo każdy symbolizuje co innego np. ten na Pl. Pilsudskiego walkę o obalenie zamordyzmu sowieckiego. nie da się wszystkiego zamknąć w jednym (jakby chcieli niektórzy) bo każdy kryje w sobie jakąś walkę, bunt lub dramat, coś co musieliśmy pokonać, obalić lub wywalczyć. Bo Polsce nic nie przychodzi łatwo. Nie musimy się obojętnie przyglądać jak ktoś próbuje zdestabilizować nasze Państwo, dokonuje być może mordu na n/Prezydencie i kolejnej blisko setce osób i chce to zatuszować.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~cezar [2010-09-04 10:53]

wszelkiej
maści historycy to wykorzystywani są do wprowadzania zamętu do społeczeństw europy profesurki i inne szkodniki społeczne

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Pirx [2010-09-04 10:50]

Ogólnopolski konkurs na sposób upamiętnienia ofiar
Należy rozpisać ogólnopolski otwarty konkurs na sposób upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej, przed Pałacem Namiestnikowskim. Jest tablica upamiętniająca Nas wszystkich uczestniczących w dniach żałoby, ale nadal brak jest pomysłu na nie narzucający się hołd dla ofiar tej tragedii. Uważam, że niezbyt wysoka (nie zasłaniająca widoku) tablica z nazwiskami ofiar umieszczona na linii zabudowy, lub nieco głębiej (są tam obecnie tablice z fotografiami), nie zakłóciła by porządku architektonicznego tego fragmentu Krakowskiego Przedmieścia. Mimo,że mam wykształcenie techniczne, a nie humanistyczne, to mam pomysł na formę takiej tablicy. Konserwator zabytków powinien wykazać, w tym przypadku, nieco tolerancji, nie kierując się wyłącznie kanonami nabytymi w ASP, ale również potrzebami Narodu. Czy Urzędnikowi to się podoba, czy nie, to miejsce na wiele następnych lat będzie kojarzyło się, z tą katastrofą, a w każdą jej rocznicę, ludzie będą tam przynosić kwiaty i znicze. Z tego ostatniego powodu należałoby przed taką tablicą wykonać nawierzchnię, z której łatwiej byłoby usuwać stearynę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
annakkk1 [2010-09-04 10:49]

rozwalic pomnik poswiecony stoczniowcom
Nikt ich przeciez nie znal a zgineli tylko przypadkiem.Nic nie zrobili poza tym ze zgineli wiec zgodnie z obecna logika nie zsluguja na zaden pomnik!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Darko [2010-09-04 10:40]

Krzyż
Czas nareszcie zakończyć sprawę krzyża przed pałacem prezydenckim i przenieść go tam gdzie jest miejsce kultu katolickiego. Sam fakt wyrażenia aprobaty dla usytuowaia krzyża przed pałacem prezydenckim dowodzi faktom, że były prezydent Polski nie był prezydentem wszystkich Polaków. Był niestety prezydentem katolików. Sam jestem katolikiem, ale takie draństwo jak to z krzyżem, czy z religią katolicką w szkołach, przeraża i promuje katolicyzm przed wszystlimi innymi religiami.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-09-04 10:40]

drobna pomyłka
Pomnik Konopnickiej nie stoi w Łazienkach tylko w Ogrodzie Saskim w Warszawie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~artu [2010-09-04 10:38]

tak tak
tak jestem jaknajbardziej Za!!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~anasz [2010-09-04 10:36]

ta pani .....
to chyba lubi straszyć , zwłaszcza pustką, a nam nie chodzi o pustkę na cmentarzu!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 540