więcej

Balcerowicz apeluje do rządu.

Fakt  Fakt | dodane 2010-07-28 (08:18)

fot. newspix.pl

opinie
drukuj

Apeluję do rządu i do parlamentu, aby ograniczać wydatki, wprowadzać w życie reformy, dzięki którym więcej ludzi będzie pracowało, szybciej odpolityczniać naszą gospodarkę, a nie brnąć w jej nacjonalizację - pisze prof. Leszek Balcerowicz.

Michał Boni zapowiedział, że rząd zastanawia się nad ewentualną podwyżką podatków w przyszłym roku. Nie podał konkretów i zapowiedział, że trwa praca nad założeniami budżetu na przyszły rok. Po ich ujawnieniu dowiemy się więcej.

Trzeba podkreślić, że Polska już ma ogromne podatki: PIT, CIT, VAT oraz te w postaci rozmaitych "składek" tak wysokie podatki bynajmniej nie pomagają polskiej gospodarce, a są dla niej balastem.

Podatki są wysokie, bo skądś trzeba brać środki na pokrycie naszych ogromnych wydatków budżetowych. Wydatki te są tak duże, że mimo wysokich podatków w zastraszającym tempie rośnie nam dług publiczny, w 2009 roku zwiększył się o 100 mld zł. I nie jest to dług, który spada na barki mitycznego państwa, ale przeciętnego obywatela.

Jeżeli zależy nam na długofalowym rozwoju gospodarki, powinniśmy się skupić na ograniczeniu wydatków publicznych. Co więcej, można je ograniczyć tak, by jednocześnie ożywić gospodarkę. Najlepszym na to sposobem jest zaktywizowanie zawodowe jak największej liczby ludzi niepracujących, a do pracy zdolnych. Dzięki temu ci ludzie przestaną pobierać zasiłki, na które łoży się przecież z naszych podatków, a do tego sami zaczną podatki odprowadzać. To jest niezwykle ważna reforma.

Ponieważ jednak upłynie pewnie sporo czasu do momentu wprowadzenia tej reformy w życie i do chwili, kiedy zacznie ona przynosić korzyści, to ważne jest wprowadzenie jeszcze jednej zmiany. Chodzi o zdecydowanie szybsze wyprowadzenie polityków z przedsiębiorstw, czyli o ich prywatyzację. Po pierwsze, przychody z prywatyzacji zasiliłyby skarb państwa i zahamowałyby wzrost naszego długu publicznego, a po drugie odpolitycznienie przedsiębiorstw, które dziś zależą od polityków miałaby zbawienny wpływ na ich funkcjonowanie. Wiemy bowiem, jak kończą firmy, gdzie ostateczna władza jest w rękach polityków. Przypomnijmy sobie np. stocznie czy Pewex.

Niestety w tej sprawie rząd nie robi wszystkiego, co by mógł, choć dostrzegam, że w ostatnich miesiącach prywatyzacja przyspieszyła. Mimo to z danych międzynarodowych nadal wynika, że Polska ma więcej właścicieli politycznych w gospodarce, niż przeciętnie inni członkowie OECD.

Ponadto przedstawiony niedawno raport Fundacji Obywatelskiego Rozwoju (FOR) wskazuje, że w naszych przekształceniach własnościowych jest dużo pseudoprywatyzacji, czyli wykupywania jednych przedsiębiorstw państwowych przez inne przedsiębiorstwa państwowe, co nie zmniejsza ich upolitycznienia. Trzeba pamiętać, że są politycy, którzy lubią obsadzać stanowiska w tych przedsiębiorstwach swoimi ludźmi. Jest to jeden z powodów, dla których własność państwowa źle służy zarówno gospodarce jaki i polityce.

Często mamy tu do czynienia z myśleniem magicznym albo z udawaniem Greka. Niektórym wydaje się, że jeżeli przedsiębiorstwo państwowe przekształci się w spółkę, w której walnym zgromadzeniem będzie minister skarbu, to ten minister automatycznie zacznie zachowywać się jak kapitalista, a nie jak polityk. Prawda jest jednak taka, że władza nad przedsiębiorstwami, jak długo pozostaje w rękach państwa, jest polityczna. A jak wynika z ogromnego doświadczenia, władza polityczna nad przedsiębiorstwami szkodzi gospodarce. W socjalizmie wszystko przecież było państwowe i wiemy jak to się skończyło.

Co gorsza, nie tylko odpolitycznienie polskich przedsiębiorstw zbyt wolno się posuwa, ale na dodatek rozważa się pomysł wykupienia większości akcji prywatnego banku BZ WBK przez państwowy – i tym samym podlegający władzy polityków – bank PKO BP. Ta transakcja oznaczałaby wzrost upolitycznienia polskiej gospodarki, czyli krok do tyłu.

Badania międzynarodowe wskazują, że im więcej własności państwowej w sektorze bankowym, tym większe ryzyko kryzysu finansowego. Politycy bowiem mogą interweniować, nakazując np. udzielić kredytu wtedy, kiedy banki prywatne tego kredytu udzielać nie chcą, bo jest on potencjalnie niespłacalny. A kiedy mnożą się kredyty niespłacalne, bank ponosi poważne straty.

Zupełnie nie rozumiem, dlaczego akurat teraz, kiedy tak potrzebujemy odpolitycznienia gospodarki i redukcji deficytu budżetowego, rząd (a może tylko minister skarbu?) idzie w przeciwnym kierunku. Apeluję więc do rządu i do parlamentu, aby ograniczać wydatki, wprowadzać w życie reformy, dzięki którym więcej ludzi będzie pracowało, szybciej odpolityczniać – poprzez prywatyzację – naszą gospodarkę, a nie brnąć w jej nacjonalizację.

Tak poseł Nowak dba o formę. ZOBACZ!
oceń
7
4
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ola [2010-07-28 16:20]

od kiedy likwidacja zasiłków i większe bezrobocie
wynikające ze zwolnień w budżetówce wpływa na tworzenie miejsc pracy ???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ewa [2010-07-28 11:32]

Może ktoś wyjasni
Może ktos mi być może głupiej kobiecie wyjaśni o co w tym wszystkim chodzi . Pamiętam że za PRL kiedy wszystko bylo państwowe i ale budzet byl skierowany na utrzymywanie państwowej oswiaty , przedszkoli , szkół - domów kultury , bibliotek , przychodni lekarskich nawet najmniejszej wiosce . Polikwidowano to wszystko obecnie i nie trzeba w większosci przypadków dawać z budzetu na takie cele jak kiedyś . Sprywatyzowano prawie wszystko i raptem okazuje się ze nie ma pieniędzy . To na co idzie ten budzet >przeciez Polaków nie przybylo wiele a wrecz ubylo w związku z emigracją zarobkowa na zachód . Czytam o ciąglych brakach a przeciez kiedyś polskie wojsko liczylo z ok 4oo tysiecy zolnierzy a teraz jest ich około 100 tysiecy tylko , wiec nie idzie ta kasa na wojsko a zatem na co ? Służba zdrowia się pogarsza a nie poprawia i ciągle mówi się o jej sprywatyzowaniu . Zatem na co idą te polskie pieniadze podatników - . Wiem na pewno ze ida te pieniadze na przerośnięta biurokrację i na kościelne sprawy ale na opiekę państwa nad obywatelem idzie ich o wiele mniej niz za PRL . Więc o co w tym wszystkim chodzi ?? kto te pieniadze i na co kradnie ??? Może mi ktoś to wtlumaczy . Bardzo prosze.

odpowiedz

pokaż 19 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jo emerytka [2010-07-28 16:07]

wielki guru niech
wreszcie zamilknie,jego rządy i rady zrobiły Polsce tak duże złego,że nie podżwigniemy następne 20 lat

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janusz [2010-07-28 16:00]

A ten "profesor" jak zwykle bełkocze.
Odporny na wiedzę jakiś, czy dla kogoś pracuje?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Obserwator [2010-07-28 15:55]

Balcerowicz apeluje
Sprzedajcie Polskę!Przecież w Polsce nie ma prywatnego kapitału, więc prywatyzacja opiera się tylko na kapitale zagranicznym!Niech obcy kapitał wyprowadza zyski,a w społeczeństwo podatkami i ograniczaniem socjału!A może zlikwidować Rady Nadzorcze,aby nie żywiły troli ekonomicznych?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Majkel [2010-07-28 15:53]

Balcerowicz musi zostać
Ktos napisał że Balcerowicz to dinozaur ekonomiczny to sobie popatrz na obecnych ekonomistów raz opcje rewelacja według ciebie. Golden |Sachs prawie upadł , Lemon Brothers też masz tą kreatywną księgowość. Ale pewnie nie kumasz nawet o czym mowa. Trzeba znać histirię ekonomi tak jak Balcerowicz i wyciagać wnioski + argumenty w wszystko w temacie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Emigrant4X [2010-07-28 15:52]

Lesiu znowu prywatyzuje....przekręciarz
I tak znowu "guru" przekrętów prywatyzacyjnych zabiera głos....niech się pochwali jak umacniał złotówkę i zagwarantował niezmiennośc kursu dolara przez okres 3 lat MFW.....dzieki temu spekulanci miedzynarodowi zarobili krocie wyprowadzając z systemu bankowego miliardy dolarów....ale kto o tym mówi....przecież to "bohater" miedzynarodowych spekulantów..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Hanys [2010-07-28 15:03]

Sprzedajmy PKO, sektor energetyczny
kopalie a ostatni zgasi światło.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~a [2010-07-28 14:34]

100% racji ma Przedmówca. Jak Tusk i koledzy
wypną się na swój pierwotny elektorat, to blado ich widzę przy następnych wyborach..

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~xxl [2010-07-28 15:42]

Im wiecej państwa w bankach tym większe ryzyko krachu?
Patrząc na USA, to im więcej żyda w banku tym większe ryzyko krachu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~POL [2010-07-28 13:39]

KORWIN 20 lat tłumaczy a POKEMONU I PISUSRY SWOJE

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Mol [2010-07-28 15:36]

Nic nowego
skoro wyprzedało się majątek i trzeba pracować na zysk dla obcych kapitalistów to tak musi być. Pieniędzy w kraju brakuje bo wypływają jako zyski za granicę. Unii zależało na wstąpieniu Polski do UE bo pieniądze mogą teraz przepływać przez granicę bez żadnych przeszkód. Dawniej większą część zysków musieli inwestować w Polsce. POLAK JEST PRZED SZKODĄ I PO SZKODZIE GŁUPI. Głosujcie na rząd żydowski to na pewno będzie w Polsce lepiej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robo [2010-07-28 15:29]

Tylko PIS obniżał podatki i skladki bo tak zapowiedzial w
kompani wyborzej,a co POpaprane Tusk obiecał a co robi,makabryczne oszustwo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robo [2010-07-28 15:29]

Tylko PIS obniżał podatki i skladki bo tak zapowiedzial w
kompani wyborzej,a co POpaprane Tusk obiecał a co robi,makabryczne oszustwo.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~3lata [2010-07-28 15:28]

rzadzenia
platformy doprowadzi kraj do tragedii przeciez my niewiele wytwarzamy własnego i zakładow własnych już nie ma za prl był potęzny przemysl dzis nie ma przemysłu GDZIE PRACA na zachodzie tam maja własne przemysły ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~3lata [2010-07-28 15:27]

rzadzenia
platformy doprowadzi kraj do tragedii przeciez my niewiele wytwarzamy własnego i zakładow własnych już nie ma za prl był potęzny przemysl dzis nie ma przemysłu GDZIE PRACA na zachodzie tam maja własne przemysły ...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kozak. [2010-07-28 15:27]

Zreformować kominy płacowe w administracji rządowej.
Leszek Balcerowicz jak został wybrany na prezesa NBP zamierza podporządkować NBP Unii Europejskiej i Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu. Jakie przesłanki przemawiały za tym,aby większość z 103 ton polskiego zlota zakupionego z rezerw dewizowych NBP zdeponowano w angielskim Banku Centralnym?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pol [2010-07-28 15:25]

Panie Leszku, Tusk obiecal Polakom 2-gą Irlandię, a
gospodarka Irlandi sie wali, wiec dotrzymuje słowa.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polo [2010-07-28 15:20]

Za rządow Tuska przybyło 40 tysiecy urzędasów
przecież to sie w pale nie mieści.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~robo [2010-07-28 15:16]

Tusk nawet twoje ideowe bożyszcze mowi ci
że jesteś palantem.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej