Głos Pomorza | dodane 2010-02-09 (19:42)
(bart, oso, mj)
Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Jak nazywał
się ten człowiek który był alianckim szpiegiem na Gustloffie?
Trudno tu mówić o zbrodni
Te okręty były to okręty wojenne - ich podstawowym militarnym zastosowanie było przewożenie żołnierzy i zaopatrzenia z Niemiec na wschód - na front wschodni.
Zasadniczym zadaniem tych okrętów była więc pomoc niemieckiej armii walczącej na froncie wschodnim.
A że w drodze powrotnej na te okręty wsiadali też ewakuowani cywile nie zmienia militarnego przeznaczenia okrętu - jak lotniskowiec wiózłby cywilów w czasie wojny, to również trudno nazywać zatopienie go "zbrodnią na ludności cywilnej".
Trudno żeby dowódca okrętu podwodnego widząc wrogi okręt czekał aż ten będzie płynął w drugą stronę - nie ma tak że okręt w jedną stronę jest "wojskowy", a w drugą "cywilny".
Gdyby Rosjanie nie zatopili tych okrętów, to za tydzień wróciłyby na wschód wyładowane bronią, żołnierzami i zaopatrzeniem na front.
Nawet jeżeli prawdą byłoby że okręty niosły znaki czerwonego krzyża, to niosły je bezprawnie, bo okręt ten w drugą stronę woził militarne zapasy, a znakowanie takiego okręty znakiem czerwonego krzyża jest bezprawne.
Pamiętajmy że ich głównym zadaniem było wożenie zaopatrzenia, to że wracali nim cywile było tylko dodatkową funkcją pełnioną przy okazji - zresztą dostać się na te okręty w drogą powrotną nie było łatwo.
Reszta ludności była ewakuowana drogą lądową która była dużo bardziej wyczerpująca, dłuższa i uchodziła za bardziej niebezpieczną.
Więc moim zdaniem pisanie o tym jako o zbrodni to pomylenie pojęć. Okręt zaopatrzeniowy jest okrętem wojennym i przeciwnik ma pełne prawo go zatopić. Ze płynęli tam cywile - cóż, można rzec że odpowiedzialny jest ten kto wpuścił cywilów na okręt wojenny. Z drugiej strony oczywiście sytuacja była taka jaka była - trwała ewakuacja i ludzie uciekali czym się dało (zwłaszcza że tak jak pisałem - droga morska uważana była za względnie bezpieczną i wygodną).
Z pewnością to wielka tragedia, jednak winna jej była wojna jako taka, a nie konkretni Rosjanie.
wg. najnowszych ustaleń, Niemcy ewakuowali ziomków-cywilów TYLKO wtedy gdy było
jeszcze trochę miejsca bo ważniejsze było wywiezienie coraz bardziej deficytowego sprzętu bojowego. Ostatni w kolejności do załadunku byli więc cywile i nie brano ich tak wiele jak kiedyś sugerowano.
czytając..
czytając te opinie, widac, że bardzo dużo opiniodawców zapomniało o wypędzonycg Gdynian(miasto czysto Polskie), o zabitych uczniach szkół gdyńskich, o pędzonych ul Długą Pocztowców Gdańskich, o zabitych profesorów i nauczycieli z Krakowa i Bydgoszczy. o więzniachStutthofu i innych obozach i na dodatek, że Gustlof woził przedewszytkim wojsko pod banderą III Rzeszy a nie Czerwonego Krzyża a ci cywile, którzy tam byli wcześniej wyśmiewali z aresztowanych i zabitych Polaków.
FIGA
Ruscy wyzwolili Polske ito jest prawda i nie mozna miec protensji do mlodych chlopcow ze byli ruskimi dzieki nim jestes POLAKIEM a nie pacholkiem hitlerowcow jesli bys zyl u panow swiata!
Niby tak, ale za to byles przez pol wieku pacholkiem radzieckim. "Armia Radziecka nie gwałci"
Niemcy mordowali bezkarnie.
To głównodowodzący flotą niemiecką wydał rozkaz strzelania do rozbitków z zatapianych przez Niemców statków - także tych z czerwonym krzyżem. Gustloff pełnił funkcję koszar i prowadzono na nim zajęcia. Żeby sprawa była jasna, w styczniu 1945 roku Gustloff nie był statkiem pod czerwonym krzyżem. To był statek - koszary, pomalowany szarą farbą i w ostatni rejs szedł jako statek transportowy. Niemcy chcieli po prostu gloryfikować katastrofę Gustloffa.
smutne to fakt , ale sami niemcy zaczęli to szaleństwo
i dostali za swoje
to spróbuj
ich odwiedzić nawiedzony bohaterze! mogę Ci pożyczyć ponton na przeprawę przez Bug i szabelkę! Chwała kapitanowi S-13
gustlof
To ze hitlerowcy wymordowali miliony POLAKOW to jest OK a ze Rosjanie storpedowali statek i zginelo okolo 3000 osob to wielka tragedia !Hiterowcy zrobili by to samo bez litosci ...byla wojna wiec bez wielkiego larum nad tym epizodem wojennym!!!!!!!
A może
ktoś wreszcie napisze,że na tych statkach było całe miejscowe Gestapo i SD.
marinesko
Franek to cyniczne ale prawdziwe .wypije z tobą!
jestem z łeby i sprawdzimy to, bo jest to bardzo ważne. jezeli to jest prawda trzeba coś z tym zrobić, przynajmniej postawic jakis pomnik. To byli ludzie i szacunek im sie należy.
mala uwaga
Okret Gustlof plynal bez oznaczenia ze jest stakiem szpitalnym i bez oswietlenia a po za tym na okrecie znajdowalo sie kilka tys wojska w tym oficerow SS
niemcy winni
Niemcy winni masowych mordów nie patyczkowali się ze zwłokami. Na stosach je palili, a popioly rozsypywali jako nawóz wapniowy. Z niektórych skór po śmierci robili abażury.
Cóż tu można powiedzieć...
Niech im ziemia ciężką będzie.
Amen
Jeden i drugi okręt zatopil ten sam oficer radzieckiej marynarki wojennej Aleksander Iwanowicz Marinesko. Zastanawiam sie jakim trzeba byc czlowiekiem zeby zyc z czystm sumieniem wiedzac ze spowodowalo sie dwie największe tragedie morske w dziejach ludzkośc. i z tego co mi wiadomo storpedowal oba statki w odstepie 10 dni. ana koniec dostal order czerwonego sztandaru za zasługi...

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24