więcej

Tusk nie chce, by Polacy wybierali prezydenta.

PAP | aktualizacja 2009-11-21 (18:02)
drukuj

Premier Donald Tusk zaproponował zmiany w konstytucji, które przekazują rządowi pełną odpowiedzialność za władzę wykonawczą. Premier proponuje m.in. zniesienie weta prezydenckiego i wyboru prezydenta przez Zgromadzenie Narodowe (połączone izby sejmu i senatu). Tusk opowiedział się też za ograniczeniem liczebności posłów i senatorów.

Donald Tusk zaproponował, żeby zmiany w konstytucji weszły w życie najpóźniej jesienią przyszłego roku - tak aby kolejnego prezydenta wybierało już Zgromadzenie Narodowe. Tusk przekonywał, że proponuje nie "rewolucję", ale korektę ustrojową. Przyznał jednocześnie, że prezydent po zmianie konstytucji miałby "bardzo ograniczone" kompetencje. Tusk zaznaczył, że propozycje zmian w konstytucji przedstawia jako lider PO, a nie jako premier. Ocenił, że to propozycja "przyjazna dla partnerów".




Szef rządu argumentował, że zmiany w ustawie zasadniczej ograniczą "temperaturę konfliktu politycznego" tak, aby spory między wyborami nie angażowały ośrodków władzy. - W naszym ładzie konstytucyjnym zbudowaliśmy sytuację, w której konflikt pomiędzy instytucjami politycznymi - które odpowiadają za Polskę - jest być może konfliktem nieusuwalnym - powiedział premier. Jak dodał, ten konflikt występuje niezależnie od konfiguracji politycznej.

Zapewnił, że nie proponuje zmian w konstytucji, w interesie własnych ambicji politycznych, a wręcz przeciwnie. -
Te zmiany są pożądane z punktu widzenia polskiej racji stanuDonald Tusk
Te zmiany są pożądane z punktu widzenia polskiej racji stanu - oświadczył premier. Przypomniał, że od uchwalenia konstytucji w jej obecnym kształcie minęło 12 lat. - Wydaje się, że to, co definiujemy dzisiaj dość powszechnie jako wady ustrojowe warto już dzisiaj wyleczyć - powiedział.

Zapewnił, że nie boi się startu w wyborach prezydenckich. - Rezygnujemy z wyborów, których prawdopodobieństwo naszej wygranej jest większe niż w przypadku innych partii, po to, żeby naprawić ten ustrój - podkreślił Tusk. - Od kogo oczekiwalibyśmy tego typu propozycji, jeśli nie od kogoś, kto miałby szansę - a wszystko na to wskazuje miałbym szansę - wygrać wybory w wyborach powszechnych, więc mam także trochę więcej prawa i obowiązku, by tę sprawę tak przedstawić - dodał.

Prezydent bez weta

Premier zapowiedział, że PO zaproponuje taką zmianę konstytucji, by pełną odpowiedzialność za władzę wykonawczą ponosił "gabinet, wspierany przez większość parlamentarną". Ocenił, że polska demokracja jest już na tyle dojrzałą, że nie musimy obawiać się koncentracji władzy wykonawczej w jednym miejscu. - Rozstrzygnijmy w czyich rękach jest władza wykonawcza, jeszcze zanim znamy wyniki wyborów - apelował Tusk.

Premier ocenił, że według propozycji PO prezydent nie powinien być wyposażony w instytucję weta, bo - jego zdaniem - nie służy ona dobrze procesowi sprawowania władzy. Prezydent zachowywałby - zgodnie z propozycją premiera - uprawnienie do kierowania ustaw do Trybunału Konstytucyjnego.

Mniej posłów i senatorów

Tusk przypomniał, że Platforma opowiadała się za likwidacją Senatu, ale jego zdaniem taka propozycja nie na szans w obecnym parlamencie, dlatego proponuje ograniczenie liczebności obu izb.

- Gorąco polecam tę naszą refleksję i oczekiwanie wielu naszych rodaków, aby wydatnie zmniejszyć rozmiar obu izb, aby posłów i senatorów wybierać - jeśli nie w logice ordynacji większościowej i w okręgach jednomandatowych, bo na to pewnie zgody nie będzie - to proponowałbym przemyślenie, czy nie moglibyśmy przyszłego Senatu wybrać w logice okręgów jednomandatowych, mniej licznego i bardziej zależnego od wyborcy. Sejm mógłby być wybrany w logice ordynacji mieszanej - powiedział szef rządu.

Polacy zdecydują?

Tusk nie wykluczył przeprowadzenia referendum w sprawie zamian w konstytucji. - To będzie zależało także od stanowiska pozostałych klubów - powiedział premier. Zapewnił, że on sam nie ma nic przeciwko referendum. - Także z tego względu, że referendum konstytucyjne nie wymaga progu frekwencyjnego. Jest absolutnie do zaakceptowania jako sposób zatwierdzenia konstytucji, tym bardziej, że jednak proponujemy zmianę, która dotyczy także obywateli - mówił szef rządu.

Tusk zwrócił się do prezydentów Lecha Kaczyńskiego, Lecha Wałęsy i Aleksandra Kwaśniewskiego o pomoc w pracach nad zmianami konstytucji, a do marszałków Sejmu i Senatu, aby stali się "parlamentarnymi patronami" szybkich zmian. Powiedział też, że liczy na "intelektualny patronat" konstytucjonalistów, byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego.

Do liderów politycznych apelował o przemyślenie, co w proponowanych przez niego zmianach jest "obiektywnie dobre dla Polski" i nie jest "wymierzone w ich poczucie bezpieczeństwa politycznego i interesu politycznego".

Tusk ma nadzieję, że jeszcze w grudniu mogłaby rozpocząć prace komisja konstytucyjna, a w styczniu - projekt zmian byłby gotowy.

Poinformował, że propozycje zmian konsultował z wicepremierem, szefem PSL Waldemarem Pawlakiem. - W kluczowej sprawie dotyczącej głębokiej korekty ustrojowej, czyli kompetencji prezydenta, mogę liczyć na współpracę PSL, Pawlaka i klubu PSL - zaznaczył.

Premier wielokrotnie powoływał się w swoim wystąpieniu na stanowisko byłych prezesów Trybunału Konstytucyjnego Jerzego Stępnia, Andrzeja Zolla i Marka Safjana. Proponują oni m.in. ograniczenie władzy prezydenta (m.in. poprzez zmniejszenie progu głosów koniecznych do odrzucania weta, wzmocnienie systemu parlamentarno-gabinetowego oraz wybór prezydenta przez Kolegium Elektorów).


(zel)

oceń
218
417
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ciiiii.... [2009-11-22 10:02]

Widze, ze pan Tusk...
już do reszty postradał rozum. ?Nie po to nasi dziadkowie i pradziadkowie walczyli o to i gineli na wojnie jednej czy drugiej zeby jakis tam pan premier, ktory nic dla nas nie zrobil<bo taka niestety smutna prawda> wybieral sobie za nas prezydenta. To jest jedyna rzecz dzieki ktorej mozemy sie jeszcze czuc jak zyjacy w demokracji bo poza tym to nic nam nie zostaje. Zgadzam sie ze predzewj powiniem sie do dymisji podac a nie ustwy zmieniac, najpierw platne studia, potem limity w nfz... nic dobrego sie nie dzieje, a on chce sie zajnowac czyms co przez lata ''demokracji'' bylo dla nas oczywiste!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maciek [2009-11-22 09:41]

Nam Polakom i tak nikt i nic nie pomoze ...
my i tak bedziemy krasc , bedziemy dawac lapowki i je brac , bedziemy oszukiwac i wobec siebie bedziemy zawsze patrzyli jak na zbrodniarza. Bo prawda jest taka ze my jestesmy tak dziwnym narodem jakiego nigdzie indziej nie mozna spotkac . Jestesmy sknerami i nie nawidzimy innych ludzi obcych ... malo kto z nas jest pozytywnie nastawiiony dfo zycia . Pewnie myslicie mowi to koles ktory jest bogaty itp . ? Otoz nie mam 20 lat mam prace ktora sam znalazlem sam sie utrzymuje w duzym miescie i nikt mi nie pomaga . Ale tak zastanawiajac sie nad ta mentalnoscia gdyby bylo tak ze jeden na drugiego nie warczy nie wyzywa tylko usmiecha sie , mysli pozytywnie ? To czy wszystko nagle by nie bylo lepsze ?! Wkoncu sie ma jedno zycie my i tak zyjemy w czasach wolnosci .... nie boimy sie o jutro czy nas Hitlerowcy nie zlapia i zrobia nas mydlo ? ! wiec docenmy to co mamy i pomyslmy jak to zmienic ale nie wykorzystujac w tym nienawisci obrazy tylko dobra wspolnego . Odnoszac sie do tematu tego komunikatu , uwazam iz Donald Tusk prawidlowo chce zmienic konstytucje ktora na dzien dzisiejszy jest juz przestarzala ktora nie odnosi sie w zaden sposob do zycia w 2009 r . Wladza prezydencka i premiera jako ich zasieg kompetencji jest prawie na rowni ( tzn nachodzi na siebie ) i gdy wybierany jest prezydent z obozu partii A a premier z partii B i jest to lewica i prawica to wiadome jest ze ich zdania beda zawsze ( albo prawie ) inne . Wiec jezeli poslowie ktorzy zostaja wybierani na sejm przez nas sami zdecyduja wiekszoscia glosu kto ma byc prezydentem ( ktore kompetencje beda takie jak np w Niemczech ) to wtedy nie bedzie tego wielkiego haosu w naszej polityce . Trzeba dodac rowniez ze Liczba poslow jest zbyt duza ( ich utrzymanie jest stanowczo za wysokie ) gdyby obnizyc diete kazdego poslado minimum to jasne jest ze ci dla ktorych dobro panstwa stoi na 1 miejscu zostana a ci ktorzy sa tylko dla dobra swojego odejda . Jezeli chodzi chodzi o senat - uwazam ,ze ten urzad "starcow" i emerytow ktorzy na stare lata chca sobie dorobic (gruba kase) przy tym nie robiac praktycznie nic jest do zlikwidowania . Popatrzmy ... i teraz te plany wchoidza w zycie . My Polacy zadowoleni wybieramy nowa wladze ustawodawcza ( mniej poslow bez senatorow ) ktorzy dostaja mala diete - czyli mamy prawidziwych poslow . Oni wybieraja Prezydenta ktory pelnie funkcje reprezentatywne a premier wraz z rzadem decyduje o wdrazaniu ustaw itp itd . Uwazam ze to jest najlepsza droga tylko trzeba chciec i zaczac od siebie ... nie patrzac na innych .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ala [2009-11-22 09:59]

Artysta
Może na Króla

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~znafcaq [2009-11-22 09:58]

i słusznie, potem wybierają różne indywidua
przede wszystkim powinny powstać okręgi jednomandatowe, a reszta - przez zgromadzenie narodowe (1 izbowe). Nadmiar wyborów szkodzi - co widać poza tym jak w chlewie zrobi się wolne i demokratyczne wybory to wygra świnia a nie orzeł

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pijawka [2009-11-22 09:58]

Coś w tym jest.
Premier ma rację.Nasz naród jest głupi,pokazał to w ostatnich wyborach prezydenckich.Wystarczy tej kompromitacji w Europie i na świecie,nie chcę się wstydzić że durnia mamy za prezydenta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~innka [2009-11-22 09:58]

Premierze -- a co z aferami w Platformie???
te pomysly to pijar!! Chcę wybierac prezydenta. Szczerze mowiąc te pomysły są" madre inaczej "

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nika [2009-11-22 09:57]

pomylka
ponoc PO ma POnad 50% poparcia.Czytajac komentarze to chyba 0.00005%

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ponadnormatywny [2009-11-22 09:54]

Moze Tusk
Nie chce być premierem , może to go przerasta?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
michal260189 [2009-11-22 09:53]

Trzeba wywieźć Tuska na rożutniku z gnojem z Polski
.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bb [2009-11-22 09:53]

Pomysły premiera Tuska
są niebezpieczne dla Polski na pewno zaszkodzą demokracji, upodobnią nas do Białorusi. W końcu są prostą drogą do dyktatury. Temu premierowi takiej władzy nie dałbym na pięć minut.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kol [2009-11-22 09:52]

To jest chore!
Temu panu już podziękujmy,jego chorobliwe dążenie do prezydentury jest już męczące,a może on chce władzy absolutnej.To może niech się przeniesie gdzieś w średniowiecze,tam napewno się sprawdzi,bo tutaj mu nie wychodzi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lena [2009-11-22 09:52]

a kogo interesuje co interesuje burka
boi się,że takie chamy zwyczajowo nie wygrywają wyborów

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~to ja [2009-11-22 09:52]

Najwyższy czas na radykalne wnioski.
" Rozsiadła się świnia na polskiej krainie, na polskiej krainie". Istnieje uzasadniona obawa, że możę tu buć popełniono tu samobójstwo. Z przeglądu opinii na forum wyłania się generalny wniosek: Tusk jest powszechnie znienawidzony, a historia lubi się powtarzać i dobrze o tym wie sam delikwent wszak jest magistrem w tej dziedzinie... Póki co, zdrowia życzę panu premierowi

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~onek [2009-11-22 09:51]

Temat zstepczy ryzego nieroba ktos mu doradzil
boi sie ze ktos moze mu niespodziewanie wyskoczyc wszystko robi tylko nie to co powinien aby zaspokoic swoja proznosc ,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~cyrulik [2009-11-22 07:36]

Jak to było z tymi dziedkami Ryżego ?
Wiem, że jeden to był w Wermachcie. Ale czy to prawda, że drugi dziadek Ryżego zginął tragicznie w Stutthofie wypadając po pijanemu z wieżyczki strażniczej ?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Jan54 [2009-11-22 09:50]

wole wybierać elektorów
by uniknąć wpływu na wybory kłamstw wyborczych w stylu Pana Jacka K....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dorka [2009-11-22 09:50]

Tusk- POplątana osobowość, Schizofrenik wladzy,służalczyk mafii
Wymyśla głuPOty bo już tak zabrnął w bagno,że bez POmocy kolesiów,którym POzwala na wszystko- dawno by zginąl A winnym chcą zrobić Kaczyńskiego. Jeszcze trochę panowie, niedługo wasza kochana unia wybierze wam prezydenta i będziecie tańcować jak pajace na sznurkach!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~alfiks [2009-11-22 09:48]

Ten Ryży wałkoń -manipulant.!
Chce dożywotnio zapewnić sobie prezydenturę wzorem Łukaszenki !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
michal260189 [2009-11-22 09:48]

Na miejscu Tuska podobny polityk w Japoni musiał by popełnić samobójstwie
własnym mieczem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~legionista [2009-11-22 09:47]

Tusk puszcza próbny balon
Ilez musi sie nakombinować,żeby być dożywotnim władcą Może przejdzie to , rodacy PO-owiacy ? Tacy my wszyscy cacy!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 380