więcej

Rehabilitanci w szpitalu połamali 11-latkowi nogi .

TVN24/Głos Koszaliński/PAP | aktualizacja 2009-07-30 (16:08)
drukuj

Michał, 11-latek z porażeniem mózgowym trafił do szczecińskiego szpitala na rehabilitację po operacji ścięgien Achillesa. Okazało się, że w trakcie leczenia, rehabilitanci połamali mu obie nogi - podaje TVN24.

Ćwiczenia miały polegać na chodzeniu na kolanach, zajęciach na drabince. Po kilku dniach matka przyjechała odwiedzić syna. Pani Bożena oznak poprawy nie zobaczyła. Było wręcz odwrotnie: nogi chłopca były sine i opuchnięte.

Jak mówi matka chłopca, rehabilitanci mieli pomóc chłopcu stanąć na nogi. Zamiast tego, okaleczyli go jeszcze bardziej. Kobieta dodaje, że według relacji dziecka, rehabilitanci zrobili mu krzywdę pierwszego dnia, kiedy próbowali prostować mu nogi na siłę. Pani Bożena zażądała prześwietlenia, które potwierdziło złamania.

Jak pisze serwis internetowy "Głosu Koszalińskiego" gk24.pl, okazało się, iż Michał ma złamane obie kości udowe i kość piszczelową.

Gdy matka chłopca złożyła skargę do dyrekcji szpitala, personel nie krył zdziwienia. Z odpowiedzi wynikało, że po dokonaniu wewnętrznej kontroli przebiegu rehabilitacji chłopca, nie stwierdzono żadnego momentu, w którym chłopiec mógłby doznać podobnych urazów. Oprócz tego, fizykoterapeuci, którzy nie zauważyli, że rehabilitują połamane dziecko, nadal tam pracują.

Po tym jak Michał przeszedł już w innym szpitalu operacje, przedstawiciele szpitala Zdroje przyszli do pani Bożeny z propozycją wypłaty 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia. - Na co mi te 5 tysięcy, na plaster? - pyta kobieta.

Matka zgłosiła sprawę do prokuratury. Śledztwo w sprawie narażenia chłopca na utratę zdrowia trwa - poinformowała prok. Jolanta Śliwińska z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie. W sprawie przeprowadzono już czynności procesowe, m.in. przesłuchano świadków i zgromadzono dokumentację medyczną. Kluczowa ma być jednak ekspertyza biegłych, a na nią prokuratura musi poczekać - nawet dwa lata.

Według minister zdrowia Ewy Kopacz, prokuratura może zwrócić się do resortu o wskazanie biegłych, którzy wydadzą opinię w tej sprawie szybciej niż zazwyczaj. To, jak tłumaczyła Kopacz w TVN24, pozwoliłoby skrócić czas oczekiwania na orzeczenie sądu.

Minister powiedziała, że resort zażądał wyjaśnień od szpitala w tej sprawie. Według niej, chłopiec od 4 sierpnia będzie przechodził kilkutygodniową rehabilitację w specjalistycznym ośrodku w Konstancinie. - Ubolewam nad tego rodzaju historiami, trzeba je wyjaśniać do końca - zaznaczyła.

Jak powiedziała rzeczniczka szpitala Magdalena Paczkowska, szpital uważa, że nie ponosi odpowiedzialności prawnej za zdarzenie. Dodała, że na oddziale, gdzie leczono chłopca przeprowadzono kontrolę, która nie stwierdziła nieprawidłowości w procesie leczenia pacjenta i opieki nad nim.

Pytana o 5 tys. zł, które matce chłopca miał zaproponować szpital, Paczkowska odparła, że te pieniądze oraz propozycja pomocy w postaci np. bezpłatnej rehabilitacji miały na celu uchylenie mogącego powstać sporu i nie oznaczało to przyjęcia odpowiedzialności.

- Ze względu na tajemnicę lekarską nie możemy wdawać się w polemikę z matką chłopca - zaznaczyła.

Na razie sprawą zajęło się Biuro Rzecznika Praw Pacjenta. Kierująca pracami Biura Rzecznika Praw Pacjenta, Krystyna Barbara Kozłowska powiedziała, że po informacjach medialnych biuro skontaktowało się z matką chłopca, by uzyskać więcej szczegółów, jak również dowiedzieć się czego ona oczekuje i w czym można jej pomóc.

Kozłowska podkreśliła, że jednym z narzędzi, które są zapisane w ustawie "O prawie pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta", jest możliwość wystąpienia Rzecznika Praw Pacjenta na drogę cywilną, czyli żądania wszczęścia postępowania cywilnego. Wyjaśniła jednocześnie, że w takich sprawach rzecznik może występować na prawach prokuratora.

Ponadto - jak zaznaczyła Kozłowska - będzie chciała też rozmawiać ze świadczeniodawcą ws. proponowanej ugody, bo - w ocenie Biura - suma 5 tys. zł nie była adekwatna. - Z naszej praktyki z innymi świadczeniodawcami wynika to, że świadczeniodawcy w sytuacjach konfliktowych chcą się ugodzić z pacjentem dochodzącym roszczeń. I najczęściej kierują pacjenta do swojego ubezpieczyciela, który określa uszczerbek na zdrowiu i według tego wypłacana jest adekwatna suma - powiedziała Kozłowska.

Dodała, że w przypadku Michała trudno jest mówić o ewentualnej wysokości kwoty. - Wszystko będzie zależało od tego, jaki uszczerbek poniósł na zdrowiu - podkreśliła Kozłowska. Zapewniła też, że w tym zakresie cały czas Biuro będzie wspierać matkę chłopca.

Po interwencji Biura Rzecznika Praw Pacjenta, dyrekcja szpitala do piątku ma czas na przedstawienie wyjaśnień.

(meg, bart)

oceń
21
7
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Ja [2009-07-30 15:04]

Opinia bieglego 2 lata?!
Przepraszam, ale jaki to biegly jest? Czy to są kpiny?! Sam jestem biegłym i nie wiem jaki biegły przez 2 lata prowadzi badania?! Badanie biegłego wraz z napisaniem ekspertyzy to MAKSYMALNIE tydzien czasu! Takie ekspertyzy mozna napisac w przeciagu jednego dnia. To jest istna KPINA i jakis NIEREALNY ZART. Pozdrawiam Pana kolege bieglego ktory z siebie robi posmiewisko... PS: Przypominam, ze uprawnienia bieglych sadowych z roznych dziedzin posiada w Polsce bradzo wiele osob i prowadzacy te sprawe Pan ma narzucane odgornie terminy... - jesli prokurator dal 2 lata czasu wykonania to tylko i wylacznie do niego mozna miec pretensje bo biegly tak czy burak (bezwzglednie od wyniku ekspertyzy dostanie pieniadze - i to nie male...) zrobic musi... Pytanie kiedy...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Lifetime [2009-07-30 15:12]

5 tys zadośćuczynienia? PARODIA !
Kobieta dobrze zrobiła, że nie dała sie podejść! Za tego typu uraz w każdym normalnym kraju, rehabilitanci już dawno byliby zwolnieni z pracy, a szpital płacił odszkodowanie w setkach tysięcy ! ale niestety za PO mamy super specjalistów od niczego, pewnie szkoły też w Łodzi kończyli.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Historyk [2009-07-30 15:12]

SZPITAL IM MENGELE
tego inaczej nazwać nie można. TVN pokazała cała bezdusznośc szpitala i prokuratury. Czy takie szpitale powinny istnieć ? Przecież w Polsce jest zbyt duzo szpitali, więc może ten powinien być pierwszy do likwidacji.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bebe [2009-07-30 15:11]

Niestety w niektórych szpitalach
właśnie tak traktuje się chorych, jak przedmiot Podejście nie tylko rehabilitantów ale również lekarza prowadzącego jest skandaliczne. Ile to dziecko wycirpiało bólu ... to straszne

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~też człowiek [2009-07-30 15:02]

też człowiek
to tylko człowiek!!! jak każdy!!! czy lekarz, fizjoterapeuta, strażak, ksiądz czy nauczycielka!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~anna [2009-07-30 15:07]

jak długo jeszcze będziemy cztytać takie chłamy
chciałabym doczekać takich czasów aby to pozbawiać prawa wykonywania zawodu takim dziennikarzynom, którzy sieją takie niesptawdzone sensacyjki . Jaki prętki do pozbawiania ludzi pracy!!!!!! Sprawa jest mocno podejrzana, ja osobiście rehabilitantów bronię i nie wierzę w te bzdury.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tsth [2009-07-30 14:57]

Oglądałem wczorajna tvn24.
I prawda jest taka, że gdyby stacja ta nie nagłośniła sprawy, matka tego dziecka załamałaby się w ciągu tych 2 lat, a potrzebuje natychmiastowej pomocy w tej sprawie jak i pomocy materialnej, a biurokraci mają w d*pie takie kwestie, kiedy dziecku połamano 2 nogi razem z miednicą, coś tam ma jeszcze z rzepką, a instytucje łatwo umywają ręce, to jest właśnie Polska, każdy patrzy tylko aby nachapać się łatwego hajsu a jednostka, która potrzebuje pomocy musi odstać swoje, ponieważ biurokraci patrzą tylko ile hajsu co miesiąc na konto wpływa. 2 lata miała czekać kobiecina na łaskawą pomoc, to nie do pomyślenia w tym chorym państwie. To samo dotyczy prowokacji zgotowanej przez tvn24 z podstawiona osobą chorą na grypę świńską, i co, biurokractwo płaci teraz kary, i bardzo dobrze. Bardzo popieram takie akcje tvnu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
ima [2009-07-30 14:22]

bo u nas
lekarze sa bezkarni, nigdy nie płaca za swoje błędy. Współczuję temu dziecku i rodzinie, ilez on musiał wycierpiec jak mu łamali te nogi w trakcie ćwiczeń! i jak oni mogli prostowac te nogi na siłe? to sa rehabilitanci?

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
arete0 [2009-07-30 15:04]

nic na siłę
Rehabilitacja nie polega na zadawaniu bólu tylko należy ćwiczyć do bólu a to duża różnica wiem coś o tym, ponieważ sama muszę korzystać z rehabilitacji, ale to opisane w artykuł pokazuje jak działa służba zdrowia jak nie posmarujesz to ci jeszcze zaszkodzą i nie liczą się z tym, że ty masz mniej pieniędzy niż oni – są bezduszni i tyle.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obserwer [2009-07-30 14:27]

są dwa nieszczęścia które niszczą polskę: pierwsze to wymiar śmieszności a drugie to peło

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~qweq [2009-07-30 14:55]

Stary numer
Biegli nie dopatrzą się żadnych proceduralnych uchybień (sprawdzają tylko uprawnienia i dokumentację), sąd sprawę oddali i koniec. Nie dostanie nawet swoich 5000zł. Lekarz może zrobić wszystko dowolnie źle i nic mu za to nie grozi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~. [2009-07-30 14:53]

Pokaż lekarzu co masz w garażu. Myśleli, ze 5. tys. sprawę załatwi.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anna [2009-07-30 14:52]

Takie sa rzady pani minister zdrowia..czy to ma byc oszczdnosc ?
Za to pan minister Czuma godnie reprezentuje swoje stanowisko, gdyz przesiadl sie niedawno z czteroletniego volvo do nowiutkiej skody..Bagatela, tylko za jedynie okolo dziewciecdzieciat tys zl..Tak oszczedza rzad..puste slowa ,pusta mowa..ale za to dzieja sie CUDA !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gupia baba [2009-07-30 14:48]

oczy cziornyje
siedź dalej na kompie pewnie ci pomoże

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
henrykXXXL [2009-07-30 14:41]

moja podobna sytuacja
leczę sie w przychodni okulistycznej,-Okulis w Kaliszu od 3,może 4 lat to jest terapi Laserowej oczu w skutek cukrzycy,a wynik leczenia ,lewe oko nic nie widzę prawe ledwo ledwo no i co ja mam dalej robić ,nikt niechce zemną rozmawiać na ten temat,leczę się z Kasy Chorych,-niestać mnie na procesy tylko czekam by godnie skonczyć,mam juz 67 lat

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~doktor ;) [2009-07-30 14:39]

...
to nie lekarze tylko REHABILITANCI !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jajcarz [2009-07-30 14:39]

Łowcy skór,łamacze kończyn - oto polska państwowa...
służba zdrowia.Podwyższyć składkę ZUS !!!Tylko tyle potrafią.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~++ --- [2009-07-30 14:39]

hihi
Gratuluje takim rehabilitantam, naprawdę najwyższej klasy. Na ich miejcsu rozpędził bym się i uderzył głową w ścianę

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anna [2009-07-30 14:38]

Rehabilitanci w szpitalu połamali 11-latkowi nogi
Takie drobnostki pani Kopacz zaoewne nie interesuja..Liczy sie Jej kasa i glupawe czasami gadanie..

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nadgryzaczjabłek [2009-07-30 14:36]

Postąpił bym łagodniej...
Każdemu z nich złamał bym jedną nogę i kopnął w du@ę, tak prosto na bruk !!!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 348