więcej

PiS chce przyjąć ludzi L.Kaczyńskiego na listy .

PAP | dodane 2010-09-07 (16:15)
drukuj

Bliscy współpracownicy Lecha Kaczyńskiego z kancelarii prezydenta mogą liczyć na miejsca na listach Kandydatów do samorządów PiS przedstawi na konwencji pod koniec września. W kontekście wyborów wymienia się Andrzeja Dudę, Jacka Sasina i Annę Fotygę.

Członek Komitetu Politycznego PiS Jarosław Zieliński zadeklarował, że jeśli prezydenccy ministrowie zechcą zaangażować się w działalność parlamentarną, czy samorządową, to na pewno, "jeśli chodzi o Prawo i Sprawiedliwość, taką możliwość będą mieli".

- Chcielibyśmy zaprosić te osoby do współpracy i wykorzystać tę współpracę dla dobra publicznego - powiedział Zieliński. Poseł zastrzegł jednak, że żadne decyzje w tej sprawie jeszcze nie zapadły. W jego ocenie, szkoda byłoby zmarnować doświadczenie i przygotowanie merytoryczne byłych współpracowników Lecha Kaczyńskiego.

Podobne zdanie ma szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. -
Konsultacje trwająMariusz Błaszczak, szef klubu PiS
Konsultacje trwają. Decyzji jeszcze nie ma - zaznaczył.

Zieliński dziwi się, że ministrowie kancelarii Lecha Kaczyńskiego nie otrzymali propozycji pracy od nowego prezydenta. Tym bardziej, że - jak dodał poseł - Bronisław Komorowski "ma kłopoty ze skompletowaniem swojej kancelarii". - To niedobra praktyka, podyktowana względami politycznymi. Szkoda, że tak jest - powiedział.

Choć oficjalne decyzje w sprawie przyszłości politycznej współpracowników L.Kaczyńskiego w PiS jeszcze nie zapadły, to z nieoficjalnych rozmów z politykami PiS wynika, że mogą oni liczyć na miejsca na listach ugrupowania w jesiennych wyborach samorządowych oraz w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.

Andrzej Duda, który w kancelarii prezydenta odpowiadał za sprawy prawne - jak wynika z nieoficjalnych rozmów z politykami PiS - będzie kandydatem ugrupowania na prezydenta Krakowa.

Wiceszef kancelarii Lecha Kaczyńskiego Jacek Sasin - jak wynika z tych rozmów - będzie kandydował do sejmiku województwa mazowieckiego. Niewykluczone, że Sasin, który w przeszłości pełnił funkcję wojewody mazowieckiego, może być kandydatem PiS na marszałka województwa.

Na miejsce na wyborczych listach PiS liczyć może także jedna z najbardziej zaufanych współpracowniczek Lecha Kaczyńskiego, szefowa jego kancelarii, wcześniej minister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, Anna Fotyga.

W mediach pojawiła się informacja, że Fotyga ma zostać kandydatką PiS na prezydenta Gdańska. Jednak z rozmów z politykami PiS wynika, że Fotyga będzie kandydować z listy PiS w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.

W ostatnich tygodniach na stronach internetowych PiS pojawiło się kilka wypowiedzi Fotygi, m.in. polemicznych wobec działań rządu w dziedzinie polityki zagranicznej, ale też odnoszących się do niedawnych wydarzeń podczas 30. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.

-
Nie bójmy się odzywać, jest nas bardzo wieluAnna Fotyga
Nie bójmy się odzywać, jest nas bardzo wielu - wzywa Fotyga w jednym z tekstów, w którym stwierdza, że wystąpienie Kaczyńskiego na rocznicowym zjeździe Solidarności w Gdyni było "spokojnym opisem historycznym", który wywołał "wściekły jazgot oponentów".

Do grona najbliższych współpracowników Lecha Kaczyńskiego zaliczali się również: prezydencka minister Małgorzata Bochenek i szef gabinetu prezydenta Maciej Łopiński. Na razie - jak wynika z rozmów z politykami PiS - nic wiadomo o tym, by zamierzali oni wrócić do czynnej polityki.

Oficjalnie kandydaci PiS do samorządów zostaną przedstawieni podczas planowanej na koniec września konwencji. Szef klubu PiS zapowiedział, że ugrupowanie wystawi w lokalnych wyborach "ludzi doświadczonych, którzy byli w samorządzie".

- Jest grupa posłów, którzy sprawowali już funkcje w samorządzie. Niewątpliwie część osób chce wrócić do poprzedniej pracy, traktujemy to jako rzecz naturalną - powiedział Błaszczak. Podkreślił, że na konwencji partia przedstawi program dla 16 województw i poszczególnych powiatów oraz gmin. - Na specjalnej konwencji samorządowej przedstawimy także kandydatów do urzędów prezydenckich w większych miastach - zapowiedział Błaszczak.

(db)

oceń
21
23
Podziel się

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~mk [2010-09-07 18:34]

Zieliński się dziwi.
A ilu ministrów kancelarii prezydenta Kwaśniewskiego dostało propozycje pracy od L.Kaczyńskiego?.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gdańszczanin [2010-09-07 18:33]

Nie fatyguj się pani A.Fotygo ...
...Gdańsk Cię "nie strawi".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wyborca [2010-09-07 18:30]

ludzie kaczynskiego
no i prosze pis -juz nie ma kandydatow do samorzadow -nikt z polakow nie chce sie wpisywac do bandy klamcow,niszczycieli polski ,hanbiacy krzyz -symbol wiary-i szukaja tych juz wysmianych jak p.fotyge- wstyd

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wyborca [2010-09-07 18:29]

ludzie kaczynskiego
no i prosze pis -juz nie ma kandydatow do samorzadow -nikt z polakow nie chce sie wpisywac do bandy klamcow,niszczycieli polski ,hanbiacy krzyz -symbol wiary-i szukaja tych juz wysmianych jak p.fotyge- wstyd

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ERA [2010-09-07 18:24]

Koleżenstwao
Nie zostawią bezrobotnego kolegi w potrzebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zer [2010-09-07 18:23]

Wyjątkowa Osoba
Pani Fotyga

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~OBywatel [2010-09-07 18:21]

Nie dziwię sie
Przecież Ci ludzie nie potrafią nic innego robić/ dieta , podróże , samochody , bankiety

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Agent Bolek [2010-09-07 18:21]

Słońce peru dostało ponoć od hindusów
jakiś naszyjnik i szybko go zdjęło. Napiszcie coś więcej o tym a nie jakieś farmazony o PISie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Kot [2010-09-07 18:18]

Stanowisko dla Pani Fotygi
Wg nie sprawdzonych pogłosek wiadomych radiostacji, Pani Fotyga ma objąć stanowisko ministra spraw zagranicznych gminy Berdyczów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Stefanp [2010-09-07 18:18]

Prezydent Komorowski w charakterze samobójcy?
Dopuścić ludzi PiS do władzy w kancelarii, to równałoby się z abdykacją. Gdyz ludzie Ci by wykonywali ślepo polecenie Jarka. Mam nadzieję, ze Prezydent Komorowski nigdy nie skorzysta z usług tych wielce zasłużonych dla PiS.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
RJI [2010-09-07 18:18]

No tak
Jacy ludzie, taka partia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~d [2010-09-07 18:16]

Komercjalizacja, czyli prywatyzacja pacjentów 1. Przyszły do mnie pielęgniarki i opowiedziały, jak wygląda wzorcowa, odtrąbiona jako sukces na cały kraj komercjalizacja szpitala. Otóż wzorcowa komercjalizacja szpitala wygląda tak. Szpital zostaje przekształcony w spółkę. Spółka zleca leczenie chorych firmie zewnętrznej, którą założył ordynator. Firma zewnętrzna zatrudnia na umowę zlecenia lekarzy i pielęgniarki, ale nie jako pracowników, lecz jako jednoosobowe podmioty gospodarcze. Prezes spółki wzywa pielęgniarki i mówi - mam dla was propozycje nie do odrzucenia. Zwalniam was, zakładajcie własną działalność i będziecie pracować na zlecenie u ordynatora. A jak się nie podoba, to won. Mają robić to samo i tak samo, ale już nie na umowie o pracę, tylko na zlecenie, bez urlopu, bez żadnych gwarancji pracowniczych. To chyba kara za białe miasteczko pod drzwiami premiera Kaczyńskiego. Było źle, teraz jest lepiej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~d [2010-09-07 18:15]

Komercjalizacja, czyli prywatyzacja pacjentów 1. Przyszły do mnie pielęgniarki i opowiedziały, jak wygląda wzorcowa, odtrąbiona jako sukces na cały kraj komercjalizacja szpitala. Otóż wzorcowa komercjalizacja szpitala wygląda tak. Szpital zostaje przekształcony w spółkę. Spółka zleca leczenie chorych firmie zewnętrznej, którą założył ordynator. Firma zewnętrzna zatrudnia na umowę zlecenia lekarzy i pielęgniarki, ale nie jako pracowników, lecz jako jednoosobowe podmioty gospodarcze. Prezes spółki wzywa pielęgniarki i mówi - mam dla was propozycje nie do odrzucenia. Zwalniam was, zakładajcie własną działalność i będziecie pracować na zlecenie u ordynatora. A jak się nie podoba, to won. Mają robić to samo i tak samo, ale już nie na umowie o pracę, tylko na zlecenie, bez urlopu, bez żadnych gwarancji pracowniczych. To chyba kara za białe miasteczko pod drzwiami premiera Kaczyńskiego. Było źle, teraz jest lepiej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
miszczo [2010-09-07 18:14]

to ludzie Lecha Kaczyńskiego
nie byli ludźmi z PISu???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ichacha [2010-09-07 18:14]

NO , NO ;)))
biedny nie wie jak wynagrodzić bratu świństwa z jego strony ! Chyba go straszy !!!lechuuchu albo przed ujawnieniem prawdy przez ekspertów szybko chce : pomniki ,krzyże , ulice , reaktywować tłumoków tłumokowatego prezyDĘTA ITD... MOŻE NA bIAŁORUSI BY SIĘ TO UDAŁO - W POLSCE !!! NIE !!!! .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ham [2010-09-07 17:44]

Pierwiastek ablo śmierć to hasło w pracy Fotygi.
Lecha K. śmierć już dosięgła . Fotyga jakoś się wymigała, ale przyjdzie kryska na fotyska i jarka też.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~BRONKA [2010-09-07 17:25]

JESLI WYRAZA ZGODE.
Czemu -nie ,to sa ludzioe bardzo wartosciowi ,powazni ,wykrztalceni --wiec niwch sluza POLSCE I POLAKOM .PIS JEST PARTIA DLA LUDZI SOLIDNYCH I UCZCIWYCH .W NIEJ NIE MA MIEJSCA DLA LAWIRANTOW ,KLAMCOW I LENI !!! JESTEM ZA TYM ABY SLUZYLI OJCZYZNIE .

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~k [2010-09-07 18:12]

Tragedia i farsa
Władza PO chce zamknąć Pamięć Smoleńską na Powązkach, czyli tam, gdzie władza komunistyczna, aż do dnia swojego upadku, zamykała Pamięć Katyńską. 1. Historia lubi się powtarzać - pierwszy raz jako tragedia, drugi jako farsa. Komunistyczna władza nie pozwalała stawiać pomników katyńskich. Tolerowała jedynie skromną kwaterę katyńską na Powązkach. Pomniki katyńskie, w Warszawie i gdzie indziej, mogły stanąć dopiero po upadku komunizmu. 2. Pani prezydent Gronkiewicz-Waltz toleruje łaskawie pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej, ale na Powązkach. Na Krakowskim Przedmieściu w żadnym razie. No cóż, trzeba się cieszyć, że Platforma nie obniża standardów z czasów komunizmu i póki co nie zabrania stawiania pomników na cmentarzu. Wygląda na to, że Pomnik Smoleński stanie w Warszawie dopiero po upadku platformizmu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~k [2010-09-07 18:11]

Tragedia i farsa
Władza PO chce zamknąć Pamięć Smoleńską na Powązkach, czyli tam, gdzie władza komunistyczna, aż do dnia swojego upadku, zamykała Pamięć Katyńską. 1. Historia lubi się powtarzać - pierwszy raz jako tragedia, drugi jako farsa. Komunistyczna władza nie pozwalała stawiać pomników katyńskich. Tolerowała jedynie skromną kwaterę katyńską na Powązkach. Pomniki katyńskie, w Warszawie i gdzie indziej, mogły stanąć dopiero po upadku komunizmu. 2. Pani prezydent Gronkiewicz-Waltz toleruje łaskawie pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej, ale na Powązkach. Na Krakowskim Przedmieściu w żadnym razie. No cóż, trzeba się cieszyć, że Platforma nie obniża standardów z czasów komunizmu i póki co nie zabrania stawiania pomników na cmentarzu. Wygląda na to, że Pomnik Smoleński stanie w Warszawie dopiero po upadku platformizmu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ale o co chodzi [2010-09-07 18:07]

Pisowcy pamiętajcie o tych lojalnych koczownikach
na Krakowskim Przedmieściu ! Z pewnością godnie Was reprezentują!!!

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 149