

PAP/Rzeczpospolita | dodane 2010-07-19 (05:12)
(tw, mj)

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
Nauczka na przyszłość,
bo w przyszłym roku inscenizacja bitwy grunwaldzkiej też ma się odbyć. Otoczenie pól grunwaldzkich trzeba zamknąć dla prywatnych samochodów, parkingi wyznaczyć w dużej od nich odległości, a widzów dowozić wahadłowo kursującymi autobusami. W imprezę powinny sie też włączyć biura turystyczne. W tym roku też chętnie wybrał bym się na inscenizacją tej bitwy wycieczką autokarową, tylko że nikt takich z Trójmiasta nie organizował (w każdym razie nie spotkałem się z propozycjami takich imprez).
wina tez policji
bledem bylo pozwolenia na parkowanie na poboczu przez to ten korek sie wlasnie tylko powiekszal
Sami sobie winni
Wszystkim narzekającym mam ochotę napisać : bla bla bla.....
LUDZIE!!! gdzie wasza wyobraźnia? Czego wy oczekiwaliście? Gwałownego ochłodzenia z okazji waszego dotarcia do Stębarka? A może na cito miał powstać supermarket abyście mogli iśc i kupić w nim wodę. Ztego co się orientuję to żaden "supersklep "nie jest w stanie wytrzymać naporu prawie 200 tyś amatorów zakupów . O jednym czy dwóch lokalnych sklepikach nie wspomnę. Z mojej strony wyglądało to tak. Z domu wyjechaliśmy o godz 3 nad ranem. Do pokonania mieliśmy 315 kilometrów i zajęło nam to 5 godzin. Już za Zgierzem dało się
odczuć zwiekszające natężenie ruchu. Po dotarciu na miejsce wjechaliśmy na pierwszy parking
aorganiaowany na polu. na parkingu był toytoy i woda . Brawo organizator!! JEST PRYSZNIC!!
Z obawy przed korkami tuż obok samochodu rozbiliśmy namiot. Może przyjdzie nam nocować. Do pola bitwy mieliśmy spacerkiem około 20 minut może pół godzinki. Do godziny dziesiątej nie było problemu ze znalezieniem dobrego miejsca. My zasiedliśmy niedaleko ekipy
filmującej inscenizację i na prawo od wysięgnika z kamerą tuż przy pasie ziemi niczyjej.
Skwar był niemiłosierny ale nasze małżonki w swej zapobiegliwości nie zapomniały o parasolach. Męska część wyprawy zadbała o napoje chłodzące i piwo. Wszystko oczywiście odpowiednio schłodzone i przechowywane w przenośnej lodówce samochodowej. Nie przeczę, patrzono na nas z zazdrością. Sama inscenizacja była ucztą dla ducha i oka. Była przepiękną i niezapomnianą lekcją historii. SERDECZNE PODZIĘKOWANIA DLA RYCERZY. Jeżeli wielu z czytających ten tekst utyskiwało na pogodę to proszę pomyśleć co przeżyli rycerze w r.p. 1410 i 600 lat później podczas incenizacji.
Tutaj w sposób jasny i czytelny zrozumiałem dlaczego król Władysław Jagiełło trzymał swoje wojska w lesie i dlaczego krzyżakom było pilno do bitwy.Po inscenizacji wszystkim nagle było pilno wyjechać na trasę do domu. Wszyscy zachowywali się zupełnie tak jakby przy jechali na seans kinowy do multipleksu i muszą byc na kolację w domu. A można było zrobić tak. Po powrocie na kamping (polowy) na wzmocnienie gorąca kawa i gorący kubek .
Wielu ludziom właśnie tego brakowało. Widziałem gigantyczną kolejkę pod sklepikiem w Stębarku. Zupełmie jak za komuny. Wszyscy chcieli kupić picie i jedzenie. A każdy a tych turystów przyjeczał tam swoim samochodem. Można było zabrać prowiant ze sobą. Potem ci wszyscy głodni i spragnieni ludzie wskoczyli do swoich ukochanych samochodzików i
wszyscy chcą do domu. i każdy pilnuję swojej koleki . I siedzą w tych klatkach 3 godziny zanim wyjadą na z parkingu na drogę. My przesiedzieliśmy na parkingu w cieniu leszczyn
do godziny 19.00. Potem ruszyliśmy w kierunku Mielna nad Jezioro Mielno. Jest tam spore pole namiotowe nad jeziorem . Minusem tego pola jest brak toalet. Na szczęście w miejscowym barze (a może kawiarni) za niewielką opłatą można skorzystać z toalety.
Woda w jeziorku idealna do kąpieji , siedzieliśmy w wodzie prawie do zachodu słońca.
Po zachodzie Zimne piwko w barze, skromna kolacja, paciorek, siusiu i spać. Obudziła nas nadciągająca burza. Biegiem zwinęliśmy obozowisko i z pierwszymi kroplami deszczu ruszyliśmy w drogę. Po drodze postanowiliśmy zwiedzić zamek w Nidzicy. Niestety rozpętała się taka nawałnica ąe nie pozwoliła wytknąc nosa z samochodu. W pewnym momencie musiałem na wstecznym biegu uciekać do wyżej położonych ulic.Niżej położone ulice zmieniły sie w rwące potoki. Potem się lekko rozpogogodziło i woda spłynęła, my zas szczęśliwie dotarliśmy do Bełczatowa do domu. Pozdrawiam wszystkich
udało się wytwać
byłam tam...staliśmy na parkingu na wjeżdzie do Frygnowa - zapłacilismy zaledwie 10zł, do pól grunwaldzkich szliśmy około godzinki z kwadransem....od około 12.50 stanelismy przy polu, bitwe oglądaliśmy od prawej strony (telebim był odwrócony do nas tyłem ;-/ non stop ludzie krzyczeli aby usiąść - żeby pole bitwy widziało wiecej ludzi, a następnie ci co najwięcej krzyczeli sami pchali się pod barierki - bezczelność nie zna granic....nie mówiąc już o wyzwiskach i prawie rękoczynach jakie temu towarzyszyły)....po bitwie powrót po auto...wyjazd z frygnowa około godz.16, około pół godz stania w korkach - mieliśmy niezłego farta ;-P współczucia dla tych co podjeżdzali pod samo pole bitwy - oni nie zdążyli wyjechac do czasu jak my doszlismy do swojego auta tyle km.....nawet motory miały problem z wyjazdem....
kranik tylko dla krzyżaków był ....
czyżby organizatorem byli watykańcy tylko oni są tacy szczodrzy ????
bitwa po bitwie
Po zakończeniu bitwy Grunwaldzkiej ok godz 15.00 wsiedliśmy w samochód i ruszyliśmy w kierunku domu, niestety po przejechaniu 1km ugrzęźliźmy w gigantycznym korku bez możliwości manewru w jaką kolwiek stronę. Po 2 godz czekania poszłam sprawdzić co jest przyczyną takiej katastrofy, to co zobaczyłam było szkoujące setki aut próbujące podjechać choć by kilka cm do przodu i trysiące zflustrowanych i rozzłoszczonych ludzi próbujących kupić choćby butelkę wody w kilkuset metrowych kolejkach no i co najgorsze policję bezradnie rozkładającą ręce. Po kilku godzinach stania w korku w 35 stopniowym upale, co niektórzy kioerowcy znaleźli objazy przez pola. Zgadzam się w 100% że organizator tej imprezy powinien być pozostawiony na pustyni przez 100 dni bez butelki wody. O naszej bezradnej policji już nawet nie wspomnę. A co do turystów to JAK MOŻNA WYJECHAĆ Z DZIEĆMI W TAKI UPAŁ BEZ ODPOWIEDNIEGO ZAPASU WODY W BAGAŻNIKU!!!!!!!!
Kwas chlebowy z Białorusi zamiast wody pitnej.
Nie było zwykłej wody w butelkach w sprzedaży . Jedynie co można było kupić oprócz piwa to białoruski kwas chlebowy.
Spędzono 140 tysięcy ludzi, dzięki świetnej reklamie w telewizji i radiu i to sie organizatorą udało .Natomiast reszta to totalna klapa.Za napojami , piwem , jedzeniem kilometrowe kolejki.Inscenizacja skrócona do 30min.Nikt nie kierował ruchem pojazdów, więc drogi były zablokowane samochodami na poboczach.Stałem 2 godziny tylko żeby wyjechać z parkingu , o pozostałej trasie lepiej nie mówić.Na mojej drodze spotkaliśmy tylko dwoje policjanyów.Mimo że ustawiłem radio na r.grudziąc nie było żadnych informacji o roskopach i remontach dróg gdzie straciłem następną godzine.Polecam organizatorą wycieczkę we wrześniu na imprezę w Biskupinie może coś się nauczą.Totalna klapa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Spędzono 140 tysięcy ludzi, dzięki świetnej reklamie w telewizji i radiu i to sie organizatorą udało .Natomiast reszta to totalna klapa.Za napojami , piwem , jedzeniem kilometrowe kolejki.Inscenizacja skrócona do 30min.Nikt nie kierował ruchem pojazdów, więc drogi były zablokowane samochodami na poboczach.Stałem 2 godziny tylko żeby wyjechać z parkingu , o pozostałej trasie lepiej nie mówić.Na mojej drodze spotkaliśmy tylko dwoje policjanyów.Mimo że ustawiłem radio na r.grudziąc nie było żadnych informacji o roskopach i remontach dróg gdzie straciłem następną godzine.Polecam organizatorą wycieczkę we wrześniu na imprezę w Biskupinie może coś się nauczą.Totalna klapa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
z trudem ale przeżyłem
Ja czekałem z dziećmi 4 godziny by wyjechać z parkingu tuż przed rondem w Stembarku, ponieważ wszystko stało, dopiero ok. 20-tej zaczęło się powoli ruszać. Organizatorzy nie przewidzieli, że będzie tyle ludzi a przecież już kilka dni wcześniej pojawiły się , na stronach i w informacjach o bitwie, przypuszczenia że będzie ok. 200 tyś. ludzi. Na stronie gminy Gietrzwałd zapraszano pod sam pomnik bo miejsca do parkowania wystarczy dla wszystkich. Zrobienie ruchu jednokierunkowego to nie był chyba dobry pomysł, trzeba było więcej policji i to na motorach i pilnowania, żeby kierowcy nie blokowali poboczy.
Zasłużona kara
To była kara od losu za fetowanie porażki szlachetnych zakonników-rycerzy.
Nie tylko Krzyżacy przegrali pod Grunwaldem
Przygotowania do tych obchodów trwały kilka lat. Przeznaczono 30 mln pln. Bilbordy ustawione przy drogach w całej Polce. Oczywiście, grupy tz VIP-ów bawili się nieźle. Eskortowani przez policje i słózby wojskowe. Na drogach natomiast, nie mozna było ujżeć policjanta. Scena też przygotowana głównie dla Vip-ów. Widac jak w Polsce traktowany jest zwykły obywatel. Niech mi nikt nie mówi, że nie jest to wina organizatorów. Wiadomo kto organizowała te obchody. Konsekwencja powinna być taka, że teraz obywatele ich rozliczą w najbliższych wyborach samorzadowych.
Co ma do tego Policja przecież drug nie poszeży
ani nowych nie wybuduje. drogi wokół Grunwaldu maja swoją przepustowość, jak przejedzie tam większa liczba samochodów to się zakorkują i tyle. Często jeżdżę na masowe koncerty, i pokazy, zawsze jak jest dużo ludzi to jest problem z dojazdem, a z wyjazdem jest zawsze gorzej bo wszyscy startują o tej samej porze. Co się czepiać organizatorów, bitwa była ok, to nie organizatorzy mieli zapewnić wodę i żarcie dla wszystkich. Jak ktoś jest nieporadny to niech w domu siedzi i nie utrudnia życia innym. Często widuję w górach idiotów którzy idą w klapkach na strome szlaki, potem jak sobie coś zrobią to TOPR ma więcej roboty. idą z kilkoma dzieciakami na wycieczkę i nie wezmą nawet butelki wody, a dodatkowo kasy też nie wezmą i są zdziwieni że kartą płacić nie można w szałasie pod giewontem. jak ktoś chce mieć wszystko pod nos podsunięte to niech lata na zorganizowane wycieczki do Tunezji.
sami sobie winni
jak jade na wycieczke,to przed wyjazdem mysle,zabieram co trzeba,by byc niezalezny.
Gdyby ten festyn organizowali Krzyzacy,to nikt bz w korkach nie stal i jedzenia i wody byloby pod dostatkiem.
Zła organizacja, zła organizacja!Zła organizacja, zła organizacja!Zła organizacja, zła organizacja!Zła organizacja, zła organizacja!Zła organizacja, zła organizacja!Zła organizacja, zła organizacja!
Jak można prównywac Grunwald do Euro 2012. Grunwald pomimo mojej sympati do tego miejsca to zapadła więs może i zdolna do przyjmowac rycerzy ale już nie nawet mniejszej ilości widzów raz w roku. Kibice któzy przyjadą na Euro będą jednak poruszać się po miastach i na pewno nie w takiej ilości jednorazowo jak to miało miejsce pod Grunwaldem. pozdrawiam
organizacja
Organizacja słaba...tylko pomyślcie jakie tam sa drogi...większość, którzy tam się wybrali znali realia okolicznych dróg, wiedzieli że jest gorąco...mogli się uzbroić w cierpliwość i wodę...albo obejrzeć relację w TV a nie teraz tylko krytykować.czego się spodziewliście, że będziecie tam jedynymi gości?VIP-ami?
a co do pobierania opłat - z jednej strony racja, to przegięcie brać taką kasę za szklankę wody, z drugiej strony - gdybyśmy my mieli możliwość zarobienia kasy w ten sposób wiele osób tu krytykujących sprzedawałoby tę wodę za jeszcze większą kasę..
Byłem, tak i przeżyłem ,ale łatwo nie było Ludzie mili ,nie wiem czy biedni ,ale z pewnością przedsiębiorczy i za to ich ganić nie wolno.Jak Naród chce mieć Grunwald to niech płaci. Z drugiej strony biedni nie jesteśmy biorąc pod uwagę ilość bezsensownie wypalonej benzyny i inne koszty tej kiepsko przygotowanej imprezy .
nie do końca organizatorzy są winni, ale patrząc na to realnie 150-200tys ludzi to naprawdę masówka , choćby autostrady były to i tak by się zakorkował a po za tym po jaki grom wsz się pchają samochodami, najlepiej było by wjechać rycerzowi na palce...........

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24