więcej

Magister dzięki Wikipedii? To norma na polskich uczelniach.

Rzeczpospolita   PAP/Rzeczpospolita , IAR/Rzeczpospolita  | dodane 2010-03-20 (00:55)
zobacz galerię

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Większość studentów, pisząc prace magisterskie, korzysta z Wikipedii. Czasami posuwają się aż do plagiatu - pisze "Rzeczpospolita".

Mimo że internet jest coraz popularniejszą pomocą w pisaniu prac magisterskich, to w przypisach do nich tego nie widać. Wręcz przeciwnie, w 2009 r. internet jako źródło informacji podało 44% autorów magisterek w uczelniach publicznych i 62% w niepublicznych. Najczęściej na kierunkach humanistycznych.

W przypadku materiałów z portalu Sciaga.pl, gdzie użytkownicy umieszczają bryki, proporcje wynoszą odpowiednio 12% i 27% - podaje gazeta.

Zdaniem pedagogów winni są nie tylko studenci, ale też profesorowie, którzy podejmują się promowania zbyt wielu prac. Jak pisze "Rzeczpospolita" Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego dostrzega problem. - Chcemy zobowiązać promotorów do odpowiedzialności za prace studentów i określić liczbę osób, których prace mogą promować - mówi Bartosz Loba z ministerstwa.

(tbe)

oceń
6
13
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~Oliver [2010-03-20 10:08]

Niestety byłem samoukiem
W Polsce studia wyższe to fikcja, ale wykształcić można się samemu. Sam skończyłem 2 kierunki studiów kilka studiów podyplomowych i zrobiłem doktorat. Wszystkie tematy prac magisterskich, całą literaturę, wszystkie typy badań i postępowań badawczych całość prac napisałem i wykonałem całkowicie samodzielnie, podobnie z doktoratem, który był kontynuacją drugiej magisterki. Mój promotor profesor kiedy pisałem pierwszą pracę magisterską na jednej uczelni widział mnie pierwszy raz na obronie mojej pracy magisterskiej mimo, że byłem tylko jednym magistrantem na jego seminarium, drugi promotor przy drugiej pracy magisterskiej na innej uczelni kiedy ją złożyłem usilnie się w nią wczytywał przez 3 miesiące i by pokazać jaki jest zaangażowany wzywał mnie co jakiś czas na rozmowy po czym po 6 - 7 spotkaniach uznał ze praca jest bardzo dobra i nie ma żadnych wniosków ani zastrzeżeń, ani poprawek, osobami które trochę intensywniej czytały moją pracę byli promotorzy pracy doktorskiej z którymi przeprowadziłem łącznie pewnie ze 20 - 30 godzin dyskusji nad napisaną przeze mnie pracą, gdzie oczywiście jej temat wybrałem sobie sam, sam wymyśliłem i zgromadziłem całą literaturę polską i obcojęzyczną, sam ją przestudiowałem, sam wyciągnąłem wszystkie wnioski, przeprowadziłem wszystkie analizy i rola promotora sprowadziła się do czytania i dyskusji, sam także napisałem kilka artykułów naukowych, którymi promotor nie był specjalnie zainteresowany, dzisiaj pracuje na 2 etatach w szkolnictwie wyższym, studentów olewam równo zbieram literaturę i materiały, piszę artykuły naukowe i sposobię się do habilitacji. Wniosek mój jest taki - ostatnim ludziom, którzy czegokolwiek mnie nauczyli byli nauczyciele w szkole średniej, później zostałem czystym samoukiem, moje kontakty ze światem wyższych uczelni to administracyjna podróż, w której sam sobie byłem nauczycielem, wychowawcą, pedagogiem, dydaktykiem i mistrzem naukowym. Polskie szkolnictwo wyższe to zalegalizowana wielka fikcja to pic na wodę po to by zarobić. Studia są dla tych co tam nauczają a nie dla studentów teraz i ja z tego korzystam, studentów mam w nosie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~malic [2010-03-20 09:37]

wczym problem
Naprawdę nie rozumiem w czym problem?Czy za mało dyplomantów korzysta z internetu? czy za wielu? Bo przecież łatwy dostęp do wiadomości jest główną zaletą internetu.Można dotrzeć łatwo do wiadomości źródłowych. W czym problem?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Zwykły człowiek [2010-03-20 10:06]

Wiedza to dar na cale życie.
Wróć do szkoły i naucz się czytać ze zrozumieniem. Autor nie ma pretensji, że studenci korzystają z Wikipedii czy innych witryn. (...)pisząc prace magisterskie, korzysta z Wikipedii. Czasami posuwają się aż do plagiatu(...) Studenci nie powołują się na źródła! Żaden z profesorów nie oczekuje, że napiszesz pracę "z głowy", wiadomo, że musisz korzystać z różnych źródeł wiedzy-tylko je wykaż w pracy. Za plagiat grożą ci nie tylko: nie zaliczenie licencjata czy magistra, można mieć też kłopoty sądowe jak ktoś się uprze. A tak z zupełnie innej beczki, acz nie do końca. Tyle macie możliwości by się uczyć. Dostęp do książek bez problemowy, ot-choćby Internet, ściągi, bryki, itd. Tylko czemu mam wrażenie, że z tego daru w ogóle nie korzystacie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zwykły człowiek [2010-03-20 10:02]

Wiedza to dar na cale życie.
Wróć do szkoły i naucz się czytać ze zrozumieniem. Autor nie ma pretensji, że studenci korzystają z Wikipedii czy innych witryn. (...)pisząc prace magisterskie, korzysta z Wikipedii. Czasami posuwają się aż do plagiatu(...) Studenci nie powołują się na źródła! Żaden z profesorów nie oczekuje, że napiszesz pracę "z głowy", wiadomo, że musisz korzystać z różnych źródeł wiedzy-tylko je wykaż w pracy. Za plagiat grożą ci nie tylko: nie zaliczenie licencjata czy magistra, można mieć też kłopoty sądowe jak ktoś się uprze. A tak z zupełnie innej beczki, acz nie do końca. Tyle macie możliwości by się uczyć. Dostęp do książek bez problemowy, ot-choćby Internet, ściągi, bryki, itd. Tylko czemu mam wrażenie, że z tego daru w ogóle nie korzystacie?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zorientowany. [2010-03-20 09:55]

A co to za sensacja XXI wieku?
Wikipedia, internet to odpowiednik bibliotek, czytelni gdzie zamiast papierowych tomów czyta się te źródła wykorzystuje się i cytuje. Mozna tylko za to pochwalić młodzież. A plagiaty bywały zawsze, nawet w czasach kiedy przepisywano ręcznie parce innych. A więc nie o to chodzi, drodzy niedouczeni i nie bardzo inteligentni pismacy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nlp [2010-03-20 05:54]

nlp
i co jesli student jest bardzo inteligentny i opisze cos podobnie jak w ksiazkach i to plagiat

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jan [2010-03-20 09:52]

Byle trójka na maturze
ale magister jest po 3 latach po zaocznej ściemie :) Oto Polandia. hehe A potem płacz, że 2000zł zarabia.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~nn [2010-03-20 09:10]

Nic dziwnego.
Aktualnie piszę prace dyplomową związaną z elektrowniami wiatrowymi (studia techniczne). Internet tam jedynie mogę znaleźć potrzebne mi informacje, np. software stosowany przy turbinach wiatrowych (strony producentów). Internet to potężne źródło wiedzy, z którego powinno się odpowiednio korzystać a nie kopiować na potęgę bez podania odnośnika (przykład byłej Pani Minister).

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kko [2010-03-20 09:46]

chciałabym..
Niestety, ja zwykle wpisując hasło, które akurat mam na studiach - tylko w google, otrzymuję "podana fraza nie została odnaleziona" ;) UJocie, dzięki Ci...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Sweeney Todd [2010-03-20 09:45]

Jakość przeszła w ilość.
Co się dziwić, jak niedługo w każdej gminie będzie filia jakiejś "wyższej uczelni" a w każdym mieście powiatowym co najmniej dwie akademie. A władza jeszcze się chwali, ilu to studentów mamy na tysiąc mieszkańców i że to ciągle jeszcze za mało. A prawda jest brutalna i żadne zaklęcia na to nie pomogą - w kraju liczy się w sumie może dziesięć wyższych uczelni i ich absolwenci zasługują na miano człowieka z wyższym wykształceniem a cała reszta to chłam i zwyczajne oszustwo, robione tylko po to, żeby wyciągnąć z naiwnych głupców pieniądze. Z drugiej strony - dla kogoś kto musi mieć wyższe wykształcenie, nieważne jakie i skąd to dobre wyjście - tam się studiuje tylko po to, żeby zdobyć dyplom dla samego papieru i tytułu a skoro dyplom takiej "uczelni" tak naprawdę nie ma żadnej wartości to i po co się męczyć? W gruncie rzeczy nie ma się czym przejmować bo życie samo weryfikuje co kto potrafi i co jest wart. To dlatego na jedne uczelnie kandydaci walą drzwiami i oknami a inne muszą się reklamować i przyjmować każdego kto się zgłosi (i, oczywiście, zapłaci).

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~znieświeżona [2010-03-20 09:41]

Co z bzdurny zarzut - Wikipedia to zwykła biblioteka, tyle że z ułatwieniami jakie daje środowisko informatyczne. Korzystając z biblioteki papierowej też można robić plagiaty.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Zbulwersowany [2010-03-20 09:41]

Powinna być większa selekcja na studia mgr.. i wieksza kontrola
studiów nie państwowych.. Co to ma znaczyć żeby każdy mógł uzyskać tytuł magistra! Dla przeciętnego Polaka powinny być osiągalne wyłącznie studia licencjackie, a mgr tylko dla chcących pracować naukowo... Do czego to doszło.. Teraz magistrów więcej niż psów, a poziom intelektualny tych osób jest zwykle poniżej zera.. Weźcie się za to chore szkolnictwo.. Jaki jest sens wypuszczać co roku 1000000 magistrów zarządzania, 100000000 marketingu 1000000 ekonomii itd itd...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mati [2010-03-20 09:38]

Rodzaj tytułów
Licencjat, Magister i Inżynier są to tytuły zawodowe. Tytuły naukowe rozpoczynają się od Doktora wzwyż.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~stary [2010-03-20 08:27]

odebrać magistra
wszystkim którzy zrobili go po 2000. roku!!!!! Ja zrobiłem w 89r i też nie było wcale trudno.. Naciężej to było utrzymać się czyli opłacić akademik i książki.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nik [2010-03-20 09:31]

Zło
zaczyna się już w szkole średniej, w ktorych uczniowie masowo korzystaja z tzw.prezentacji(np.)maturalnych.W Internecie jest zatrzęsienie od ofert "sprzedaży' tematow do matury,i nie tylko.Szkoły podstawowe i średnie masowo produkują głabó do kwadratu,a nauczyciele w nich udaja lub są tak głupi,że nie zauważaja komercyjnie wykorzystywanch zadań domowych,maturalnych "prezentacji".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mike-z [2010-03-20 09:21]

Kudrycka, Hall ministrami od propagandy
to czego oczekowaliście, przecież przyszłe bojówki PO nie muszą znac tak na prawdę nauki, im yntelegentniejszy tym bardziej przydatny dla reżimu, w końcu cyrki polikwidowali, teraz to trzeba wsyztsko załatać jakoś

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Xy [2010-03-20 09:21]

Teraz tytuł magistra nic nie znaczy!
Teraz tytuł magistra nic już w Polsce nie znaczy dlatego masowo na Wikipedii produkują magistrów beznadziejne jak chodzi o poziom nauczania prywatne uczelnie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Dona [2010-03-20 08:52]

UCZCIE SIE BO WARTO!!!
Czy znacie inne kraje ktore by nie korzystaly z wikipedii?Wiadomosci jakie maja polacy po studiach zwalaja z nog obcokrajowcow.To zalosne co wy sugerujecie mlodym ludziom.Studia TAK bo lekka praca i duze pieniadze/.Otworzyc nedzny sklep albo piekarnie i wykorzystywac ludzi nie jest trudne:)wiec poziom szkoly podstawowej wystarczy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~młody moher [2010-03-20 02:25]

Wikipedia to moje ulubione zródło informacji.
pa

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nie student [2010-03-20 08:52]

Ach te prace licencjackie i magisterskie...
Nie byłoby to problemem jakby prace licencjackie i magisterskie obejmowały NOWE zagadnienia lub ROZWIJAŁY zagadnienia wcześniej przez kogoś napisane. A tak większość prac to "odkrywanie koła na nowo" polegające na przepisaniu twórczości innych i dodanie kliku zdań od siebie. Bo jaki sens ma praca potwierdzająca to co wcześniej ktoś inny zrobił, rzucenie innego spojrzenia na jego pracę lub wykazanie że się mylił (są takie przypadki) to prawdziwy wkład studenta w rozwój tego zagadnienia. Ale o czym pisać, jak w większości poziom wiedzy "dzisiejszych" studentów jest niższy niż uczniów dobrych szkół średnich z lat 90.

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej