więcej

"Hospicjum to nie umieralnia".

Logo dostawcy  wp.pl | aktualizacja 2009-10-12 (08:18)

fot. Jupiterimages

opinie
drukuj

Hospicjum to nie jest umieralnia. Wspólnie z chorymi śmiejemy się, rozmawiamy. Oni dają mi dużego kopa energii. Przy nich znikają wszystkie starcze dolegliwości – uważa Krystyna Cywińska, emerytka i wolontariuszka Hospicjum im. Ks. E. Dutkiewicza w Gdańsku. Konferencja prasowa „Hospicjum to też Życie” odbyła się w ramach kampanii społecznej, zachęcającej do wolontariatu hospicyjnego osoby, które mają już za sobą okres pracy zawodowej.

Krystyna Cywińska, emerytowany lekarz, od pięciu lat jest wolontariuszką. Opowiada, jak po przejściu na emeryturę czuła w sobie wiele sił fizycznych i psychicznych, żeby jeszcze czymś się w życiu zająć. Od zawsze lubiła przebywać wśród ludzi, więc pomyślała o pracy w hospicjum. Teraz zajmuje się tam m.in. myciem i karmieniem chorych, rozmawia z nimi, sprząta ich pokoje. W ten sposób nie tylko pożytecznie spędza wolny czas, ale, dzięki pomocy potrzebującym, zyskuje również dużo pozytywnej energii. Śmieje się, że „przy pacjentach znikają wszystkie starcze dolegliwości”.

Wolontariuszka, nazywana przez swoich podopiecznych „Krysią”, opowiada o 87-letniej ciężko chorej pacjentce, która nie chodzi, nie widzi, ale za to uwielbia rozmawiać o seksie. Chichocze, ilekroć wymieniają się między sobą historyjkami. Czasem Krysia specjalnie zmienia głos, pochyla się nad chorą i pyta: Zgadnij, kto do ciebie przyszedł? Ta, już całkiem rozchichotana, dotyka ją i zadowolona odpowiada: Krystyna.

Czasem trudno nawiązać przyjaźń z chorym, gdyż wolontariusz spędza w hospicjum zaledwie kilka godzin. – Zdarza mi się przywitać z pacjentem, wypić z nim herbatę, a później okazuje się, że ta „niedokończona rozmowa” była jednocześnie ostatnim spotkaniem z tym człowiekiem – mówi Zbigniew Rudnik wolontariusz Hospicjum Opatrzności Bożej Księży Orionistów z Wołomina.

Przytulić żonę

Magdalena Konopka, od dziewięciu lat emerytka, a od czterech wolontariuszka hospicjum domowego na warszawskim Żoliborzu, mówi, że zdecydowała się na tego typu pracę z przynajmniej kilku powodów. Oprócz tego, że swoim wolnym czasem chciała się podzielić z innymi, marzyła o pomocy ludziom starym, takim, którzy na ulicy wydają się większości przechodniów nieinteresujący i przeźroczyści. Pragnęła pracować z ludźmi, którzy chcą bezinteresownie pomagać. Nie bez znaczenia była również refleksja o przemijaniu i śmierci: – Dzięki tej pracy wiele się dowiedziałam o innych, jednocześnie porządkując siebie.
Można na tysiąc sposobów pomagać chorym Krystyna Cywińska, wolontariuszka


Równie ważne co pomoc chorym, zauważa wolontariuszka, jest wsparcie dla ich rodzin. – Kiedy przychodzę do domu chorego, to, oprócz przywitania się z nim, próbuję się też zorientować w sytuacji rodzinnej, materialnej, socjalnej. Zauważam, jaka jest sytuacja, kto mógłby ewentualnie tej rodzinie pomóc, a na ile całą sprawę trzeba pozostawić rodzinie – mówi Konopka. Kiedy zaś chory umrze, zostają wdowcy, którzy, przynajmniej w jakiejś części, pozostają pod opieką hospicjum, kiedy np. potrzebują, żeby pomóc im coś załatwić. W ten sposób, zauważa wolontariuszka, tworzy się grupa ludzi osamotnionych, którymi należy się opiekować.

– Dojrzały wolontariat jest szczególnie cenny, bo taki człowiek ma już pewne doświadczenie życiowe i umie „zauważyć” – zauważa ks. dr Piotr Krakowiak, Krajowy Duszpasterz Hospicjów przy Komisji Episkopatu Polski. Wspomina chorego, który całe życie spędził ze swoją żoną, a kiedy trafił do hospicjum, gdzie przez cały czas pobytu leżał w łóżku, jego wielkim marzeniem było po prostu się do niej przytulić. Krępował się powiedzieć o tym lekarzowi czy pielęgniarce. Ze swojego pragnienia zwierzył się dopiero wolontariuszce, którą zapytał, czy takie przytulenie jest możliwe.

Dojrzali wolontariusze zgodnie podkreślali, że taka praca daje im wiele satysfakcji i radości. Cywińska wspomina wycieczkę, podczas której jeden z pacjentów przyznał się, że pierwszy raz ma okazję być nad morzem: – Ten widok sprawił mu ogromną radość. Dla nas szczęściem było obserwować jak się cieszy. Dlatego wszystkich moich rówieśników i młodsze osoby zachęcam do wolontariatu. Można przecież na tysiąc sposobów pomagać chorym.
oceń
34
2
Podziel się

Przeczytaj też

Czekamy na Twoje zgłoszenie!

Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!

Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!


  • Skomentuj
  • WP.PL
  • FB

Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu

REGULAMIN
Ocena: 0 [0]
~ja [2009-10-12 11:12]

to jest umieralnia
hospicja to doskonałe systemy eutanazji polegające na wyniszczaniu pacjentów legalnie podawanymi coraz wiekszymi dawkami narkotyków. to bardzo dobrze zorganizowany system. mój ojciec tam umarł i wiem jak to działa. jak pacjent jest zbyt męczący to nawet nie chcą przyłazić i pomagaż mu w czymkolwiek. to bardzo dobrze pomyslana organizacja wyniszczania ludzi zeby nie byli zbytnim obciazeniem dla złodziejskiego ZUSu.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Maryla [2009-10-12 09:26]

Czapki z glow przed ludzmi poswiecajacymi sie
pracy dla innych bezintersownie ale nie wszyscy moga byc misjonarzami kwestowac na leczenie czy operacje,zbierac zywnosc,ktos musi pracowacza pieniadze zeby nakarmic i ubrac tychspolecznikow.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~aga [2009-10-12 11:22]

opieka w domu
Opiekowałam się Mamą przez ostatnie kilka lat . Mama chorowała na Altzheimera. Czasami mnie nie poznawała. Wyzywała mnie , mówiła że mnie nienawidzi . Zanieczyszczała ekskrementami mieszkanie , niszczyła sprzęty , nie dawała spać domownikom chodząc całymi nocami po domu . Czasami miałam tego wszystkiego dość . Na końcu złamała staw biedrowy - przewracając się w swoim pokoju . 2 miesiące później zmarła . Cieszyłabym się gdybym mogła oddać Mamę na 2 tygodnie do hospicjum , żeby choć trochę odpocząć . Każdy kto mówi że hospicjum to umieralnia - nie wie co mówi . Najpierw trzeba coś w życiu przeżyć a potem wyrażać jakąś opinię .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ania [2009-10-12 11:11]

co TY wiesz prostaku!!!!
Jeśli nigdy tam nie byleś to się nie wypowiadaj durniu i prostaku !!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
goj [2009-10-12 10:51]

Śmiech przez łzy..
tragikomedia :(

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~abram [2009-10-09 20:34]

a ile osob zdrowieje
i wychodzi z hospicjum?

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ladesire [2009-10-12 10:24]

Oddział Paliatywny w Legnicy
Właśnie na tym oddziale Szpitala Wojewódzkiego w Legnicy w lipcu tego roku odszedł mój BRAT. Serdecznie polecam to miejsce gdzie cała kadra każdego dnia przyczynia się do tego, iż ludzie mogą spędzać ostatnie chwile życia w sposób godny. Tam mają naprawdę wielkie serca. Dziękuję.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
wojas [2009-10-12 10:00]

wojas
Panie TUSK, panie WALĘSA I CALA BANDO RZADZACA do 1989 obyście WY zaznali takiej staro,.sci jaką zgotowaliscie tynm co o ten kraj autentycznie walczyli a potem go odgruzowywali .odbudowywali i rzobudopwywali. Wy ich okradliście a teraz skazaliście na wegetacje po szpitalach i przytólkach..wielu z nich nie możę iść do Domów Opieki bo ich niestać na olacenie pobytu.. a ich dzieci znalzły sie przez was na bruku i wnuku pracy nie mają..wiec dziadlom pomocy udzielić nie moają jak.. Kościól udaje ze pomaga, bierze za to solidną kasę i zagarnia majątki..państwo doplaca mu jeszcze do pradu i gazu słuzącego do ogrzeaqnia klastorów i kościołow, garazy i plebani.. a ludzie zdani sa na WEGETACJĘ.. to jest ta wielka zasługa pseudo Ubeckiej i Sbeckiej SOLIODARNOSCI z 1989 ,ukladu z Magdalenki i NOCNEJ ZMIANY TUSKA WAŁĘSY i spólki.. PO da nam jeszcze popalić o ja da!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~siedem7777 [2009-10-12 09:35]

TO JEST UMIERALNIA
tylko że bardzo piękna!!!tam ludzie szybko umierają ....tylke że nie cierpią !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mojrzesz [2009-10-12 09:25]

to nie umieralnia
wbrew pozorom, nie jest to umieralnia. Do hospicjum przez rok chodziłem dwa razy w tygodniu, chcąc pocieszyć, pomóc rozmową ludziom tam przebywającym. Często było inaczej, to nie ja podtrzymywałem na duchu, tylko oni. W takiej sytuacji, ciężko sobie wyobrazić sobie uśmiech na twarzy, taki szczery, wystarczyło przyjść do nich. Cieszą się z faktu, że ktoś ich odwiedza, nie użalają się nad sobą. Nie skarżą się, że rodzina ich porzuciła, mówią, że tak trzeba było, bo opieka jest im potrzebna. Zaczyna się wesoła rozmowa, motywująca tych co przyszli. polecam iść do nich i się przekonać, a zobaczycie, że nie są to ludzie skazani na śmierć, że nie są w umieralni. Wychodziłem od nich podbudowany i szczęśliwy, że porozmawiałem sobie szczerze.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Miroslawa Jaskulska [2009-10-12 09:17]

Chcialam pomoc po smierci mojego ojca chospisjum w Mlawie. Maja duze trudnosci finansowe,poniewaz kazali mi przyniesc pieluchy jednorazowe dla ojca.Po jego smierci oplacajac gruba kase za pogrzeb poprosilam ,zeby pieniadze zebrane na tace w czasie pogrzebu przekazal na rzecz chospisjum.Niestety odpowiedzial mi,ze tego nie zrobi. Bylam zszokowana,poniewaz powiedzial mi ,ze i tak ojciec moj byl zlym katolikiem. Moze byc pewny,ze jego zachowanie bedzie znane wszystkim.Ta hystoria odbyla sie dwa lata temu w marcu. Swiadkiem byla moja siostra.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~*** [2009-10-09 10:27]

odejście
Kiedy bliskie osoby nie są w stanie pomóc odchodzącemu członkowi rodziny, hospicjum jest pięknym miejscem, które w tym pomaga.......... Mój Tata był w hospisjum - jego stan był bardzo ciężki.........bardzo.... Ciężko kiedykolwiek było mi pomyśleć, że ktoś z moich bliskich może się tam znaleźć.......... ale to piękne miejsce. Śmierć jest wpisana w nasze istnienie - tam to do nas dociera, ale w łagodny - nieopisanie - mistyczny sposób.... i czuje się tam mądrość: ŚPIESZCIE SIĘ KOCHAĆ LUDZI.. Wspierajcie POLA NADZIEI

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zxcxc [2009-10-12 09:13]

to faktycznie umrę za dwa dni
hahahahaha mocne ale hardkore

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~podlasianin [2009-10-12 09:08]

Kto temu "pasterzowi" i kapelanom płaci?
A może i oni pracowaliby na zasadzie woluntariatu. Co, nie po chrześcijańsku? Racja, przecież z czegoś muszą żyć. A swoją drogą takim staruszkom o seksie zamiast o zbawieniu? Tfuj, świństwo i to w hospicjum imienia jakiegoś tam księdza. A może dlatego?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
R.R. [2009-10-12 09:04]

Najbardziej wk...ce
jest stanowisko decydentów, tj. Min. Zdrowia, parlamentarzystów i NFZ. Dd każdego, nawet emerytów ściągają składki, ale spróbujcie umieścić w szpitalu starszego człowieka potrzebującego pomocy...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jazon [2009-10-12 09:01]

Sue Rider - Bydgoszcz
Właśnie zmarła w hospicjum imienia Sue Rider w Bydgoszczy moja żona. W traumie i pośpiechu nie wpisałem się do książki pamiątkowej więc chcę powiedzieć, że Ona odchodząc PIERWSZE ANIOŁY spotkała właśnie w tym Hospicjum. Wyrazy najwyższego uznania.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Asia [2009-10-12 08:57]

to dziwne w
centrum Lęborka jak w klatkach ludzie tam mieszkają okna pozaciemniane jest tylko podjazd na karawan pogrzebowy prowadzą to zakonnice za kasę miasta i to wielka A w pięknym uroczym lasku JW ze 100 żołnierzami i 150 pracownikami cywilnymi śielana straszna bo brak jakiegokolwiek sprzętu zrobił z nich kaleków

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bolek [2009-10-12 08:56]

PO-PiS umieralnia
W powiecie lwóweckim, dolnośląskie, koalicja rządząca PiS 5 radnych+PSL 4 radnych+ PO 3 radnch, starosta PiS, wicestarosta PO sprywatyzowała szpital powiatowy i ograniczyła jego dzialalność, z bardzo dobrego szpitala w Gryfowie Śląskim zrobiła umieralnię.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
mała MI [2009-10-12 08:41]

Hospicjum
pomaga spokojnie oswoić się ze śmiercią i bardzo , bardzo pomaga rodzinie chorego w tym trudnym czasie...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ob [2009-10-12 08:33]

60 tyś stoczniowców na bruk dzięki PIS
O tym się nie pisze

odpowiedz

Szukaj w serwisie

reporter wp24 chcę wyslać

Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?

Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.

Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.

Ostatnio dodane przez reporterów WP24

Pogoda długoterminowa materiał foto Pogoda długoterminowa dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody materiał foto Prognoza pogody dodane przez: Internauta WP24

więcej

Sonda

Jaki prezent dasz swojej Mamie?

liczba oddanych głosów: 111