Byłeś świadkiem lub uczestnikiem ważnego zdarzenia? Poinformuj Internautów o tym, co dzieje się w Polsce, na świecie, w Twojej okolicy!
Wyślij nam zdjęcie, film lub artykuł! Najciekawsze opublikujemy!
Korzystanie z komentarzy FB oznacza akceptację regulaminu
katastrofa
z tego co pamiętem to jest prawda ten samolot lecial do U S A i zawracal mial awarie
Czy debilizm ma kres?
Do małolatów! Anna Jantar zginęła w '80 roku nieopodal lotniska Okęcie, samolot spadł do fosy, samolot leciał z USA do Warszawy. W '87 roku miała miejsce kolejna katastrofa takiego samego samolotu, który rozbił się w lesie Kabackim, ten samolot zaś leciał z Warszawy do USA. Te katastrofy są bardzo często mylone przez osoby, które są za młode żeby to pamiętać.
Il-62M
Dzisiaj mija 24 lata jak przylecialem do USA samolotem il-62m
Zgadzam sie w zupelnosci z przedmowca ze w tym czasie
samolot ten niewiele roznil sie od zachodnich z punktu widzenia pasazera
siedzacego wkabinie byl troche glosniejszy i duzo czsu zajmowal mu rozbieg
tak ze w powietrze wznosil sie przy koncu pasa
Szkoda
Mialam wtedy 16-lat i pamietam ta katastrofe jak by to bylo dzis.
bylam kiedys na grobie Anny Jantar.
mimo że zginęła 30 lat temu
to nadal jest żywa. Wciąż uwielbiam jej piosenki. Jestem jej fanem od zawsze. Pozdrawiam również innych fanów Anny.
I nie wojskowe lotnisko na wybrzezu...
...tylko wojskowe lotnisko w Modlinie glabie
TYDZIEŃ PÓŻNIEJ
Leciałem z Iraku też którymś z iłów i przeżyliśmy szokujące zdarzenie.Gdy samolot podchodził do lądowania i widzieliśmy pasy startowe,nagle samolot wzbił się w gorę, krążyliśmy przez jakiś czas.Do lądowania podchodziliśmy kolejny raz z podobnym skutkiem,nie pamiętam dokładnie za którym razem udało nam się wylądować.Radość ludzi była wielka, były brawa i okrzyki radości.To zdarzyło się 30 lat temu,dzisiaj często korzystam z transportu samolotowego i staram się zapomnieć o tym zdarzeniu.
il-62=vickers vc-10
IŁ-62, choć firmowany nazwiskiem słynnego konstruktora, naprawdę w znacznym stopniu jest odwzorowaniem brytyjskiego samolotu transportowego Vickers VC-10. Prototyp IŁ-62 Rosjanie zbudowali w 1963 r., a po kolejnych czterech latach uruchomili seryjną produkcję. Pierwszemu zakupionemu przez Polskę egzemplarzowi nadano imię wielkiego Polaka - Mikołaja Kopernika. Nazwiska wielkich Polaków będzie też nosiło kolejnych sześć IŁ-62 w służbie LOT-u. Na owe czasy była to konstrukcja wcale nowoczesna. W siedmiu ogromnych zbiornikach mieściło się blisko sto tysięcy litrów paliwa, co pozwalało samolotowi na pokonanie bez lądowania około dziewięciu tysięcy kilometrów. Maszynę napędzały cztery turboodrzutowe silniki, znajdujące się w tylnej części samolotu - po dwa z każdej strony kadłuba. Maszyna prowadziła się dobrze, piloci generalnie na nią nie narzekali.
Ale IŁ-62 miał też swoje mankamenty. Jego wyposażenie radionawigacyjne już na początku lat siedemdziesiątych ustępowało zachodnim standardom. LOT uporał się z tym problemem - ku niezadowoleniu Rosjan - kupując dla "Kopernika" urządzenia radionawigacyjne produkcji amerykańskiej. Niestety - jak się później miało okazać - nie można było w taki sam sposób naprawić wad konstrukcyjnych mechanizmu sterowania. W samolocie IŁ-62 mechanizm sterowania sterem wysokości składał się z dwóch prętów ciągnących lub pchających stery, umieszczone na zewnątrz maszyny. Pręty te biegły pod podłogą kabiny, obok silników. Gdy zatem dochodziło do uszkodzenia silnika (rozsypanie się lub pożar), mechanizm sterowania łatwo mógł też ulec zniszczeniu. A awaria steru wysokości uniemożliwia pilotowi panowanie nad maszyną... Na domiar złego w samolotach tego typu nie było tzw. zdublowanego systemu sterowania, który pozwalał na kierowanie maszyną jakiś czas po awarii steru. Takiego zabezpieczenia już wtedy wymagały przepisy międzynarodowe, lecz radzieccy konstruktorzy uznali je widać za fanaberie.
Cos slabo z historia...
...drugi samolot nie zawrocil gdzies znad Baltyku tylko znad Grudziadza
Posiadam stopiony fragment samolotu Ił-62
z podobnej katastrofy ale z maja 1987 z Lasu Kabackiego gdzie również wszyscy zginęli.
Piosenki Anny Jantar
są dla mnie kultowe, gdyż lata w których żyła i śpiewała, to moje lata kawalerskie. Tych lat się nigdy nie zapomina i muzyki z nimi związanej a zwłaszcza piosenek w wykonaniu Wielkiej Piosenkarki Anny Jantar. Te utwory mają duszę jak klasyka. Można je słuchać wiele razy i nigdy się nie znudzą. Czasami słucham bo mam. Tragedia ogromna ta jej śmierć dla Jej fanów. Również pamiętam i wspominam słuchając utworów w Jej wykonaniu. Mój ulubiony to; "Tyle słońca w całym mieście" Dla mnie to największy przebój XX wieku w Polsce.
Szkoda...
Szkoda, ze zabrakło Anny Jantar na poczatku lat 80-tych. Napewno współpraca z Budką Suflera przyniosła by super efekty. Zresztą nikt tak jak A. Jantar nigdy nie zaspiewał " Nic nie może wiecznie trwać"...Szkoda
KU PAMIĘCI TYCH
Ofiar...nie oszczedzajcie na bezpieczeństwie lotów.
A gdzie jest ten las Buloński
Coś chyba zmieniono. To ani FOCA ani FOSA ale Lasek Buloński
śpij Aniu!
Dziś mija 30 lat jak nie ma z nami WIELKIEJ PIOSENKARKI.
Ble,ble,ble.opowiesci sin-fic.Discovery Channel
wie najlepiej o przyczynach katastrofy dwoch samolotów PLL LOT.Pewnie komisja wypadkowa z czasów rządów komuny mu przekazała wszystkie dane z jej raportu.Po drugie to przypominały one wersje samolotu brytyjskiego Vickers VC-10 a nie amerykanskich.Czy zostały skopiowane tego ja nie wiem i nie wypowiadam sie na ten temat.Przyczyna urwania wałka turbiny było w/g raportu komisji ( a nie mojej wersji) przeciązenie materiału z którego był zrobiony po długim locie z Nowego Jorku do Warszawy i włączeniu przez Kapitana pełnego ciągu silników podczas przelatywania na niskim pułapie nad lotniskiem aby zrobic nastepne kolejne podejscie do lądowania.Kapitan nie był pewien czy wyszło przednie podwozie do lądowania poniewaz nie działał system sygnalizacyjny w kokpicie.Taka jest ocena pierwszych momentów katastrofy przez komisje wypadkową.nie poruszam serii awarii które nastąpiły pozniej w wyniku ktorych kapitan stracił panowanie nad maszyną (zostały przeciete ciegna sterowe w tylnej czesci samolotu).Samolot stał sie niesterowny.Przestancie pisac bajki bo Polak na wszystkim sie zna tylko nic nie potrafi skonstruowac orocz lampy naftowej przez Łukaszeiwcza.Leciałem tym samolotem z Vancouver do Warszawy 2 tygodnie przed wypadkiem. Po nim polscy armatorzy wymieniali załogi korzystając z PLL LOt ktory podstawiał te samoloty. Latalismy jako marynarze na wymiany załog polskich statkow po całym swiecie nawet z Warszawy do Anchorge na Alasce,do Rio de Janeiro gdyż docelowo nie mogły leciec do Montevideo w Urugwaju gdyz był dla nich tam za krotki pas startowy. I nic sie nie działo.po dopracowaniu technologii materiału z ktorych wykonywano wałki turbiny po tej nieszczesnej katastrofie.Samoloty lataja i jest tak samo dużo wypadkow innej produkcji w tym amerykanskiej.Technika idzie do przodu.Kazdy wypadek jest szczególowy badany aby stworzyc lepsze technologie i samoloty stały sie bezbieczne .Polacy cierpia na antysowietyzm i antyrusyczzm dlatego piszą brednie.
podobno nie ma dowodów
na teorię Kopernika i na to że ziemia się kręci a słońce jest centrum. Wyliczenia wychodzą dokładnie takie same, licząc na podstawie geocentryzmu czy heliocentryzmu.
Ciekawym jak się wtedy...
dostawało paszport do USA-największego ówczesnego wroga.
"Nic nie może przecież wiecznie trwać.
Co zesłał los trzeba będzie stracić". Tak Aniu - straciliśmy Ciebie i pozostał tylko żal i Twoje piosenki.

chcę wyslać
Zrobiłeś unikalne zdjęcie,
napisałeś ciekawą
wiadomość?
Wyślij je do nas lub załóż
własne konto, na którym
je opublikujesz.
Najlepsze materiały
publikujemy na stronie głównej serwisu.
Pogoda długoterminowa
dodane przez: Internauta WP24
Prognoza pogody
dodane przez: Internauta WP24